Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Fjolsfinna

brak faceta a wymagania

Polecane posty

Tak się zastanawiam skąd się to bierze u mnie... Mam prawie 30 lat, jestem sama od 5, wcześniej miałam tylko dwa krótkie związki - kilka miesięcy jak miałam 20 lat i potem pół roku jak miałam 24. Mam konto na portalu randkowym, zarywa do mnie paru facetów - ale jestem sama bo... nikt mi się nie podoba. A raczej podobają mi się faceci nie z mojej ligi. Mogłabym mieć kogoś, jakiegoś średniaka, ale nie chcę. Nie potrafię się przełamać, nie wyobrażam sobie, że mogłabym być z kimś takim, iść do łóżka. Wolę być sama. Idiotyczne, nie? Dodajmy, że sama nie jestem jakąś miss uniwersum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale masz przechlapane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fjolsfinna dziś Idiotyczne, nie? vv Nie. Po co miałabyś się wiązać z kimś kto Cię nie pociąga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja daje każdemu bazylowi który ładnie zagada nie jestem wybredna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli praktycznie zawsze byłaś sama. Nic dziwnego, że śnisz o księciu z bajki, choć sama królewną nie jesteś. Może daj szansę jakiemuś "średniakowi"? Porozmawiaj, spotkaj się na kawie... Przecież to do niczego nie zobowiązuje, a może tak cię facet zauroczy, że zacznie ci się podobać? Znam takie przypadki. Bo nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie o to chodzi, że spotykałam się z różnymi facetami i nic nie zaiskrzyło. Nawet z jednym zamieszkałam, ale nie byłam w stanie się przełamać i uprawiać z nim seksu, przez co ten związek się rozpadł. To nie musi być książę z bajki, ale facet w moim typie. Ale tacy są już zajęci. Prawda jest taka, że czasem jestem samotna i chciałabym z kimś być, tylko nie potrafię znaleźć kogoś, kto będzie w moim typie i będzie mnie chciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle, że masz mozg wyprany przez media. W wieku 30 lat powinnas byc madrzejsza i brac faceta ktory ciebie chce, a nie jeszcze grymasic. Poza tym co ci przyjdzie z faceta o wygladzie modela jak bedzie cie zdradzal i kazda sie bedzie za nim na ulicy ogladac? lepiej miec przecietnego ale wiernego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli szukasz kochanka albo faceta na wyjście do kina, to ok jeśli szukasz faceta na całe życie i w wieku 30 lat, czyli teoretycznie dojrzałym, kierujesz się jego wyglądem, to jesteś skończoną idiotką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale on nie ma wyglądać jak model, ma mi się podobać, działać na mnie. Nie muszą się za nim oglądać inne kobiety - po prostu chciałabym, żeby mnie pociągał. A jeśli się taki nie znajdzie, to dalej będę sama. Żal mi tylko, że zmarnowałam najpiękniejsze lata na samotność. Pytanie tylko, czy jest sens się zmuszać i być z kimś, kogo nie chce dotknąć? Skazywać jakiegoś faceta na kobietę, która w ogóle nie chce z nim seksu? Przecież to niesprawiedliwe jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa333333 dziś - nie tylko wyglądem. Ale nie jestem w stanie związać się z kimś, kto mnie nie pociąga seksualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
a ja cie doskonale rozumiem , bo mam tak samo jak ty.. Gdyby uprawial seks z dziewczyną , której nie kocham to czułbym się z tym zle , ze siebie i ją tez oszukuje ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nie chodzi o miłość, tylko o pociąg fizyczny. Miłość to jedno, seks to drugie, przynajmniej dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
gdybym uprawial seks z dziewczyną , której nie kocham to czułbym się z tym zle , ze siebie i ją tez oszukuje . Nie chce dopuścić kogoś do mojego cżłonka , kto traktuje to tylko jako zabawe na noc .. Tym bardziej ze slyszłem ze jak panna nie jest dziewicą to moze zarazić faceta jakimś Kilą czy HPV Jak uprawiam z kimś seks to wolałbym sie rozluznić , a nie mysleć o chorobach .. Seks byłby kiepski gdybym cały czas myślał czy coś złapałem czy nie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
Jak ktoś mi robi na przyklad loda , to wolałbym się całkowicie rozluznić , a nie mieć myśli w trakcie loda typu - jest HPV czy nie ma HPV ? , jest kiła czy nie ma kiły ? .. Zarazi mnie czy nie .. Dlatego taki lód to będzie porażka Seks nie powinien być stresujący dla żadnej ze stron ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy wiesz ale HPV może mieć nawet dziewica :) Pozdrawiam. Ja nie mam takich problemów bo wiem, że istnieje coś takiego jak gumka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
lód w gumce hahaha / dobra jesteś .. to jak lizanie lizaka przez papierek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisałam raczej o seksie, niż o lodzie, ale darujmy sobie ten temat, bo i tak nie masz nic ciekawego do powiedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
HIv, HPV , KIła , rzezaczka , HBV , HCv , klyciny konczyste , HTLV , chlamydiozy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalka ja tez nie moglbym postapic w brew sobie i zwiazac z kims kto fizycznie i charakterologicznie mi sie nie podoba. Bo jaki to ma sens niby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
świerzb wszawica łonowa ameboza rzęsistkowica opryszczka genitaliów, opryszczka wargowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fjolsfinno - każdy ma wymagania, to normalne. Nie możesz być z kimś, kto Cię nie pociąga. Mam kolegę (z którym nie nie wyszło, ale nie w tym rzecz), nie jest przystojny, nigdy mnie nie pociągał. Znałam go jako chłopaka koleżanki, Jak rozstał się z dziewczyną i się zaprzyjaźniliśmy, to zauroczyłam się nim i zaczął mnie nawet pociągać. Warunek takiej znajomości jest jednak jeden: jest nić porozumienia, lubisz tę drugą osobę, przyjaźnisz się, nie działa na Ciebie odrażająco. Mam takiego kolegę, przyjaźniliśmy się kiedyś, ale dla mnie był tak fizycznie odpychający, że nie byłabym w stanie się z nim całować. Niestety, musisz szukać faceta, z którym coś zaiskrzy. Prawda, że warto dawać szansę na poznanie się, ale tylko tym, którzy są mili i fajni, i nie odrażają Cię. Aha, 30 lat to nie powód by brać kogoś, kto Ciebie chce, jak ktoś zasugerował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś - tylko z drugiej strony, całe życie w samotności, bo nikt, kto nam odpowiadał nie był nami zainteresowany? Żadne takie to trochę jest. Nauczyłam się jak sobie radzić, mam mieszkanie, samochód, pracę, pokończone studia i staram się wypełnić jakoś swój czas. Mam przyjaciół, znajomych, tylko czasem wracam do pustego domu i myślę jakby to było, gdyby ktoś na mnie czekał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ha ha przemądrzałe prawictwo, gó/wniarz zachowujący się jakby pozjadał wszystkie rozumy POKONANY jednym zdaniem :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko każdy związek który jest na siłę jest bezsensu. Więc absolutnie rozumiem o czym piszesz. Niektórzy mogą się przemóc i wiązać z kimś kto nie do końca pasuje, Ty tego nie możesz i finał. Ja też nie byłbym w stanie związać się ot tak. Tak to ewentualnie sobie można pogadać i tyle. I niech ludzie nie gadają, że wygląd nie jest taki ważny bo to czysta hipokryzja. To nie piekarnia, że jak nasz ulubiony chlebek zostanie wykupiony to sobie biorę inny gorszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fjolsfinna dziś Tu nie chodzi o miłość, tylko o pociąg fizyczny. Miłość to jedno, seks to drugie, przynajmniej dla mnie. Tu się mylisz. Chyba, że kręci Cię bzykanie bez zobowiązań, ale chyba nie, skoro szukasz faceta. Ja nie chodzę do łóżka z facetem, jeśli nie jesteśmy w sobie zakochani po uszy. Jak nie znamy się już trochę. To wspaniałe uczucie kochać się z kimś takim po raz pierwszy. Seks dla seksu - po co? Lepiej pójść pobiegać, więcej kalorii spalisz, a zachowasz zdrowy rozsądek i godność. (żeby nie było, czy się puszcza facet czy kobieta, to nie ma znaczenia, tak samo jest to beznadziejne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pociąg seksualny to niekoniecznie wygląd. Ba, w przypadku kobiet to głownie wiele cech poza wyglądem. Więc wg mnie też masz wyprany mózg przez media. I do tego raczej bezbarwną osobowość - bo gdyby było inaczej znalazłby się gościu który stanąłby na rzęsach i Cię uwiódł. I albo się nad tym zastanowisz, wyciągniesz wnioski co jest z Tobą nie tak. Albo w wieku 70lat będziesz żałowała swojeg życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale czy ty nie rozumiesz pusta debilko, że milosc i pociag sexualny czesto rodzi sie z czasem???? nie zawsze jest tak, że widzisz faceta pierwszy raz i juz pociąg, mokro w gaciach; czesto dopiero po dluzszym czasie pojawia sie pożadanie. a ty od razu wszystkich odrzucasz. Jesteś tak pustą osobą, tak odrażająco głupią, ze szkoda czasu na pisanie w tym temacie 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ci przeciętniacy są tym dla Ciebie, czym Ty dla fajnego faceta. Możesz ewentualnie być kochanką jakiegoś fajnego zajętego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
co ty mi sugerujesz ? Ze mam zachowywać się jak desperat i korzystać z każdej okazji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kto powiedział, że wszystkich odrzucam? Po prostu nie jestem w stanie się związać, a przyjaźnić i spotykać się mogę. Poza tym, u mnie pociąg fizyczny pojawia się po 2-3 spotkaniach. Wiem to, bo jest wielu takich facetów, którzy byliby idealni dla mnie pod względem wyglądu, charakteru i całej reszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×