Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BajaBongo889

Zauroczenie

Polecane posty

Gość BajaBongo889

Cześć, Jestem facetem i mam duży problem. Jestem ze swoją żoną od 12 lat. W sumie stanowimy zgraną parę, ale czegoś mi w moim związku brakuje. Stał się jakiś taki "codzienny" monotonny, nic w nim się nie dzieje. Ot żyjemy sobie z dnia na dzień. Na dodatek żona jest w 3 miesiącu ciąży. Ale nie to jest problemem. Problemem jest to, że poznałem jakiś czas temu inną kobietę. Zauroczyłem się w niej. Rozumiemy się bez słów, często ze sobą rozmawiamy. Ja złapałem się na tym, że cały czas zerkam na skrzynkę e-mail czy telefon czy nie ma jakiejś wiadomości o niej. Do niczego jeszcze nie doszło, ale jestem nią zafascynowany. Boję się żeby nie przekroczyć pewnej granicy. Co robić? Nie chcę z nią stracić kontaktu, ale nie chcę też zdradzić mojej żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żona ciąża to dbaj o żonę i nie myśl o drugiej powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, nie jestem jakąś tam świętoszką, ale moim zdaniem, ze wszystkich sił musisz sobie zakodować, że masz żonę i dziecko w drodze - to jest najważniejsze, bo możesz wyrządzić największą krzywdę kobiecie, która była z Tobą tyle lat i będzie znosić bóle związane z ciążą, dla Ciebie i dla Twojego dziecka - nie możesz tego przekreślić chwilą uniesienia i niepewnego zauroczenia. Ja też wiem co to zauroczenie i ulegam temu sama i mi trudno, ale Twoja sytuacja jest wyjątkowa - nie spraw bólu najbliższym . to byłby skrajny egoizm. Bądź silny i zostaw tamtą kobietę, nawet może jej odpisz, w jakiej jesteś sytuacji, ona to pewnie zrozumie, jako kobieta i się odsunie od Ciebie - wtedy powinno być Tobie łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BajaBongo85
Macie rację. Muszę wziąć się w garść i siebie poukładać. Trochę minęło od założenia tematu, ja na szczęście żadnego kroku nie wykonałem. Choć męczę się strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jestem w podobnej sytuacji, jestem mężatką, poznałam fajnego faceta ma żonę w ciąży, piszemy do siebie często rozmawiamy bo bardzo się lubimy. Znamy swoje sytuację, chcemy się tylko przyjaźnić nie chcemy zdradzać naszych partnerów i to wyjaśniliśmy sobie na początku znajomośći.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×