Gość gość Napisano Czerwiec 22, 2018 Mój partner zachowywał się dość nietypowo w ostatnim czasie. Za każdym razem gdy wchodziłam do pokoju jak używał laptopa to się robił nerwowy i szybko go zamykał. Zaczęłam się denerwować, że sypia z jaką inną laską na boku. Podczas jego nieobecności przejrzałam jego historię w komputerze (wiem, że nie powinnam, ale jak się go zapytałam wprost czemu jest taki nerwowy, to mi mówi, że wymyślam) i natrafiłam na stronę infidelidating gdzie piszę on z wielona dziewczynami…Ten idiota kazał przeglądarce zapamiętać hasło do strony, także mogłam z łatwością przejrzeć wszystkie wiadomości… I przyznam się, że była to najokropniejsza rzecz z jaką przyszło mi się zmierzyć. Piszę on z tymi kobietami o swoich problemach w pracy, dzieli się swoim dniem i opisuje swoje fantazje. Wiadomości nie wskazują na to, że się z kimś spotkał, raczej wszystkie te relacje odbywają się póki co jedynie w sieci. Nie wiem teraz co robić. Częściowo też jest moją winą, że on szuka czegoś więcej w intrenecie… Jesteśmy razem od 4 lat i ostatnio oddaliliśmy się od siebie; ze względu na jego prace i pisaniu mojej pracy magisterskiej… Chciałabym, by nam się udało, ale w tym samym czasie jestem także niesamowicie wściekła na niego, że zamiast ze mną wprost porozmawiać, on ucieka we flirty w intrenecie. I teraz moje pytanie, jak powinnam zacząć taką rozmowę i czy to w ogóle ma sens? Chcę naprawić stan rzeczy między nami, ale też nie chcę by on poczuł, że go w jakikolwiek sposób atakuje czy oskarżam, bo z tego to też nic dobrego nie wyjdzie.. Jakbyście wy podeszły do tematu? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach