Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dżesika alba

Do samotnych:czy żałujecie, że nie łapałyście na męża kogokolwiek za młodu?

Polecane posty

Gość gość
A gdzie jest napisane ze każdy musi być w związku, ze każdy musi kogoś mieć, gdzie to jest napisane? nigdzie, nie mam nikogo, jestem po 30 tez mnie nikt nie chce, moje związki były bardzo krótkie , tak naprawdę podobałam się jednemu w młodości i szkoda ze się nienadstawilam a po 30 trafił mi się 22l starszy i co na stare lata pójdę do łózka z dziadkiem, jak będzie miał trąbkę i mu nie stanie? le tam, przegrałam życie, pogodziłam się a załamka tylko pogarsza i dołuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba tez wyciągnąć plusy z bycia singielka i ja je wyciągnęłam, otóż moje drogie panie, singiel-ki bez faceta musza uczyć się wszystkiego a to śrubkę przykręcić a to kran w zlewie naprawić a nawet coś przy samochodzie naprawić a mężatki w tym momencie lecą do męża i ratunku wołają a gdy mężusia zabraknie poleca po fachowca, trzeba umieć wyciągnąć tez dobre korzyści z bycia samemu. Singielki uważam ze są bardziej zaradne ,możecie się obrażać mężatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie w domu zawsze wzywano fachowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wzywajcie fachowca każdy ma wybór, ja naprawie sama i nie-place hydraulikowi a kasę mam na moje kosmetyki, fryzjera samo życie, życie to nie bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prosze, ale ile razy taki kran ci nawali albo inne rzeczy? Ja w ciagu kilku ladnych lat moge policzyc to na palcach jednej reki. tez jestem sama, ale nie ma nic lepszego od dobrego zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam męża z miłości. Długo nie przebierałam, jesteśmy razem od lat a on wciąż na mnie leci. Jasne trzeba się nagiąć ale on też musi. Gdybym nie miała jego zaraz był by następny. Nie mogę żyć bez mężczyzny. Są mi potrzebni jak woda. Wiecie do czego ;). Nie dorywczo tylko na stałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieważne ile razy się coś popsuło, liczy się ze umiem sama coś naprawić i nie proszę się nikomu o pomoc i to mnie cieszy ze coś umiem naprawić ze nie tylko dobrze gotuje, ze jestem baba z jajami,do tańca i różańca a miłość przyjdzie sama a jak nie to trudno i cio i nicio i żyje dalej sama dla siebie, bo takie jest życie a ze inni maja męża dzieci co mnie to obchodzi ,maja to maja z biegiem czasu mija chcica na rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiam się tez co jest lepsze bycie z kimś kto mnie nie kocha ,czy bycie w samotności co byście wybrały? jedna z dziewczyn pisała na kafe naciągnęłam faceta na dziecko, pomocy nie kocha mnie i nie uprawiamy seksu, kocha tylko nasze dziecko, były byście w takim związku, tylko po to żeby nie być same, bo ja nie.:)wybrałabym wibrator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba mało jest takich kobiet, które przebierały w facetach (czyli miały naprawdę duże wzięcie), a potem zostają samotne. Co innego kobiety, które od zawsze miały małe powodzenie albo były nieśmiałe i prawie z facetami nie rozmawiały ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zresztą podejrzewam i te kobiety co tu pisały ze im dobrze samej to pewnie nie na długą metę im kot czy pies wystarczy, albo maja silny charakter a do mężatek skoro piszecie o zazdrości to każdy ma w sobie odrobinę zazdrości.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co chodzisz do fryzjera?kosmetyczki? Pipa z ciebie ze nie umiesz podciac sobie wlosow?po to sa fachowcy. A srubke to raczej kazdy przykrecic potrafi. Kto ci powiedzial ze z wiekiem mija chec na rodzine? Chyba ci co sa juz po rozwodzie, maja dzieci i nie chca wchodzic w kolejny glebszy zwiazek. Nie zycze ci tego, ale to wlasnie samotnym przed 40 lub po odbija na pkt dziecka lecz wtedy jest juz za pozno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oleancia
W moim odczuciu bycie samotną i bycie z partnerem to nie są jakieś skrajnie odmienne stany, bo ostatecznie oba generują jakieś szanse i jakieś zagrożenia. Myślę, że nie nie ma co ich tak demonizować, że singielstwo to samotność i brak pomocy w razie choroby, a małżeństwo to ciało zniszczone ciążami i rutyna lub zdrady :P W obu formach współżycia ze społeczeństwem znajdzie się ludzi żyjących prawie jak w raju oraz takich, których hobby to wieczorne ryczenie w poduszkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15;21 po to ze tak mi się podoba jak się nie ma rodziny idiotko to się inwestuje w siebie a co zabronisz mi ze fryzjerka mi ładną fryzurę zrobi i ze mnie stać na chodzenie co tydzień, bo ciebie nie stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama jesteś ta pipa bo do tej pory cie nikt nie chciał,jak ktoś nie ma szczęścia w miłości to mija ochota na dziecko ,bo nikt sobie dziecka niezrobi bez miłości ,chyba ze ty, żeby ci samotnosc nie dokuczała a partner i tak z tobą nie będzie, bo cie nie będzie kochał ,jak nie ma blusa i chemii. Rob dziecko bo jeszcze nie zdążysz co brak kandydata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kto powiedział ze udany związek musi byc z dziećmi znam pary co nie maja i cio i mimo to sa szczęśliwe a ty łap kogoś na dziecko, bo przecież jesteś przed 40 jak napisałaś i widać ciebie coś boli, bo nie umiesz się pogodzić a to sztuka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyny nie kłóćcie sie. opowiem wam moją historie. ja juz po 30 jestem i problemy mialam z chlopami od kiedy pamiętam ;) kiedys odwidzila mnie kuzynka, z ktora sie do 11 lat nie widzialam. tak mi nagadala, tak mnie okrzyczala, że co ja robie ze swoim zyciem. posiedzial u mnie tydzien, jadlysmypizze i pilysmy wino. chodzilysmy po sklepach i zamawialysmy sexy bielizne - kupilam sobie piekny kompleta Allesa, bo takiej bielizny to jeszcze zem w życiu nie miala. niedawno spotkałam faceta, Krzysztof ma na imie, i jak go poznałam, tak powiedziałam sobie w duszy, że niczego nie żałuje. dziewczyny, wy też możecie kogoś znaleźć, tylko się wsłuchajcie w głos swojego serca, a onowam podpowie, co trzeba w życiu robić. buziaki dziewczyny :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćP1
Do gość dziś Brawo.... Tak trzymaj. Zamiast kupowania sobie kota, lepiej poprawić sobie samopoczucie i kupić sobie ładną bieliznę. Pewnie teraz jesteś wesoła i promieniejesz i wszyscy to widzą. Zamiast odpychać swoim smutkiem, przyciągasz wszystkich swoją radością. Dziewczyny bierzcie z niej przykład, bo nie wieżę że może być wam lepiej z psem lub kotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16.19 nie chodzi o fryzjera,ale ty sie nie potrafisz domyslec. oby cie ta samowystarczalnosc nie zjadla. wiesz ja wole swoj czas i pieniadze przeznaczyc na cos innego niz fryzjer co tydzien, ale on ci jakos nie pomaga bo dalej cie nikt nie chce :)))))))))) a co do dzieci to g...o wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym żałowała, we dwójkę zawsze łatwiej w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18;06 a ty co wiesz o dzieciach sama ich nie masz pewnie i zazdrościsz czegoś mi ,ze piejesz no i dobrze trzeba być zadowolonym samym z siebie a nie robić z siebie tłuka, jak ty. Umiem sobie radzić czy z facetem czy bez no i co i glowno . Trzeba brać pod uwagę ze nie każdej kobiecie jest dane wyjść za maz i samemu tez trzeba sobie wtedy radzić, no ba a nie płakać w poduszkę i psychiatra może?nie, tylko słabe istoty się poddają ale nie ja a ty jak chcesz to się poddawaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
całe szczęscie ,ze i ja i mąz jestesmy słabi :) pewnie dlatego tak nam ze sobą dobrze bo sie uzupełniamy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18;06 mnie może nikt niechce ale umiem dalej żyć do przodu, ale ty nie bo szukasz miłości na sile i faceta tak widać a ja byle jaka miłością nie będę się zadowalać, może ty poszukasz gdzieś jakiegoś pijaka apotem dalej będziesz tu płakać na forum ,dla mnie liczy się bardziej dobra przyjaźń od byle jakiej miłości, nie chodzi o fryzjera ,chodzi ci o wszystko co ja mogę a ty nie możesz. Weź się za siebie a będzie ci lżej w życiu.( to moja rada).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18;06 mnie może nikt niechce ale umiem dalej żyć do przodu, ale ty nie bo szukasz miłości na sile i faceta tak widać a ja byle jaka miłością nie będę się zadowalać, może ty poszukasz gdzieś jakiegoś pijaka apotem dalej będziesz tu płakać na forum ,dla mnie liczy się bardziej dobra przyjaźń od byle jakiej miłości, nie chodzi o fryzjera ,chodzi ci o wszystko co ja mogę a ty nie możesz. Weź się za siebie a będzie ci lżej w życiu.( to moja rada).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19;14 tak prawdziwy związek polega na zaufaniu i uzupełnianiu się wzajemnie, jedna strona daje coś drugiej stronie i odwrotnie .To piękne uczucie, kochać i być kochanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, kiedy myślę o tych facetach z mojej przeszłości, których teoretycznie mogłabym "złapać" to cieszę się, że z nimi nie jestem a już tym bardziej, że nie mam z żadnych z nich dzieci. Wolę samotność. Nie byli oni jakimiś potworami, po prostu nie nadawaliśmy na tych samych falach i z perspektywy lat i wieku widzę, że to było zupełnie bez przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad wiesz co ja mam? o jakim moim szukaniu piszesz?plujesz jadem i przemawia przez ciebie zgorzknienie. moze zacznij inwestowac w psychologa a nie fryzjera. bajos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem w małżeństwie ale mogłabym być sama też w małżeństwach jest więcej problemów niż w byciu singlem bycie singlem jest o kej i bycie z kimś jest o kej co komu odpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20;11 Przecież sama pipo napisałaś sama jestem a teraz czemuś zaprzeczasz. A to co masz czy nie masz, to co mnie to obchodzi,ja o to cie nie pytam wogole .Zazdrościsz mojej zaradności samowystarczalności, bo umiem wyciągnąć plusy z bycia singielka a ty nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20;48 No dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20;48 No dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×