Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

skonczylem 37 lat, kazde urodziny oddalaja mnie od mlodosci

Polecane posty

Gość gość
Sesje z tobą byłyby samą przyjemnością :D Prowadzić taki przypadek to jak pisać książkę, albo chociaż poważny artykuł. Nie rozumiesz i znów mamy powrót do dzieciństwa pod kloszem. Masz mentalność młodego chłopaka, ale z czasów kiedy chodziło się w cylindrze i z laseczką. Musiałeś mieć zbyt mały kontakt z rówieśnikami i wyrastałeś wsród osób dorosłych, którzy przekazali ci swoją mentalność. Tutaj cofamy się do pokolenia rodziców a może i dziadków, bo tak na oko jesteś 2 pokolenia wstecz. Uporczywie forsujesz swój wizerunek dżentelmena z laseczką w krótkich spodenkach i w t shircie nie widząc w tym nic złego. Oczywiście że nie ma w tym nic złego, ale to obraz nie pasujący do obecnych czasów. Epoka dżentelmenów w tym kraju już dawno się skończyła. Nie jest tak że nie masz szans na związek, ale z twoją epokową osobowością musiałaby to być również epokowa partnerka, a z tym już będzie bardzo ciężko zwłaszcza w grupie studentek. Nawet nie wiem czy jedna na tysiąc by się taka znalazła. W sumie przez tą ilość napisanych przeze mnie komentarzy, które już dobrze odróżniasz, powinieneś zacząć powoli główkować, że masz niewielki wybór. Albo wykonasz pracę nad swoją osobowością/mentalnością i spróbujesz dostosować się do dzisiejszych kanonów, albo pozostaniesz w swojej dżentelmeńskiej skorupce marząc o miłości jakiej w dzisiejszych czasach nie dostaniesz. Enty raz wracam do dzieciństwa, zostałeś zupełnie inaczej wychowany niż twoi rówieśnicy i już z nimi masz słaby kontakt, a kolejne pokolenie to już zupełnie inna epoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja juz ci tlumaczylam. sluchasz innej muzyki, masz inne sposoby spelniania wolnego czasu. kiedy ty byles mlody ludzie byli inni. teraz wiekszosc mlodych ludzi chce czegos wiecej niz bylejakiej pracy i wakacji w gorach. owaszem, nie wszyscy beda miec to "wiecej", ale oni sa na progu staran, a ty sie o ten prog juz potknales. jak wakacje w bieszczadach to ze znajomymi, a nie ze duzo staraszym facetem. Do tego zwiazek z Toba dla mlodej kobiety to krotka droga. Przed Toba nie ma takich perspektyw jak przed mlodym chlopakiem. Twoj caly potencjal juz osiagnales (co jest zupelnie normalne w twoim wieku), wiec wiazac sie z toba ona zabilaby swoje perspektywy bo juz zawsze moglaby liczyc maksymalnie tylko na takie zycie jakie ty powadzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
majac 37 lat osiagnalem caly potencjal? jak to rozumiec mam szanse awansu w pracu lub zmiany pracy, nie jestem stary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale nic diametralnie nie zmieni sie w twoim zyciu. nie zaczniesz miec ekscytujacych wypadow, nie zrobisz zawrotnej kariery. starszymi facetami mlode kobiety interesuja sie w dwoch wypadkach i w obu dlatego, ze chca prowadzic taki sam tryb zycia. Pierwsza opcja to kiedy ci mezczyzni im czyms imponuja i taka kobieta chce zalozyc rodzine. Druga to kiedy facet jest przystojnym, niebieskim ptakiem i mozna sie z nim dobrze bawic. Ty nie jestes w zadnej z tych kategorii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty go nazywasz dżentelmenem albo kimś w typie? Jaja sobie robisz? Może jest ugrzecznionym typem, ale dżentelmenem bym go w życiu nie nazwała. Temu facetowi imponują osiedlowe dresy z lat 90. Ktoś taki jest w typie dżentelmena?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moge imponowac dobrym charakterem, uczuciowoscia, tym, ze jestem refleksyjny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W dodatku piszesz o młodych kobietach tak, jakby wymagały chamów na partnerów. Jestem młodą kobietą i od mojego chłopaka oczekuję jednak obycia - jest dla mnie wtedy atrakcyjniejszy, czuję się doceniona. I wolę rówieśnika, oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niby w jaki sposób masz dobry charakter? Na każdym kroku zdradzasz się ze swoim bardzo przedmiotowym i roszczeniowym podejściem do kobiet. To niby jest ten dobry charakter? Co do uczuciowości nie jestem pewna, ale refleksyjność? Nie kpij. Nie rozumiesz związków przyczynowo-skutkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś :) Imponują mu dresy bo ich nie zna, zupełnie nie kuma ich świata. Zachowuje się jak grzeczny Chińczyk który pracowicie przekopał sobie tunel do Polski :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem, managerze, dlaczego nie możesz sobie poszukać rówieśników? Będziesz dla nich lekkim dziwadłem, ale nie będzie to tak głupie jak szukanie młodej partnerki. Możesz mieć kolegów i koleżanki w swoim wieku i dobrze się bawić, a nie robić z siebie pajaca wśród młodych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przypisałabym ci żadnej z tych cech, a nawet jeśli to połowa moich znajomych może się nimi poszczycić, więc w jaki sposób chcesz tym zaimponować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moge miec znajomych w moim wieku, choc oni juz maja czesto rodziny i inne priorytety. A partnerke chce mlodsza rowniez z tego powodu, ze 37 latka nie urodzi juz mi dziecka a co dopiero dwojki dzieci. No i ze ogolnie nie bedzie juz wspolnego planowania zycia, nie "znize sie" wiekowo do jej poziomu, bo ona juz w zyciu sporo przeszla (statystyczna 37 latka przeszla duzo wiecej ode mnie jesli chodzi o relacje miedzyludzkie, w tym zwiazki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty przeszedleś więcej od statystycznej studentki. Żyjesz w innym świecie i ograniczałbyś ją tym, że ty się już dalej rozwijać nie będziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie będzie się dobrze bawił w gronie rówieśników ponieważ nie dorósł emocjonalnie do rówieśników. To jest bardzo skomplikowany przypadek starego człowieka w młodym ciele. Tak naprawdę to jest naiwnie patrzące na świat dziecko wychowane przez ludzi preferujących jakieś przedwojenne standardy. Ziemia obiecana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem zagorzałą przeciwniczką rodzenia dzieci przed trzydziestką. Mam parę koleżanek, którym trafiły się wpadki i bardzo szczęsliwe te dziewczyny nie są. Jedna nawet nazwała swoją kilkuletnią dziewczynkę "popieprzoną" w mojej obecności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet który najprawdopodobniej został wychowany przez dojrzałych rodziców lub dziadków i mający takie problemy w dorosłym życiu woli mieć własne dzieci z młodą kobietą żeby nie powtarzać własnego scenariusza. Wyprodukować kolejne pokolenie dziwolągów to już byłby poważny błąd. Lepsza byłaby matka 25-28 lat która wychowałaby te dzieci na takie które nie odbiegałby od rzeczywistości. Akurat tutaj się z nim zgadzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I kwestia jest taka, że celujesz w zbyt młode. Jeszcze zrozumiałe, gdybyś szukał dziewczyny w wieku 30 lat, ale 23? Za młoda. Zbyt duża różnica wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Problem w tym, że małolaty go n i e z e c h c ą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda w Polsce go nie zechcą, chyba żeby trafił do amiszów czy mormonów, tam dostanie 14 latke za żone , ale to znów nie będzie wyuzdana studentka. Powiem prawdę taki przypadek jeszcze mi się w karierze zawodowej nie trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieki Wam za wszystkie zyczliwe odpowiedzi, od teraz zaczynam nowe zycie :) pozdrawiam i zycze milej niedzieli :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nowe życie zaczynasz codziennie od jakichś 3 czy czterech lat. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak je niby zaczniesz? Pomyśl o tym co takiej młodej dziewczynie może się podobać w faceci i czy ty to masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Założył kolejny temat z pytaniem, czy może poderwać "wyluzowaną imprezowiczkę" na koncercie czy innym festiwalu. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrozumialem ze do zwiazku powinem szukac dziewczyny w okolicach 30, ze wskazaniem na 28-29. Bede realizowal ten plan od jutra :) Uwierzcie mi, chce pracowac nad soba by nie mowic tyle, (tzn nie pisac) :) ) tylko by dzialac ! Po prostu to nie takie latwe, jak od wielu lat tkwie w marazmie i blednym kole...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet na festiwalu nie mozna sie tak upic xp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmmm przemyslalem to... do zwiazku bede szukac takiej dziewczyny jak napisalem dwa posty wyzej ale niezaleznie do tego chcialbym sie przespac z zadbana studentka moze zasponsoruje jakas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Inteligentny mężczyzna szuka kobiety do związku posługując się górną głową, a do seksu wystarczy dolna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czuje sie jak maly chlopiec wobec celu szukania sobie zony i zalozenia rodziny w tym swiecie zlym, paskudnym, agresywnym, w ktorym tkwie samotny jak palec gdzies na jego marginesie. Poznawanie partnerki zyciowej dzieje sie zwyczajowo samoistnie majac lat 19-27 a nie ze trzeba jej szukac majac lat 37.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to co wtedy robiles?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeraza mnie, ze coraz wiecej 30 paro latkow totalnie nie wie co zrobic ze swoim zyciem... Ja rozumiem takie dylematy w wieku 20, 25 lat, ale 37?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×