Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość plejadda

popęd a awantury

Polecane posty

Gość plejadda

Jak sobie radzić z własnym popedem seksualnym? Mam duże libido. Z mężem chcialabym sie kochać codziennie. Wkurza mnie jednak gdy on odmawia i robie awantury. Zatem czekam az zacznie sam a jak tego nie zrobi tez jest awantura ale mniejsza. Ustalilam z nim zatem ze ten seks będzie conajmniej trzy razy w tygodniu. Wczoraj byl ale wszystko poszlo szybko i nie czuje sie dopieszczona. A dzis pewnie nie mam na co liczyć i juz od rana mam zly humor z tego powodu. Boje sie ze wieczorem znowu sie wsciekne. W zwiazku z tym jest slaba atmosfera jesli chodzi o nasz seks bo on wie ze ja chce zawsze a on kest zmęczony i sie boi ze sie wkurze i zrobie awanture godzinna. Jak mam sobie sama ze soba poradzić? Co zrobić by sie nie wkurzac jak nic nie ma a ja mam mega ochotę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli Twój mąż ma mniejsze libido to może czasem próbuj sama się zaspokoić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Tak robie jaj on nie chce ale to już i nie jest po kłótni. Nie wiem jak sobie sama ze soba radzić. Probleme jest jeszcze to ze ja nie wiem kiedy on chce i boje sie sama zaczac ze mnie odrzuci lub pojdzie ze mna do sypialni tylko po to by uniknac awantury. Nie wiem jak postępować z wlasnym mężem. Pomóżcie. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz żartem że znajdziesz sobie kochanka :P Co się dzieje na tym świecie, role się odwracają, babka napalona, a facet nie chce, bo zmęczony :O Co to za facet, trzeba chyba byłoby być skonanym żeby nie dać rady :O nie rozumiem czegoś takiego i wydaje mi się, że albo on ma problem zdrowotny albo po prostu nie chce się z tobą kochać, nie pociągasz go albo nie chce już z tobą być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
próbowałaś z nim spokojnie porozmawiać o tym? jeśli czujesz, że seks był zbyt szybki to poproś go, żeby Cię jeszcze dopieścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Rozmawialam wiele razy... ustalilismy właśnie te trzy razy. Wczoraj bylo szybko bo musimy obecnie miec seks w prezerwatywie a maz twierdzi ze ma przez to gorsze czucie totez wykonuje intensywniejsze ruchy a tym samym dochodzi szybciej. Owszem po tym seksie pomógł mi dojść w inny sposób ale mi jednak chodzi by sam seks trwal dłużej. Ja nie wiem czemu on nie chce tak naprawdę. Przeważnie jest argument o zmęczeniu. Ale może woli np oglądać film. My jesteśmy razem juz 6 lat mamy dwoje dzieci malych wiec juz nie jestesmy swiezynkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a próbowałaś go "kusić"? bielizna, wspólne oglądanie filmu itp albo doprowadź go wcześniej np oralnie, potem seks powinien był dużo dłuższy, tylko pytanie czy miałby chęć i siłę kochać się z Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezu.. Jak można do czegos takiego dopuścić.. :) Jak bym z tobą był to byś codziennie chodziła w obłokach i skowronkach od samego rana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Dzis najchętniej zaczelabym od seksu oralnego tzn ja bym jemu zrobila. Jak bedzie wieczorem ogladal tv a dzieci zasna to podejde zsune mu gatki i zaczne robić. Tyle ze... będzie mnie to kosztować sporo stresu bo nie wiem czy on nie poczuje sie zmuszony. W koncu wczoraj byl seks... bosz to sa jakieś chore sytuacje... czemu on nie chce tego tak samo jak ja... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widziały gały co brały. Przed ślubem było częściej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze by było gdyby udało Ci się trochę wyluzować. żeby nie było takiego nacisku na seks, bo to może go dodatkowo zniechęcać, stresować. może to głupie, ale próbowałaś wywołać w nim wyrzuty sumienia? bez awantury, tylko powiedzieć, że jest Ci przykro, bo podejrzewasz, że już go nie pociągasz, że mu się pewnie przestałaś podobać. może zechce Ci udowodnić, że wciąż jesteś dla niego atrakcyjna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Bylo czesciej i bylo normalnie. On sam.zaczynal. po slubie tez bylo ok, nawet po pierwszej ciazy super. Dopiero w trakcie drugiej i po drugiej zaczely sie tworzyć jakieś chore sytuacje... a ja bym chciala i dzis i jutro i pojutrze. Najgorsze ze on zabija we mnie taka spontanicznosc ze chce to podchodze i dzialamy. Czesto boje sie podejsc on nic nie zaczyna a ja sie w srodku gotuje i przed samym snem afera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to są ci dzisiejsi "mężczyźni" :O lepiej samą być, można chociaż angażować się w przelotne znajomości, a jak seksu nie ma to wiadomo, że nie ma, a nie że chłop jest a seksu nie ma :O Kurde, przecież nawet kościół nakazuje spełnianie obowiązku małżeńskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Jakis czas temu dluzszy czas tego seksu nie bylo. Od jakiegoś czasu jest ale dla mniei tak za mmało. Moze gdybym tera dostala sporo to bym sie jakos zaspokoila a to dawkowanie jest dla mnie nieznosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale masz problemy.. ciesz się, że tylko takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od tej spontanicznosci rozumianej w twoj sposob seks powszednieje ! Znajdz sobie innego faceta bo zaloze sie ze wielu by sie sperma gotowala po przeczytaniu tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w sytuacjach trudnych zawsze proszę o ich rozjasnienie dobrej tarocistki. Za taką uwazam Sofii, ktora wróży emailowo i jest konkretna i rzeczowa. Jesli potrzebujecie takiej porady piszcie do niej na email tarocistkasofii@wp.pl . Wróży odpłatnie ale jest tego warta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam ten sam problem :( 2 razy w miesiacu to max... Liczy sie tylko wtedy, gdy on chce. Jestesmy razem 5 lat, 1 rok po slubie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plejadda
Nie rozumiem czemu powszednieje od spontanicznosci rozumianej w mój sposób. Najgorsze jest to ze minelo 3/4 dnia a ja dalej mam straszna ochote. Nie wiem jak sobie dzis z tym poradze. Napisalam do niego smsa czy dzis moge na cos liczyc czy nie. Odpowiedzial ze zobaczymy bo zamysl moze ma ale nie wie czy cialo pozwoli. Pewnie mial na mysli zmęczenie. Szkoda ze nie dostalam konkretnej odpowiedzi. Jesli bylaby pozytywna od razu bym wiedziala ze zacznę tym oralem i jazda a tak juz mam stres ze podejde a on ze nie dzis :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja uwazam, ze on moze miec problemy (realne lub po prostu obawy) ze wzwodem i sie tego wstydzic. Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×