Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziwne, zaskakujące postępowanie wobec niemowląt SPRZED LAT! Naszych mam i babć

Polecane posty

Gość gość
dziś Jeśli masz jakieś deficyty to przykro mi. Jednak poza ubytkami w zębach nie mam wokół siebie osób z podobnymi "pozostałościami" po wychowaniu, więc chyba aż tak źle nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:31 tamtemu gościowi chodziło raczej o to, ze jakim cudem Przeżyliśmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyobraźcie sobie, ze moja mama nigdy nie błysnęła jakas chora metoda sprzed lat, za To moj ojciec czasem mnie wprawi w irytację, a co najlepsze - kiedy byłam w ciazy chciał mnie piwem malinowym częstować, bo to takie słabe, wiec oczywiście moge:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 16:10 Powiedz to tępym staruchom, to zamówią za ciebie mszesmiech.gif XX Mówie, i się mi w czoło pukają . Moja matka rocznik 1948 z tych punktów popełniła dwa, zbyt wczesne sadzanie na nocnik i wciskanie słodkiego, tzn dosładzanie, do tego stopnia, że ja sama podchodziłam do stołu i maczałam smok w cukrze. Zaś moja pierwsza teściowa rocznik 1958 popełniała wszystkie te punkty, przy moim dziecku też chciała, musiałam walczyć i tłumaczyć, co nie docierało. Moja druga teściowa rocznik 1946, też sporo z tych punktów popełniała, w stosunku do swoich dzieci wszystkie, w stosunku do wnuków już mniej, bo my pilnujemy, no i sama niby zdaje sobie sprawę, że słodycze to zło a dobre karmienie zdrowe bogate w warzywa to podstawa. No ale co do dbania o kości, kręgoslup, zęby to kompletna klapa, wszystkie jej dzieci garbate, bo poduchy wielkie całe życie pod głowami, bo lózka pozarywane,chryste, jak pierwszy raz spalam u mojego jeszcze nie meza (drugiego), to wstalam jak polamana, a on cale zycie mial takie stare wyra, wiec nic dziwnego. Dopiero gdy ze mna zamieszkal zaczal spac na normalnym, i mniejszej poduszce i teraz sam mowi, ze nie wie jak on mogl tak od dziecka na takich wyrach spac i poduchach. Także ktos tu dobrze napisal, nie czasy lecz wiedza,i logika czyli środowisko mialo wplyw na durne lub dobre metody wychowania dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Mój brat w latach 80tych miał podcinane wędzidełko i normalnie miał znieczulenie, szpital dziecięcy w Warszawie, stąd moje zdziwienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chryste jakie to straszne, przeczytajcie ten artykuł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Przeczytalam artykul, to jakies bestialstwo, totalne nieporozumienie,ktore nigdy nie powinno miec miejsca :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aż się wierzyć nie chce, ale jest nawet bibliografia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:41 otóz o tym mowie, zamówią msze, bys sie nawróciła:D bo to co mówisz, to dla nich herezja:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kawałek mydla na zaparcie jako czopek,do tej pory pamietam jak mnie piekło,moja teściowa nadal uważa,ze to świetna metoda :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dla mnie liczy sie zdrowie fizyczne i psychiczne moich dzieci, niz te ich lamenty i uznawanie to za herezje. One swoje dzieci juz wychowaly, teraz ja wychowalam juz jedno i chowam jeszcze dwoje mlodszych. I nie jestem skostniala, bo starsze dziecko chowalam nieco innymi metodami, nie az tak drastycznymi, ale przy tych malych dzieciach juz nie popelniam bledow co przy najstarszym. I to najwazniejsze. Nie pozjadalam wszystkich rozumow swiata, tylko jestem elastyczna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja ciocia w latach 60-70 maczała dziecku smoczek w cukrze albo dawała do ssania szmatkę z cukrem w środku, dziecko poniżej roku życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak skończyłam 3 miesiące zostałam nakarmiona pomidorową ze śmietaną. Oczywiście przez babcię. Miałam smarowane stawy kolanowe, łokciowe itd spirytusem, po każdej kąpieli. Do mleka raz dziennie miałam dodawaną kostkę gorzkiej czekolady , ponoć na wzmocnienie;) Problemów z kupką nie miałam:) jestem rocznik '79.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No fakt kiedyś byly chore czasy . Palenie w ciązy było norma . Uważali ze dzieci nie odczuwały bólu . Praktycznie nikt nie kp bo była moda na butle . Dla niemowląt robili tzw zalewajkę czyli gotowali mleko krowie z cukrem i zagęszczali maczka ziemniaczana . Klapsy na kazdym kroku . W wielu domach dzieci byly bite pasem , kablem i nikt nie reagował . Nawet w szkole jak nauczyciel widział te rany to nikt nie zareagował . Chore czasy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Smarowanie sadłem psa... Bleeeee.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:39 o curwa, biedny pies:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Te smarowanie to oczywiście dziecko nie chleb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:38 wlasnie - staropolska metoda wychowawcza "pasem":O Niejedna stara k***a bez żenady mowi, ze lala dziec***ala az sie krew lała:O a teraz nawet klapsa nie mozna dac, bo zaraz wielka chryja... Ciekawe czy te stare paskudztwa łącza takie metody wobec dzieci i ten przykry los, jaki im dały, z tym, ze te dzieci maja je głęboko i nie utrzymuja kontaktu?:O raczej nie...chodzą tylko i marudzą, jakie to złe dzieci i nie pamietają o biednej starej matce:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez obrazy, ale teraz dopiero uswiadomiłam sobie, z jakich rodzin pochodza kafeterianki ( a przeciez nie menelstwo , komputery maja , używają). Czytam to jak Prusa czy Konopnicką, nowele o zacofanej wsi z czasów zaborów. Smutne, że macie takie rodzinne doświadczenia. Teraz rozumiem niechęć do teściowych, czasem nawet do własnych matek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 17:21 Akurat kawałek mydełka w pupkę jest świetna metoda na zaparcia.Stosuje u dwójki swoich dzieci w skrajnych przypadkach i dziala rewelacyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 17:46 kup czopki glicerynowe, sama gliceryną bez tej piekącej chemi z mydla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wkładam szare mydło,wiec nic piekącego tam nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:44 masz duzo racji, ale jak Pisałam na początku - jesli chodzi o wytyczne żywieniowe, to jeszcze nie tak dawno temu były skrajnie inne i dla nas sa szokujące. I mam tu na mysli nie ludowe, a normalnie wg norm medycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1. Mydło zamiast czopka na zaparcia 2. "Odczarowywanie"- lizanie i oczu i spluwanie lub przelewanie wosku nad moją głową 3. Dawanie do gryzienia kostki z mięsa na ząbkowanie 4. Kasza manna na krowim mleku na noc 5. Woda z cukrem do picia Więcej sobie nie przypominam :-D A tak juz calkiem bez zartow- Ktoś mógłby powiedzieć,ze był tak czy inaczej żywiony i żyje. Ja np.jestem szczupla osoba a mam ciagle wysoki cholesterol. Niby to właśnie błędy żywieniowe z dzieciństwa mają na to wpływ. A potem na starośc większe ryzyko zawału czy nadciśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Metodami wychowawczym naszych matek czy teściowych, jesteśmy zdegustowane lub wręcz przerażone. Ale wiele z nich w tamtych czasach uważało,że dobrze robi. Nie robiły tego dlatego by swoim dzieciom celowo zaszkodzić. Za lat 30, 40 o nas będą pisać podobnie, " jak one mogły tak traktować swoje dzieci" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś I masz racje. Ale skoro nastaly czasy, w,jtorych jak krowie na rowie tłumacza, ze to co robily,bylo zle, niebezpieczne, albo niekomfortowe dla dziecka, i mamy do dyspozycji inne metody, bezpieczne, zdrowe, komfortowe, malo inwazyjne lyb bezinwazyjne, to spora czesc zamiast to przyjac jako blogoslawienstwo i cieszyc sie, ze dzis mozna inaczej, łatwiej, bezpieczniej to fukaja naokolo, ze to wydziwianie, ze to dyrdymaly, fanaberie, ze one wiedza najlepiej i mlode matki powinny robic nie jak swiat i lekarze i rozsadek mowi czy intuicja tylko tak jak one ucza, jak same robily i jak one byly nauczone przez wczesniejsze pokolenia. Ja mam dzieci, dwoje malych i jedno dorosle, i widze jaka jest roznica w mwtodach wychowawczych, w,narzedziach, w wytycznych co do zywienia, etc, i nie probuje forsowac swoich metod sprzed kilkunastu lat tylko czytam, doksztalcam sie i ciesze sie, ze dzis jest tyle ulatwien, i tyle wyjasnien objasnien co do rozwoju dzieci, i te mlodsze wychowuje juz troche inaczej, bo dzis mam te wiedze, a kiedys nie mialam az takiej, a szkoda. I nie mam sie.za alfe i omege, bo czlowiek uczy sie cale zycie, i nie zgadzam sie z tym, ze te ktore wychowaly dzieci to wiedza najlepiej, a guzik wiedza, skoro sie nie doksztalcaja z nowymi odkryciami, badaniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chleb z wodą i cukrem :D u mnie też to było!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz można WSZYSTKO przeczytac w internecie. Sama nieraz jak nie wiem czy dziecko powinno już jeść to czy tamto,wejde na jakas stronę temu poświęcona i juz wiem. A co takie nasze mamy i babcie mogły wiedzieć? Kiedyś się tak nie przejmowano,byle zapchac czymkolwiek żołądek i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś W necie jest sporo przestarzałości w tym temacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×