Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy codziennie malujecie się, układacie włosy itp?

Polecane posty

Gość gość
Ja się myję co wieczór, nie lubie myć się rano, w nocy się nie pocę. a nie znoszę iść spać bez mycia. tylko nie pojmuję, jak mozna brać 3-minutowy prysznic? ja, choćbym się nie wiem jak spieszyła, od wejścia do łazienki do wyjścia już wytarta, potrzebuję minimum 10 minut. i to bez mycia włosów, bo te myję osobno, nad wanną - tak wolę. wlosy myję 4-5 razy w tygodniu, zwykle wieczorem ale bywa, że rano. zastanawia mnie to, że wiele z Was kremuje ciało/balsamuje je co wieczór? hm. ja mam delikatna wrażliwą skórę - glównie plecy i nogi - i smaruję kremem do skory delikatnej 2 razy w tygodniu, skóra jest nawilzona i jędrna... dłonie kremuję kilak razy dizennie. makijaż zwykle mam delikatny, do pracy. mam dośc ładną cerę. podkład (mało), puder w kamieniu, tusz, delikatnie brwi, pomadka ochronna lub kolorowa, czasem róż (rzadko). czasem kreska pod okiem. paznokci nie maluję. pracuje 35 godzin w tygodniu w biurze. dziecko w podstawówce. mam 35 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maluję się raz na tydzień, w zyciu nie ułożyłam włosów, na ogół się nie czeszę (tylko po myciu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rano potrzebuje 2 godziny na spokojnie na siebie i 2 dzieci. 50 minut się ogarniam prysznic włosy makijaż ciuchy, 10 minut budzę dzieci :D W pół godziny są umyte, ubrane, 1 sztuka je, druga nie chce. O wpoldo 8 wychodzimy z domu, dzieci do przedszkola, w pracy jestem za 10 ósma. Wstaje o 6, dzieci o 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak chodziłam do pracy to zawsze rano bralam szybki prysznic, na kucka w wannie myłam glowe pyk pyk nawet 5 min mi to nie zajmowalo, ale ciężko mi ulozyc wlosy z poprzedniego dnia, i dlatego, znam dziewczyny, którym wlosy się nie przetluszczaja i nie myja codzien, wiec nie musiały rano się prysznicowac. teraz siedze na macierzyńskim i z jednym dzieckiem kapalam się wieczorem codziennie albo co dwa dni, codziennie umalowana z kreska na gorze, teraz z dwojka dzieci maluje się tylko w weekend, no może cos mnie wezmie i umaluje się raz w tyg, jak wychodzę to zawsze w pelnym makijażu, w domu dresik czyli standard zapuszczona matka polka. taka prawda strasznie się zapuscilam, na szczęście widzi to tylko maz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli spotykam się z ludźmi, którzy nie są moją bliską rodziną i ludźmi ze sklepu itp. zawsze zakrywam okolice oczu. czasem się nie uczeszę, mam włosy loczkowano falowane, więc czasem lizę na to, że nikt nie zauważy i czeszę się w łazience miejsca docelowego, jeśli zaspałam czy coś. prysznic rano biorę zawsze, ostatnio próbuję z zimnymi, prawie, jest świetnie. tylko później trzeba się wysuszyć i ogrzać, rzecz jasna, a nie od razu na mróz. tak gdzieś przez 20 min. ubieram się ładnie dla mnie, nie stroję się bez okazji, a już na pewno nie zimą, jesienią, wyj****e. jeśli nie robię tych wszystkich rzeczy to znaczy, że jestem chora, mam epizod depreyjny lub stany socjofobiczne i zagrzebuję się w swojej norze, alebo norze rodziców (to źle brzmi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z podanych wyżej codziennie rano się ubieram i układam włosy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
02.03 21:32 osoba, która pisała o podmywaniu nie wspominała nic, że w ten sposób wygląda u niej mycie się, tylko, że tak robi rano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×