Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Znikający faceci

Polecane posty

Gość gość

Mam dość dziwny problem, zawsze jak spodoba mi się bardziej jakiś chłopak on znika. Pierwsza taka sytuacja miała miejsce kilka lat temu, dojeżdżałam autobusem na uczelnie i kilka razy w tygodniu spotykałam w drodze chłopaka, który strasznie mi sie podobał, myśle że się trochę w nim podkochiwałam. Nigdy wcześniej nie czułam czegoś takiego jak przy nim. Wiem, że zwracał na mnie uwagę, ale żadne z nas nie zrobiło nic wiecej poza przyglądaniem się sobie. Niestety po kilku tygodniach on zniknął i więcej go nie spotykałam co nawet mnie nie zdziwiło bo mógł przecież zmienić pracę czy cokolwiek innego. Po jakimś czasie zaczęłam spotykać się z dawnym kolegą ze szkoły, jednak czułam, że to nie jest to, po roku chodzenia ze sobą zaczęłam myśleć nad zerwaniem i w końcu to zrobiłam, a w podjęciu decyzji pomógł mi klient (pracuje w sklepie). Klient ten przychodził codziennie, a ja zakochałam się w jego oczach, mogłabym w nie patrzeć godzinami, jak tylko pojawiał się w drzwiach serce zaczynało mi walić, zwykły uśmiech i wypowiedziane dzień dobry sprawiały mi radość bo sprawiał wrażenie cichego i czasami wręcz zawstydzonego, chociaż to może przez moje wpatrywanie się w te jego piękne oczy. Przy swoim chłopaku nigdy nie czułam czegoś takiego jak przy tym kliencie. Niestety, wraz z rozpoczęciem wakacji klient ten zniknął, myślałam, że gdzieś wyjechał, lecz nie ma go już miesiąc, więc pewnie się już nie zobaczymy. I tu rodzi się pytanie, czy jestem skazana na samotność, czy coś jest ze mną nie tak, że nie mam szansy na bliższe poznanie faceta, który mi się podoba bo nagle znika z dnia na dzień? Może to głupie, ale czasami mam wrażenie, że pisane mi jest staropanieństwo, mimo że mam dopiero 24 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie jest ci pisane, przeznaczenie nie istnieje, istnieje przypadek. Nie dopisuj znaczenia do przypadkowych zdarzeń, skup się na rzeczywistości i następnym razem gdy ktoś ci się spodoba wyjdź z inicjatywą większą niż niezręczny uśmiech zza sklepowej lady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą. Wszystko przemija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet gdyby ci faceci nie znikali, to i tak nic by się nie wydarzyło, bo nie miałaś odwagi zagadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×