Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moralniaka

Polecane posty

Gość gość

Nie ogarniam już tego wszystkiego bo wdałam się w coś dziwnego... mam 26 lat jestem w pięcioletnim związku on ma 35 i też w związku do tego rozwodnik... No a i przychodził i przychodził do mni do pracy na kawę no i kilka razy z nim się spotkałam poza pracą bo kurcze często na siebie wpadamy i ostatnio pojechałam z nim na małą wycieczke bo musiał trochę pojeździć... No i... Było gorąco choć do sexu nie doszło ja wiem że mu tylko o to chodzi żeby mieć kogoś na boku :-( ale on jest tak boski że ciężko się mu oprzeć i choć nie chce tego bo nie chce sobie życia komplikOlać to boje się że się nie powstrzymam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
alez najcenniejsze skarby zachowuje sie dla siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hello d**encje znacie dzialanie wody swienconej bo ja swience tylko jaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boje się sama siebie w tym wypadku bo wiem jak takie układy się kończą zwykle... Jednak ze strony zawsze musi cierpieć... Cały czas sobie powtarzam w duchu żebym olała go bo on swojej d**y nie zostawi a ja nie chcę ranić swojego faceta... No ale ostatnio jak zaczoł mnie całować to w ogóle odplynełam i nie wiele brakowało abyśmy zrobili to...dzisiaj jadę z nim też bo on ma sprawy do pozalatwiania niedaleko mojego rodzinnego domu wiec do mamy pójdę i do koleżanki na piwo... Ale nie wiem czy to dobry pomysł ze ja i alkohol plus on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wiem że to się może źle skończyć i on to wie... Dziś mówił mi to a ja to wiem wszystko ale dobrze czuje się w jego towarzystwie i on w moim też bo choć wie że może mieć problemy jak ktoś doniesie jego lasce bo na tych terenach ma dużo rodziny mimo to że ona mieszka 200 km z tąd... A ja wiem że też ktoś może widzieć mnie z nim z moich a raczej mojego faceta znajomych bo ten " mój problem " mieszka niedaleko nas a jak to w takich sytuacjach bywa wszyscy się znają chociaż z widzenia ale jednak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×