majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 1 minutę temu, Werka 1993 napisał: Oj.. to widzę ze nie tylko mi coś wyskakuje... ja nigdy żadnych wyprysków a teraz nawet na szyi z dwa się pojawiły Nooo też nigdy nie miałam problemów a teraz lipa... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 21 minut temu, Werka 1993 napisał: Kochana nie martw się ;* mnie też tak poboluje, wiec może to dobry objaw ;D Oby tak bylo kochana 15 minut temu, majami napisał: :-) a u Ciebie piękne dwie tłuste cyfry będą jeśli jutro pójdziesz :-) U mnie z objawów dziewczyny, to cera mi się trochę skiepściła na policzkach, za dużo tego progesteronu, fuj...ale jak ma pomóc to niech tam... Dziękuję Ci bardzo za slowa ❤ niech się jutro sprawdzą U mnie tez cera kiepsko wygląda, świeci sie i te wypryski... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 2 minuty temu, Gość Lexy napisał: Oby tak bylo kochana Dziękuję Ci bardzo za slowa ❤ niech się jutro sprawdzą U mnie tez cera kiepsko wygląda, świeci sie i te wypryski... Wszystkie będziemy pisać "a nie mówiłam" zobaczysz... a wtedy i problem z cerą nieważny Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Hej dziewczyny jestem nowa, od 4 lat bezskutecznie się staramy o dzidzie. W tym miesiącu jestesmy po kolejnej czyli już 3 nieskutecznej inseminacji. Mam już dość , więc do kolejnej nie podchodzimy. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Czy któraś z Was możę leczy się w Salve Medica w Warszawie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, Madziallena31 napisał: Hej dziewczyny jestem nowa, od 4 lat bezskutecznie się staramy o dzidzie. W tym miesiącu jestesmy po kolejnej czyli już 3 nieskutecznej inseminacji. Mam już dość , więc do kolejnej nie podchodzimy. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Czy któraś z Was możę leczy się w Salve Medica w Warszawie? Witaj wśród nas :-), na pewno znajdą się dziewczyny, które się leczą lub leczyły w Salve, ale bez względu na to, gdzie kto się leczy, dzielimy wspólnie nasz los i doświadczenia Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, majami napisał: Witaj wśród nas :-), na pewno znajdą się dziewczyny, które się leczą lub leczyły w Salve, ale bez względu na to, gdzie kto się leczy, dzielimy wspólnie nasz los i doświadczenia ehh.. nie życząc nikomu, źle ale chociaz człowiek może się wygadać i otrzymać z drugiej strony wsparcie, bo wszystkie przeżywamy to samo Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, Madziallena31 napisał: ehh.. nie życząc nikomu, źle ale chociaz człowiek może się wygadać i otrzymać z drugiej strony wsparcie, bo wszystkie przeżywamy to samo Tu u nas same super kobiety, dzielne, waleczne i serdeczne, a ile nas tutaj, tyle historii , długich, trudnych, ale i tych z happy endem i tych które dopiero tak się zakończą bo wszystkie w to mocno wierzymy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, Madziallena31 napisał: ehh.. nie życząc nikomu, źle ale chociaz człowiek może się wygadać i otrzymać z drugiej strony wsparcie, bo wszystkie przeżywamy to samo Tu u nas same super kobiety, dzielne, waleczne i serdeczne, a ile nas tutaj, tyle historii , długich, trudnych, ale i tych z happy endem i tych które dopiero tak się zakończą bo wszystkie w to mocno wierzymy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Ja się boję, że in vitro też nie wypali, a na kolejne próby nie będzie mnie stać. U nas wszystkie wyniki dobre, a ciąży brak Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 20 minut temu, Madziallena31 napisał: Hej dziewczyny jestem nowa, od 4 lat bezskutecznie się staramy o dzidzie. W tym miesiącu jestesmy po kolejnej czyli już 3 nieskutecznej inseminacji. Mam już dość , więc do kolejnej nie podchodzimy. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Czy któraś z Was możę leczy się w Salve Medica w Warszawie? Cześć fajnie że zdecydowałaś się tutaj napisać. My po drugiej nieudanej inseminacji zdecydowaliśmy sie na in vitro ( IMSI ) tak nam też polecał lekarz, ze względu na słabą jakość nasienia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 6 minut temu, Madziallena31 napisał: Ja się boję, że in vitro też nie wypali, a na kolejne próby nie będzie mnie stać. U nas wszystkie wyniki dobre, a ciąży brak Głowa do góry kochana staramy nastawiac się pozytywnie ❤❤ to już dużo daję Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 36 minut temu, majami napisał: Wszystkie będziemy pisać "a nie mówiłam" zobaczysz... a wtedy i problem z cerą nieważny ❤ niech Twoje słowa okażą się prorocze Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 1 minutę temu, Madziallena31 napisał: Ja się boję, że in vitro też nie wypali, a na kolejne próby nie będzie mnie stać. U nas wszystkie wyniki dobre, a ciąży brak Madziallena, przede wszystkim musisz zmienić nastawienie. Jeśli zdecydowaliście się na podejście do procedury IVF, oddajecie się w ręce specjalistów i musisz im zaufać...łatwo mówić...ale naprawdę to jest forum, gdzie chyba każda kobieta przeżywa to samo co Ty, jest pełna obaw od samego początku i te obawy nie znikają aż do narodzin...W programie macie 3 próby? Jeśli tak, to szanse są naprawdę duże...nic się nie martw, podejmij walkę z optymizmem a zobaczysz, wszystko będzie dobrze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 Jutro sporo z nas testuje, Anana we czwartek, kolejne dziewczyny w piątek, a to wizyty a to stymulacje, pickupy, hodowla, transfery...ciągle coś, my całe w nerwach, są momenty załamania czy chociaż zwątpienia ale przecież każda z nas mimo obaw wierzy, inaczej byśmy tego nie robiły, bo to spore obciążenie dla organizmu i psychiki. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, majami napisał: Madziallena, przede wszystkim musisz zmienić nastawienie. Jeśli zdecydowaliście się na podejście do procedury IVF, oddajecie się w ręce specjalistów i musisz im zaufać...łatwo mówić...ale naprawdę to jest forum, gdzie chyba każda kobieta przeżywa to samo co Ty, jest pełna obaw od samego początku i te obawy nie znikają aż do narodzin...W programie macie 3 próby? Jeśli tak, to szanse są naprawdę duże...nic się nie martw, podejmij walkę z optymizmem a zobaczysz, wszystko będzie dobrze. Jeszcze szczegółów nie dogadywaliśmy. Jestem umowiona z gin na 26.11. Przed 2 inseminacji już mój mąż chciał in vitro, a lekarz też potwierdził, że już szkoda czasu przy naszym wieku i tylu latach diagnostyki. Ale chcialam spróbować jeszcze raz, a nóż może się uda, ale niestety. 2 wczesniejsze miałam w invicta, ale odniosłam złe wrażenie co do tej kliniki. A jak to wychodzi finansowo, jak chcemy 3 próby, a np uda się za 1 razem? To reszta kasy tak jakby przepada? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kasia83.1 88 Napisano Listopad 19, 2019 45 minut temu, Madziallena31 napisał: Hej dziewczyny jestem nowa, od 4 lat bezskutecznie się staramy o dzidzie. W tym miesiącu jestesmy po kolejnej czyli już 3 nieskutecznej inseminacji. Mam już dość , więc do kolejnej nie podchodzimy. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Czy któraś z Was możę leczy się w Salve Medica w Warszawie? Hej! Witaj w naszej "in vitrowej rodzince" Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 Ja akurat leczę się w Invicta w warszawie, złych doświadczeń nie mam...my za namową lekarza wybraliśmy pakiet (optimum) który zakładał 3 próby w ramach jednej opłaty... Wszystko zależy od tego jaki będzie efekt stymulacji, ile dojrzałych komórek uda się pobrać, ile się zapłodni, ile przetrwa. Nie wiem w jakim wieku jesteście, ale jeśli powyżej 35 lat, lekarz zasugeruje podanie dwóch zarodków. Jeśli w wyniku zapłodnienia uzyskacie więcej niż te dwa i będą dobrej jakości (przetrwają do 5 doby), zostaną zamrożone i w przypadku niepowodzenia pierwszego podejścia podchodzicie już do criotransferu bez kosztów, podobnie i za kolejnym razem. W moim przypadku, uzyskaliśmy tylko dwa zarodki, które mi podano, ale nic w zapasie, więc w razie niepowodzenia, jeszcze raz musielibyśmy ponosić wszystkie koszty i całą procedurę od nowa. Trudno to rozpatrywać w kategorii straconej kasy, nawet jeśli uda się za 1 razem (tego Ci życzę) lepiej dać sobie tę możliwość, żeby np. za rok czy dwa móc skorzystać ze swoich mrozaczków i postarać się o kolejne dziecko... Nie wiem co i za ile oferują w Salve, ale na pewno lekarz omówi z Wami wszelkie dostępne opcje i zaproponuje najlepsze rozwiązanie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina Napisano Listopad 19, 2019 2 godziny temu, margareta napisał: Karolina będzie dobrze! Czekam razem z Tobą Nie wiem niestety o której mają transporty ale już tyle wyczekalaś, że dasz radę a u kogo się leczysz w invicta? Pewnie gdzieś się przewijało, ale tyle nas tu że się trochę czasami gubię Mam tego samego lekarza co ty ;). Pisałam Ci wczoraj. 1 godzinę temu, Gość Lexy napisał: Czesc dziewczyny, miło ze o mnie pamiętacie mialam wczoraj chwile zwątpienia, wieczorem brzuch mnie bolał jak na okres i złapalam przez to trochę doła... chyba też jutro pójdę na betę, to będzie 7dpt więc powinno cos juz drgnąć. Lexy ,leć jutro, też miałas blastusia prawda ?? Mam nadzieje, że coś drgnie. 1 godzinę temu, Tunessia napisał: Pierwszy wychodzi 8.20 Kochana dziękuję to lece z samego rana , ustawiam już budzik, ale człowiek świruje na szczęście chociaż nie mam żadnych objawów to jakoś jestem pełna nadziei . Przecież zjadłam z 20 kg ananasa musiał coś pomóc . Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina Napisano Listopad 19, 2019 55 minut temu, Madziallena31 napisał: Hej dziewczyny jestem nowa, od 4 lat bezskutecznie się staramy o dzidzie. W tym miesiącu jestesmy po kolejnej czyli już 3 nieskutecznej inseminacji. Mam już dość , więc do kolejnej nie podchodzimy. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Czy któraś z Was możę leczy się w Salve Medica w Warszawie? Hej, a w Warszawie nie ma dofinansowania do ivf podpytaj ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 (edytowany) 28 minut temu, Gość Lexy napisał: Cześć fajnie że zdecydowałaś się tutaj napisać. My po drugiej nieudanej inseminacji zdecydowaliśmy sie na in vitro ( IMSI ) tak nam też polecał lekarz, ze względu na słabą jakość nasienia. A u nas parametrowo jest wszystko ok, drożność, hormony, nasienie a ciąży brak. Ile płaciliści jeżeli można wiedzieć? No i czy się udało? Za którym razem? Czy jeszcze jesteś przed bhcg? Edytowano Listopad 19, 2019 przez Madziallena31 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Keffy 249 Napisano Listopad 19, 2019 37 minut temu, Madziallena31 napisał: Ja się boję, że in vitro też nie wypali, a na kolejne próby nie będzie mnie stać. U nas wszystkie wyniki dobre, a ciąży brak To tak ja u mnie... Można przez to zwariować. I zdecydowaliśmy się na in vitro i mamy syna. A teraz znów starania o kolejne. Nie pozwól aby strach Cię blokował bo szkoda tylko czasu... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, Gość Karolina napisał: Hej, a w Warszawie nie ma dofinansowania do ivf podpytaj W Warszawie tylko 2 kliniki dofinansowywują jeżeli chodzi o dofinansowanie województwa mazowieckie, bo ja nie mieszkam w Warszawie. Ale nie będę teraz zmieniać kliniki dla dofinansowania, bo bym musiała od nowa robić całą diagnostykę, więc to co daliby mi te 5tys dofinansowania, to i bym to wydała na diagnostykę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, Keffy napisał: To tak ja u mnie... Można przez to zwariować. I zdecydowaliśmy się na in vitro i mamy syna. A teraz znów starania o kolejne. Nie pozwól aby strach Cię blokował bo szkoda tylko czasu... Za którym razem Wam się udało?Serdecznie gratuluję i życzę powodzenia przy kolejnych staraniach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 6 minut temu, Madziallena31 napisał: A u nas parametrowo jest wszystko ok, drożność, hormony, nasienie a ciąży brak. Ile płaciliści jeżeli można wiedzieć? No i czy się udało? Za którym razem? Czy jeszcze jesteś przed bhcg? U mnie wyszło ok 8 tyś za imsi, plus badania leki, dojazdy. W środę miałam pierwszy transfer, jutro będę testować trzymam kciuki za Ciebie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy Napisano Listopad 19, 2019 17 minut temu, Gość Karolina napisał: Mam tego samego lekarza co ty ;). Pisałam Ci wczoraj. Lexy ,leć jutro, też miałas blastusia prawda ?? Mam nadzieje, że coś drgnie. Kochana dziękuję to lece z samego rana , ustawiam już budzik, ale człowiek świruje na szczęście chociaż nie mam żadnych objawów to jakoś jestem pełna nadziei . Przecież zjadłam z 20 kg ananasa musiał coś pomóc . I tak zrobię bo nie wytrzymam do poniedziałku. Też mialam blastusia ❤ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 (edytowany) 2 minuty temu, Gość Lexy napisał: U mnie wyszło ok 8 tyś za imsi, plus badania leki, dojazdy. W środę miałam pierwszy transfer, jutro będę testować trzymam kciuki za Ciebie To chyba nie dużo. Jak ja patrze cenę w niektórych klinikach to 9300 bez leków do stymulacji Ale między np Warszawą a Łodzią w jednej klinice jest różnica 1600zł. Trzymamy kciuki. Edytowano Listopad 19, 2019 przez Madziallena31 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 13 minut temu, Madziallena31 napisał: To chyba nie dużo. Jak ja patrze cenę w niektórych klinikach to 9300 bez leków do stymulacji Ale między np Warszawą a Łodzią w jednej klinice jest różnica 1600zł. Trzymamy kciuki. i lepiej nie wybierać opcji z lekami do stymulacji, bo w klinice doliczają za nie 3000 zł a w aptece za wszystko ok.400 zł Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Madziallena31 113 Napisano Listopad 19, 2019 Przed chwilą, majami napisał: i lepiej nie wybierać opcji z lekami do stymulacji, bo w klinice doliczają za nie 3000 zł a w aptece za wszystko ok.400 zł Wow dzięki, że mówisz, to naprawdę kombinują. Próbuje teraz wyszukać o dofinansowaniu do leków, kto się może na to załapać. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina Napisano Listopad 19, 2019 36 minut temu, Madziallena31 napisał: W Warszawie tylko 2 kliniki dofinansowywują jeżeli chodzi o dofinansowanie województwa mazowieckie, bo ja nie mieszkam w Warszawie. Ale nie będę teraz zmieniać kliniki dla dofinansowania, bo bym musiała od nowa robić całą diagnostykę, więc to co daliby mi te 5tys dofinansowania, to i bym to wydała na diagnostykę. To akurat nie prawda. Badania mają swoją ważność i nie trzeba ich powtarzać, na każde badanie jest jakiś yermin ważności a niektóre jak karioyypy robi się raz na całe życie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
majami 14 Napisano Listopad 19, 2019 4 minuty temu, Madziallena31 napisał: Wow dzięki, że mówisz, to naprawdę kombinują. Próbuje teraz wyszukać o dofinansowaniu do leków, kto się może na to załapać. Mi lekarz sam odradził wybór takiej opcji, jeśli jest się ubezpieczonym... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach