Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co jeść żeby być zdrowym?

Polecane posty

Gość gość

wiecie może ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem Ci czego nie jeść - produktów pochodzenia zwierzęcego oraz przetworzonego syfu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim bądź świadomy! Wiedz, że czegokolwiek byś nie zjadł, wyrosło to na zmodyfikowanym nasionku, wynalezionym w laboratorium Mosanto. Pamiętaj o międzynarodowym banku nasion w Norwegii i dowiedz się czemu ma ono służyć nieoficjalnie a oficjalne info traktuj jak dezinfo. Bądź mądry przed szkodą. Jeśli już musisz myśleć -myśl pozytywnie i traktuj to jako swój osobisty napęd ewolucyjny. Nie łudź się i nie daj się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:35 mięso mi nie szkodzi namacalnie tak jak zboża ! Mleka też mogę wychlać 5 litrów i nie cierpię tak jak po zbożach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość dziś Przede wszystkim bądź świadomy! Wiedz, że czegokolwiek byś nie zjadł, wyrosło to na zmodyfikowanym nasionku, wynalezionym w laboratorium Mosanto." I z tego powodu nie jedz absolutnie nic :O 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jedz zbóż 😴 Chociaż współczuję jeśli ryżu, kukurydzy czy komosy albo gryki nie możesz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ułatwię. Czego nie jeść: smażonego, słodkiego, nie pić gazowanego, soków (chyba że wyciskanych własnoręcznie z owoców), nie jeść chleba (chyba że pełnoziarnisty) makaronów (chyba że pełnoziarniste). Jeśli owoce, to tylko 1 owoc dziennie, bądź garść dziennie (jeśli chodzi o te mniejsze). Mąkę zastąpić skrobią kukurydzianą (nie mylić z mąką kukurydzianą). Mleko pić nisko%, cukier zastąpić ksylitolem, sól najlepiej odrzucić, a jeśli już, to sól morska. I to tyle. Olej odrzucić, chyba że łyżka dziennie oliwy z oliwek, bądź łyżka oleju kokosowego. Jeść pół garsci dziennie różnych orzechów i pestek słonecznika czy dyni. Jeść otręby owsiane (najlepiej 2 łyżki dziennie dodając do jogurtu naturalnego lub mleka nisko%) jeść siemię lniane. Pić na czczo szklankę wody z cytryną dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapomniałam dodać, oczywiście - warzywa ile się tylko da :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko co jeść ? Rzodkiewka nie szczypie i nie ma robaków. Inne warzywa też wzrastają w towarzystwie siarczanów. We wszystkim są związki utrudniające przyswajanie tego, co jeszcze zostało do przyswojenia i wszyscy mamy spękane usta, refluks, oraz inne cechy wspólne, życia na jednej planecie... Obawiam się że lepiej nie będzie... Zwłaszcza nam tutaj, Polakom na śmietnisku europy, gdzie wszystko gorsze i droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:49 Co za wierutne bzdury! Już nikt w to nie wierzy a ty widzę jak mantrę powtarzasz... Nie wstyd ci ? To pokaż swą twarz! Podpisz się pod tą propagandą głupoty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko tą wodę z cytryną bym wypiła ale pod warunkiem że woda niekomercyjna, nie znana, taką też piję, stąd też nie powiem jaką, co oczywistym jest i dziwić nikogo nie powinno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pij wodę z cytryną każdego dnia, za kilka lat będziesz tu pisać o wrzodach. Pij mleko, za kilka lat będziesz narzekać na osteoporozę, problemy, hormonami, nadwagą i popsutymi zębami. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cukier na aspartam mnie rozwalił :D Korwa to już wolę cukier wpiertalać! Pszczoły to jedzą to i ja mogę! :D Choć wolę miód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:58 Nie muszę. Cytryna neutralizuje a ja się neutralizuję czymś innym więc nie muszę sobie wody cytryną zaciągać bo zwyczajnie korzystam z natury w tej kwestii. Cytryny się nie boję-ona jest tym lepsza, im więcej ją krytykują medialne moce. Nie boję się niczego, czego każą mi się bać i boję wszystkiego co ,,bezpieczne i wskazane przez ,ekspertów'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W trakcie pozyskiwania miodu przemysłowo, niestety ginie bardzo wiele pszczół. X A w którym poście jest mowa o aspartamie? Bo jakoś nie widzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@ gość 00:03 Owoce i warzywa też mogą zaszkodzić, jeśli się je zastosuje nieodpowiednio. Cytryna na czczo zakwasza dodatkowo żołądek, co naprawdę się źle kończy. We wszystkim trzeba znać umiar, a nie że "warzyw ile się da". Nie, nie "ile się da" tylko rozsądnie. Ja sama jestem weganką i staram się jeść "czysto" jak to się mówi, ale nie znaczy to że mam się opychać, nawet jeśli to warzywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mówili w tv że ryby bałtyckie toksyczne ? Znaczy że Bałtyk się nieco oczyścił chyba. Wcześniej mówili że najzdrowsze na świecie są więc zapewne Bałtyk sięgnął dna, jeśli o zanieczyszczenie chodzi. Z tego też powodu pozwolę sobie na krótkie wakacje nad nim w tym roku :) Choć obawiam się trochę, bo strasznie go promują- pewnie jodu tam nie uświadczę, trudno, dawno to schowałam to szuflady z teoriami propagandowymi.Mam nadzieję że się nie otruję i nie wrócę chora;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pszczoły giną bo się rozpyla dzikie ilości glinu ! Aluminium w glebie która ma rodzić pokarmy dla nas-cudnie! Hodowca pszczół to oczywiście przedsiębiorca-ale czy rodzinna 30-ulowa przesieka przynosi mu zyski? :D Pewnie że nie! To miłośnik tematu-nic ponad to! Człowiek z sercem do pszczół. A korzyści z tego płynące są bezcenne. Dla państwa taki człowiek to przede wszystkim podatnik i biznesmen. Zabawne. Ile absurdów i krzywdy przynosi nam ochłap europejski, dla którego jesteśmy w stanie uwierzyć że białe to czarne a czarne jest przecież całkiem białe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo przecież prosto z Usa Pod pełnym patronatem Ue przyleci nam z pomocą pszczoła elektroniczna! Tak! Będzie można przywitać kolejnych milionerów i pogrzebać kilku pszczelarzy biznesmenków frajerków! A wszystko to w służbie przeciwko populacji ludzkiej. Sponsora na to stać a chętnych na sponsoring nigdy nie zabraknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powtórzę: W trakcie pozyskiwania miodu przemysłowo, niestety ginie bardzo wiele pszczół. Z akcentem na PRZEMYSŁOWO. A jaki miód kupuje się zdecydowanie najczęściej? Przemysłowy. Masz pasiekę, dbasz, nie kradniesz całego miodu, nie zadajesz owadów bólu - proszę bardzo. W przeciwnym razie warunków bytowania tych owadów i sposób pozyskiwania miodu nie możesz być pewien. Poza tym miód to bomba glukozowo-fruktozowa, niestety nie jest to najzdrowsze. Szczególnie dla osób które mają nadwagę, problem z poziomem insuliny lub glukozy we krwi czy jakimiś innymi schorzeniami, których nie znam bo lekarzem nie jestem, a które wymagają ograniczenie spożycia węglowodanów prostych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*przemysłowo produkowany *owadom X Sorry za błędy, jest późno a ja już jestem zmęczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale usa i ue sugeruje że to nie aluminium a fale elektromagnetyczne! Prędzej sparaliżują komunikację komórkową niż przestaną nas tym opryskiwać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja babcia z cukrzycą typu 2 ma lepsze wyniki kiedy je miód lipowy niż kiedy nie je go wcale. Miodek jest ok.. W sklepie nigdy go nie kupię. Gdyby to ode mnie zależało dopłacałabym ludziom chętnym hodować pszczoły by nie musieli się o nic martwić i spali spokojnie. Ale spece z ue i usa by mnie zlinczowali bo to sprzeczne z ich planami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może jak Twoja babcia je ten miód, to już tego dnia nie je absolutnie nic co ma średni bądź wysoki indeks glikemiczny bo wie, że miód jest bardzo słodki, więc summa summarum zje tych węglowodanów prostych mniej...? Nie jest tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawie wszystko to syf
CO JEŚĆ??? Chyba co NIE jeść, czyli 98% produktów dostępnych na rynku, przetwarzane śmieci, fast foody, GMO, ryby z Norwegii ( syf totalny ), prawie wszystko nam szkodzi, masa syfu wszędzie, oni nas trują i zabijają wszystkim, szczególnie farmakologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdecydowanie RYBY. Ryby są smaczne i zdrowe. Zwłaszcza takie samodzielnie łowione w sprawdzonych miejscach. Tak się składa, że mój facet jest zapalonym wędkarzem, więc wiem coś na ten temat :) Teraz kupiłam mu na urodziny taką wędkę: http://wedkarskikrakow.pl/wedka-mikado-golden-bay-feeder-390m-140g/ i już nie możemy doczekać się wiosny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcinam sporo warzyw, owoców, kasz , płatki owsiane, razowe pieczywo, makaron z pszenicy durum zazwyczaj włoski z primo gusto, świetna jakość. Piję samą wodę , herbatę zieloną i czerwoną. Uwielbiam wegetariański gulasz z ciecierzycą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×