Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Samobój

Mam myśli samobójcze. Proszę o pomoc.

Polecane posty

Gość Samobój

Od pewnego czasu mam myśli samobójcze, rezygnacyjne. Chyba depresję. Wszystko mnie przytłacza praca, dom, rodzina, mąż, to gdzie mieszkam i to co muszę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli chcesz ze sobą skończyć, to mogę za drobną odpłatą pomóc, tyle że nie dostaniesz paragonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
halo, jesteś jeszcze? żyjesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysli samobojcze sa bardzo niebezpieczne,potrzebna ci jest pomoc psychiatry,psychologa,jak najszybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zadzwoń do anioła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tutaj jesteśmy tylko na chwilę. Wszystko co złe ( nie bez powodu ziemia nazywa się łez padołem ) przemija. Nie jesteś gotowa na śmierć. Twoje decyzje mają wpływ na bliskich. Nie możesz popełnić samobójstwa nikogo nie krzywdząc. Zgłoś się do lekarza. Pomoże przetrwać Ci ten ciężki okres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Lekarz w niczym nie pomógł. Przepisuje leki które powodują senność i inne skutki uboczne Problem jest bardziej skomplikowany. Mam stresującą pracę która mnie wypaliła Pracuję w szpitalu, fatalna atmosfera, same baby, plotki, obgadywanie, donoszenia Lekarze nas traktują jak ludzi gorszego sortu Przełożona nie docenia, rodziny pacjentów mają wieczne pretensje, pacjenci też, obwiniają nas o swoje choroby i problemy, traktują jak służbę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym ci pomogl ,ale wszyscy sa w wyimigowanej rzeczywistosci zapytaj duchów swojego świata i ich duchów innych lokalnych ego i oczywistej ebecnosci ducha swojej mocy., znadjdz chwile i szukaj rozwiazania, rozwiazania sa sa sprawa sily wyzszej i wszystkich naraz, kosmitow i innych ludzi i im podobnych, wszystko to bardzo dziwne.!. hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
W domu mąż, wymusza na mnie seks. Jak się nie zgodzę bo jestem wykończona fizycznie i psychicznie pracą to jest foch i w niczym mi nie pomaga. Ja nie potrzebuje codziennie, wiedział o tym. Znamy się 8 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witaj. Ja sama zaczęłam pracować w Łodzki szpitalu na początku roku. Wytrzymałam tylko 3 miesiące i speirdzieliłam. Mimo szacunku lekarzy i pacjentów z personelem pielęgniarskim nie mogłam się dogadać. Też jestem pielęgniarką i mam to samo co ty, jednak mam ukochanego który mnie wspiera i powiedział dobitnie, że mam pracę w tamtym szpitalu porzucić. Teraz robię sobie urlop 2 tygodniowy w rodzinnym domu i czuję że odżywam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opetani jestescie od zarania i moze macie pamiec kaszay, i jej wlasnie uzywacie wasza podswiadomosc. taki proces z innymi wyzszymi jak totem odniesienie wyzszosci swiadmomosci.=, taki amida butsu i brahmana Totem świadomości drzewa życia, i śmiechów amidy butsu i brahmana, cos jak no wlasnie. tak mi sie wydaje, i chyba slusznie, badz prawie slusznie co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Do tego mąż wymusza na mnie seks. Wiedział że nie potrzebuje tyle co on. Znał mnie 8 lat przed ślubem. A teraz foch i w niczym mi nie pomaga, chodzi zły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i znow zmyslam, hehe. qw polowie, ale zawsze cos chce...i siebie poczytac. czytanie siebie to mnie bardzo podnieca. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Halinka Kiepska założyła temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Pracuję na oiom. Atmosfera jest tak koszmarna że mam bóle brzucha, głowy i biegunkę przed pójściem do pracy. Obgadywanie, donoszenia, kopanie dołków pod koleżankami, plotki są na porządku dziennym. Przełożona ma wszystko gdzieś.. A lekarze nie dość że nas traktują jak śmiecia to pacjentów również.. Jednak jeśli coś się dzieje to rodzina ma pretensje do nas.. Co my jako pielęgniarka nie możemy nic zrobić bo o wszystkim decyduje lekarz.. Jestem wypalona.. Koszmar a pracuję dopiero 5 lat.. Nie wiem co zrobić. Szukam innej pracy. Ale narazie nie mam ofert. Boje się że to ogólne wypalenie do zawodu medycznego a nie tylko do miejsca pracy. Boje się że jak pójdę gdzieś indziej to będzie to samo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkot
Pracuję w szpitalu, fatalna atmosfera, same baby, plotki, obgadywanie, donoszenia Lekarze nas traktują jak ludzi gorszego sortu Przełożona nie docenia, rodziny pacjentów mają wieczne pretensje, pacjenci też, obwiniają nas o swoje choroby i problemy, traktują jak służbę xxxxx Mam podobnie. Biedna, a mąż Cię tylko dobija. Może zamiast uciec na tamten świat, uciekłabyś gdzieś indziej? Poza swoje miasto, odpocząć od tego wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piekło,męka po śmierci w ogniu i ciemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkot
Znajoma miała podobnie jak pracowała na oiomie. Tam jest najciężej. Przeniosła się gdzie indziej i odżyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Tak żebyś wiedział /a czuję się jak Halinka Kiepska.. Zabić się nie chcę. Ale dopadają mnie myśli rezygnacyjne, samobójcze, depresja, poczucie bezsensu, braku celu.. Koszmar w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bój się piekła,tam jest męka ogromna w ogniu,ciemności i obecność szatana.W piekle nie ma nadziei.Potępienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Nie chcę się zabijać fizycznie Ale dopadają mnie takie myśli jakby to było.. Myśli rezygnacyjne, brak celowości, sensu.. Źle się czuję w pracy, nie mogę znieść co niektórych osób, toksycznych.. I tej atmosfery..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkot
To poskładaj podania gdzie indziej jak Cię to tak wyniszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pomyśl jaka jesteś gł...a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona już ma swoje piekło. Olej fochy męża. Skoro nie wywiązuje się ze swoich obowiązków niech spada na bambus. Pomyśl o przeniesieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samobój
Składam podania. Czekam na tel i sama się dopytuje o pracę. Ale jest ciężko z pracą.. Na razie muszę pracować tam gdzie pracuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szatan czyli nadswiadomosc wyższa która tak postrzegacie oni gdzies sa. i tam wy , wy tam jestescie w pieklach a diably w Niebie i sie z was sie smieja, amida Butsu przegral znow w 3m, 09 % szansy na awans, a ja wygralem. ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szatan zla sila!!! to, musicie uwazac na takie postrzeganie rzeczywistości ono jest bledne a widzi to amida butsu , a allah spi, a wraz znim spie ja. i moze ktos inny tacy jak wy, tak chyba przypusczam jest, a jesli jest to musi byc tego rezultat. :o:o:o.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim skromnym zdaniem powinnaś się zabić ! Po co się męczyć dłużej ? Ulżyj sobie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×