Gość Docola Napisano Lipiec 19, 2018 Nie wiem to moze juz desperacja, ze szukam wsparcia w internecie, ale sama zaczynam sie bac swoich mysli. Moze zaczne od poczatku mam 27 lat, z wyksztalcenia jestem lekarzem medycyny, jeszcze nie zaczelam pracy mam teraz czas kiedys zalatwiam wszystkie dokumenty wiec czuje sie w sumie niepotrzebna, moi znajomi maja czas owszem ale w weekendy, kazdy normalny pracuje cos robi, a ja siedze dzien w dzien i pije, po pierwsze Samotnosc- juz mam jej dosc Po drugie Stres przed podjeciem pracy Po trzecie Brak partnera, planow Czwarte mieszkanie z rodzicami po 8 latach bycia samodzielna, to wszystko mnie przerasta, chcialabym miec dziecko zaczac tworzyc swoja mala rodzinke, a narazie kogo bym nie poznala musi wyjechac badz podejmujemy sie wyzwania zwiazku na odleglosc, nie mam problemu z powodzeniem u mezczyzn ale z relacja powazniejsza juz tak, no od jakiegos czasu czuje ze nie chce mi sie juz Zyc, nie chce mi sie tego wszystkiego przechodzic i tak mnie nic nie spotka fajnego, a robota dzien i noc w szpitalu... nie ulatwi ulozenia sobie zycia, czuje sie niepotrzebna jednostka w tym spoleczenstwie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach