Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mąż mi wypomina ze malo zarabiam

Polecane posty

Gość gość
ALE o co chodzi? chcesz miec swoje pieniazki to nie zakładaj rodziny, nie miej dzieci;) nie bierz pasozyta i nie płaczcie na forach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autorka. Dziękuję za wszystkie komentarze. Chcę wyjaśnić kilka kwestii. Mamy dziecko. Bylam rok na macierzyńskim i otrzymywałam wtedy 80% pensji. Dawalam wtedy z siebie wszystko. Zajmowalam sie dzieckiem, sprzątałam, gotowalam. Wszystko na blysk. Wydzlam z zalozenia, że skoro siedze w domu, a mąż jest w pracy to trudno żeby po pracy się zajmował domem. Po roku wróciłam do pensji. Szukam pracy lepiej płatnej. Wysyłam codziennie cv. Nie mówię że pracy nie ma, ale to co jest- jest porownywalne z moja obecną posada(lub gorsze). Na męża nie narzekam. Czesto mi pomaga w obowiazkach domowych. Gdy go o coś proszę nie marudzi. Ma tylko kompleksy ze jako para mało zarabiamy. I obwinia za to mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale glupia baba powyżej pieprzy o obowiązkach.Sprzatanie i gotowanie nie jest obowiązkiem kobiety, można podzielić sie obowiązkami z mężem, wychowywaniem dzieci tez, seks to nie dawanie d**y ale obopólna przyjemność, za finanse rodziny oboje powinni czuć sie odpowiedzialni. Ale dla baby powyżej małżeństwo polega na obsługiwaniu faceta i dawaniu d**y w zamian za utrzymanie, czyli sponsoring plus praca gosposi,. Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my wiemy jak byc powinno;) obowiazki na pół facet siedzi po równo z dzieckiem blablabla a zycie swoim torem;) z facetami można brudem zarosnąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie bylo do autorki tylko do głupiej baby pieprzącej o obowiązkach powyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro tak nienawidzicie kobiet po co z nami rodziny zakładacie? nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko wydajesz sie rozsądną kobietą. Jak mąż jest dobry w innych sferach, to nie miej mu za zle tej kwestii. Powiedz mu tylko, że przeciez sie starasz o lepsza prace, ale to może potrwać, i żeby cię nie dolowal, bo motywujące to nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
staraj sie staraj autorko;) dogodzic panu i władcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz jemu, ze takie warunki to bedzie mogl stawiac, gdy sam przyniesie 10 000 , dziad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie słuchaj gdakania kurek, które wyszły za mąż,żeby być utrzymywane w zamian za prace domowe i dawanie doopy , bo są zbyt głupie żeby same sie utrzymac i teraz burza sie na samą myśl, ze facet mógłby im zwrócić uwagę na brak zarobku. Widac ze jesteś ambitna, nie spoczywasz na laurach. Prędzej czy później znajdziesz lepsza prace, może mąż chce tylko cie zmobilizować ale robi to nieudolnie i sprawia ci przykrość. W związku ludzie powinni ciagnac sie w gore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko maz ma racje zarabiasz za malo niestety jego zarobki jak na faceta tez nie sa imponujace;/ powinnas z nim o tym porozmawiać i równiez mobilizować go do znalezienia lepiej płatej pracy:) prawdziwy mezczyzna powinien zarabiać około 8 tysiecy 2,5 tysia to zart chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile powinna zarabiać prawdziwa kobieta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
około 3 tys;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spróbuj podnieść swoje kwalifikacje- jakiś kurs księgowy lub kadrowo płacowy coś co cię interesuje i jednocześnie podniesie twoje kwalifikacje lub da ci drugi zawód i bedziesz mogła dorobić np. fryzjerstwo, masaż, manicure itp. niestety ale twojemu mężowi się chyba wydaje że albo osiągnął szczyty zarobków a to śmieszna kasa ja zarabiam więcej niż twój mąż a jestem kobietą , widać że jesteś ambitniejsza od męża który sam nic z tym nie zrobi tylko przerzuca odpowiedzialność na ciebie prawda jest taka że kobiety są dyskryminowane na rynku pracy ze względu na możliwość zajścia w ciąże, dzieci, zwolnienia itp. często proponuje się im śmieciówki za śmieszne pieniądze lub zwalnia po kilku miesiącach facetowi w tym względzie jest łatwiej i wiesz co powinnaś przestać mu tak usługiwać czasu patriarchatu się kończą skoro on wymaga od ciebie partnerstwa w zarobkach powinnaś zacząć wymagać od niego partnerstwa w obowiązkach domowych, gotowaniu, sprzątaniu, opieką nad dzieckiem bo inaczej sama się pozwalasz na ustawianie na gorszej pozycji - niewolnika, służącej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No śmieszne prawdziwy facet zaczyna sie od 8 tys a kobieta od 3 tys, to nie jest nawet polowa. Dlaczego tak sobie pobłażacie jesteście gorsz, glupsze czy nie macie kwalifikacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
który opierze, ugotuje, posprząta, wypnie się w łóżku i jeszcze przyniesie taką samą kasę lub większą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do wypowiedzi z 10;12 dodam że niewolnice lub służącą która opierze, ugotuje, posprząta, wypnie się w łóżku i jeszcze przyniesie taką samą kasę lub większą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem kobieta wrecz powinna zarabiac wiecej niz facet,zeby udowodnic swoja wartosc;) oczywiscie domowymi obowiazkami powinna sie tez zajmowac, bo mezczyzna raz na 5 lat wniesie przeciez meble i to jest warte wiecej niz codzienne zmywanie garów, bo gary to sobie mozna myc a mebla kobieta nie wniesie;D słaba jest to niech cierpi, nieudacznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twój maż to palant zarabia śmieszną kasę tym mniejszą ale kobietom jest trudniej na rynku pracy bo oprócz dyskryminacji to jeszcze w dodatku często nie są traktowane poważnie jako równorzędny partner zawodowy i fachowiec , twój mąż sam jest mało ambitny i widać łatwiej jest przerzucić odpowiedzialność na ciebie niż samemu wsiąść się do roboty, a co będzie jak np. stracisz prace lub będziesz musiała z niej zrezygnować bo dziecko się rozchoruje przecież on was nie utrzyma z tej jego pensji więc lepiej znaleźć coś lepszego by mieć zaplecze finansowe i niezależność od faceta palanta nawet dla własnego komfortu psychicznego a mało ambitnego lenia męża zagonić do prac domowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gary zmywa zmywarka, pranie pierze pralka. Sprzatac można wspólnie z mężem, seks to chyba przyjemność do obu stron, ale może sie mylę i dla kobiety to nieprzyjemna pańszczyzna i poświęcenie heroiczne. I nie nie musza zarabiać równo, kobieta nie musi zarabiać więcej, nieważne kto więcej zarabia, byleby oboje się dokladali ale tutaj widzę jakies roszczeniowe postaw u materializm do kwadratu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobietom fachowym i z kwalifikacjami nie jest trudno na rynku pracy, to tylko wymówka malo ambitnych kurek bez kwalifikacji. Fakt są malo ambitne kobiety jak i malo ambitni faceci, ale te malo ambitne kobiety nie powinny miec pretensji do malo ambitnych facetów, bo nie są od nich lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zarabiam więcej niż twój mąż jestem kobietą singlem mam kredyt mieszkaniowy i sama uważam że za mało zarabiam jak na 1 osobę i mam plany i ambicję na wiele większe zarobki ale czy mi się uda to inna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gościu z 10:39 owszem kobietom fachowcom jest trudniej muszą się starać 2 razy więcej by się wykazać a i tak bardziej ceni się facetów fachowców lata patriarchatu zrobiły swoje mało tego kobiet nie traktuje się poważnie dlatego ciężko im dostać dobrą pracę a i utrzymać się w niej bo trzeba ciągle udowadniać że się nie jest gorszą od faceta, wiem bo to przeszłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety polskie przestancie sobie marnowac zycie z tymi durnymi facetami jak was nauczyli durni komunistyczni rodzice zap********i 333 www.youtube.com/watch?v=n08-SNPvLKk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziś ..........Fakt są malo ambitne kobiety jak i malo ambitni faceci, ale te malo ambitne kobiety nie powinny miec pretensji do malo ambitnych facetów, bo nie są od nich lepsze. 000000000000000000000000000000000000000000000000000 Zatem mało ambitny mąż zarabiający 2500 zl nie powinien miec pretensji do swojej mało ambitnej żony zarabiającej 1600 zł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 10:17 głupi argument. Zarabiająca na siebie kobieta dopłaci za wniesienie mebla kierowcy. Ale nie przecze, że są takie sierotki, które bez męskiego ramienia zginęłyby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie zależne finansowe bez kwalifikacji i niezależności ale od faceta oczekują kokosów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfasdasd
eh 21 wiek i podział obowiązków, kompletny cyrk. To jest tylko kwestia czasu, aż kraje muzłumańskie nas podbiją. Kobieta robi karierę i zostaje po godzinach, więc facet więcej czasu spędza w domu i zajmuje się dziećmi, później kobieta stwierdza, że fecet niezaradny bo mało zarabia xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćfgg
No strasznie mało zarabiasz. Jak przy takich zarobkach chcesz zalozyc rodzine? Jak chcesz ja utrzymac i zapewnic dziecku start?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×