Gość gość Napisano Wrzesień 7, 2016 Mam problem... chodzi o to ze za 2 tyg ma się odbyć rozprawa o obniżenie alimentów. Jestem studentką od 1.10 na pierwszym roku. W 2016 zrezygnowałam na 3 roku (żałuję tego) studiów. Mój ojćiec wnosi o obniżenie alimentów. Pozbieral dokumenty ale wczoraj dowiedziałam się ze ma być na rozprawie pewna baba która ma coś do mnie. Jej fagas pobił mojego chłopaka (zgłoszone na policje) uważała ze jej dziecko bez kontaktu z moim psem zarzaraziloę czymś od niego chciała zaświadczenie od weta(wet stwierdził ze baba jebnieta) z mojego chłopa zrobiła bankomat i darmowa nianie do dzieci a zaczęło sie jak zakladalam chlopowi kontaktów z tą baba. Na pytań czemu ona ma być to usłyszałam ze "czemu zrezygnowałam ze studiow" baba twierdzi ze ja jestem jej jakieś pieniądze winna. Nie wiem co mam zrobić. Chciałam zacząć wszystko na nowo ale widać ze nie będzie mi dane... Mieszkam bez rodziców w domu rodzinnym chłopaka. Boję się ze wyjdą również długi które posiadam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach