Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Julciaaa

KLINIKA NOVUM kontynuacja topiku

Polecane posty

Sorry za dubla, z komórki jednak weszła wiadomość tyko później...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julciaaaa
andzia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Julciaaa
przepraszam ucieło mi treść... Andzia - bardzo mi przykro, mimo, że mało się udzielam, podczytuję. każdej z was z całego ❤️ kibicuję! Sciskam Cie kochana mocno i wierzę, że zły los musi się odwrócić w końcu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joahnaaa1
Andzia czytam czytam i nie mogę uwierzyć..... trzymaj się dzielnie ! Napisz co u ciebie kochana!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylvia 83
Andzia Przykro bardzo czuta się takie smutne informacje. :(..tym bardziej, że beta bula ładna i nic na to nie wskazywało. .. Trzymaj się cieplutko. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga_502
Andzia bardzo mi przykro :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga241
Andziu ja tez moge tylko napisac ze bardzo mi przykro i ogromnie ci wspolczuje! Podczytywalam caly czas ale nie moglam sie zdecydować żeby cokolwiek napisać Na same wiadomosci o plamieniu w ciazy itp przechodza mi az ciarki ale dlatego chyba że mam z tym złe doświadczenia i naprawde wierzyłam że u Ciebie bedzie inaczej bo piekna beta itd Wyobrazam sobie co musisz teraz czuc... Przechodzilam to dwa razy Z tymze u mnie liczylam sie z tym ze tak moze byc bo od poczatku nie wygladalo wszystko dobrze ale tez wierzylam i walczylam... Wiem ze sie nie poddasz i zobaczysz ze kolejne dzialania przyniosa ci odrobine ulgi Nie martw sie znalezli Wam raz komorki to znajda i drugi! A teraz bardzo bardzo Cie sciskam! Lillalu przepraszam ze nie napisalam od razu ze przykro mi ze sie nie udalo :-( Ale tak jak juz ktoras z dziewczyn napisala wiem tez ze masz juz gotowy inny plan dzialania I nigdy nie wiadomo co jeszcze zycie przyniesie A Julianka macie przecudownego i wyobrazam sobie jaki teraz jest rozrabiaka mały :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej kochane Bardzo wam dziękuję za wszystkie słowa wsparcia. To naprawdę miłe. Ja już się pogodziłam z tym , ze nie udało się utrzymać ciąży. Niestety myślę, że psychika blokuje mi poronienie, tak się go boję. Krwawię jak na okres tylko. Jestem na środkach przeciwbólowych caly dzień i całą noc, bo mam skurcze straszne. W czwartek powtarzają betę i usg. Dzisiaj beta spadła od ostatniego wyniku z 5000 na 1000. Także bardzo drastycznie spadła, ale skurcze robią swoje. Trochę nudno mi jest. Wiadomo jak to w szpitalu. Szczególnie to oczekiwanie. Mam nadzieję, że się oczyści wszystko bez potrzeby łyżeczkowania. Jak by była taka potrzeba mimo wszystko to chcemy zrobić badania genetyczne materiału. Lillalu jestem w Medicover, bo tu mamy zniżkę ze względu na ubezpieczenie z męża pracy. Kinga u was jak teraz wygląda sytuacja? Pozdrawiam was wszystkie andzia100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b_ubu
Andzia-zabieram się od wczoraj żeby wykrzesać z siebie parę mądrych słów i jakoś ciężko mi cokolwiek napisać. Nie wiem dlaczego los nas tak przykro doświadcza,ale nadal mam głęboką nadzieję,że nadejdzie dzień,gdy nam się uda i zostaniemy mamami. Teraz jest taki czas kiedy jest Ci bardzo źle,ale pamiętaj,że wszystkie Cię tu wspieramy.Bardzo mocno Cię przytulam i wierzę,że się nie poddasz.Byłaś o krok od spełnienia największego marzenia i choć nie wyszło to tak sobie mysle,ze kazdy krok naprzód przybliza nas do celu,pamiętaj o tym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leweczek
Cześć dziewczyny ,bardzo długo się nie odzywałam ale bardzo wszyskim kibicuję i wierzę że i do nas starajacych los się jeszcze uśmiechnie. Andzia musiałam się odezwać bo bardzo się uciszyłam że chociaż tobie się udało .Byłam pewna że to tylko chwilowe zawirowania z plamieniem i wszystko zakonczy się dobrze.Bardzo ale to bardzo mi przykro nawet nie wiesz jak bardzo.Ale jak masz jeszcze siłę to odpocznij i wlcz dalej.Leweczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Andzia bardzo mi przykro :( Trzymałam kciuki za Ciebie i nadal będe to robić. Ja poroniłam 2 razy :( Myslalam, ze juz nie mam szans na zdrowa ciaze. i Tak bardzo sie mylilam! W kazdym razie trafilam na swietna polozna w szpitalu, kiedy ronilam 2 raz! Powiedziala mi o tym zebym zbadala plec dzieciatka i skorzystala sobie z urlopu macierzynskiego zeby dojsc od siebie i zrobic... badania genetyczne. Bylam w szoku, bo lekarz nidgy mi nie sugerowal genetycznych tylko hormony i hormony... . Z mezem zdecydowalismy sie na to badanie plci i badanie trombofilii wrodzonej u mnie. Wyszly mi mutacje w tym jedna odpowiedzialna za prawidlowe przyswajanie kwasu foliowego. Przy 3 staraniach bralam tabletki i sie udalo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orchidea1
Andzia...bardzo mi przykro... Ja tez wierze w immumologie i badanie yych mutacji mthfr przy poronieniach...mi tez wyszla pozytywna ta muracja i bralam leki i bylam zabezpieczona w ciazy.../

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Andzia, jak samopoczucie? Jesteś już w domu? Ja jestem już kilka dni po transferze. Dostaliśmy blastke 4BB i już wiem że niestety się nie udało.. Mam trochę żal do dr, że dostaliśmy tylko jeden zarodek (nasi dawcy mieli dwie blastocysty). Myślę, że wystarczająco dużo przeszliśmy, nie wspominając już o kosztach, żeby dostać podwojną szansę. Tym bardziej, że trzeba mieć naprawdę sporo szczęścia żeby przyjęły się dwa. Zauważyłam, że unikają jak tylko mogą podwania dwoch zarodków, a już w szczególności blastocyst dobrze rokujących. Wiadomo, że ciąża mnoga to większe obciążenie, ale podanie dwóch zdecydowanie zwiększa szanse na ciaze, tym bardziej, że nie płacimy jak za crio, tylko za AZ. Przed nami kolejna ta sama procedura i te same koszty. A sił na to wszystko coraz mniej.. Zedecydowaliśmy, że to będzie już nasza ostatnia próba w Novum. Justyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzia100
Hej dziewczyny Dziękuję, że pytacie o mnie. Ja już jestem w domu od wczoraj popołudnia. Wypuścili mnie, bo po usg okazało się że zarodka już nie ma, a macica prawie się sama opróżniła, zostały jeszcze skrzepy. Pani dr powiedziała, że jeszcze przez ok 2 tygodnie będę krwawić. Co do naszych dalszych planów. Byliśmy gotowi zmienić klinikę na Gametę w Łodzi, ale niestety nie robią oni procedur z komórką dawczyni :( . Więc stwierdziliśmy, ze zostajemy w Novum, nie mamy wyjścia. Invimed nadal ma bardzo słabe opinie. ( Swoją drogą upewniłam się o tym spotykając lekarza na obchodzie z Invimedu właśnie, co pracuje tam ). Dowiedzieliśmy się w szpitalu ( od bardzo fajnej położnej, która swoją drogą też jest w Novum ), że przyjmuje też pacjentów dr Kozioł. Byłam przekonana, ze ona jest tylko embriologiem a tu nie , podobno normalnie stymuluje itd. Więc jutro dzwonię i pytam się o wizytę do niej. Może spojrzy na nas innym okiem. Bo do dr L nie chcemy wracać. Narazie i tak krwawienie musi ustać. Za 4 tygodnie gdzieś wizyta. Przyczyną poronienia według tego lekarza z Invimedu był defekt zarodka. Zarodek nieprawidłowy. Bubu dziękuję , że sie odezwałaś mimo że sama przechodzisz ciężkie chwile i napisałaś bardzo piękne i mądre slowa. Musimy wierzyć że te nasze niepowodzenia są czymś takim, co poźniej odbije nam się na pozytywnie. Czyli zajdziemy w ciążę, urodzimy i będziemy najszczęśliwszymi Mamami na świecie :) Musimy w to wierzyć i tego się trzymać. Leweczek, naprawde wieki Cię u nas nie było, bardzo mi miło, że pamiętasz o mnie. Niestety plamienia przeszły w gorszy stan. Jeszcze mamy siłę i będziemy walczyć dalej. Gość, Orchidea bardzo dziękuję za to że napisałyście o tych badaniach. Na pewno nie zaszkodzi je zrobić, a nóż wyjdzie że jednak coś nie tak. Justynka, ale jak to ? Nie wierzę , że znów się nie udało :(. Który jesteś dpt, i robiłaś już bete? Czy to pewne? To niemożliwe... Dlaczego tak was los doświadcza. Ale ja uważam , ze nie ma tego złego. Może to i dobry pomysl na zmianę kliniki. Może ktoś na was spojrzy świerzym okiem. U kogo jesteście teraz w Novum? Nie rozumiem, czemu nie chcieli podać 2 zarodkow? Podali jakiś powód? Po tylu niepowodzeniach powinni wręcz podać dwa. Niestety nasza klinika staję się niezbyt fajna, mają coraz więcej z zagranicy pacjentów i jesteśmy gorzej traktowani... Pozdrawiam wszystkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga241
Hej dziewczyny Ja tez jestem kilka dni po transferze Nie pisałam o tym wcześniej bo sporo nerwów to nas kosztowało I jakoś tak mi sie z nikim nawet nie chciało o tym gadać I przeżycia Andzi to mnie tak wszystko jakoś dobiło I teraz wieści od Justynki :-( Też nie zrozumiałam Justynka czy robiłaś już test?Wkurza mnie to że jak Wy sie zdecydowaliscie na dwa zarodki to Wam ich nie podali To powinna byc przede wszystkim Wasza decyzja jesli nie bylo jakichs wyraznych przeciwskazan Mam nadzieje ze ze strony kliniki to nie byly wzgledy finansowe Nam tez odradzono podawanie dwoch zarodkow chociaz faktycznie sami mielismy co do tego watpliwosci Ciekawe jak to jest z tymi badaniami genetycznymi zarodka co robia np w invicta Chociaz jakby wyszedl nam tak teoretycznie wadliwy zarodeczek genetycznie to i tak nie wyobrazam sobie ze moglabym go zostawic... Andziu badania na trombofilie chyba w niezlej cenie robilam w tym testdna czy jakos tak I ten pakiet bralismy z szybkim wynikiem I konsultacja telefon. genetyka Bardzo fajna babka A testy te takie patyczki moga ci zrobic w zwyklej przychodni co maja z nia umowe I wysylaja kurierem albo samemu w domu Koszt chyba ponad 500 zl Mi wyszly dwie te mutacje chyba z 5 zle ale te akurat ktore o niczym takim moga nie swiadczyc tzn nie musza koniecznie byc przyczyna poronien Andziu ja tez kilka tygodni plamilam i mialam sprawdzac czy beta spadla calkowicie I pozniej tylko cykl przerwy albo dwa Tak pisze o tym wszystkim bezuczuciowo troche ale nawet nie chce sobie o tym wszystkim przypominac Wspolczuje Ci Andziu bardzo! Ale tak jak juz wcześniej pisalam mam nadzieje ze kolejne dzialania przyniosa ci odrobine ulgi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orchidea1
andzia...dobrze ze samo sie oczyszcza...trzymaj sie dzielnie! justyna...pamietam jak razem czekalysmy na wynik transferu...super ze walczysz dalej! kinga....trzymam kciuki za Ciebie teraz! dziewczyny...jestem z Wami myslami i calym sercem i mam nadzieje ze te trudy zostana wreszcie Wam wynagrodzone...walczcie!na ile starczy sil i niestety teraz kasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Orchidea dziekuje za kciuki! Andziu jeszcze cos znalazlam Zobacz sobie na naszym bocianie sa promocje z klinik i widzialam ze ten pakiet w kierunku trombofili tez jest taniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lillalu
Kinga! Mega kciuki!!! Który to dpt. Powiedz coś wiecej :) andzia!!! Ja pełna trombofilie zrobiłam w medicover w ramach pakietu. Trzeba iść do ginekologa powiedzieć że są poronienia i da skierowanie do hematologia. Ja byłam u ejduk w damianie. Sama zaproponowała te badania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 83
Dziewczyny bardzo mi przykro, a sie nie udało. :/ Życzę Wam dużo siły do dalszej walki. Kinga trzymam kciuki. Moze Tobie uda się poprawić statystyki n forum :) Andzia Do Ciebie mam pytanie, odnosnie odopcji komórek. jesli nie chcesz jeszcze o tym pisac rozumiem...chodzi o moją koleżankę juz tez po kilku in vitro itp... do tej pory byla w Invimet Warszawa. Obecnie jest w Łodzi w Gemecie ale tam nie ma opcji adopcj8 komórki. Jak wygląda to cenowo w Novum? Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kkiniaa84
Witam podczytuje was tu sobie, czasem coś skrobne. Andziu wiem co czujesz bo przeszlam przez to samo na początku roku. Łzy stają w oczach na samo wspomnienie. Mocno cie ściskam i życzę Ci tego żebyś się nigdy nie poddala. Walcz do utraty tchu. Ja Mc temu miałam 8 iui oczywiście nieudana. Przyszedl czas na ivf. Ide długim protokołem. Antki brałam od 4 do 20dc. Od 21 dc czyli 11.11 gonapeptyl przez dwa tyg i 25.11 wizyta. Tak się zastanawiam bo dostałam okres i dzis mam 2dc czy dr nie powinna dołączyć jeszcze jakich lekow??? W dniu wizyty będę w 12 dc i do tego momentu tylko ten gonapeptyl mam zlecony, ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kinia napisz jaki wynik po transferze. Czekamy i mamy nadzieję, ze odczarujesz złą passę. U mnie nowy cykl i ostatnia próba w N. Dokładnie w 8 dpt dostałam okres. Czyli zupełnie normalnie jak 14 dni po owulacji. Dlatego już w 5 dpt jak beta była 0 to wiedziałam że już nie ma szans. Po waszych betach (mam na myśli dziewczyny które miały podane blastki) tez widać, że w 5, najpóźniej 6 dpt beta jest już widoczna. Znalazłam tez na forum embriologicznym N. badania z których wynika, że w 6 dpt beta powinna być pow. 15. Pozdrawiam, Justyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga241
Justynka nic niestety nie odczaruje... U mnie też plamienie uprzedziło test. I kolejna porażka! Ale jakoś to głęboko czułam, że tak będzie Też chcemy jeszcze w tym roku spróbować. Ja późno robię testy po tym jaką miałam niską bete i późno kiedy byłam w ciąży. Wiadomo, że od początku nie była prawidłowa ale robię tak dla spokoju sumienia. Zarodeczek był dobrej klasy ale po rozmrożeniu kilka komórek obumarło. Starałam się tego jednak w ogóle nie brać sobie pod uwagę bo większość mieliśmy wcześniej wręcz książkowych (takich "ferrari" jak to kiedyś nazwałyście) a i tak nie wychodziło... Także Justynka walczymy dalej ! Ciekawe jak B_ubu Oby do niej już uśmiechnął się los. Dziękuję dziewczyny za kciuki i wiem, że przy kolejnym podejściu też mogę liczyć na Was!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kinga,justyna strasznie mi przykro ze sie nie udalo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyzej to orchidea

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b_ubu
Kinga - u mnie nic się nie ruszyło,a własciwie to tak się boję kolejnej porazki,ze nawet nie umówiłam wizyty.Ostatnie pasmo nieudanych prób na forum mocno ostudziło mój zapał.Sama nie wiem co robić,wkrótce trzeba będzie się zdecydować,bo już bliżej mi do 40 niż do 30:(I kto by pomyślał,że niedługo moja walka będzie trwała już 9 lat...Nie ukrywam,że pokładałam ogromne nadzieje w adopcji komórki,ale po tym co ostatnio zaszło u Was czuję się bezsilna i zrezygnowana. Kinga,Justyna, Andzia, Sylwia, Lilou - wielka szkoda,że tyle musiałyście znowu przejść i to bezskutecznie.Nadal trzymam za nas wszystkie kciuki i liczę na cud.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 83
Ale tutaj cichutko. Puk puk dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga241
Hej dziewczyny i co tam u Was? My możeeeeee spróbujemy podejść jeszcze w tym miesiącu. Ale też jakoś ciężko nastawiać mi się optymistycznie :-( A jak Nasze szczęśliwe mamusie i pociechy Wasze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kinga! trzymam kciuki za Ciebie! u nas Roczek za Nami:))) pozdrawiam / orchidea

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lillalu
Kinia! Ile macie mrozaków i jakiej są jakości. Przypomnij która to Twoja procedura? Wierzę w Ciebie bo wiem że jesteś zmotywowana! Ja czasem tu zaglądam, jakoś ciężko mi zapomnieć o Was i o tym forum... :) Mój skarb rośnie biega i szaleje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Julciaaa
hej dziewczyny Przykro mi że ostatnio tyle smutku na forum, ale w końcu to się mus zmienić! dziewczyny nie poddawajcie się! bubu - nie ma na co czekać, az rozważasz czy na razie ta komórka tylko? kinia - kibicuję Ci z całego ❤️ mam nadzieję ze Mikołaj Ci ten wymarzony prezencik przyniesie - dwie kreseczki tłuste na teście! andzia - jak się czujesz? Wszystkie was serdecznie pozdrawiam, życzę każdej dużo sił na daljszą walkę! Trzymam mocno kciuki! :) 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×