Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ola684

Mamy na Październik 2016 cz.2

Polecane posty

Gość sepik
Jejciu dziewczyny piszcie cos jeszcze o tych szczepieniach, bo ja kompletnie nie znam się na tym. .. co jest najlepsze na dzidziusia? K25i a co to za plasterki? Chciałabym żeby to szczepienie bylo jak najmniej bolesne dla malego. Jak bylam w szpitalu, to jeden lekarzy prowadzil wykład dla swiezo upieczonych mam i własnie mówił o jakiejś maści, ale nie pamiętam kompletnie nazwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A karmisz piersią? Jak tak to warto się zastanowić nad sensem szczepienia na pneumokoki. Zresztą proponuję przed każdym szczepieniem poprosić o ulotkę i dokładnie zdanie po zdaniu zapoznać się z tym co pisze producent o sowim leku... a sorry nie o leku a o preparacie leczniczym, bo to duuuża różnica. Z ręką na sercu przyznać się która z Was przeczytała ulotkę przed szczepieniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Pneumokoi w niektorych miastach są za free ja szczepie 6w1 za 180 zl ten plasterek Emla i są pakowane po 2szt bo teraz kolejne szczepienie to będzie w obie nozki. Teraz bylo w jedną i nie kladlam jej na ten ich przewijak tylko trzymalam na rekach bardzo zaplakala ale od razu sie wtulila i uspokoila. My mialysmy 16,45 szczepienie i dobrze bo szybko przyszla noc bo tak to w dzien ciezko byloby sie mordowac.spuchla jej nozka i byla czerwona robilam oklady z sody. Na drugi dzien miala goraczke to podalam patacetamol w kroplekach. I nadal okladalam nozke. Po szczepieniu byla tak niespokojna ze nie dalo jej sie polozyc i ja siedzialam caka noc a ona spala na mnie. Kladlysmy sie tylko do karmienia. Naszczescie apetyt miala bo ponoc niektore dzieci jest nie chca. Synek siostry goraczkuje i puchnie 3dni i caly czas placze i nie chce jesc. Az strach ze teraz w dwie nozki bedzie. Bardzo mi jej bylo szkoda jak te lezke lecialy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Ten plasterek kosztuje 30pare zlotych. Szczerze to ja sie przyznam ze nie wiedzialam ze powinni mi dac ulotke do szczepionki. Mam wiele znajomych ktorzy nie szczepią dzieci ale tez nie posylaja ich do szkoly czy nie maja w domu tv bo to zlo i nie moze byc w domu jak jest dziecko.strona stop nop wzbudza zastanowienie i tam to chyba kazdy zaglada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
W dzien po szczepieniu mi tez dwa razy zwymiotowala i sadze ze to byla reakcja poszczepienna bo czytalam ze tak po 6 w1 moze byc. Lekarze to zazwyczaj mowia ze to mniej wkluc pewnie maja profity z namawiania rodzicow na skojarzone szczepienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga z
Gość No ja karmię tylko piersią ale szczerze się przyznam że nie wiedziałam że na pneumokoki można wtedy nie szczepić Muszę doczytac I nie wiedziałam że pneumokoki mogą byc za darmo Wiem że to około tysiąca w sumie kosztuje Dopytam na 1 szczepieniu za 2 tygodnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
A jak dlugo trzeba karmic zeby nie trzeba bylo szczepic na te pneumokoki nie wiem czy to pytanie ma sens. Bo ja nie zamierzamlarmic dwa lata. Te szczepienia są szczegolnie wazne jesli zamierzamy dac dziecko do zlobka czy przedszkola ja zlobka nie planuje. Szkoda ze mie trafilam na lekarza z ktory by powiedzial cos wiecej na temat szczepien a nie tylko regulki z konferencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola684
ja sie mecze z kp. mam juz dosc i zaraz wysiade. jestem uwiazana i 2 minut sama nie moge spedzic. nawet na spacer nie wyjde bo zatraz glodny, a nie mam jak nakarmic i biegne do domu. a potem to juz mam dosc spacerow i nie wychodze ... nawet na krotkie zakupy sie nie udalo. jak dla mnie kp to niewypal, mam nadzieje ze bedzie lepiej i to bardzo szybko bop zrezygnuje ... jeszcze corka przechodzi jakis bunt i wszystko to na mojej glowie z samego stersu zaraz mleko strace ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Ja ostatnio wyszlam sama do zusu problemy z macierzynskim, do garazy wynajmowanych zobaczyc jak tam i na szybkie zakupy domowe zeszlo mi dwie i pol h. Mala byla z moją mamą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura_1988
Hej dziewczyny. Ja przy mojej trojce nawet nie mam kiedy wejsc pogadac. Ja niby doswiadczona mama ale pierwszy raz mam taki problem... Tamta dwojka od poczatku byla dokarmiana mlekiem modyfikowanym. Maksiu jako jedyny na samej piersi i nie wiem czy to normalne ze po kazdym karmieniu kupa czy mam trzeciego alergika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga z
Laura mój też na samej piersi i też kupa po każdym karmieniu Myślę że to normalne Chyba to nie oznaką alergii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty_nka
Dziewczyny ja zamierzam szczepić 6w1 i rotawirusy w razie co zawsze można na pneumokoki doszczepic. Rotawirusem mozna sie jednak wszędzie zarazić. A boję się tych wszystkich odczynow poszczepiennych :/ Ja całymi dniami zostaje z dzieckiem sama. Niebardzo mam jak cokolwiek pójść załatwić czy zrobić. Wszędzie musiałabym małego ze sobą zabierać a teraz mnóstwo chorob nie chce żeby coś od kogoś złapał. Poza tym mały prawie pół dnia leży przy cycu i coś ostatnio mało spi więc niebardzo jak mam wyjść. Narazie mi to nie przeszkadza. Ale nie wiem jak będzie... W dodatku mamy kolki a tak uważam na to co jem :/ mimo to nad mecza :( podaje espumisan a jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Ba samej piersi mogą byc kupki po kazdym karmieniu u mnie sie zdaza nawet w trakcie bo mleko ma wlasciwosci przeczyszczajace. Tez sie martwilam bo to wszystko co kojarzone z alergia jest normalne po mleku mamy. O rotawirusie polozna mi powiedziala ze to jest szczepienie na kilka szczepow bakterii a dziecko i tak moze chorowac gdy zlapie szczep ktorego w szczepionce nie bylo. Znow pediatra powiedziala mi ze polowa rodzicow szczepi polowa nie ze szczepia Ci u ktorych w rodzinie dziecko przeszlo rotawirus. A o co cjodzi z tym co akis gosc napisal ze jak sie karmo piersia to na pneumokoki noe trzeba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura_1988
k25i i tez takie wodniste te kupki u was? Ja juz przewrazliwiona na punkcie tej alergii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Tak a czasami jak piana wyleci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura_1988
No to chyba niepotrzebnie od 2 dni katuję sie dietą bezmleczną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
W szpitalu mowili ze to mleczne kupki i zeby mleko wprowadzac j ak dziecko bedzie moec dwa miesiace ale ja tyle nie czekalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola8912
Ostatnio czytalam ze jak dziecko kp je często to zjada duzo laktozy i od tego kupy moga hyc pieniste. U nas takie sie pojawialy i szukalam informacji. Ja jem wszystko kolek brak. Malego trochę pobolewa brzuch ale polozna dziś w koncu byla i powiedziala ze moze go bolec dlaczego ze duzo je bo bardzo szybko przybiera. Ur sie 2880 a dzis wazyl 4150 a wczoraj minelo 4 tyg dopiero. I to jest trudne dla jelit bo sa jeszcze niedojrzale. Ja zgodnie z tym co nam powiedzieli w szpitalu jem wszystko. Nie widze na razie powodu katowac sie dietami i mimo uszu puszczam te komentarze ze dlatego go boli bo wszystko jem. Uważam że w koncu po cos sa robione badania i skoro mowi sie ze jedzenie nie ma zwiazku z.kolkami to tego sie trzymam. Tez jestem sama z dziećmi praktycznie calymi dniami i niektóre dni sa tak intensywne ze po południu juz czuje zmęczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sepik
Nasz maly tez robi mnóstwo rzadkich kupek. Nawet nie jestem w stanie teraz policzyć i napisać ile. .. kazdy prawie bączek równa sie z tym, ze minimalnie, ale jednak wychodzi tez kupka. Nie wiem czy to normalne czy cos jest nie tak :/ widać po nim, ze ciagle cos probuje zrobić. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczepienie dziecka w pierwszej dobie to barbarzyństwo! A 5w1 czy 6w1... co z tego, że jedno wkłucie - dziecko dostaje 6 szczepień w jednej minucie - wolałabym aby kłuli i 10 razy ale żeby to co wpuszczają w to małe ciałko było bezpieczne. Podstawowe na NFZ też nie są idealne, mają chyba jeszcze więcej toksyn, ale chociaż ilość szczepień jest mniejsza. Proponuję przeczytać ulotkę (pod warunkiem, że lekarz Wam udostępni a nie każe np w necie poczytać) -producent wymienia wszystko co może się dziać z dzieckiem i Wy macie prawo o tym wiedzieć. Nic więcej nie piszę, bo tego nie da się opisać - pół macierzyńskiego straciłam na dochodzeniu do tego o co chodzi z tymi szczepieniami i na szczęście teraz jestem już na odpowiedniej drodze. Trochę jestem w szoku, że w tv oglądałam dzisiaj program "szeptem" i nie myślałam, że doczekam takiego dnia kiedy usłyszę małą część tego problemu w tv. Proponuję wyszukać powtórkę i obejrzeć. To tylko mała część informacji, ale daje do myślenia. Karmiąc piersią dziecko ma zapewnioną ochronę przez kilka miesięcy, odmian pnemokoków są duże ilości a szczepisz na jakieś pojedyncze, więc i tak nie ma ochrony a skutki uboczne... hm w Stanach jest coś takiego jak śmierć łóżeczkowa - tam już wiedzą, że ma to związek ze szczepieniem. Jak nie musisz nie szczep - od dzisiaj chyba wprowadzają darmowe, więc nie wiem jak to będzie z dobrowolnością. Dzieci na piersi robią kupy bardzo często i to jest PRAWIDŁOWO. Ola684 wiem, że można być zmęczonym bardzo, ale ten czas się nie powtórzy, masz jedyną niepowtarzalną okazję dać dziecko co najlepsze. Wiesz trochę rozbrajają mnie mamusie w mini i szpileczkach pchające wózek a na najbliżej ławce wyciągają butelkę z mm... nie dąż do tego, nie musisz wyjść na spacer, nie musisz ugotować obiadu, nie musisz mieć chałupy wysprzątanej na błysk, nie rób nic na pokaz, nic nie musisz - odpuść i bycie mamą to nie bycie ideałem. Przepraszam, że tak piszę, ale pamiętam swoje początki i wielkie rozgoryczenie teściowej, że z wnuczką na spacer nie może wyjść, bo ta ciągle na cycku wisi. Dziecko wie co robi, wisi to tak ma być. Nie ograniczaj piersi a wszystko się unormuje. Wtedy czas się tak bardzo dłużył a teraz cóż to 3miesiące życia poświęcone w całości dla dziecka? Teraz mała chwila a radość z karmienia ogromna, bo kobiety zwykle rezygnują jak już gorzej być nie może a zwykle kilka dni i zaczyna się wszystko normować. Czasem jak ja to mówię potrzebne jest "walnięcie w łeb" aby człowiek zaczął w tym całym zmęczeniu i bezradności trzeźwo myśleć... ja takie wsparcie miałam w mężu i nie raz "walnął mi w łeb" :D tak więc ja przesyłam Ci wirtualnie takie walnięcie i napiszę tylko tyle, że Twoje dziecko w szczepieniu dostało i przez najbliższe szczepienia dostanie tyle toksyn, że karmieniem piersią możesz mu bardzo pomóc. Sorry za tak szczerą wypowiedź, ale czasem tak mam - trafiłam tutaj całkiem przypadkiem, ale jakoś miałam potrzebę napisania :D Powodzenia i uciekam do swojego ssaka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k25i
Gosc a Ty w koncu szczepilas czy nie? Pneumokoki są za frre w duzych miastach ale nadal nie ovowiazkowe, rotawirus od razu stwierdzilam ze nie warto skoro nie trafi sie w szczep bakterii a skoro z pneumokokami tak samo to po co w sumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sepik
Nasz maly tez robi mnóstwo rzadkich kupek. Nawet nie jestem w stanie teraz policzyć i napisać ile. .. kazdy prawie bączek równa sie z tym, ze minimalnie, ale jednak wychodzi tez kupka. Nie wiem czy to normalne czy cos jest nie tak :/ widać po nim, ze ciagle cos probuje zrobić. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola684
a moj robi kupke raz na kilka dni. ale jak juz zacznie to konca nie widac. i dostaje codziennie 60 ml, mm po tym spi ladnie i kolejne karmienia sa co 3 h i w koncu sie moim najada. poswiecac sie ale nie kosztem starszego dziecka ktore teraz potrzebuje mnie bardzo. jaka corcia wczoraj byla szczesliwa, spedzilysmy tylko ze soba 2 h (maly spal po mm, kochane dziecko i widac ze ten cuas byl jej duzo bardziej potrzebny niz malemu 2h na cycku. dlatego laura_1988jak ty przy trojce dzieci jeszcze zyjesz to ciezko mi wyobrazic, kazde potrzebuje mamy ... a sa tylko 2 rece ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola8912
Ola jest ciezko nie? Ale dobrze jak pospal tyle. Ja tez jak maly spi to staram sie z corka spedzac czas. A w miedzy czasie sprzątanie gotowanie i siebie ogarnac. Sprzatam wieczorami jak spia żeby zaczynac dzien bez tylow ale czasami nie mam sily. Kregoslup odczuwam dosc mocno ale nie ma sie co dziwić jak.nie odpoczywam a w nocy wiadomo tez nie pośpie bo maly wstaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dwójkę i wiem ola o czym piszesz, ale to tylko 2-3 miesiące w całym naszym życiu. Odstaw pomału mm i dziecko przy piersi rozbudzi tak laktację, że wystarczy, ale musi mieć czas przy piersi. U mnie mąż przejął opiekę nad starszą i zapewniał jej rozrywki - do tej pory się z bratem ubóstwiają a córka nigdy nie miała jakiś większych akcji zazdrości. Ty jesteś na takim etapie, że możesz jeszcze powalczyć, im więcej mm to będzie trudniej. Jak coś nie wychodzi z kp to szukajcie pomocy, nie bójcie się. Pediatra to nie lekarz od laktacji - tylko pomoże poradnia laktacyjna. Co do pnemokoków to każdy je ma, znajoma syna szczepiła a za kilka miesięcy trafił do szpitala i tam zaraził się pnemokokiem - odpowiedź lekarza? Nie na tego był szczepiony. Czy któraś z Was czuje ogromną potrzebę żeby pnemokoki były obowiązkowe? Za kilka lat matka powie no jak to nie szczepić? Przecież to obowiązkowe. Niedługo na katar będą szczepić a dzieciom w końcu zabraknie odporności jak będą walczyć z wirusami ze szczepionek a jest ich i tak tak dużo, że nad dodatkowymi bym się grubo zastanowiła. Tak jak pisałam wcześniej - czytajcie dokładnie ulotkę, małe dziecko Wam nie powie, że coś dzieje się nie tak a później nagle, że dzieci spać nie mogą, mają krzyki mózgowe, nie chcą jeść do tego alergie i co powie lekarz? Zmienić mleko! Norma niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniala
my właśnie wczoraj mieliśmy szczepienie 6w1 i pneumokoki bo refundowane nie zauważyłam zmian w zachowaniu dziecka ale niestety mamy spore odczyny, twarde miejsca jakby guzy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola8912
Aniala przyłoż woda z soda. Nam pielęgniarka zawsze mowi zeby przykładac bez względu na to czy jest jakaś reakcja czy nie. Nigdy nie przykładam i corka nie miała odczynow. Mam nadzieję że teraz tez będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sepik
Dziewczyny ja nie wiem czy pepuszek małego wygląda tak jak trzeba... ostatnio jak byliśmy u lekarza to nam mowila, ze duzo jest jakiejs ziarniny. Teraz bardzo się to zmniejszylo. Psikamy octaniseptem i przemywamy gazikami nasaczonymi spirytusem, ale delikatnie cos się saczy i jest taka mala kuleczka w tym pepuszku, która jest jeszcze tak jakby swieza. Jak bedzie szczepienie to pediatra powiedziała, że obejrzy jeszcze i najwyżej trzeba będzie wypalic u chirurga :( a Wasze dzieci mają juz calkowicie wyschniete i zagojone to miejsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniala
sepik mój mały ma ładnie wygojony pępek w miarę szybko odpadł i było prawie od razu ok ( początkowo jeszcze coś się sączyło) Karola a na jak długo przykładać sodę? i jakie mniej więcej proporcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sepik
No zobaczymy co z tym pepuszkiem się okaże :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×