Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mówi że chce się rozstac

Polecane posty

Gość gość

Przy kazdej kłótni mój facet mowi ze chce się rozstac, że chce być sam i ma dosyć mnie. Krzyczy jest chamski i wulgarny. Zarzuca mi brak skromności- twierdzi że zbyt wysoko się noszę a nie powinnam i kiedys ktos mnie ustawi. Unika seksu, odpycha mnie od siebie, nie caluje. Gdy mówię pocaluj mnie krzyczy że nie chce. Gdy zaczynam piescic, krzyczy żebym zabrała dłonie. Mówi że zależy mi tylko na jednym. Kocham go, ale męczą mnie te jego groźby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on ma jakąś umowę z toba spisaną że z tobą jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kij wam w oko. W piatek jade do ministry cos poszturchac. Coraz mniej mi zalezy. Na cream oni pewnie wezma jule wiec nasz czas jest juz policzony. Mozecie mi zrobic skata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beergirl
to gonić go!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem zmęczona nim. W pracy nie mogę się na niczym skupić. Wszyscy pytają co się dzieje a ja się psychicznie wykanczam. Czy to normalne by zdrowy facet nie chciał seksu czułości? Nagle stwierdził że nie podoba mu się moja osoba. To że mam się za nie wiem kogo on tak twierdzi. Nigdy nie powiedział mi nic milego, wiecznie ma o wszystko pretensje. A jeszcze wmawia mi ze uważam się za z******tą i mnie nagle nie chce. Powiedzial że zależy mi tylko na seksie więc powinnam związać się z malolatem to seks będę miała co chwile. Z nim średnio raz na 2 tyg, szybko mechanicznie byle jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kocham go, ale gubię przy nim cała pewność siebie. Jak dk niego dotrzeć? Przy kazdej sprzecce krzyczy że to koniec mam go nie dotykać itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beergirl
autorko..... bo to jest tak. Facet ja ma seks to rzadko kiedy mysli to tej relacji przyszłościowo... a nam się wydaje, że jak jest sex to będzie związek na życie i tu jest ból

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nie ma seksu bo on go nie potrzebuje. Zarzuca mi zbytnio pewność siebie i to że powinnam być skromniejsza. A ja zameczam się już. O von tak na prawdę może mu chodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beergirl
ok..... a jak się nie wkurza to jaki jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwykle się wkurza, o wszystko się rzuca. Od początku tak było. Robię mu obiad, coś w obiedzie nie tak. Coś się popsuje dlaczego nie wiem jak to zrobić. Dlaczego mam się za bóg wie kogo. Ogólnie wiecznie marudzi. Zawsze czekam na to w jakim chumorze wróci z pracy i czuje się jak klaun bo staram się go rozbawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
problem z penisem. to jest geneza zy******a psych. daj se spokoj z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beergirl
jesli zawsze jest wkurzony to coś z nim nie ak - zostaw go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×