Gość Angela11 Napisano Grudzień 14, 2015 Hej :( Jakiś czas temu zarwałam z chłopakiem, byłam z nim szczęśliwa, kochałam go na zabój, jednak zdałam sobie sprawę, ze nie był dla mnie idealny. Cały czas ja byłam na jego zawołanie, on mówił że mnie kocha ale mnie nie szanował, manipulował mną. Postanowiłam to zakończyć, bo uświadomiłam sobie że tak być nie może. Jesteśmy zbyt blisko siebie i on starał się to ratowac za wszelką cenę, blagał mnie o szansę i obiecał zmianę. Uwierzyłam mu i po 2 tygodniach dałam szansę. Teraz czuję ze to nie jest to samo uczucie. Nie wiem czy go kocham, czuję się zraniona. Powiedziałam mu że mu wybaczyłam ale nie wiem czy to to. Zdecydowaliśmy się być razem żeby zobaczyć. Przez okres rozłąki było mi dobrze, a teraz kiedy od paru dni jestem z nim to raz jest dobrze a raz źle. Mam wątpliwości, nie ufam mu w 100%. Nie wiem czy to jest spowodowane tym że minęło tak mało czasu, czy moje uczucie na prawdę się wypaliło. On mi mówi, ze mogę myśleć o tym że nie jestem z nim szczęśliwa ale mogę też nie być szczęśliwa bez niego. Za niedługo święta a ja nie wiem czy chcę je z nim spędzić. Zależy mi na nim i cały czas się zastanawiam czy chcę go zostawić, ale nie wiem czy chcę z nim być. Każde jego słowo biorę teraz pod lupę, żeby to nie wyglądało tak jak wcześniej i to mnie gubi. Nie wiem co mam robić, to jest takie trudne :( Dodam że mam 19 lat i jest to moj pierwszy chłopak. Myślę o tym że emną jeszcze tyle życia, ale nei wiem czy trafię jeszcze na kogoś tak dobrego dla mnie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach