Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość ImHasleR

Dlaczego kobiety są takie nieczułe? przykre zachowanie mojej dziewczyny

Polecane posty

po pierwsze tulę autora i całuję w czółko

po drugie masz na przyszłość nauczkę 

- nie rób z siebie pantofla

- nie pozwól fikać karynie

- traktuj ją bardziej apodyktycznie

- nie toleruj lgbt lub na złość przeliż się z jej bratem

- zerwij z nią przez sms

- pisz lepsze prowa, bo jak na Anno Domini 2019 to poracha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel
15 minut temu, Gość Mar_CIN napisał:

A niby jak to wypoziomowac?? W późniejszym etapie związku irytuje w drugiej osobie jak otwiera klamkę w domu. Na początku rozumiem żeby lekko się wkrecac A nie na raz Ale to trzeba wyczuć A z tym jest ciężko bo gdyby to takie łatwe było jak piszesz mielibyśmy idealne związki 

Nie wiem, nie mam praktyki, łatwo mi się pisze. Generalnie chodzi o to by mężczyzna umiał się zawsze opanować. Bo jak facet poznaje atrakcyjną kobietę, z którą wchodzi w związek głupieje, a jak to jest po dłuższym poście to już w ogóle klapki na oczach. Chodzi o to, że kobieta wyczuwa, że mężczyźnie zależy i może to wykorzystywać w różny sposób. Fochy, szantaż emocjonalny itd... Jak mężczyzna będzie grał tak jak panna będzie chciała, to później są problemy. Tu nie chodzi tylko o kobiety, taka jest cecha wielu ludzi. Jak wiesz, że masz przewagę wykorzystujesz to na swoją korzyść. Tylko, że kobieta po jakimś czasie, wiedząc, że ma faceta w garści, a pojawi się inny ciekawy, znudzona może go opuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to z tą jej chorobą (pierwszą) jest gorsze niż tolerancja dla tej drugiej, trwałej choroby

jak można tak przybiałorycerzyć

chyba tylko narcystycznym karynom się podoba taki facet

normalna dziewczyna by po "nocowałem prawie u niej non stop, mimo, że niecierpie jej matki i bardzo nie lubię tam u niej siedzieć z tego względu a mimo to prawie tydzień czasu mieszkałem u niej," zareagowała "No coś Ty. nie musisz tu siedzieć, wiem, że nie przepadasz za moją mamą, jak wyzdrowieję to postaramy się rozwiązać ten konflikt", a na " troszczyłem się jak o niemowle, non stop latałem z jej psem, przynosiłem jej w środku nocy zimną szm.atkę na głowę, chodziłem po leki, przynosiłem jedzenie, no biegałem wokół niej non stop, przy tym wszystkim narażając się na zarażenie, kiedy z nią przecież spałem w jednym łóżku." - dzwoniłaby dla Ciebie po psychiatrę. 

 

Edytowano przez brokentiger87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel

Cóż i ja kiedyś wierzyłem, że żeby zdobyć kobietę trzeba być miłym mężczyzną :D

Ale się obudziłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta dojrzała
1 godzinę temu, Gość ImHasleR napisał:

Moim marzeniem byłoby poznac teraz inna kobiete, zakochac sie z wzajemnoscia i porzucic tą swoja, wlasnie ZA TO JAK MNIE TRAKTUJE PRZEZ CALY TEN NASZ ZWIAZEK (moze nie cały, bo pierwszy rok byl naprawdę fajny i przyjemny, była oddana, chetnie inicjowala sama seks, czesto mowila cos o zakochaniu itp) ale potem wszystko prysło, praktycznie od ponad roku to np o seks to muszę wręcz błagac bo ona w ogole nie chce tego robić, jakies mile slowka w ogole nie padają z jej ust a ponadto traktuje mnie czasem jak śmiecia, ostatnio jak popiła i chcialem uprawiać z nią seks to ona mi powiedziała, że "nie bedzie sie ze mna r.u.chac bo wtedy czuje się jakby to z gó.wnem robiła" ..., ja normalnie mialem ochote się poplakac, po chwili zrozumiala, ze przesadzila i przepraszała, no ale sam fakt.. jak ona mnie traktuje

albo kiedys była sytuacja, miałem po nią przyjechać i mieliśmy wracać do mnie do domu, spóźniłem się dosłownie 5 minut, bo niedaleko jej domu jest przejazd kolejowy i mnie na tym przejeździe szlaban po prostu zatrzymał, podjechałem pod jej dom a ona mi napisała smsa "ze jak nie potrafię przyjechać na czas to zebym spi.e.rdalal bo z frajerem nie bedzie jechała" .. finał byl taki, ze 5 dni ze soba nie rozmawialismy az w koncu nie wytrzymalem i zaczalem do niej wypisywac, dzwonic itp, aby się spotkać 

Bardzo smutne to co piszesz.Widać  ze dobry wartościowy z Ciebie chłopak. Z tej mąki chleba nie będzie. Odejdź od niej nie zasługuje na Ciebie.Pozdrawiam😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, brokentiger87 napisał:

 co to znaczy miły? kota se kup

Lubisz być szmacona przez mężczyznę? Lubisz czuć się jak dodatek? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miły facet dla wulgarnej zaburzonej karyny to gorsze niż usłużna szara myszka dla sebixa, ludzie, pracujcie nad sobą, to nie będziecie przyciągać toksyn. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

Lubisz być szmacona przez mężczyznę? Lubisz czuć się jak dodatek? 

dodatek do czego? chyba do kawusi;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, brokentiger87 napisał:

dodatek do czego? chyba do kawusi;)

Ty pracujesz nad sobą bo efekty mizerne a i męża nie ma od lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta dojrzała
1 godzinę temu, Gość Mar_CIN napisał:

Olej ja od teraz, życzę wytrwałości, dasz radę, Ci wyżej co piszą też kiedyś dali radę i ja też dałem radę zerwać definitywnie kontakt jak ktoś mnie nie szanował A kochałem, teraz dziękuję sobie że taką decyzję podjąłem bo liczy się spokój wewnętrzny, wtedy zaczniesz żyć, zobaczysz 

Mądre słowa. Popieram w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel
3 minuty temu, brokentiger87 napisał:

 co to znaczy miły? kota se kup

Tak kobiety wmawiają mężczyzną, by zdobyć dziewczynę, trzeba być miłym. Otwieraj pannie drzwi, bądź grzeczny, praw dużo komplementów itd itd. Ale to ściema...

Wolę psy... Miałem pieska, ale już go nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Singiel napisał:

Tak kobiety wmawiają mężczyzną, by zdobyć dziewczynę, trzeba być miłym. Otwieraj pannie drzwi, bądź grzeczny, praw dużo komplementów itd itd. Ale to ściema...

Wolę psy... Miałem pieska, ale już go nie ma.

Mężczyznom...to są po prostu gęsty świadczące o dobrym wychowaniu. To straszne że wy tego nie pojmujecie. Pozostancie przy psach . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość Singiel napisał:

Tak kobiety wmawiają mężczyzną, by zdobyć dziewczynę, trzeba być miłym. Otwieraj pannie drzwi, bądź grzeczny, praw dużo komplementów itd itd. Ale to ściema...

Wolę psy... Miałem pieska, ale już go nie ma.

nie, to nie jest miły, to jest kulturalny co opisujesz, nie porównuj tego do godnego potępienia uganiania się z pierwszego postu

biedny piesek
 

Edytowano przez brokentiger87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

autorze, nie pozwól się już tak traktować, w nowym związku wyłóż karty na stół, a o tamtej zapomnij

Edytowano przez brokentiger87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel
10 minut temu, brokentiger87 napisał:

miły facet dla wulgarnej zaburzonej karyny to gorsze niż usłużna szara myszka dla sebixa, ludzie, pracujcie nad sobą, to nie będziecie przyciągać toksyn. 

A niby co ja jeszcze mogę zrobić? O ciało dbam, chodzę na siłownię. Walczyłem wiele lat z trądzikiem i po trudnych bojach wygrałem, cera ok.  Ubierać się staram elegancko. Czytam książki, jestem po studiach. Mam pracę. Nie palę, mało piję. Staram się poszerzać zainteresowania i bywać w miejscach gdzie są wolne kobiety. Rozmawiam z nimi normalnie, kulturalnie... A kobiety jak nie było tak nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eho

jedna rada  Poco utrzymujesz kontakt z patalogią ? jak masz szanse zerwac bo sie nieuczycie wspolnie to coza problem 3 miesiace i wolnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość Singiel napisał:

A niby co ja jeszcze mogę zrobić? O ciało dbam, chodzę na siłownię. Walczyłem wiele lat z trądzikiem i po trudnych bojach wygrałem, cera ok.  Ubierać się staram elegancko. Czytam książki, jestem po studiach. Mam pracę. Nie palę, mało piję. Staram się poszerzać zainteresowania i bywać w miejscach gdzie są wolne kobiety. Rozmawiam z nimi normalnie, kulturalnie... A kobiety jak nie było tak nie ma...

a jak u Ciebie ze stawianiem granic? a jak u Ciebie z relacjami z kobietami w Twojej rodzinie? nie rzutują na to co obecnie? może musiałeś za dużo pomagać, ustępować siostrze itd. 

opis fajnego faceta, może dodałabym trochę ekspansji, ukierunkowania na cel, dyktowania rzeczywistości czego sobie życzysz, psychologiem nie jestem, jestem tygrysem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Gość ImHasleR napisał:

dlaczego kobiety są takie zimne?

To z Twoją dziewczyną jest problem, nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka, ja lubię się opiekować ludźmi, zwierzętami, ogólnie mam sporo takiego instynktu opiekuńczego, nie tylko w chorobie.

 

2 godziny temu, Arystoteles napisał:

Kolejny zakochany biedaczek, nigdy niedoświadczony facet nie zazna miłości z kobietą, która ma już duzy przebieg i jest wyrafinowana (czyli 90% kobiet)



90% skąd te dane? Statystki prowadzisz czy jak zwykle liczba z kosmosu, żeby mieć przewagę w dyskusji? Jeśli tak to podaj dane. A ilu facetów się puszcza? Ja nie lubię puszczalskich, a takiego, który byłby prawiczkiem albo chociaż stały w uczuciach ciężko znaleźć. 

Macie problem, bo bierzecie sobie typową Karynę, która daje każdemu, a potem płaczecie, że kobiety są złe i nieczułe. To po co zadajecie się z najgorszymi? Jak ja widzę, że chłopak się puszcza, albo ćpa lub pije to nie chcę mieć z nim do czynienia. Wasz problem, że lecicie na "bad girls". Jesteście tak samo żałośni jak laski lecące na "bad boys".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość eho napisał:

jedna rada  Poco utrzymujesz kontakt z patalogią ? jak masz szanse zerwac bo sie nieuczycie wspolnie to coza problem 3 miesiace i wolność

oni mieli ze sobą jakąś umowę, nie zauważyłam w tekście? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eho

jaka umowa  milosć niema zasad jak na wojnie i tyle  gdzies to miejj i doprzodu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel
12 minut temu, brokentiger87 napisał:

a jak u Ciebie ze stawianiem granic? a jak u Ciebie z relacjami z kobietami w Twojej rodzinie? nie rzutują na to co obecnie? może musiałeś za dużo pomagać, ustępować siostrze itd. 

opis fajnego faceta, może dodałabym trochę ekspansji, ukierunkowania na cel, dyktowania rzeczywistości czego sobie życzysz, psychologiem nie jestem, jestem tygrysem

Fajny facet to jestem dla starszych kobiet z miejscowości i kolegów z pracy :D Jaki porządny chłopak :D Często mnie ludzie chwalą, ale nie przekłada się to na relację z kobietami.

Co się będę rozpisywał na temat charakteru, jeśli tak się się dzieje, że jak zacznę działać względem jakiejś dziewczyny to albo nie zainteresowana, albo zajęta. Taki pech...

Może to dlatego, że uderzam do kobiet, które w miarę mi się podobają, a z wyglądu jestem przeciętny. Taki los i cała filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może to dlatego, że uderzam do kobiet, które w miarę mi się podobają, a z wyglądu jestem przeciętny. Taki los i cała filozofia.

x

nie rozumiem tej filozofii 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel

Może źle oceniam swoje możliwości i startuję do kobiet u których nie mam szans, bo jestem za mało atrakcyjny fizycznie dla nich...  Z drugiej strony jakoś nie wyobrażam sobie związku z kobietą, która mnie nie pociąga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jan

Ziomek daj se luz, im dalej w las tym gorzej. Jej na Tobie nie zależy i nie ma co się łudzić że jest inaczej. Olej ją, a z czasem Ci przejdzie. Pojedz na wakacje, poznaj kogoś nie toksycznego (wiem łatwo mówić) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heh, łatwo wam pisać do tego typa aby olał tą szm@te ..., ja byłem w praktycznie identycznej sytuacji, tez mnie laska zdradzala, bardzo źle traktowala itp itd, a ja za nią latałem dlatego bo po prostu wiedziałem, ze jak mnie zostawi to juz do konca zycia bede sam, i co? mijają 3 lata i wszystko się sprawdza co przewidziałem..

autor pewnie boi sie tego samego, ta laska go na pewno rzuci predzej czy pozniej a pozniej bedzie kolejnym rozgoryczonym chlopaszkiem, ktory bedzie pisal smuty na tego typu forach, taki juz los przecietnych facetów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×