Gość gość Napisano Wrzesień 30, 2016 Hej, chciałabym się z Wami podzielić i poszukać porady. Nienawidzę swojego domu. Jestem dzieckiem adoptowanym, do tego domu trafiłam mając 8 lat, więc byłam już dość dużym dzieckiem. Całe życie teskniłam za bratem, z którym poprzez adopcję straciłam kontakt. Bałam się o niego nawet pytać. Moi rodzice, to ludzie wydaje mi się trochę surowi. Za każde kłamstwo dostawałam lanie, jak po szkole od razu nie przychodziłam do domu, to też dostawałam lanie. W gimanzjum mówili, żebym lepiej się zawodu jakiegoś nauczyła, i poszła do zawodówki, bo tak będzie najlepiej. Poszłam do technikum, zdałam mature i uciekłam z domu na studia, które i tak mi opłacali. Ostatni rok pracowałam i sama się utrzymywałam, ale ze względów zdrowotnych nie mogłam dłużej pracować, wróciłam do domu. Zaczeło jak jak zwykle. Nie poznaję siebie w tym domu. Poza nim-jestem dośc spokojna, umiem sobie poradzić,a tutaj.. jestem nerwowa, wybuchowa, mówię nieprzyjemne rzeczy, krzycze, kipi ze mnie złość. Matka mówi, że jestem jakaś nienormalna, ze odzywam się arogancko jak ona tylko " normalnie zapytała". Prawda jest taka, że ten dom i ta rodzina wywowuje u mnie negatywne emocje. Może wydawać się to nieprawdopodobne, swoją historię opowiedziałam w dość dużym skrócie. Nie lubię swoich rodziców i to chyba z wzajemnością, a jeśli jest między nami miłość,to tak trudna, że w ogole jej nie widać. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach