Gość gość Napisano Kwiecień 8, 2018 mieliscie kiedys dlugoletnich 'przyjaciol', ktorych pozniej na zawsze straciliscie? z jakich powodow? dla przykladu moja pseudoprzyjaciolka, przypuszczam ze z zazdrosci, probowala mnie odciagac od wszystkich zainteresowanych mną mężczyzn (bywalo ze za moimi plecami rozsiewajac plotki probowala mnie sklocic takze z nowo poznanymi znajomymi). kiedy poznalam fajnego chlopaka i swietnie sie razem na imprezie bawilismy pisala po imprezie do wszystkich znajomych jak on sie nazywa bo chciala go go gdzies wyciagnac pierwsza :D a jak on zaproponowal spotkanie mi to zapytala czy moze isc z nami w razie gdyby okazal sie psycholem :D ostatecznie nasza pseudoprzyjazn zostala zerwana jak obiektem jej zainteresowania stal sie moj owczesny chlopak (pozniej sie okazalo ze w sumie moglam jej go oddac, byli siebie warci :D). Wniosek z tej znajomosci wyciagnelam jeden : lepiej w pore wyrzucac smieci z naszego zycia :D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach