Gość gość Napisano Listopad 22, 2015 Witam, W ten weekend byłam z moja przyjaciółka w klubie. Przed nim wypiłam niewiele; dwa Shoty i drinka. W klubie trochę potaczylam. Pozniej jak na chwile usiadłam zaczepiła mnie facet, czy sie z nim nie napije drinka, ja odpowiedziałam, ze dziekuje, ale ewentualnie moge mu potowarzyszyc (oczywiście razem z moja przyjaciółka) i możemy w czasie kiedy on bedzie pic rozmowa. Podeszliśmy do baru, on ponownie zapytał czego sie napijemy, ja powiedziałam, ze dziekuje, moja przyjaciółka tez, a on zapytał sie czy nawet wody nie chcemy, zgodziłam sie, moja przyjaciółka wzięła tedbula, on napił sie shota i popił go woda, rozmawialiśmy przez okolo10/15 min i moja przyjaciółka zapytała sie czy moze na chwile isc, zgodziłam sie, bo nie czułam sie zagrożona, bo wokół nas było dużo osób, po 2minutavh, jak sobie poszła poczułam, jak zimne poty przechodzą mi przez ciało i widze mroczki przed oczami (wypiłam tylko 1/3tej wody) mowę mu, ze musze isc do toalety, on mowi, ze on tez. Gdy próbuje ruszyć, nogi odmawiają mi posłuszeństwa, zaczynaja mi sie trząść, na całe szczęście kanapa byla blisko, jakimś cudem udało mi sie do niej dojść, padam na nia, dostaje drgawek, zaczyna mna rzucać, jakbym miała padaczkę, nie kontroluje tego. Po ok1min atak ustępuje. Czy ten facet mogl mi dosypać cos do wody? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach