Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy bylibyscie z facetem ,ktorego rodzice są zwyklymi robolami po zawodowkach?

Polecane posty

Gość gość
Po studiach rozum odbiera lub słoma w butach uwiera. Wiecie kto to powiedział mądrale?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9:08 No i widzisz, zawodówki nie ukończył, więc nie ma zawodu a to błąd ze strony koleżanki,że z takim się zadaje. Cymbal to Cymbal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9.11 Koleś porobił jakieś kursy potem, ale on z tych, którym trzeba uświadomić, że potrzebują ubezpieczenia i muszą wypełniać PIT-y. Wieczne problemy z pracą i alkohol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze 30 lat temu królowała klasa średnia xxx Chyba klasa średnia pomyliła ci się z klasą robotniczą. Nie wiem, dlaczego was tak boli, że ludzie szukają współmałżonka z tej samej klasy społecznej. To chyba jest lepiej, że są podobni, zamiast się różnić, co może stwarzać problemy. W kółko klepiecie, że ludzie po zawodówce są mądrzejsi od tych po studiach. Ja takich nie znam. Nie twierdzę, że takich nie ma, ale to taka rzadkość, że można ją w rozważaniach pominąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na Kafe w ogóle panuje dziwny zwyczaj opluwania wykształconych czy dobrze zarabiających jakby to było coś złego. Króluje przeciętność i gloryfikowanie biedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najwazniejsze, zeby ludzi łaczyła miłość. Mój mąż zwiazał sie ze mna. On z dobrej, szanujacej sie, pracowitej rodziny Ja z patologicznej, ojciec alkoholik , mama chora psychycznie... Zycie pisze rózne scenariusze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cleo1976
Jeszcze mi się przypomniało.Moja babcia, bardzo oczytana i kulturalna, miała 5 córek i tylko 4 klasy szkoły powszechnej.Prawie wszyscy jej zięciowie byli po studiach-a zatem, według Was, nie powinno w ogóle dojść do tych ślubów.:) Nawiasem, miałam jedną ciotkę, po maturze, która wyszła za zdolnego rzemieślnika.Przeżyli razem szczęśliwie 45 lat.Tylko kretyn ocenia człowieka po dyplomie, a tylko idiota-po wykształceniu jego rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cleo1976
Ps.Moja śp.Teściowa i jej mąż byli "prostymi" rolnikami.Ja jestem z "inteligenckiej" rodziny.Mąż jest po studiach, ja też.Byłabym STRASZNĄ chamką i prymitywem, gdybym z tego względu pogardzała moim mężem i jego rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd cóz to byłby za mezalians nie wyobrazam sobie roboli na naszychprzyjęciach :D ktoś ci kiedyś mówił autorko, że jesteś zdrowo po***ana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19:32 3 Z osobą miłą i taką co ma osiągnięcia zawodowe nie chcesz się wiązać bo to analfabeta? Żenujące teksty. Jakie Ty masz wykształcenie? Doktorat spod biurka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wyskakujcie tu z tekstami o babciach, które nie skończyły szkoły, bo wybuchła wojna. Miałam kiedyś w pracy koleżankę po zawodówce. Wspaniała, miła osoba, dobra w tym co robiła, ale wiele rzeczy trzeba jej było tłumaczyć z polskiego na polski. Wzdychała do pewnego prawnika, który do nas przychodził i dziwiła się, że nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chamstwo nie ma nic wspólnego z wykształceniem. Kultura pochodzi z domu a nie ze szkoły chyba, że w szkole presją zrobią z ucznia debila,bo to najczęściej jest możliwe. Stąd absencji mnóstwo poprzez eliminacje molestowanie i matacyw ucisk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moja z kolei koleżanka wzdychała do swojego trenera na siłowni, typowego mieśniaka bez pomyślunku i tez sie dziwiła ze nic z tego a była po doktoracie.. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11.49 Można być miłym, mieć swoją firmę, ale nie związałabym się z taką osobą jeżeli jednocześnie, obok wyżej wymienionych zalet, nie potrafi pokazać Grecji na mapie, mówi poszłem, głosuje na wiadomą partię i nie wie kim była Osiecka. Może dla ciebie to nieistotne, ale dla mnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli przeciętny Amerykanin dla Ciebie odpada? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11.26 Polecam ci książkę "Nie podchodź bliżej" Katarzyny Misiołek. Książka o tobie. Zrozumiesz o co mi chodzi jak ją przeczytasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12.04 Tak. Już tu pisałam, że ludzie powinni się dobierać na zasadzie podobieństw, a nie przeciwieństw. Małżeństwo z cudzoziemcem może być interesujące, ale ktoś kto nie mówi w moim języku nie jest w stanie zrozumieć pewnych niuansów rozumianych jedynie przez Polaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty tak serio? a jak kupujesz słodycze w supermarkecie to jakie wybierasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostra to właśnie taki magister, wyżej sra niż upe ma, ona jest najmadrzejsza wszystko wie najlepiej bo ma magistra, nawet jak rozmawiamy o budowie kombajnu zbożowego to i tak z zasady wie lepiej. Do tego lata jak piesek za znajomymi z rodzin jak autorka. Praktycznie nie utrzymujemy kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oh i ah. Jacy ci z magistrem źli, a ci po zawodówkach to sami z sercem na dłoni czytający noblistów do poduszki, tylko świat się na ich inteligencji nie poznał. Taaaa. Jak wam się podoba to wchodźcie sobie w związki z Zenkiem po gimnazjum, który ma tatusia pijaka i mamę po trzech klasach podstawówki czytającą najwyżej Harleiny. Miłego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 2017.09.25 Problem z d...y wzięt,moj syn jest naukowcem,bardzo zdolny człowiek,drugi podobnie choć już inny kierunek a my z męzem po studiach inżynierskich.budownictwo.Starszy ożenił się z dziewczyną ,fizycznie całiem:) całkiem ale coż z tego jak jest chaska,nie zna podstawowych zasad wychowania,jej nauka to kucie nocami i dniami by się przygotować do rozprawy,słaba pamięc. Żeby chocć była miła ale tego też trudno się doszukać.Jej rodzice ludzie prości,całe życie na roli.To nie w tym rzecz co kto skończył ale jakim jest człowiekiem.Bo nie żyje się z czyimś dyplomem tylko ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, mogłabym się związać. Inna kwestia to jakie ma wykształcenie i co sobą reprezentuje mój wybranek. Pochodzę z lekarskiej rodziny, brat jest lekarzem, bratowa także a jej rodzice są po zsz. Fajni ludzie. Moi teściowie mają wyższe wykształcenie, ale teść nie ma za grosz klasy. Bratowa męża pochodzi z rodziny robotniczej i ona zawsze będzie gorsza ode mnie pomimo, że jest lepiej wykształcona, ułożoną i kulturalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzisiejsze wyższe wykształcenie jest nic nie warte, więc dla mnie magister czy inżynier byle czego to nikt. Śmieje się z takich nieudaczników jeżdżąc Porsche. Czytam książki, nie jestem kretynem. Na maturze miałem punkty uprawniające mnie do dostania się na medycynę, którą do dziś się interesuje. Dochody 30 000, jestem klasa robotnicza? Super. Tylko ja przyjmuje do pracy tych marnych inżynierów. Dzisiaj jedyne dobre studia to stomatologia, lekarki, Mechatronika, umiejętności programowania, reszta to po prostu stado baranów na studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Nie kompromituj się,te swoje punkty powieś sobie w WC z serduszkiem,twoja wiedza medycyny jest taka jak u tych co to udają że leczą i pchają ciemniaków do grobu.Nie masz pojęcia o nauce a już o medycynie żadnej,bo nie wiesz ile czasu student medycyny musi ślęczeć przy ksiązkach i ile lat to trwa.Własciwie całe swoje życie musi pogłębiać wiedzę. Masz 30 tys ale jestes i bedziesz robolem nic nie znaczącym,wstyd cie zabrać w wykształcone towarzystwo bo nie sklecisz jednego mądrego zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdghiij
Gdyby nie robole po zawodowkach nie mial by kto wam kibla naprawic, pomalowac scian czy upiec chleba. Od zawsze uwazam, ze wyksztalcenie wyzsze idzie w parze z chamstwem i buractwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś po zawodówce może mieć własną firmę, zarabiać kokosy, przyjmować do pracy magistrów, ale co z tego jak jego wiedza ogólna o świecie kuleje i poza robotą nie ma innych tematów do rozmowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem odczytany bardziej niż studenci medycyny, możesz mi wierzyć lub nie. To jest moja pasja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:28] i co z tego?samo czytanie nie załatwia tematu,trzeba mieć kontakty z chorymi by tę wiedzę wykorzystać i zrozumieć a warunek jest ją wykorzystać pomagając potrzebującym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćdghiij dziś Gdyby nie inżynier to reperował byś kible te które stoja na wsi na podwórku,gdyby nie inżynier to lekarz nie miałby słuchawek,aparatu do ciśnienia,USG ,rtg i wiele innych MATOLE.leczyłbyś się u znachora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×