Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gosciowkaowka

TEŚCIOWA i jej wybryki

Polecane posty

Gość gosciowkaowka

Nie wiem czy taki temat był ale wpisujcie tu co wasze teściowe odwaliły najlepszego :) Moja niedawno jak zadzwonił do niej synek niechcąco, nie rozłączyła się tylko przez 3 minuty podsłuchiwała co gadają z żonką, a gadali na jej temat, wojna była niezła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
A innym razem wiedziała, że mąż ma obiad u mojej mamy specjalnie do niego poszła i powiedziała, że mu obiad zrobiła, ja jej zwróciłam uwagę, że przecież będzie jadł u mojej mamy to olała sprawę i poszła go zaprosić do swojego stołu :D wredna sucz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj...dziewczyno ,dziewczyno ...miałabyś taką teściową jak moja ( czytaj.Hitler w spódnicy ) od 22 lat ...to byś wiedziała co znaczy wredna teściowa ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona wredna? to raczej twoj facet d... wołowa, bo nie potrafił nic powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
kobietki ja dopiero się rozkręcam :D ale opowiadajcie czy macie gorzej :D A mąż nie dupa bo odmówił niej obiadu ;) Ale sam fakt jej zachowania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbyście miały taką teściową jak moja mama (moja babka) to dopiero byście zobaczyły co to jest zło wcielone. Można książkę napisać a i tak by nikt nie uwierzył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
A co powiecie na to, że jak tam u nich kiedyś mieszkaliśmy to przyszłam szybciej z pracy niż mąż i powiedziałam dzieńdobry poszłam do pokoju za jakieś 5 min mój mąż wraca a teściowa moja do niego cichaczem mówi: obiad dla Ciebie zostawiłam w mikrofalówce ;D ;D ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja niedoszła teściowa... On wraca z pracy, ja z uczelni (poza studiami też pracowałam) miałam u niego nocować z pt. na sobotę. Więc odebrał mnie z dworca i jedziemy do niego... pytam czy coś gdzieś zjemy... nie bo mama ugotowała - jak się okazało tylko dla synka... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teściowe są straszne! Ja bym na miejscu waszych chłopów za takie akcje z obiadem zamówiła pizzę. to teraz napiszę w drugą stronę: Moja "teściowa" to chodzący doopowłaz. pojechałyśmy do niej. My się schowałyśmy w pokoju i już się akcja zaczyna a ona nagle wpada, siada sobie na fotelu i zaczyna nam opowiadać o czymś, dopytywać się mnie czy czegoś nie chcę ( tak, babka kocha mnie chyba bardziej niż własną córkę) i zaczyna mam poduszki poprawiać! Gdybym nie była topless to byłoby nawet śmieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
Co do tej pizzy :D Teraz jak tam jedziemy pracować bo mamy tam firme nigdy obiadu nie dostajemy więc razu pewnego zamówiliśmy sobie tą pizze, to ona wielce obrażona chodziła, że ona obiad robi a my pizze zamawiamy ;D nie kumam jej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
a co powiecie na to, że oni chyba ze swoim drugim synem konkurują bo on mieszka u swojej laski i tam ma jej brat tv. na dole mieszka ojciec i ma swoje tv no i oni mają swoje też, to teście chyba zwariowali i kupili 5 tv :D do kuchni do jednego dziecka 11 letniego do corki 14 letniej do siebie do sypialni i do pokoju na dole gdzie czasem ktos sobie siedzi :D masakra :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no dkoladnie ja tez jak jestem na noc u chlopaka to musze sie w domu na wpiepszac bo jego matka sama jest pasozytem i ciagnie od nowego meza :P a na obiad musze jezdzic do swojego domu :D czasem jak zjedzie sie rodzina to nas oboje zaprasza na obiad ale i tak nie przychodze..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczerze jest mi was żal "kochane synowe, konkubiny" Może tesciowe zaczną rozwijać temat o waszym dennym zachowaniu?! Mogłabym pisać dużo.Nawt powinnam wydać książkę na ten temat! Teściowa jest dobra tylko wtedy gdy sypie dużą kasę.Gdy zorientowałam się w porę jaka to podła sucz, przestałam dawać forsę. Żal mi tylko mojego syna, bo zapiernicza cxałymi dniami.Rursko ma biede bo nie ma forsy na drogie ciuchy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
hahah ja od tesciowej nigdy nic nie dostalam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumiem jednego- czy mozna być aż tak bezdennie głupim, żeby wypisywać swoje urojone problemy z matką swojego konkubenta? Kobietki, kobietki , Wy chyba naprawdę nie macie w życiu problemów- czytająć Wasze nędzne wypociny można się tylko uśmiechnąć z politowaniem.W realnym , prawdziwym, dorosłym życiu inne problemy są ważniejsze, a nie takie bzdety- po prostu dziecinada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to chyba jest dno jak chlopak siedzi z dziewczyna wbija tesciowa i mowi synu chodz na kolacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektore kobie to ze wszystkiego zrobia problem.. Czasem zwykla dobra wola i odrobina checi naprawia relacje.. Mieszkamy daleko od rodziny, tesciowa czasem wysyla nam sloiki z bigosem lub innym jedzeniem.. Kiedy uslyszala o tym moja kolezanka skomentowala ze to zenujace dla mnie bo pokazuje ze ja nie umiem dbac o meza i ze tesciowa musi mu gotowac.. Echh a dla mnie.. Zadzwonilam podziekowac mamusi z cala szczeroscia za oszczedzenie mi czasu, bo mam kilka obiadow z glowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okinoki
moja to złodziejka zwykła, "pożyczyła 10 tyś zł i nie oddaje" na przypomnienie zareagowała darciem mordy :D serio, takiego darcia pyska nie widziałam nawet u żuli pod dworcem Potem przyszła po kolejne 5 tyś :D kasę przeznaczyła na ubrania i kosmetyki, oczywiście szmata za granicę pojechała kupić Bo ona się w "polskie dziady" nie będzie ubierac :D :D w mojej obecności do męża: - powiedz jej, żeby sobie kapcie założyła Ale powiedz jej , że jak chce zupe to niech sobie do kuchni pójdzie albo kupuj jej dalej prezenty *tu chodziło o rajstopy :D - to będziesz rogi nosił !!! matce byś kupił a nie tej .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''Mieszkamy daleko od rodziny, tesciowa czasem wysyla nam sloiki z bigosem lub innym jedzeniem.. Kiedy uslyszala o tym moja kolezanka skomentowala ze to zenujace dla mnie bo pokazuje ze ja nie umiem dbac o meza i ze tesciowa musi mu gotowac.. Echh a dla mnie.. Zadzwonilam podziekowac mamusi z cala szczeroscia za oszczedzenie mi czasu, bo mam kilka obiadow z glowy'' Niektorzy lubia sobie tworzyc problemy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mila Pani ( wczoraj 14;41 ), otoz spiesze powiadomic, ze jak sie nie ma duzych problemow, to sie z malych robi wieksze. Jest to temat o tesciowych i o nich synowe bada tu pisac. Nie oznacza to, ze nie mamy innych problemow ale wowczas wejdziemy na temat o tych innych wlasnie. U mojej wnerwia mnie brak troski i zaangazowania jesli chodzi o sprawy zdrowotne kogos z rodziny. Kiedy jej syn (moj maz) lezal w szpitalu 10 dni, odwiedzila go raz! Wyslano meza na operacje kregoslupa do innego duzego miasta- nawet franca nie zadzwonila, ani przed ani po. Glosno wrecz mowi, ze nie ma potrzeby jezdzic do kogos bo...wszystko w rekach Boga a ona przeciez nic nie moze zrobic, zeby pomoc. Mam nadzieje, ze nigdy nie wyladuje w szpitalu bo wtedy glosno powiem to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja tesciowa to nie hitler a stalin w spodnicy z domieszką obecnego putina.... uznaje kult jednostki (czyli wielbic ma ją kazdy w domu bo ona jest naj we wszystkim) , system rządow jest całkowicie autorytarny bez możliwości zmian do jej smierci, rządzi wszystkimi liczyć ma sie tylko jej zdanie i tylko ona ma rację. Ja jestem znienawidzona przez nią do szpiku kosci a to tylko dlatego ze nie podporzadkowalam sie jej nie spowiadam sie jej, zyje obok sobie jak wolny elektron a ją szlak trafia bo wie ze moze sobie gadać a ja mam ja w nosie i robie sobie wszytko sama gotuje sama dla siebie, piore swoje rzeczy sama wybieram wyprawke dla dziecka i co gorsza popelniam najgorszy grzech O NIC JEJ NIE PROSZE, skoro wyparla mnie z roli żony dla swojego syna i chce nadal nadskakiwac synkowi ktory ma juz 34 lata ok prosze bardzo niech sie nacieszy bo zaraz sie wyprowadzamy i na pewno bie pozwolę wtedy na to zeby wlazila z buciorami w MOJE ŻYCIE I W MOJE MAŁŻEŃSTWO, szlak ja trafia bo jestem w ciąży wybrałam lekarza w innym mieście a biedna nie wie co i jak bo chciała zebym wziela lekarza w miejscu zamieszkania bo jej dobra przyjaciółka pracuje w recepcji i jak myslicie po co? Po to aby wiedzieć wszystko co jak i co jest w karcie mojej ciąży itd a tako ja jesli uznam ze cos jej powiem to powiem jak nie to guzik bedzie wiedziała. W prost jej powiedziałam też ze po porodziej jej pomoc bedzie mi zbędna bo przyjedzie moja siostra i ona mi pomoze w pierwszych dniach i ze nie bedzie mi sie wtrącać do dziecka tylko ma respektowac moje i meza decyzje odnisnie zajmowania sie ,żywienie dziecka itd gdy bedzie u niej jesli nie to jej nie odpowiada to wnusie bedzie widziała raz od swieta a my oplacimy opiekunke ktora bedzie robila tak jak my chcemy. Narazie trochę sfolgowala ale ja ją znam i wiem ze zaraz znów coś sobie wymyśli zeby zatruć mi zycie. Moj mąż to na prawde dupa wolowa nie potrafi sie postawić a teść to jak pan Dulski ze sztuki MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okinoki
aaa i jeszcze mi się przypomniało :D jakieś 3 lata temu teściowa najpierw zażądała od teścia, żeby sprzedał darowizę od rodziców swoich (oni mu zapisali dom i działki, ale mieli prawo do śmierci tam zyc i korzystać i nadal oboje żyją) - nie wiem jak to sobie wyobrażała :D No ale się okazało, że się nie bardzo da sprzedać z mieszkańcami w środku. Potem przyszła do mojego męża, żeby dał 300 tyś to ona kupi mieszkanie kasi i monice (siostry mojego męża, tak samo leniwe, pazerne i tępe jak matka), bo przecież on sobie poradzi, a im by sie przydało :D :D :D Mąż po rozmowie ze mną postawił sie jej i od tego czasu jestem wrogiem nr 1, bo nie dostała 300 tyś :D Jak sobie pomysle jaka to suka to mi słabo Ale załatwilam sprawe po swojemu, ma zakaz wstepu do naszego mieszkania,na ulicy ja mijam jak obca osobe, nawet dzien dobry jej nie mowie. Dla mnie nie istnieje to cos ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj ostro ostro!! :D Moja teściowa to papuga, jej druga synowa kupiła płytki do altany to ta kupiła takie same do korytarza i kuchni :D Synowa w altance zrobiła szafę przesuwną, teściowa już ma taką samą :D Śmiech na sali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dodam jeszcze do wpisu o tesciowej a la stalin ze ky nie bierzemy od niej zadnych pieniwdzy bo mamy swoj**** nawet to ona zyje na naszym rachunku nie my na jej, teraz mieszkamy pod jednym dachem więc wypadało by dzielić sie rachunkamu na pol ale my olacimy wszystko a ona jeszcze potrafi powiedziac ze maz powinien jej za to ze ona co rano kupuje mu gazetę pol wyplaty oddać. Mieszkanie kupilismy sami bez jej pomocy, remontujemy sami bez jej pomocy, meble kupujemy sami i rzeczy dla dzidzusia tez wyvieramy i kupujemy sami nawet zlamnego grosza od niej nie chcemy i to jie jest tak w naszym przypadku ze tesciowa jest fajna jak sypie kasą moja by mi ostatnią złotówkę ciezko zarobiona wyrwala z rak bo jak twierdzi jej sie nalezy ja jestm tez ciekawa co zrobi jak sie wyprowdzimy bo mój budzet nie przewiduje pomocy finansowej pazernej teściowej ktora ma swoja i meza emeryturę jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak mieszkaliśmy u nich to sobie wyobraźcie, że brała nasze pranie i prała ze swoimi gaciami bleeeeeeeeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćowkaowka
A to ja z 1 postu, co do podsłuchiwania potem powiedziała komuś, że myślała że ta 3 synowa jest inna fajna a nie jak TE DWIE [to była mowa o mnie i o 2 synowej:D] Więc ja jestem TA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety ale drogie obecne tu tesciowe nie jestescie krysztalowe. Po co wtracacie sie w zycie doroslych synow i ich zon? No po jaką cholere? Jak młodzi niczego od was nie chca po co sie narzucacie? A potem bo synowa to taka sraka owaka i dziwicie sie ze synowa potem wam nie zostaje dluzna. Nie ważne czy mieszkacie pod jednym dachem czy osobno ale nie macie prawa ingerować i wtrącać sie w zycie doroslego syna i jego żony jak mlodzi nie proszą o pomoc to po co na siłę sie narzucać? Jak proponujecie pomoc to pomóżcie raz czy dwa kiedy na prawde bedziecie widziały ze jest taka potrzeba albo mlodzi poproszą ale nie narzucajcie sie na sile i potm nie wypominajcie piedziesiat razy ze raz pomoglyscie. Jestescie babciami to zostancie w roli babci a nie wypieracie z roli matki synową bo wy wiecie lepiej. To ona jest matką a wy musiacie sie dostosować chociaż moze wam sie to czy tamto nie podobać dopuki dziecku nie dziej sie krzywda nie wtracajcie sie wy juz swoje dzieci wychowalyscie i czasem tez przydałaby im sie co nie co naprostowac i poprawić, niestety same sobie winne są te tesciowe ktore nie potrafią uszanować granic a cierpią na tym.wszytskie inne tesciowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×