Gość gość Napisano Lipiec 25, 2017 pytanie i krotka historia z życia. Mam 17 lat i jakies 4 dni temu bylam na mojej 3 imprezie w klubie w życiu. Wpadl mi w oko 23 facet. bajka. takie ciacho. NIGDY nie widzialam tak przystojnego faceta. Pomyslalam co mi szkodzi i poprosilam go do tanca.. tanczylismy i rozmawialismy od 0.00 do 3 w nocy. jak to w tancu wiadomo macanki i wgl. potem zacząl mnie calowac po szyi raz po brzuchu i wgl. no i bum. pocalowalismy sie w usta z języczkiem. zwyczajnie nie mogłam sie mu oprzeć. dodam jeszcze że bylam trzeźwiutka bo alko nie lubie. uważam ze mozna sie bawic i bez niego. Po tym jak juz dojechalam do domu z kuzynka wymienilam z nim kilka zdan rano na instagramie i na tym zakonczyla sie z nim moja znajomosc. nie byl mna zainteresowany na dłuższa mete niz jeden wieczor. do tej pory czuje żal że no wiecie taki towar i wgl a ja zatanczylam z nim raz i bajo. no ale moje pytanie jest takie czy to lizanie sie z nim bylo bardzo w takim puszczalskim stylu? Dodam że to nie bylo k***a takie lizanie wiecie. to było ''dyskretne'' w dodatku on to zacząl i nie to nie jest prowo nie jestem tez jakąs Karyna co sb chlopakow zmiania jak chce. poprostu gowno wiem o życiu a ze mna nikt na temat seksu milosci pocalunkow a nawet okresu nie gadał Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach