Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moje życie to poczwórna porażka

Polecane posty

Gość gość

a) zawaliłam dosłownie wszystko (m.in przez małą wiarę w siebie) b) mam brzydką figurę c) mam mocno przeciętną twarz d) mam wrażenie, że jestem średnio inteligentna (chociaż rozmawiam na poważne tematy etc ale mówię o inteligencji, nie o mądrości) zmiany niewiele przynoszą. I tak jestem daleko w tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic tylko się pochlastać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie pochlastać, ale smutno, że wysilam się czasem ponad miarę, a i tak jest do d**y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To pomyśl sobie że na świecie są większe tragedie niż przeciętna uroda i wez się w garść . Każdy ma czasem doła czy gorsze dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale kochana, gdybym ja miała jedną z tych rzeczy, to dałabym radę. Ale nie wszystko naraz. Problemy z wyglądem, z własnym życiem, które zawalam, z samooceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile ważysz i wzrost jaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam nadwagi tylko niezgrabną sylwetkę ogólnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to bardzo ciekawe, że pierwsze, o co dopytujecie, to o sylwetkę.. faktycznie u kobiety to najważniejsze, nie pomyliłam się :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co my ci na to poradzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie poradzicie, po prostu człowieka czasem dobija fakt, że nie może się pocieszyć, że jak mu się nie udaje z jednym, to chociaż ma drugie. Bo nawet zdrowie u mnie szwankuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o jezus...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest wielu przecietnych ludzi i wcale nie narzekaja . A co maja mowic ludzie niepelnosprawni ? oni ciesza sie zyciem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie , a zdrowy człowiek zawsze sobie znajdzie jakieś ,, zmartwienie ,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko skąd jestes? bo mam te same problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, uroda jest w pewnosci siebie. Jezeli czlowiek sam siebie nie ceni, to nikt Cie nie bedzie cenil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sobie ich nie znajduję, one są same. Patrzę na siebie obiektywnie, niestety w tym, co ludzie mówią, też się wiele potwierdza. Pewność siebie - wiem, że to pomaga. Ale jak ją sobie wyrobić, skoro czuję się chodzącą porażką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile masz lat na co chorujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22. Mam ciągłe bóle i kłucia brzucha, mówią że to jelito drażliwe, ze stresu... w zasadzie możliwe. Prawdopodobnie mam też chorą tarczycę, a a pewno zaburzenia hormonalne (rośnie mi wąsik i ciemne włosy na brzuchu, mam cieniutką skórę, ciągle mi zimno etc etc) jeszcze czekają mnie badania kolejne no i stany depresyjne, pewne zaburzenie osobowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i duże problemy z kręgosłupem, za późno go zaczęłam leczyć. Jak leżę, to się potrafię dusić. i jeszcze jedna rzecz, ale jest zbyt intymna i nie będę o tym pisać, bo zaraz sobie jaja zaczną robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O ludzie, myslisz ze tylko Twoje zycie tak wyglada. Ja mam 27 lat i nawet pracy nie mam, marne doswiadczenie zawodowe i myslisz, ze ktos zechce mnie zatrudnic z dziurami w cv? Poza tym wygladam na 17 lat i mam mega niska samoocene.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie myślę, że tylko moje współczuję Ci braku pracy, ja po LO długo jej szukałam. Dopiero po 2 latach zaczęłam znajdować dorywcze. I też ładne dziury w CV mam, i będę miała, już nie mówiąc o studiach.. a nie myślałaś, żeby isć w inną stronę? Próbować czegoś innego? Zagranica, a może własna firma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Probowalabym gdybym sie nie bala. Mam tak niska samoocene i wysoki poziom lęku, ze stoje w miejscu. Nie mam pomyslu na siebie, na wlasny interes. Abstrahujac, czuje ze fajna z Ciebie osóbka. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tobie też powodzenia :-). Powiem Ci, że moja pierwsza dorywcza praca odrobinę mnie "aktywowała" i nie boję się już (aż tak!) dorywczych prac typu ulotki etc. Gorzej z innymi... ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam za powtórzenie w zdaniu :P. Idę sobie coś poczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parzydelko
17.50 dałaś zły przykład i nie taktowny o inwalidach. Sama jestem On( nabyte) i jak myślisz ze samo życie mi do szczęścia wystarczy to jesteś ograniczona jak cholera! Ja też chcę mieć fajnego faceta, stałą pracę, kasę itd itp bo niczym moje potrzeby się nie różnią od innych ludzi-jasne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I mam motyla ze trzy cm. :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×