Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

natalrii

Wspólne odchudzanie 2017 :)

Polecane posty

Gość lato za pasem
moje menu dzisiejsze już chyba pisałam ale może powtórzę: śniadanie: owsianka z lnem na mleku 0,5% II śniadanie: 2 kiwi, banan, mandarynka, 4 migdały obiad: ziemniaki 2 szt, kawałek udka pieczonego z grilla z przyprawami, kapusta kiszona domowa plus do tego cała masa picia bez cukru! a teraz zmykam, może dzisiaj pobiegam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny ))) widze ze jak wspomialam o usunieciu z tabelki to wszystkie sie odezwaly )))ciesze sie bardzo ze jestescie z nami ))) lato za pasem widze ze na takiej samej diecie jestesmy )) bedac u dietetyka nie dostalam zadnej diety ..mam zrowo sie odzywiac , 4-5 posilkow dziennie (malych) i zdrowych ...trzymam sie tego i nie czuje ze jestem na diecie)) teraz waga zrobila stop ale ja zasad jedzenia sie trzymam ,,jeszcze waga ruszy ..)) gosc Kasia ja jestem rok starsza i moja waga jest duzo wieksza, nie biore lekow i nigdy nie bralam ..dla mnie jest wazniejsze zdrowie ,wiem ze juz zawsze bede musial tak sie odzywiac ale juz do tego "doroslam", mam 6 letnie dziecko synusia, ktoremu tez warto wpoic zdrowe nawyki jedzeniowe)))juz sie mnie pyta czy bulka z maslem i salami jest zdrowe hahahha,,, Kasiu zrobisz jak chcesz ,ty znasz twoj organizm i siebie najlepiej..Dieta zaczyna sie w glowie...ja na ten czas czekalam i nazbieralo sie duzo kg , ale teraz wiem ze dam rade...a przy waszym wsparciu ...)))))) to na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny ))) widze ze jak wspomialam o usunieciu z tabelki to wszystkie sie odezwaly )))ciesze sie bardzo ze jestescie z nami ))) lato za pasem widze ze na takiej samej diecie jestesmy )) bedac u dietetyka nie dostalam zadnej diety ..mam zrowo sie odzywiac , 4-5 posilkow dziennie (malych) i zdrowych ...trzymam sie tego i nie czuje ze jestem na diecie)) teraz waga zrobila stop ale ja zasad jedzenia sie trzymam ,,jeszcze waga ruszy ..)) gosc Kasia ja jestem rok starsza i moja waga jest duzo wieksza, nie biore lekow i nigdy nie bralam ..dla mnie jest wazniejsze zdrowie ,wiem ze juz zawsze bede musial tak sie odzywiac ale juz do tego "doroslam", mam 6 letnie dziecko synusia, ktoremu tez warto wpoic zdrowe nawyki jedzeniowe)))juz sie mnie pyta czy bulka z maslem i salami jest zdrowe hahahha,,, Kasiu zrobisz jak chcesz ,ty znasz twoj organizm i siebie najlepiej..Dieta zaczyna sie w glowie...ja na ten czas czekalam i nazbieralo sie duzo kg , ale teraz wiem ze dam rade...a przy waszym wsparciu ...)))))) to na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lato za pasem...święte słowa!!!! Ja biorę też dużo różnych leków....refluks, migrena, depresja.... te ostatnie są najgorsze....ale walczę o swoje 60 kg, zostało m i "tylko 19 kg do zgubienia" Malutko prawda????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny ))) widze ze jak wspomialam o usunieciu z tabelki to wszystkie sie odezwaly )))ciesze sie bardzo ze jestescie z nami ))) lato za pasem widze ze na takiej samej diecie jestesmy )) bedac u dietetyka nie dostalam zadnej diety ..mam zrowo sie odzywiac , 4-5 posilkow dziennie (malych) i zdrowych ...trzymam sie tego i nie czuje ze jestem na diecie)) teraz waga zrobila stop ale ja zasad jedzenia sie trzymam ,,jeszcze waga ruszy ..)) gosc Kasia ja jestem rok starsza i moja waga jest duzo wieksza, nie biore lekow i nigdy nie bralam ..dla mnie jest wazniejsze zdrowie ,wiem ze juz zawsze bede musial tak sie odzywiac ale juz do tego "doroslam", mam 6 letnie dziecko synusia, ktoremu tez warto wpoic zdrowe nawyki jedzeniowe)))juz sie mnie pyta czy bulka z maslem i salami jest zdrowe hahahha,,, Kasiu zrobisz jak chcesz ,ty znasz twoj organizm i siebie najlepiej..Dieta zaczyna sie w glowie...ja na ten czas czekalam i nazbieralo sie duzo kg , ale teraz wiem ze dam rade...a przy waszym wsparciu ...)))))) to na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elfka86
Kasia ja kiedys bralam tabletki meridia. W miesiac schudlam po nich 15 kg.Skutki uboczne byly zawroty glowy,wymioty ,suchosc w jamie ustnej ciagle pragnienie i nerwowosc.Gdy je odstawolam waga moze wzrosla 3 kg.Od tego momentu zaczelam jesc wszystko tylko mniej i schudlam do 57 kg. Nigdy wiecej nie wzielabym tych tabletek drugi raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej laseczki. Zwazona zniechecona. Wiedzialam ze tak bedzie. Ja tez wskakuje na wage rano po siusiu i nago ale nerwy mnie biora jak jednego dnia mam 96.4 a drugiego 97.2 i tak w kolko. No i dzis wlasnie te moje 97.2kg masakra Kasiu dostalas tu od dziewczyn mase przydatnych i motywujacych informacji. Dietetyk to nie bog i tez trzeba miec do niego ograniczone zaufanie. Ciejawa jestem tych tabletek jak sie nazywaja? Kasiu ja tez nie dalam rady na tych samych zupach choc uwazam ze plan mialam niezly. Teraz jestem na 1500kcal zdrowym jedzeniu 5 posilkach i wodzie. Efektow jeszcze nie widze no ale zeby zdrowo schudnac to trzeba poczekac i teraz do tego doroslam. Lato za pasem ja nigdy nie nalezalam do osob aktywnych fizycznie no a teraz jak bym chciala to zdrowie nie pozwala. Staram sie cwiczyc w domu ale teraz praca mnie tak wykancza ze nie mam poprostu sily. Za dwa tygodnie wroce do swojej pracy to wszystko wroci do normy i znow wezme sie w garsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny, dwa tygodnie nieobecności na topicu, a tu już +20 stron i nowe twarze. :) Witajcie! :) Napiszę Wam co u mnie: wciąż grzecznie ważę się raz w tygodniu w środę i powiem Wam, że choć ten tydzień miałam pełen grzechu: jednego dnia nie trzymałam diety, a drugiego obżarłam się tak, że masakra, aż mnie rozbolał żołądek to waga pokazała mi dzisiaj 71,1 :) Tak nisko jeszcze nie było, wystartowałam w listopadzie z 77,4 :) Tymczasem muszę wziąć się w garść, bo do końca maja chciałabym pozbyć się jeszcze jakichś 10 kilo... Od wczoraj jestem chora do tego stopnia, że cały dzień praktycznie leżę w łóżku, boli mnie gardło i mam trochę gorączki (a jeszcze wczoraj rano czułam się świetnie!). W ogóle nie chce mi się jeść, ale wcisnęłam w siebie bułkę z masłem, posypaną czarnuszką - na nic innego nie miałam ochoty. :( Niedobrze, bo powinnam siedzieć i pisać projekt, a ledwo żyję. :( Ale dam sobie odpocząć jeszcze do jutra i wracam do pracy! Trzymajcie się ciepło! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kinia
Hej wszystkim od piniedzialku daje rade tez sciagnelam sobie fittatu wczesnie uzywalam innego licznika sle ten jest o wiele lepszy. Powiedzialam sobie xe nic nie musze tylko chce a odchudzam sie fla diebie i dla zdrowa a nie dla innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje fitatu wyliczylo mi 1350kcal. Nie bylam glodna zachowalam 4 posilki od 9.00 rano i nie czulam glodu wieczornego. Na kolacje zrobilam koktajl z mleka i bialego sera tak zeby podbic bialko. Dzien na 100% jestem z siebie dumna oby tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZielonaPaprotka1989
Hej. U mnie wszystko ok z dieta ale od poniedzialku nie cwicze bo sie wywalilam sluzkajac sie z corka na lodzie i stluklam chyba kosc ogonowa bo ciezko mi siedziec. Cud ze sie lod nie polamal pod moja doooopa. Oczywiscie byla to ogromna zamarznueta kaluza na naszym podworku,a nie jezioro. Na sama.mysl chce mi sie smiac, bo to musiali wygladac komicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
Elcia 44 dokładnie zgadzam się z tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
Marina damy radę ja też mam tyle kilo fo zgubienia....powolu do celu nie uda się za dwa trzy cztery miesiące uda się później byle walczyć i się nie poddawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
Jakobinka jak się pidkurujesz to same spacery wystarczą...co do wagi z nią faktycznie różnie jest,bo raz stoi cholerka,raz spada mało a innym razem nawet wzrośnie....ale nie przejmujemy się,jemy zdrowo i gdyby jednak po np kilku tygodniach okazalo sie ze waga nafal rosnie lub nie spada to albo jemy jednak nie wlasciwe rzeczy moze np za duzo czegos albo trzeba by zrobic bsfania np na tarczyce czy w kierunku insulinoopornosci bo waga moze stac my mozemy jesc super a szwankuje nam zdrowie,znam takie przypadki,że dopiero gdy zaczely sie leczyc to waga zaczela spadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
Sorki za błędy ale piszę późno wymęczona wieczorem,zamiast biegów był szpital...życie zaskakuje jak zwykle a teraz już leżę w łóżku skonana bo kilka godzin na sorze to wymęczy człowieka....na kolację zdążyłam kłapnąć jeszcze ogromną bagietkową ciemną bułkę z masłem kiełbaską serem żółtym pomidorem i sałatą wypiłam pół litra soku z marchwi i już w szpitalu jakiś kolorowy jeden mały soczek słodzony kawe z mlekiem i tyle na dzisiaj ...pojadlam w sumie glodna nie jestem bo buła była olbrzymia .... no i ciekawa jestem jaka jutro będzie waga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
Witam dziewczyny.Ja ciagle kombinuje z dietami , ciagle mam nadieje ze przechytrzę organizm ze na jakiejś diecie innej niż mż schudnę szybko,zdrowo o bez jojo :)Osatnio efekty tej strategii marne.Wczraj dieta kalorycznie ok,wieczorem był fitness.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Hej ,hej ale mam humor z rana superowy= słoneczko mnie obudziło, poczekam az się troche ociepli i koło 10tej na kijki. Zjadłam miseczke jaglanki i jestem pełna - chyba poszukam mniejszej ,bo wole czuć niedosyt w zołądku Dzisiejsze menu -jaglanka z żurawiną -serek wiejski, banan -zupa jarzynowa -kefir, orzechy -sałatka z kurczakiem Meliska może po prostu zacznij mz i tyle - wczoraj jak sie naczytałam co dziewczyny piszą to sama żałuje ,że zaczęłam od SB ale człowiek głupi chciałby w 2 tyg pozbyć się całej nadwagi - a tak sie nie da na dłuszą mete. Człowiek całe życie sie uczy....... Lato a Ty co tam na tym sorze robiłaś, juz wszystko dobrze??? Dopije kawkę, ogarne chate i ide na długi spacer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Kasia
Dziękuję Lato za pasem za słowa otuchy, jakobino te tabletki nazywają się Mysimba i są na receptę. Po 1 dniu czuję się dobrze trochę bolała mnie głowa ale jestem też przeziębiona to może od tego,spadło 1,3 kg wiem, że to woda ale i tak się cieszę bo coś ruszyło i o dziwo wczoraj zjadłam 5 lekkich posiłków , nie ma się ochoty na jedzenie i podjadanie więc myślę,że będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
hej ,tak jak myślałam po ostatnim wtorkowym wycisku na basenie wczoraj wstałam jak połamana! Dziś doszłam do siebie i idę sama poćwiczyć bo do końca tyg.nie ma zajęć .A SZKODA bo w grupie fajniej!CO do dietki to strasznie ciśnie mnie na słodkie bo jestem przed@.Trzymajcie kciuki bym się nie skusiła.Pozdrawiam ciepło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj koleżanka namówiła mnie na ćwiczenia grupowe. Ja, która chodzi tylko na spinning musiałam ćwiczyć ręce z gumami i ciężarkami....dzisiaj boli mnie wszystko. Wieczorem spinning i jakaś dietka jest i mam nadzieje, że przez cały dzień będzie. Miłego dnia dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny))) fajnie ze juz słoneczko jest i robi się cieplej)) wczoraj ponad godzinę spacerowałam z synkiem i na dziś taki sam plan mamy....jakobina gratuluje perfekcyjnego dnia))) miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
Elka 42ano musiałam pojechać do szpitala bo ktoś z rodziny(prawie)się tam nagle znalz....podejrzenie udaru...i mudieliśmy mu rzeczy zawieźć bo ta osoba sama mieszka...ranek u mnie zaczął sie od bólu głowy i drętwienia ręki ale już jest lepiej..chyba lekką migrenę po prostu miałam...a teraz jem śniadanie...pół tej bagietkowej ogromnej buły plus masełko kiełbadka ser pleśniawy i pół talerza różnych warzyw ...do tego woda z cytryna na czczo i kawa inka z mlekiem..na razie tyle i ogarniam sie musze corke do szkoly wyprawic i posprzatac sypialnie a wieczorem mam zebranie u mlodszej w zerowce i lece na dni otwarte do szkoly bo daje ja wczesniej jako 6 latke...sloneczko i u mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lato za pasem
A waga u mnie dzisiaj lekko w górę 80.100 dokładnie 300 gram było rano...także jsk pisałam tak bywa nie przejmuję się bo wiem że za kilka dni na pewno spadnie ...miłego dnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćKatka
Cześć:-) Jestem Kasia i od dawna poszukuję motywacji żeby schudnąć... Przy wzroście 167cm wazylam w krytycznym momencie prawie 105kg!!! Opamietalam się, gdy przerażenie po zwazeniu się zezarlo mnie doszczętnie.. Różnymi dietami i ograniczeniami udało mi się zbić do 99kg. Od niedawna stosuję dietę Dukana- któreś podejscie... Dwa tygodnie i jest niespełna 95:-) To dobry znak- choć chcę dołożyć do tego ćwiczenie- ruszyć się gdzieś...wyjść... Nordic walking, basen, siłownia. Brak mi tylko kopa w d..e! :-) Pomóżcie!!!:-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćKatka
Cześć:-) Jestem Kasia i od dawna poszukuję motywacji żeby schudnąć... Przy wzroście 167cm wazylam w krytycznym momencie prawie 105kg!!! Opamietalam się, gdy przerażenie po zwazeniu się zezarlo mnie doszczętnie.. Różnymi dietami i ograniczeniami udało mi się zbić do 99kg. Od niedawna stosuję dietę Dukana- któreś podejscie... Dwa tygodnie i jest niespełna 95:-) To dobry znak- choć chcę dołożyć do tego ćwiczenie- ruszyć się gdzieś...wyjść... Nordic walking, basen, siłownia. Brak mi tylko kopa w d..e! :-) Pomóżcie!!!:-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćKatka
Cześć:-) Jestem Kasia i od dawna poszukuję motywacji żeby schudnąć... Przy wzroście 167cm wazylam w krytycznym momencie prawie 105kg!!! Opamietalam się, gdy przerażenie po zwazeniu się zezarlo mnie doszczętnie.. Różnymi dietami i ograniczeniami udało mi się zbić do 99kg. Od niedawna stosuję dietę Dukana- któreś podejscie... Dwa tygodnie i jest niespełna 95:-) To dobry znak- choć chcę dołożyć do tego ćwiczenie- ruszyć się gdzieś...wyjść... Nordic walking, basen, siłownia. Brak mi tylko kopa w d..e! :-) Pomóżcie!!!:-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mnie rano, jak odprowadzałam syna do szkoły, przywitały sarny i wiewiórka. Tak sobie pomyślałam, że cudownie mieszkać w mieście i mieć las pod domem. Jakos to mnie dziś pozytywnie nastawiło do życia. kkkaczucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
Marina no podziwiam Cienie z tym spinem.Ja chodzę ma fitness od ponad 4 m-cy regularnie 3-4 razy w tyg ale nie mam odwagi na rowerki bo kiedyś próbowałam i wspominam to strasznie:) U mnie tez słoneczko.Jestem w pracy i marże o tym żeby już wyjść,tak ładnie na dworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×