Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mamanadii565

Wpadlam z 3 dzieckiem, nie wiem co robić aborcja tak czy nie?

Polecane posty

Gość gość
Lubię takie tematy, bo moja mama zawsze niby żartem ale jednak serio mówi, że ja byłam do usunięcia, bo siostra urodziła się w styczniu, a ja w listopadzie tego samego roku. Dzieciństwo moje dzięki temu było piękne :) Popatrz na dwójkę swoich dzieci i pomyśl co byłoby gdybyś je usunęła? Tez kiedyś były takim płodem bez bijącego JESZCZE serduszka ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hela Hela 321
kochana masz idealna sytuacje, tka mala roznica wieku będzie miedzy najmłodszymi. Ciesz się i proszę nie zabijaj maleństwa, zobaczysz jak za 5-6 lat jak już Ci wszyscy będą chodzic do szkoły odsapniesz i będziesz dumna ze masz takie wspaniale odchowane dzieci. Dzieci będą miały siebie jak was rodzicow zabraknie, a trojka to lepiej niż dwoje... sama mam dzieci w wieku 9 i 8 lat i nawet nie wiesz ja zaluje ze od razu sobie 3 ego nie zmajstwowalismy tylko dopiero teraz (obecnie jestem w 12 tygodniu). Wiec zobacz jaka beznadziejna roznica wieku będzie u mnie a u Ciebie ze tak powiem za jednym zamachem odchwasz maluchy.. powdzenia i proszę nie zabijaj tego kochanego maluszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamanadii565
Macie racje mam przykład przy pierwszej córce przeszła mi tez myśl o usunięciu( a raczej mężowi) , wiadomo ze teraz ciesze sie ze z nami jest, chociaz całe życie nam zmieniła ale kochamy ja bardzo. Wiem ze jak zostawię nie bede żałować, co nie oznacza ze bede moze wrakiem człowieka z przemęczenia i czasem niezadowolona z życia toczącego sie tylko wokół dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taaaa odsapnie jak troje dzieci pójdzie do szkoły :-D Wtedy to dopiero jest Armagedon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luiieekkaa
Autorko!! Przeczytaj moją historie!! :( Mam dwie córki - bliźniaczki. Gdy miały rok zaszłam w ciążę. Wpadłam! Byłam załamana mając maleńkie dziewczynki i będąc nagle znów w ciąży. Znienawidzilam to dziecko w mig!! Chciałam brać gorące kąpiele i robić inne dziwne rzeczy aby porobić. Nic na szczęście nie zrobiłam, ale dziecko i tak straciłam w 14tc i wiesz co było najstraszniejsze???? Nigdy w czasie tych 14stu tyg nic do tego dziecka nie poczułam :( jak straszna i najgorsza matka!!! Dopiero jak lekarz powiedział, żee serduszo przestało bić to moje też PĘKŁO! Pękło odrazu i wtedy poczułam miłość ogromną, a było już za późno. Jest mi kuuurrr eewwnie przykro, że nie pokochałam Go, gdy był czas, że źle o nim myślałam, że może On to czuł. Strasznie się potem czułam. Wiele bym dała aby przetrwał (bo był to synus) i był teraz z Nami!! Było to 6lat temu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zebym krakal ale do 3 mies jest spora szansa ze poronisz. 60% ciaz. kobieta co najwyzej zauwazy ze sie spoznila miesiaczka i to nie zawsze. obys zdrowa dzidzie urodzila. tego ci zycze. ciezkie czasy nadchodza w ktorych warto miec rodzine. i to liczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamanadii565
Ja zawsze mówiłam ze chce trzecie dziecko ale jak bede miała 40lat (wtedy pewnie bym sie nie zdecydowała bo za duża różnica wieku, moze praca itp.) wiec moze tak miało byc i przyszło teraz ? Boje sie tylko ze moze mi rana po cesarce pęknąć i co wtedy?:( Z drugiej strony ta aborcja... 5 minut i stare życie wraca. Ale nie wiem czy wytrzymam to psychicznir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bylam wpadką i szokiem dla rodziców. :D Później szok minął, bo mam o rok młodszego brata (razem obchodzimy urodziny i imieniny :D ). Poza naszą dwójką jest jeszcze trójka rodzeństwa (czyli w sumie piątka ). Jesteśmy z wyjątkiem siostry urodzeni rok po roku i choć było ciężko to rodzice dali radę. Tak więc głowa do góry, bo u Ciebie będzie podobnie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hela hela 321
ojej czemu armagedon? wlasnie nie, bo dzieci szorują do szkoły a wtedy można w domu odspanac, ogarnąć się, a spokojnie obiad ugotować.. można tez o jakiejś kilkunastogodzinnej pracy pomyslec żeby wyjść do ludzi.. dla mnie to żaden armagedon.. napisz czemu tak myslisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamanadii565
Ja jeżeli mysle o tym dziecku to widzę go juz jako niemowlaka... widzę twarz i czuje ze jakbym go usunęła to by cierpiało, ze go nie chciałam. Strasznie mi przykro wobec nego Żr jest niechciane. Moze to głupie bo jeszcze go nawet nie ma ale takie mam wyobrażenie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój tato był taką wpadką czwarte niechciane dziecko babcia urodzila dziade kkazał iść dofelczera iusunąć babcia do6miesiaca zgrywaładurniazeniby juzniejets apotem oooteraz jest juzzapóźno itym sposobem jestemja imój brat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dwoje dzieci i bardzo chciałabym wpaść! Świadomie ja ani tymbardziej mąż się nie zdecyduje ;( Zazdroszczę. Serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamanadii565
Tak naprawdę wiem, nie mam konkretnego powodu żeby usunąć. Nie jestem samotna matka, zgwalcona kobieta, nie zostawił mnie chłopak, nie mam 15 lat... ale i tak boje sie ze yo dziecko zmieni nasze dotychczasowe życie, wiem ze bedzie kochane, ale maz juz nie wyrabia z dwójka wieczorami a co dopiero z trojka.. Czy naprawdę duża jest różnica organizacyjna miedzy 2 a 3 dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hela Hela A no to skóry ty mając dzieci w wieku szkolnym nadal siedzissz w domu, to się nie dziwię, że masz czas na odpoczywanie i wszystko inne. Nie zamierzasz iść do pracy? Dla samej sue ie (nie chodzi mi o kwestie finansowe) ja akurat uwielbiam swoją pracę i bym z niej nie zrezygnowałam. Owszem dziecibida do szkoly, ale ja z pracy wracam później niż one. Wtedy wspólna nauka, odwozenie na dodatkowe zajęcia, czas żeby ze sobą porozmawiać-i w związku z tym pranie sprzątanie gotowanie itp odbywa się po nocach, często kończąc po północy. No nie wiem czy to taki luz i odpoczynek. Może dla kur domowych i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamanadii565
Luiekka tak niestety czasami jest docenia sie jeżeli sie straci. Bardzo Ci współczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo duża. Naprawdę. Nieporównywalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gabiii i
Autorko przepraszam, ale pojadę po bandzie! Mamusiuu! Sama nie wiem czemu napisałem Może ujrzeć znów Cię chciałem? Będąc tu aniołkiem w niebie... Obserwuje sobie Ciebie Widzę... Często jesteś na mym grobie Chyba więc coś pękło w Tobie?? Płaczesz, krzyczysz, szlochasz... Może Ty mnie jednak kochasz? Kończę już mamo No otrzyj łzy... Kiedyś będziemy znów razem - Ja i Ty Wiedz mamusiu, że ja kocham Cię Najbardziej w niebie. W imię Boga i swoje... ...Rozgrzeszyłem Ciebie... To tylko niektóre fragmenty różnych wierszy o aborcji które chwytają za serce. Ja wyje :( Nie miałem szansy przeżyć dnia, Jednej cudownej chwili, Jak bardzo smutna dusza ma, Była gdy mnie zabili ..Mamusiu... Nie rób tego proszę. To dziecko już powstało. Daj mu żyć. Jest za późno na decyzję czy chcecie czy nie chcecie dziecka ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gabiiii poryczałam się :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
MAMUSIU! W Twoim sumieniu, będę ciągle żyła i będę za Tobą bardzo tęskniła, Mamusiu moja, ja nawet teraz jestem Twoja!" Wiersz niby pisany przed dziewczynkę, ale mam przeczucie, że urodzisz chłopca ;) będzie to Twoje i męża oczko w głowie. Powodzenia, dacie radę. Mam trójkę dzieci i różnica między dwójka, a trójka nie jest znaczna! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko tylko nie zabij tego maluszka. Zrób cokolwiek: np. oddaj, ale nie zabijaj. Nie masz prawa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten twój mąż to by tylko usuwał i usuwał :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hela hela 321
Nie mam takiej potrzeby pracować, jak dzieci sa w szkole szykuje im zajecia co będziemy robic jak z niej wroca, potem zajecia itd. nie wyobrażam sobie wracac do domu później niż dzieci, uwielbiam ich odbierać ze szkoły jak do mnie wybiegają.. szkoda ze nie możesz tego dac swoim dzieciom nawet nie wiesz jakie to dla nich ważne.. niestety widze miny dzieci błąkające się po szole na swietlicy :( Czasem trzeba zwolnic tempo pracy na rzecz dzieci, do pracy zawsze zdazysz pojsc a czasu kiedy dzieci sa dzieci nigdy nie cofniesz, no chyba ze masz noz na gardle i musisz pracować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne. Jak będziesz mieć pietnastoletnia dziurę w CV, to na pewno do pracy pójdziesz :-D powodzenia. A moje dzieci się nie blakaja, nie wiem gdzie to przeczytalas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I nie trzeba mieć noża na gardle by pracować. Owszem, gdybym pracowała na kasie w biedronce, albo na magazynie czy czymś podobnym, to też bym wolała w domu siedzieć. No ale niektórzy robią zawodowo to, co lubią. rozwijają się, pracują w zawodzi w którym się ksztalcili, który jest ich pasją. Najwyraźniej dla ciebie to zupełnie obcy temat. nieco to przykre. Chciałabym zobaczyć 12-latka wybiegajacego w podskokach na widok mamusi ze szkoły i wpadajacego w jej objęcia. No przysięgam, jak to zobaczę, to mogę umierać :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hela hela 321
jaki 12 latek wybiega do mamusi w podskokach? moje dziec maja mniej lat i nie wstydzą się rzucić nam na szyje pod szkola. Sa dobrze wychowanymi, ułożonymi dziecmi.. :D :D A wracając do pracy to każdy robi jak uważa, ja do pracy mogę pojsc w każdej chwili, mysle ze maz w każdej chwili przyjalby mnie z otwartymi ramionami :D :D tylko nie mamy takiej potrzeby, dlatego wole świetnie organizować zycie nam i dzieciom, a sama wiesz ze to nie lada wyzwanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hela hela 321
Także kochana autorko, dacie rade napewo, tak jak pisałam Ci już wcześniej- nie rob aborcji :( zobaczysz za 5 lat jak te najmłodsze będą się razem bawic, jak będą sobie wieczorami gadac w łóżkach, nie zabieraj im tego. Sciskam i trzmam za Wasza piąteczke kciuki :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jaki, przed chwilą wspolczolas dzieciom, których matki nie wybieraj ze szkoły i się błąkaja po szkole i swietlicy. Mój syn ma 12 więc zastanawiam się jak wiele traci na tym. ze nie stoję pod szkołą i na niego nie czekam. Podobno nie wiem jakie to dla dzieci ważne. rozumiem, że ty jako jedyna wiesz. No widzisz, nie każdy pracuję w rodzinnej firmie. Co niektóre kobiety mają zupełnie inne zawody niż ich mężowie, więc tekst "do pracy zawsze zdążysz pójść" jest nie na miejscu. Ja potrzeby finansowej również nie mam i mąż też przyjaby mnie do swojej firmy, gdybym zmieniła zawód na bardziej męski :-D również z otwartymi ramionami. jednak wolę swoją pracę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hela hela 321
No i gitara, dobrej nocki lece spac bo od rana praca "mama" sie zaczyna. A wlasciwie to nie wiem czemu mowie ze ja nie pracuje przecież zawod mamy to jest najważniejszy zawod swiata :) :) pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×