Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niepewna77

Czy mam wyjść za Niemca?

Polecane posty

Gość gość
POlska to jednak zacofany kraj, zawistni, zazdrosni, zakompleksieni ludzie. Ludzie ogarnijcie sie, pisowskie przyjeby!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To fakt, przewertował AM cały temat i rzeczywiście dużo rzeczy jedt niespójnych, nie tylko ten wzrost czy zawiłości czy hajtnales się po wyjeździe czy jak. Autorka nie miała dostępu do kont swojego "Niemca", nic o tym nie pisała, ale ze zdziwieniem pytała innej forumowiczki czemu nie miała wcześniej dostępu. Sadze,ze to kolejny daje.... Tyle,że mądrze dobierane słowa - tylko co nieco się nie zgadza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie to potrafią wymyślać bajki, masakra. Tworząc historię, pilnuj żeby niuanse się zgadzały ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie przestańcie oczerniać autorkę tematu, chciała tak zrobiła. Nie żyjmy historia to raz, dwa każdy ma swoje doświadczenie ale na cóż odrazu ta zawiść? Jak dla mnie niezły FAKE, nie klei się sporo i wyklucza wiele treści... Mimo wszystko szczescia. Czy to wymyślona historia czy prawdziwa, ale kto myliłby się w tak zasadniczych kwestiach? Partner podrósł czy zmalał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zajmijcie sie swoim zyciem, wscisbskie baby :-( jezeli je macie ,buuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niepewna 77, nabralas wody w usta? Jak to wytlumaczysz? Raczej nie literówkami, jak się coś pisze to trzeba pamiętać. Proponuję przeczytać wszystko od początku, bardzo,o ładne, ale już później nie trzyma się... Kilka rzeczy wzajemnie się wyklucza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piertol sie moherowy berecie zapiertalaj do kosciola ale juz!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niepewna, czekamy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to najpierw rzuc na tace w kosciele i sie wyspowiadaj, hehehehe przyjeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepewna77
Czytam i nie wierzę. Czy w Polsce zostali już sami schizofrenicy? Po kolei. 1) Trzy lata temu przyszłam tu, by zapytać, a może raczej podzielić się swoimi wątpliwościami, co do sytuacji życiowej, w której się znalazłam. Napisałam, że poznałam Niemca, że mieszkam w Polsce, mam syna, i tak dalej. W tamtym momencie w istocie miałam sporo wątpliwości, bo jakikolwiek związek na odległość wydawał mi się nierealny. Nie chciało mi się wierzyć, że coś takiego może się udać i mieć dobre zakończenie. Zapytałam więc osób tu obecnych, co o tym sądzą. Sądziły różnie, głównie strasząc mnie konsekwencjami, zdradą i tym, że dostanę po mordzie bo nie potrafię upiec Apfelstrudel. Dla mojego syna wieszczyły czarną przyszłość w niemieckich szkołach. Było również parę dobrych głosów, za co autorkom dziękuję, bo to Wy na tym wczesnym etapie pomogłyście mi w jakimś tam procencie podjąć decyzję. Klamka zapadła. Potem wyszłam za mąż, w Niemczech. Tu mieszkam, żyję i pracuję. Tu mój syn chodzi do szkoły. Mieszkamy w Hannoverze. 2) Po tym fakcie wątek ten nie był mi już potrzebny, bo i po co? Pojawiały się na nim odpowiedzi, kobiety czasem pisały o sobie i swoich związkach z obcokrajowcami. Pisałam parokrotnie, że każdej samotnej kobiecie polecam, by znalazła sobie Niemca na męża- posądzono mnie o reklamowanie portalu. Nie, nie reklamuję żadnej strony. Nie pamiętam nawet jak się ona nazywała- zresztą, od tego czasu pojawiło się na pewno sto nowych, z pewnością lepszych od tej, na której ja znalazłam swojego męża. 3) Ktoś wspominał o koncie bankowym, do którego nawiązałam odpowiadając jakiejś kobiecie. To już jest absolutny szczyt schizofrenii i tak do końca nawet nie wiem jak to skomentować. Owszem, mam wspólne konto bankowe z mężem. Po ślubie załatwiliśmy takie rzeczy. Cóż jest w tym dziwnego?! Jakaś wariatka pisała, że ma męża Niemca, że nie ma dostępu do konta, więc wyraziłam zdziwienie, że dopuściła do takiej sytuacji, bądź się na nią zgodziła. O co wam ludzie chodzi?! 4) Ktoś wspomniał o rzekomych błędach ortograficznych, które popełniam. Ten "ktoś" w sposób oczywisty powinien się leczyć na głowę. Pół swojego życia spędziłam, oprócz nauczania, na robieniu tłumaczeń i w związku z tym nie mam w zwyczaju popełniać błędów ortograficznych. Proszę porównać własną składnię i ortografię z moją, wtedy najlepiej się okaże, kto powinien się podszkolić w języku polskim. 5) Widzę, że usilnie stara mi się tu wmówić, że moja historia jest zmyślona. Bo Niemiec ma różny wzrost, bo coś się nie zgadza. Czytam i chce mi się śmiać. Nie wiedziałam, że przychodząc na to forum należy się wylegitymować, podać rozmiar buta i fiu ta, okazać PESEL i numer paszportu- bo obowiązkiem tutaj jest się wylegitymować przed zadaniem pytania. Mam podejrzenie, że nawet to by nie wystarczyło. Mówiłam- jeśli ktoś jest w Hannoverze, bardzo chętnie się spotkam. Na koniec powiem tak: zupełnie mnie nie interesuje, co kto sobie myśli. Większość z was, hejterów, zwyczajnie nie potrafi znieść faktu, że komuś się w życiu powiodło. Że ma fajnego męża i spokojne życie. Mam to nie dlatego, że sama zapracowałam, albo byłam super hiper z******ta, tylko dlatego, że on mnie wybrał i mi to życie odmienił. Jestem pewna, że historii jak moja jest wiele, bo wiele jest kobiet, które wyszły za Niemca i mają się świetnie. Jeśli są tu kobiety, które też mają męża Niemca- zapraszam do rozmowy i kontaktu. Zapraszam do rozmowy również Panie, które są w sytuacji takiej, w jakiej ja byłam trzy lata temu. Dyskusja z całą resztą pseudo detektywów, a w rzeczywistości kucht hejterów, mnie już nie dotyczy i nie będę zabierała w niej głosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, podziwiam Cie, ze tak spokojnie i wyczerpujaco odpowiedzials na zarzuty zakompleksionych, zazdrosnych i wrednych "rodaczek" :-) Ja rowniez mam meza Niemca, mieszkam niedaleko Ciebie. Serdecznie Cie pozdrawiam i nie przejmuj sie komentarzami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepewna77
I jeszcze jedno. Wpis kogoś z dnia 2018.08.18 , cytuję: " Autorka nie miała dostępu do kont swojego "Niemca", nic o tym nie pisała". Idąc tropem myślenia tej schizofreniczki, miałam przedstawiać opinii publicznej wszystko co robię, w tym i czy mam dostęp do pieniędzy, czy nie. Najlepiej bym podała numer konta, stan konta, deklarowane comiesięczne wpływy i godzinę z minutami, w której wypłaciłam z bankomatu sto euro. To jest dowód przeciwko mnie, że nie poinformowałam na forum, że od dnia takiego i takiego, mam wspólne konto z mężem. Idźmy dalej. "Autorka nie miała dostępu do kont swojego "Niemca", nic o tym nie pisała, ale ze zdziwieniem pytała innej forumowiczki czemu nie miała wcześniej dostępu." Po ślubie tępaku, wszystko miałam załatwione. W tym i dostęp do rachunku bankowego. Skoro jakaś baba płacze i pisze, że ma męża, ale nie ma dostępu, to jej zapytałam jak mogła na to pozwolić. Dla każdego myślącego człowieka, to jest jedna z pierwszych rzeczy jakie się po ślubie robi- ustala się finansowe bezpieczeństwo i jego zasady. Doprawdy, brak słów, by opisać pustotę niektórych prymitywów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepewna77
Hej, witaj :) Czy da się tu podać maila, by pogadać poza forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pelno robisz blendów ortograficznych nie piszesz po polsku bo c****i z d o m razem z faszystowska sperma wycieklo co cie w podstawowce nauczyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"...blendow....." hahahahaha nie osmieszaj sie juz bidny polaczku, buuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spadaj na bambus pewnie lubisz bezowych w niemczech nie ma juz normalnych ludzi boja sie wyjsc na ulice taka prawda mieszkm w niemczech i wiem jak sie ludzie boja bo na kazdej ulicy tylko bezowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
f a s z y s t o w s k i l a c h o c i a g z d y c h a j t y i t w o j p o m i ot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myśli nad riposta:D albo czyta co było napisane;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niepewna, nie obrażaj . Dużo czyta się takich fake historii, ludzie mają prawo wątpić i zadawać pytania. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, bo to słabe jest. Zaintrygowało mnie kilka rzeczy,ze się nie zgadza jak np. z tym wzrostem... Niczego innego nie miałam na myśli, nie generalizujcie. Najlepiej wcale nie zadawać pytań, bo też jest źle. . Goście, każdy jest kowalem swego losu - nie ma co nikogo oczerniać. Pamiętajcie! W necie nikt nie jest anonimowy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niepewna chetnie poznalambym Cie blizej :-) MOze pozniej bedzie okazja do podania meila. W tej chwili jakis/jakas patologia wtargnela na Twoj temat. Trzeba odczekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepewna77
Jeśli chcesz, możesz napisać. Podaję maila, choć nie wiem czy przejdzie. flyaway@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powodzenia pewna77
niepewna77 (a raczej pewna77), wszedlem na ten temat, bo zobaczyłem na kafe topic "czy mam wyjsc za Niemca" i było wiele stron. Pomyślałem nad czym ta dyskusja, więc wszedłem na ostatnią stronę i zobaczyłem twój wpis. Celna riposta, precz z siepactwem, z hejterami precz (parafrazując niegdysiejszy klasyk). Trzymaj się, powodzenia. Byłbym z 10-15 młodszy, sam bym do Niemiec wyjechał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a znacie może Polaka, który związał się z Niemką (najlepiej rodowitą), czy to poprzez małżeństwo czy związek bez ślubu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja znam. Ona baletnica, piekna i zadbana kobieta, on kierowca. Szanuja sie i kochaja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:19 to zbyt piękne aby było prawdziwe..;p nie róbcie jaj, bo ja (wczoraj 23;21) pytam poważnie czy są związki (małżeństwa i bez slubu) on Polak, ona Niemka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego nie wierzysz? Po co mam klamac? On tez jest bardzo fajnym facetem, tacy tez sie trafiaja! Ale trzeba miec szczescie! A kto jego nie ma, to NIE WIERZY! :-P Milego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hsv
Polak i Niemka - tu chodzi o zaszłości historyczne i podejścia Niemców do Polaków, a także to, że jako obciach może byc postrzegany związek Niemki z jakimś "Polacke", dzikim dziadem ze wschodu Bardziej możliwe przy Niemce z pochodzeniem imigranckim, niż rodowitej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przestan bzdury piertolic :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co nie ma racji? Niemcy są Niemcami i Niemcami być nie przestaną Jedyne związki to babka z pochodzeniem niemieckim np. ze Śląska i facet Polak, poznali się jeszcze w PL i razem wyjechali do Dojczlandu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×