Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Raz zainteresowany, raz olewający

Polecane posty

Gość gość

Widuje go codziennie, ale praktycznie sie nie znamy. Czasem tak jak np wczoraj wydawał sie zainteresowany, patrzył gleboko w oczy, nie odrywał wzroku, uśmiechał sie zalotnie. A dzisiaj znowu olewka, w ogóle nie spojrzał. Taka sytuacja powtarzala sie wiele razy, ze jednego dnia widzę wyraźnie jego zainteresowanie, innego dnia zero. Nie wiem, o co chodzi. Bawi sie w jakieś gierki? Czy chcial tylko zobaczyć czy na niego lece, a resztę ma w doopie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozchyl nóżki wypnij tyłek to zapewne zajży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze i zainteresowany,ale tak zeby nic powaznego z tego nie bylo. Albo samym flirtem,albo pojsciem do lozka bez konsekwencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak naprawdę nie jest zainteresowany. Podobasz mu się trochę i tyle ale tylko fizycznie. Jeśli coś jest głębokie, będzie istnieć niezależnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chłopaczki, faceci zachowują się tak często, bo chcą sprawdzić reakcję kobiety. A skoro on c***asuje, to okaż mu zainteresowanie i może będzie twój. Nie wiem jak tam jest naprawdę. Jeśli ten stan trwa długo i nic się nie zmienia a zachowania są takie same - TO NIE MA NA CO LICZYĆ. TACY PO PROSTU SĄ MŁODZI MĘŻCZYŻNI. CZASEM MYŚLĘ, ZE KUPA IDIOTÓW KRĄŻY...LUDZI, KTÓRZY NIE WIEDZĄ CZEGO CHCĄ i LUBIĄ SIĘ BAWIĆ LUDZKIMI UCZUCIAMI. A ty jak czujesz? Co ci serce podpowiada? Może ty dla niego jesteś zbyt inteligentna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tyle, ze to nie jest młodzieniaszek, bo facet zbliża sie do 40stki.. Co ja czuję? Jestem nim zainteresowana, podoba mi się, chyba trochę sie zauroczyłam. Ale gdyby on byl zainteresowany poznaniem mnie, to by w końcu podszedl i zagadał? A skoro raz jest taki, raz taki, to chyba nie ma co sie łudzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, gdyby był zainteresowany, to by się strał bardziej. A tak chyba nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×