Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

Czy znacie kobiety, które w wieku 40 lat są babciami?

Polecane posty

Zresztą argument "odchowa i będzie mieć spokój" za mną nie przemawia. A co to obowiązek i jakiś przymus mieć dziecko? Przecież dla kobiety macierzyństwo to także powinna być przyjemność a nie same obowiązki, odbębnić i po sprawie. A tak mi się wydaje, że ta osoba która napisała "odchować i mieć spokój" tak do tego podchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak tak liczy się tylko kasa kasa kasa kasa  🙂 a później kliniki leczenia niepłodności rosną jak grzyby po deszczu. 

Od kiedy to kazdy musi mieć swoje mieszkanie? W wielu krajach ludzie całe życie wynajmują mieszkania i jest ok. 

Ja bardzo lubię młode matki.  Nie są takie zrozumiałe jak matki  karierowiczki 35+ które mimo swojego "majątku "  wiecznie chodzą niezadowolone.  

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, AnnaMaria1982 napisał:

Tak tak liczy się tylko kasa kasa kasa kasa  🙂 a później kliniki leczenia niepłodności rosną jak grzyby po deszczu. 

Od kiedy to kazdy musi mieć swoje mieszkanie? W wielu krajach ludzie całe życie wynajmują mieszkania i jest ok. 

Ja bardzo lubię młode matki.  Nie są takie zrozumiałe jak matki  karierowiczki 35+ które mimo swojego "majątku "  wiecznie chodzą niezadowolone.  

 

 

 

Powiem ci tak, mam porównanie bo pierwsze dziecko urodziłam w wieku 22 lat i teraz urodzę trzecie w wieku 38 lat....

szczerze teraz macierzyństwo przeżywam pełniej, świadomiej i dojrzałej , stać mnie na więcej rzeczy niż wczesniej to raz, dbam o siebie bardziej ( sport, odżywianie) to dwa a trzy nie potrzebuje pomocy, bo jestem samodzielna... 

moja córka ma 16 lat cały czas jej powtarzam, żeby najpierw sobie pożyła 😊 na rodzine ma jeszcze czas...i wolałabym zostać szczerze babcia na emeryturze, wtedy ma się więcej czasu na wnuki... a o zdrowie trzeba całe życie  dbać... a co do płodności z wiekiem to u mnie nie było problemu😁każda ciaza zaowocowała  w pierwszym cyklu, takze wiek nie ma tu znaczenia😬

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, AnnaMaria1982 napisał:

 

Ja bardzo lubię młode matki.  Nie są takie zrozumiałe jak matki  karierowiczki 35+ które mimo swojego "majątku "  wiecznie chodzą niezadowolone.  

 

 

 

No coś w tym jest...zresztą prócz 20 lat i 35+ jest jeszcze wiek pośrodku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Lampka napisał:

Patrząc z perspektywy czasu ,gdy dziecko ma 15 lat to mama ma dopiero 35 l. Wtedy dziecko cieszy się że ma młodą mamę a mama że ma już odchowane dziecko.

Serio ?

Moim dzieciom to zwisa ile mama ma lat, dlanich i tak jestem starsza od nich, a przede wszystkim jestem ich mama i nieoceniaja mnie przez pryzmat wieku.

Jak moja corka miala 15 lat towazniejsi byli rowiesnicy, a nie starzy, nawet ci 35 letni 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, AnnaMaria1982 napisał:

Tak tak liczy się tylko kasa kasa kasa kasa  🙂 a później kliniki leczenia niepłodności rosną jak grzyby po deszczu. 

Od kiedy to kazdy musi mieć swoje mieszkanie? W wielu krajach ludzie całe życie wynajmują mieszkania i jest ok. 

Ja bardzo lubię młode matki.  Nie są takie zrozumiałe jak matki  karierowiczki 35+ które mimo swojego "majątku "  wiecznie chodzą niezadowolone.  

 

 

 

Nie zawsze jest się karierowiczką, czasem po prostu człowiek chce pożyć spokojnie, wyleczyć swoje traumy, albo jakoś mu się nie udaje spotkać tego wlaściwego faceta z którym można mieć dziecko

W tych innych krajach rynek pracy nie jest tak dziki i pomoc państwa przy wychowaniu dziecka jest dużo większa.

W klinikach niepłodności zdecydowanie większość stanowią ludzie w wieku 25-35, niż ci 35+. A wiem co mówię.

Nie lubisz starszych matek, bo są dla ciebie zarozumiałe? To chyba oznaka dojrzałości, że człowiek już nie czuje potrzeby każdej mizdrzyć się do każdej napotkanej osoby "bo co sobie pomyśli" ani szczerzyć się na lewo i prawo "bo jesteś ładniejsza jak się uśmiechniesz". Po prostu mają cię gdzieś, a nie są niezadowolone.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Gość888 napisał:

Zresztą argument "odchowa i będzie mieć spokój" za mną nie przemawia. A co to obowiązek i jakiś przymus mieć dziecko? Przecież dla kobiety macierzyństwo to także powinna być przyjemność a nie same obowiązki, odbębnić i po sprawie. A tak mi się wydaje, że ta osoba która napisała "odchować i mieć spokój" tak do tego podchodzi.

Chodzi o wiek dziecka, mój kuzyn wziął ślub jak mieli po 23 lata a na dziecko zdecydowali się dopiero jak mieli po 30 lat,a ja do nich mówię" Grzesiek nie żałujesz że od razu po ślubie nie mieliście dziecka? Teraz wasze dziecko miałoby 6 czy 7 lat a tak to masz dopiero noworodka..."

On mówi "są plusy i minusy, trochę żałuję a trochę nie."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Lampka napisał:

Chodzi o wiek dziecka, mój kuzyn wziął ślub jak mieli po 23 lata a na dziecko zdecydowali się dopiero jak mieli po 30 lat,a ja do nich mówię" Grzesiek nie żałujesz że od razu po ślubie nie mieliście dziecka? Teraz wasze dziecko miałoby 6 czy 7 lat a tak to masz dopiero noworodka..."

On mówi "są plusy i minusy, trochę żałuję a trochę nie."

Kuzyn prawdę mówi. Każdy wiek na posiadanie potomstwa ma swoje plusy i minusy. Jak się ma dziecko młodo (załóżmy te 20-22lata), to może być żal, że rówieśnicy mogą robić co chcą. Ale znowu jak się ma dziecko mając ok 40 lat, to może pojawić się zazdrość o dokładnie to samo. Kurde, ty już możesz robić co chcesz, bo 16latki masz w domu. Tak naprawdę nigdy się nad tym nie zastanawiałam, dopóki nie podjęłam pracy, gdzie pracuje więcej ludzi. Mam dzieci, to mam, urodziłam, wychowałam i temat zamknięty, a tutaj dziewczyny w podobnym wieku do mojego mi mówią, ale się masz fajnie, masz odchowane, a ja przy tym moim 4 latku ruszyć się nigdzie nie mogę. Tylko zapomniały, że jak one się bawiły, to ja siedziałam w pieluchach, no to o co im teraz chodzi? W jakim wieku sobie urodzisz tak masz i pogódź się z tym.

Edytowano przez Unlan
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×