Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie starcza nam pieniedzy

Polecane posty

Gość gość
Pracuje fizycznie zagranicą po matematyce finansowej? What? :o To jakaś ciamajda, sorry, bo z samym bdb angielskim bez znajomości lokalnego języka, wszędzie znajdzie pracę w swoim zawodzie w banku inw. lub firmie ubezp. np. do modelowania ryzyka. Założę się że nawet nie ma pojęcia jak szukać. Nie z kierunkiem jest problem, tylko z ta osobą akurat. Nawet jak nie jeździł na wymiany zagraniczne na studiach, ale ma dyplom na 4-5 i bdb ang. to na 100% dostanie robotę w swojej dziedzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" ale ma dyplom na 4-5 i bdb ang. to na 100% dostanie robotę w swojej dziedzinie. " Ty sądzisz, ze nasze dyplomy są ot tak wszędzie uznawane? I nie mówię tu wcale o nostryfikacji, a o realnym podejściu pracodawców, którzy jak ujot znają to jest super. Ja jestem w stanie w to uwierzyć. Znam osobę po ekonomii/rachunkowości (nie wiem do końca jak w jej kraju jest to nazywane), do tego porządne staże w państwowych urzędach, znajomość kilku języków(biegła!), wyjechała do UK i musiała jeszcze 2 lata na studia takie specjalne chodzić a w tym czasie kible myła bo musiała siebie utrzymać (i pomóc rodzinie w ojczystym kraju). Jasne, szukała innej pracy i teraz po iluś latach naprawdę dużo osiągnęła (pracuje w jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie, jest managerem, cały czas się dokształca, ma obywatelstwo juz) ale nikt wcale na nią z otwartymi ramionami nie czekał tylko dlatego bo ma dyplom. Zejdź na ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak są jeśli jest to znana uczelnia państwowa z programami międzynarodowymi itd. Nie powielaj legend wiejskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ide w pon do pracy !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Znam osobę po ekonomii/rachunkowości (nie wiem do końca jak w jej kraju jest to nazywane), do tego porządne staże w państwowych urzędach, znajomość kilku języków(biegła!), wyjechała do UK i musiała jeszcze 2 lata na studia takie specjalne chodzić a w tym czasie kible myła bo musiała siebie utrzymać (i pomóc rodzinie w ojczystym kraju)." Jestem w stanie w to uwierzyc o ile bylo to przed wejsciem Polski do UE, wtedy te studia bylyby jej potrzebne do zalegalizowania pobytu. Po 2004 r to juz byly zupelnie inne klimaty, do takich SSC to przyjmowali nawet malpy, byleby jezyk znac, tyle ze pensja byla na poczatku znaczaco mniejsza niz za prace fizyczna wiec mysle ze ten gosc od matematyki finansowej albo jest niemota albo woli np zarobic dwa razy wiecej w budowlance.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:50 ciamajda to twój stary który spłodził takiego prostaka/prostaczke jak ty, nie obrazaj ludzi których nie znasz, bo do piet mu nie dorastasz. A kasy mu nie brakuje mimo ze nie pracuje w zawodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:40 uważaj na słowa chamie/chamicho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś To wymień te wszystkie polskie uczelnie z międzynarodową sławą po których od razu masz pracę, wystarczy język znać. To będzie ciekawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:45 chama to sobie w lustrze obejrzyj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może warto w tej materii popytać trochę wśród znajomych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbym czytała o sobie. Chcialam Cię tylko ostrzec jak w miarę młodym wieku zeszłam na dno. Ja tez chciałam skończyć studia dla papierka zapisałam się na prywatną uczelnię. Pierwsze dwa lata czesne w wysokości 350 zł co miesiąc a na trzecim roku już 550 zł. Wzięliśmy z mężem kredyt na samochód 15 tysięcy który niestety zaczął nam się zwyczajnie sypać aż padla grubsza naprawa trzeba było wsadzić prawie 4 tysiące. I nie dość ze spalacilismy kredyt to nie mieliśmy za co naprawić auta i kolejny kredyt. Telefony tez musieliśmy mieć z najwyżej półki samsung s6 edge iphone rachunek za same telefony 260 zł umowa na prawie trzy lata. MC donald pizza jedzenie na wynos. Zaczęłam mieć zaległości w opłatach czesnego skreslili mnie z listy musiałam uregulować całość zaczęliśmy pożyczać w parabankach chwilowkach. Bo cale wypłaty szły na raty za samochód raty za naprawę auta za laptopa za telewizor pożyczki. I co jest teraz ? Ukończyłam ledwo ta szkołę., auto sprzedaliśmy za prawie połówek mniej niż zakupiliśmy bo okazało się ze było bite ciężko było go sprzedać . Zapłaciłam cześć kredytów za to . Ale to i tak nie pokryło długów. Obecnie mam już prawie na głowie komornika i kilka nie splaconych chwilowek nękają mnie listy i windyaktorzy naliczają odsetki których nie jestem w stanie spłacić . Cała wypłata idzie na długi . Codziennie płacze przez swoją głupotę i ze w tym wieku dorobiłam się długów bo chciałam mieć auto dla szpanu i telefony i żyć ponad stan. Jestem na dnie a inni w moim wieku odkładają pieniądze . Niestety musimy wyjechać za granicę i ciężko pracować by wyjść na prostą. Dopiero teraz patrze na życie inaczej . I jak czytam o tobie to tak jakbym czytała o sobie. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wiecie co sie dzisiaj okazało ? Ze pies zniszczył pol ogrodzenia , a my nie mamy teraz pieniedzy na to. Nie wiem co ja mam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
CHYBA TEN TEMAT TO PROWO, i autorka myślała, ze każdy się nakręci jej duza iloscia zwierzat, a tu zonk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serio trzy psy w domu z duza dzialka to duzo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Życie.Wielu ludzi boryka się z tym.My z męzem we dwoje mamy 4,5 tys mniej wiecej i także na styk .Wszystko kosztuje.Widzę,że ceny produktów poszły znacznie w góre,co jest oczywiste.Kiedys za 100 zł można było kupić konkretne jedzenie ,teraz kupisz chleb jakas wedline owoc itd i kasy nie ma.Człowiek też ile by nie miał zawsze mało,znam z autopsji.Głowa do góry ,nie tylko u Was tak.Tak juz jest po prostu;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19: 55 poczytajcie o upadłości konsumenckiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko dlaczego Twój mąż tak mało zarabia skoro dużo pracuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wg mnie 3,5 tys to nie jest mało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo teraz rodziny z jednym dzieckiem żyją skromnie,ma się dobrze rozmnażająca sie na potęgę patologia, bo za darmo w wuj otrzymuje pieniędzy z 500+ itp. profitów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlozKato
Ja nie wiem jak możecie żyć w 3 za 3,500 zł ? Ja mieszkając sam muszę zarabiać więcej bo już dawno miałbym długi ... Według mnie przyszłyby się wam dodatkowe 2tys na miesiąc żeby żyć na poziomie;) Ja mam na miesiąc 7 tys. ale mieszkam w centrum Katowic a to kosztuje , ale w sumie dobrze że macie siebie , ja postawiłem wyżej karierę i pieniądze niż rodzinę i czasem tego żałuję :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twoja-kasa@o2.pl Napisz jaka forma pracy cię interesuje ( np. ankiety, klikanie reklam, programy partnerskie, pisanie artykułów, zarabianie na blogu itp.) a podeślę odpowiedni link i pokieruję, co należy zrobić. Zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cale życie żyjemy za 3 tys. i nie zdechliśmy z glodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maz zarabia 3500 ja 2500. Mamy kredyt na dom 1900, ale wynajmujemy moje panienskie mieszkanie z ktorego na czystto mamy 1500 zl wiec w zasadzie za kredyt wycbodzi nam 400. Mamy dwa samochody i dziecko. Odkladamy co msc 1000 zl a zs reszte zyjemy na luzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Janusz 22
Na moje klimatyzator split jest tańszy w użytkowaniu do domku, koszt instalacji tego typu klimatyzacji może jest większy ale można lepiej dobrać moc urządzenia , agregat chłodniczy zawsze umieszczany jest na zewnątrz domu, zobacz jakie parametry tej klimatyzacji i zobacz, ja czekam aż mi zamontują fujitsu http://www.mirtor.com.pl/klimatyzacja-torun/ z sensorem podczerwieni który steruje klimą i kieruje chłodne powietrze na źródło ciepła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×