Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Seks bez zobowiązań?

Polecane posty

Gość gość
Każdy dobrze wie że nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań.Zawsze istnieje szansa na to że ta druga osoba coś poczuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapytam jeszcze raz wszystkie kobiety co myślą że taki typ kontaktu jest ok, bo ja mam taki przypadek... dziewczyna poznaje faceta 1, 2 spotkanie. .. facet mówi że chciałby spróbować w związku, potem ze jednak nie... jest niezdecydowany... zwodzi dziewczynę. .. lądują w łóżku, jest fajnie przez parę pierwszych dni... potem facet oświadcza że związku z nim nie będzie, bo nie... oferuje seks bez zobowiązań i dziewczyna się zgadza? Co z takim podejściem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćjak
Facet korzysta z darmowej okazji,jakmu sie znudzi to poszuka nastepna naiwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Głupia dziewczyna ... koleś wykorzystał ja i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet sie niezle ustawil, ma darmowo i nie musi sie o nic starac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy facet musi się starać. Ten od niezobowiązującego seksu tym bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego ma sie starac i w jaki sposob?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu chyba nie ma znaczenia, co sądzą ludzie na dany temat, tylko jakie to w rzeczywistości jest. A jest takie, że facet pochwali się znajomym i jak będzie mógł to jeszcze pokaże zdjęcia dziewczyny, a jak będzie chciał, to będzie chwalił się wulgarnie. Wszyscy ją później uprzedmiotowią i choćby podświadomie będą traktować jak zwierzątko, a jeśli przez myśl im przejdzie, że ta dziewczyna będzie chciała kogo innego a nie osobę pozornie niezainteresowaną, zaczną ją do tego obrażać. To samo jest w odwrotną stronę, przegląnie FB jak katalogu na Roksach itp. Oprócz tego, jeśli dla dziewczyny przygodny seks jest ok, to jest ok. Tylko że nie ma to takiej głębi emocjonalnej jak związek. Może mieć konsekwencje w przyszłości (chłopak, który dziewczynie się będzie podobał może wcale nie chcieć kobiety z taką przeszłością) i teraźniejszości (płycizna emocjonalna). Może też zakończyć się upokorzeniem lub bezsensowną tęsknotą. A tak prawdę mówiąc, to dziewczyna, która naprawdę chce takiej relacji nie jest typem osoby, która kieruje się sumieniem i jeszcze przed nawiązaniem relacji konsultuje na forum. Raczej wchodzi w to i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej:) Co myślicie o relacji jak dwoje ludzi w związkach małżeńskich pożąda siebie nawzajem? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krótka odpowiedź: nie wchodź w takie układy. Tak jak ktoś już napisał lepsza szklanka wody... czasami trzeba racjonalnie podejmować decyzje, a nie iść ślepo za porywem serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyna po seksie bez zobowiązań: ok, teraz zająć się sobą 

Facet po seksie bez zobowiązań: ooo ja kolejna dupera do notesu, będzie oczym gadać na imprezie 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dziewczyna po seksie bez zobowiązań: ok, teraz zająć się sobą 

Facet po seksie bez zobowiązań: ooo ja kolejna dupera do notesu, będzie oczym gadać na imprezie 

Skąd ty tych facetów wytrzasnęłaś? Nie, faceci nie rozmawiają na imprezach, o tym, ile kobiet "zaliczyli", a ci, którzy się tym chwalą, są raczej krytykowani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Skąd ty tych facetów wytrzasnęłaś? Nie, faceci nie rozmawiają na imprezach, o tym, ile kobiet "zaliczyli", a ci, którzy się tym chwalą, są raczej krytykowani.

 

To jest temat przewodni na męskich spotkaniach, nie bez powodu facet przy pytaniu o liczbę partnerek mnoży razy 3. 

I nawzajem klepią się po plecach, gdy kolejna zaliczona. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

To jest temat przewodni na męskich spotkaniach, nie bez powodu facet przy pytaniu o liczbę partnerek mnoży razy 3. 

I nawzajem klepią się po plecach, gdy kolejna zaliczona. 

Za dużo Trudnych Spraw się naoglądałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@taki obraz wasz,  ja pracowałem w wielu miejscach, z różnymi osobami i to co pisze Grażynka97 nie jest wcale wyssane z palca - kilku takich kolesi spotkałem, co się chwalili zaliczonymi „d...mi”.

Edytowano przez Argen
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

@taki obraz wasz,  ja pracowałem w wielu miejscach, z różnymi osobami i to co pisze Grażynka97 nie jest wcale wyssane z palca - kilku takich kolesi spotkałem, co się chwalili zaliczonymi „d...mi”.

No właśnie, kilku. Czyli są to wyjątki, a nie reguła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dziewczyna po seksie bez zobowiązań: ok, teraz zająć się sobą 

Facet po seksie bez zobowiązań: ooo ja kolejna dupera do notesu, będzie oczym gadać na imprezie 

Coś w tym jest. Ale to głównie dotyczy tych kolesi, z którymi nie warto było nawet zaczynać.  Czyli de.bili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Coś w tym jest. Ale to głównie dotyczy tych kolesi, z którymi nie warto było nawet zaczynać.  Czyli de.bili.

Dokładnie. Tak się zachowuje tylko garstka facetów, ale żadnego z nich nie można nazwać wartościowym.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Coś w tym jest. Ale to głównie dotyczy tych kolesi, z którymi nie warto było nawet zaczynać.  Czyli de.bili.

To chyba nigdy nie byłaś w męskim towarzystwie, bo mało o nim wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To chyba nigdy nie byłaś w męskim towarzystwie, bo mało o nim wiesz

Czyli znam samych eunuchów. Prawdziwie męskie towarzystwo, od poklepywania po plecach i liczenia "ofiar",  jest mi obce. Chociaż liczę na to, że to dlatego, iż wolą mnie zaliczyć, kiedy rozum śpi.  

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Czyli znam samych eunuchów. Prawdziwie męskie towarzystwo, od poklepywania po plecach i liczenia "ofiar",  jest mi obce. Chociaż liczę na to, że to dlatego, iż wolą mnie zaliczyć, kiedy rozum śpi.  

 

To liczysz, że któryś ci powie "bzyknąłnym cię dla statystyk"? 

Jeśli facet nie jest zaangażowany w relację, zawsze pochwali się kolegom i doda pikantnych szczegółów z zakamarków wyobraźni. 

 

Edytowano przez Grażynka97
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za dużo bzdur tu jest napisane o facetach.

Ja byłem kiedyś bzyknięty bez zobowiązań bo jednej pani się zachciało. Sama mi powiedziała, że mam zajebiste ciało i nie mogła się oprzeć. Nic z tego nie wyszło bo wyczułem laskę, że jebnięta i nawet do podświadomości to doszło, tak że szybko się skończyło.

W tej chwili z dzieckiem (nie moim) za granicą po rozwodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

 

To liczysz, że któryś ci powie "bzyknąłnym cię dla statystyk"? 

Jeśli facet nie jest zaangażowany w relację, zawsze pochwali się kolegom i doda pikantnych szczegółów z zakamarków wyobraźni. 

 

Bzdura. Serio, wyłącz Trudne sprawy i zrób coś bardziej pożytecznego.

Edytowano przez taki obraz wasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tu chyba nie ma znaczenia, co sądzą ludzie na dany temat, tylko jakie to w rzeczywistości jest. A jest takie, że facet pochwali się znajomym i jak będzie mógł to jeszcze pokaże zdjęcia dziewczyny, a jak będzie chciał, to będzie chwalił się wulgarnie. Wszyscy ją później uprzedmiotowią i choćby podświadomie będą traktować jak zwierzątko, a jeśli przez myśl im przejdzie, że ta dziewczyna będzie chciała kogo innego a nie osobę pozornie niezainteresowaną, zaczną ją do tego obrażać. To samo jest w odwrotną stronę, przegląnie FB jak katalogu na Roksach itp. Oprócz tego, jeśli dla dziewczyny przygodny seks jest ok, to jest ok. Tylko że nie ma to takiej głębi emocjonalnej jak związek. Może mieć konsekwencje w przyszłości (chłopak, który dziewczynie się będzie podobał może wcale nie chcieć kobiety z taką przeszłością) i teraźniejszości (płycizna emocjonalna). Może też zakończyć się upokorzeniem lub bezsensowną tęsknotą. A tak prawdę mówiąc, to dziewczyna, która naprawdę chce takiej relacji nie jest typem osoby, która kieruje się sumieniem i jeszcze przed nawiązaniem relacji konsultuje na forum. Raczej wchodzi w to i już.

Takie są realia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Nie, takie są urojenia kobiet.

Już się nie wybielaj.

Kilka moim dobrych znajomych miało takie historie, gdzie wszystko miało być między nimi, a było na ustach we wszystkich akademikach, bo panowie chcieli się pochwalić kolegom. 

Jedna znajoma spotykała się z chłopakiem długi czas, w końcu pozbawił ją dziewictwa, a kolejnego dnia dowiedziała się od jego kolegów, że "zadawał się z nią tylko żeby zaliczyć". 

Twoje komentarze mogą przekonać jakieś naiwne 12latki, ale i one w końcu sięgną po rozum do głowy obserwując co robią samce. 

Edytowano przez Grażynka97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grażynka zna takich, ja znam takich (trzeba mocno wejść w środowisko mężczyzn i nie robić z siebie księżniczki, to traktują cię jak kumpla i wszystko mówią jak wśród swoich) i znam takich, co niewiele się chwalą, bo nie mają czym i nie umieją kłamać.  Opowiadanie przez kolegów ile, kiedy, jak, co i z kim, co dodali kobietom do napoju.... Oh tak. ZNam to. Nie trzeba mieć długiej i głębokiej relacji, by tego słuchać.

Mieszkałam z wieloma mężczyznami w hotelach robotniczych i oni szturmem w niedziele rano dzwonili do żony jak bardzo  ją kochają tęsknią i jacy są zarobieni, a do soboty wieczór.... bywali w ciałach innych kobiet... Kolejkowo, taki był ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Grażynka zna kilka takich przypadków, ja znam, ale nie wolno nam generalizować.

Wy nie znacie takich przypadków i... też nie wolno wam generalizować.

Chyba, że jednak wolno? Wtedy rzeczywistość... jest różna. Zależy, w jakich spotkaniach się uczestniczy heheh LUDZIE SĄ RÓŻNI w danej chwili, ale zasadniczo... tacy sami. Może nie trafiliście na moment, kiedy ktoś chciał dołączyć do chwalenia się i kontynuować temat? Albo temat nie padł akurat podczas waszej obecności. Rozumiem to, ale to nie znaczy, że zjawisko nie istnieje.

Liczba porzuconych kobiet z dziećmi jest ogromna. Mężczyzn z dziećmi jednak znikoma ALE ZDARZA SIĘ, że i baba lubi brak zobowiązań/nie ma sumienia, oj zdarza się. A tak naprawdę to ona ma niskie poczucie własnej wartości, chce być zauważana, doceniana, atrakcyjnie sie czuć, jest słaba i łatwo można ją zmanipulować na byle jakie nieproduktywne głupio zwierzęce  tarło //chociaż często baba jest jednak utrzymanką lub ma załatwianą pracę dzięki temu, więc ona jakieś dodatkowe korzyści w długiej perspektywie może wyciągnąć dla siebie.

Edytowano przez alewybredzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×