Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AdeleideKostecka

Nowopoznany facet

Polecane posty

Gość AdeleideKostecka

Poznałam faceta przez internet. Spotkaliśmy się 3 razy na randce w restauracjach. Za każdym razem gdy rozmawiamy jemu ucieka wzrok na kelnerki. Przykro mi wtedy, czuję się brzydka i beznadziejna. Po co się ze mną spotyka skoro inne się mu bardziej podobają. Doradźcie czy z nim porozmawiać czy od razu skończyć znajomość skoro już na początku okazuje mi obojętność i brak szacunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokaż mu cycki to będzie gapił się na Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AdelleideKostecka
Daruj sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz , trudno być w muzeum i tylko na jeden obraz patrzeć . Ty obcinaj barmanów:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz mu, że się źle czujesz kiedy on obcina wzrokiem inne kobiety bedąc z toba. Nie skreślałabym od razu faceta , bo oni-niestety- są wzrokowcami ale obserwowałabym , co zrobi po twojej uwadze, czy zmieni swoje zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AdelleideKostecka
Wiecie co, mam 34 lata, spotykałam się z więcej niż 8 facetami dłużej i żaden tak nie robił. Więc takie określenia, że faceci tak mają moim zdaniem można sobie między bajki włożyć. Ja też się patrzę na facetów (tak jak inne kobiety, wszystkie patrzymy), ale nie robię tego gdy jestem z facetem, a już szczególnie gdy ze mną rozmawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AdelleideKostecka
No tak, powinnam mieć 3 dzieci, siedzieć w domu, a mąż powinien mnie zdradzać po pracy z sekretarką, bo przecież monogamia nie jest waszą domeną. Zacznij szanować kobiety, bo twoje podejście kiedyś się na tobie zemści o ile już się nie mści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za buc. Głupich nie sieją. Ja bym rzuciła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój tak nie robi ale facet przyjaciółki tak, długo razem nie będą pewnie, bo straszne kłótnie przez to odchodzą, dziwie się, że facetowi bardziej zależy się na gapieniu na inne niż na kobiecie z którą są szczęśliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznij mu robić to samo :D Ja przy moim byłym zaczęłam się gapić, to jazdy zazdrości mi takie robił, że ludzie się oglądali :D Kretyn, co sobie myślał, że na głupią trafił? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie ,trzecia randka to jeszcze nie ślub :O Adeleido Na szczęście jedna już się na mnie zemściła . Wyszła za nie dano temu . wybacz ale w pierwszej chwili pomyślałem że autorką jest dziewczyna max 17-19 lat Na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pulchny chciałbyś żeby twoja żona podczas rozmowy z tobą patrzyła na innego, przystojnego faceta? Lubisz się zastanawiać czy twoja żona cię słucha czy raczej w tej właśnie chwili wsadza język do gardła kelnera w myślach? Jak możesz uważać coś takiego za normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja żona nawet na ulicy czasem powie - patrz jakie ciacho . To jest normalne że dorosły człowiek zwróci uwagę na inną atrakcyjną osobę . Wcale to nie znaczy że zaraz ją wzrokiem rozbiera , bo to to byłaby już dewiacja . Wierność to nie znaczy mieć klapki na oczach jak dorożkarska kobyła tylko świadomie wybierać monogamię . Tylko że może i ja i moja żona jesteśmy mniej od innych obłudni a zarazem mamy do siebie ogromne zaufanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zerknąć na kogoś na ulicy to jedno (i o tym tu nie toczy się dyskusja), a drugie to podczas rozmowy odwracać wzrok i patrzeć na kogoś innego. Lubisz w połowie rozmowy jak widzisz, że twój słuchacz cię nie słucha, bo woli patrzeć na kogoś innego? Wyobraź sobie, że mówisz coś do swojej żony, ona patrzy w bok na jakiegoś faceta, przerywa ci i mówi "patrz jakie ciacho", nie wierzę, że wziąłbyś to za coś normalnego, że obcy facet jest ważniejszy od waszej rozmowy. Na siłę usprawiedliwiasz facetów, którzy właśnie z wiernością są na bakier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikogo nie usprawiedliwiam . Wiadomo że fajniej jest rozmawiać patrząc sobie w oczy . :) Albo rozmawiamy o dwóch różnych sytuacjach , albo ktoś tu jest przewrażliwiony . W obu sytuacjach nie ma sensu dalej dążyć , żebyśmy się nie pokłócili . To dopiero byłby bezsens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na najblizszym spotkaniu rob to samo, a potem juz sie z nim przestan spotykac - tacy sa niewiele warci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To że patrzy na inne nie znaczy że mu się bardziej podobają. Po prostu ma taki nawyk że patrzy na ładne kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×