Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olinkaaa

ubrania używane- kupujecie?

Polecane posty

W Warszawie przy Waszyngtona blisko ronda Wiatraczna, duży lumpex - ciuchy na parterze i na piętrze. Czasem tam zaglądam, ale nie mam cierpliwości tego wszystkiego przeglądać. Tam jest zawsze b.duży ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAzzzur
hehe ja kupiłem sobie w ciuchlandzie oldshoolowa bluze adidasa z tym starym znaczkiem z tym listkiem błekitna kozackaaaaaa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość theta
Witam:) Szperam oczywiście. Czasami się brzydzę. Wychodząc do lumpeksu ubieram ciuchy które później od razu lądują w pralce, czyli nic wyjściowego. Jeśli zdarzy mi się coś mierzyć -po powrocie wskakuję pod prysznic. Oczywiście staram się nie dłubać w oku ani niczego nie jeść dopóki się nie rozprawię z myciem.:-P WioletaA ----> kochana, nie mów ze zawsze zagdneisz kto ma sobie coś z lumpu, bo śmeirdzi stęchlizną. Ja mam tylko jedną taką rzezc która śmierdzi -apaszkę i niestety muszę ją wyrzucic. Sądzę że czujesz tylko te rzeczy które śmierdzą a tych które nie śmierdzą... chyba raczej nie poczujesz:-P Nie dołuj nas:-D Ostatnio w sklepie po 1zł. (lump) kupiłam pięny płaszczyk, pachnący, z metkami z pralni chemicznej. Poza tym do takiego sklepu warto zajść nawet po to by kupić guziki, zamki czy jakieś aplikacje lub np. ściągacze do kurtki. Zamek 150cm. kosztowal mnie 1zł., normaklnie byłoby coś koło dyszki więc jestem sporo do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raba
bardzo lubie kupowac wtakich sklepach szczególnie wyszukac cos fajnegoi na wage a po 1zl za sztuke jak są to dopiero zabawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dove30
uwielbiam te sklepy! fakt smrodu w sklepie rekompensuje znalezienie jakiejś perełki za grosz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dardanka
Wczoraj przypadkiem wpadlam do lumpeksu i odkrycie- ciuchy po 5 zl. za kg.kupilam piekna kurtke,torebke skorzana ,i super golfik za czle 7 zl.niestety nie mialam zbyt duzo czasu ,i znowu pojechalam na lowy dzisiaj . Zakupy zrobilam super. Koniec z drogimi sklepami! od dzisiaj chodze tylko po ciucholandach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dardanka
w ketach jest taki ciucholand w ktorym sa ciuchy po 5 zl.niestety po pewnym czasie zorientowalam sie ,ze cena ta obowiazuje tylko co jakis czas .chodze tam czesto ,poniewaz jestcalkowita wymiana towaru dwa razy w tygodniu.W pierwszym dniu 35 zl. za kg, w drugim 25, a w trzecim 15.Jezeli mieszkasz mitula niedaleko to polecam, bo ciuchy sa na prawde super.mozna trafic nawet na calkiem nowe -z metkami.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie nigdy nie kupuje w tych sklepach, sa tam stare ciuchy, pomijam juz zapachy bo zawsze mozna wyprac i zapachu nie ma. Natomiast moja siostra zaglada do takich sklepów i nie powiem potrafi wybrac jakis fajny ciuch. :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brygida102
hej Pusia! Nie rozmyślaj tak, bo stwierdze, ze na serio ,, byt kształuje świadomość"....Równie dobrze można sie zastanawiac, czy do dzemu , który jemy np. ktoś nie napluł! ( sorka!)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makijaja
Przyznam, że kiedy moje dzieci były w wieku przedszkolnym, byłam w lumpeksie codziennym gościem i prawie zawsze znalazłam coś fajnego. Większość ubrań nosiły własnie stamtąd. Jednak teraz, gdy sa w wieku gimnazjalnym, dużo trudniej jest mi kupić dla nich cos fajnego i coraz rzadziej tam bywam :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj ja oczywiście też tam kupuję ,nawet wczoraj byłam na łowach i kupiłam parę pięknych sztuczek polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja ostatnia zdobycz - czarne, lniane spodnie Z METKą - za 15 złociszów. Trochę drogie, ale tak bardzo mi się podobały... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emphetepe
ja czesto zaglądam do ciuchlandu na Kraśnickich w Lublinie..przy wjeżdzie do miasta...owszem..ceny sa tam dosc wysokie w ciagu pierwszych dni dostawy ale sukcesywnie spadaja a 99% ubrań jest w nienagannym stanie, czesto jak nowe albo i nowe. ceny spadaja az do dnia przed dostawa - bluzeczki w puerwszym dniu ok 11 zł a w ostatnim ok 4zł. Powiecie ze drogo bo nie za 1 zł ale coz...przynajmnij wiem ze wyjde z tamtąd z góra ciuszkow bo sa bardzo dobrej jakosci, ładne, moden..obecnie duzo tunik, bluzeczek z rekawkami - motylkami ...a jest to przeogromny ciucland..ostatnio spedziłam tam z mamaą ponad 5 H sa przymierzalnie i lustra porozstawiane w kilku punktach sklepu... amam ubrania (bluzki, spodnice, sewterek i spodnie )h&M, Esprit, cos Mark&Spencer jeszcze z metką papierową, itp itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ryszarda_P
A gdzie na Kraśnickich on jest konkretnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość greczynka
zna ktoś fajne lumpeksy w Łodzi? Najlepiej takie na wagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachnienka
Hej Greczynka,w ŁÓDZI spokojnie mogę Tobie polecić Ciuchland przy skrzyżowaniu ul.Gdańskiej z Zieloną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachnienka
drugi w Łodzi znajduje sie na Narutowicza na przeciwko collegium anatomicum, trzeba wejść w bramę prowadzącą do pizzerii extreme, przed pizzerią po prawej stronie znajduje się strasznie fajny ciuszek, prowadzi go przemiła kobitka - zaopatrzyłam się w nim m.in. w czarną spódniczkę z zakładkami Dorothy Perkins i przecudny, różowy ( w 100% kaszmirowy!) sweterek - za co zapłaciłam raptem 35 pln!! A sweterek nawet nie nosił śladów użytkowania! Może to głupio zabrzmi ale w tym sklepiku czuję się bardzo dobrze Jest mały i taki przytulny, ubrania zarówno na wieszakach i w kilku koszach. Widziałam że sprzedają tam jeszcze ręcznie robioną bizuterię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojeeeeeeeeeee
Uwielbiam robic zakupy w szmatexach ;) Największą frajdę mam jak znajdę coś za grosze np . torebka za 2,50 nówka,jeszcze z pochłaniaczem wilgoci w środku,nikt jej nie kupił,bo miała odklejone ucho,ale je przykleiłam i trzyma się bardzo dobrze :D Tym bardziej jestem dumna z tego zakupu,bo widziałam takie torebki po dwie stówki ;) Udało też mi się kupic body Woldorfa za nie całego złocisza. To właśnie lubie w lumpeksach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ha,odkąd zobaczyłam swoją wymarzoną 5 z przodu zaczęłam nosić spodnie które kupiłam ze 3 lata temu /motywacyjne już wtedy były,ale ubrałam je ze 2 razy i prałam/Wczoraj wsadzam rękę do kieszeni a tam 1 euro :) Nie dość,że nie przepłaciłam to jeszcze zyskałam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No czasami się zdarzają bardzo brudne ciuchy i mnie to denerwuje, że mam ręce brudne również. Ale jest wiele sklepów, gdzie rzeczy są czyste i wycenione na wieszakach. Oczywiście najtaniej jest na wagę, ale i tak lepsze sztuki lądują na wieszakach od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielonawesołażabka
ja też bardzo lubię chodzić po lumpeksach, przeglądać allegro. Można tam wyszukać niesamowite ciuszki dla dzieciaczków. I są jeszcze fajne stronki w internecie - sprawdzone, na których też często kupowałam i naprawdę jestem bardzo zadowolona. Fajne ciuszki sprzedają mamy po swoich pociechach i bardzo dobrej jakości. Stan idealny:) I można wyszukać coś fajnego dla siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nestleee
Tak,kupuje używane rzeczy. I denerwuje mnie jak zbieraja ubrania dla powodzian i mowi,ze musza byc to rzeczy nowe. To ja wydaje pieniadze na uzywane ciuch,a Ci co w z łej sytuacji materialnej i mieszkaniowej jeszcze wybrzydzaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A znacie jakieś fajne lumpeksy w Pzn? ja dopiero sie tu sprowadziłam i nie wiem gdzie mogłabym poszperać w poszukiwaniu czegoś fajnego... A tak wogóle to lubie lumpeksy, często ubrania są po prostu nowe, albo widać, że ktoś nie nosił. No i mam pewność, że nikt takich ciuchów nie ma. Kiedyś moja mama kupiła płaszcz, za 30 zł chyba, oddała do czyszczenia i ... KAŻDA znajoma pyta się jej gdzie kupiła takie cudo, w pięknym miedzianym kolorze :) To podpowie mi ktoś gdzie szukać w Poznaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×