Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Justyna

Chce mi sie czesciej niz mojemu facetowi

Polecane posty

Gość Justyna

Niestety, mam inne pptrzeby niz moj facet. Mam wysokie libido i chce mi sie seksu 2 razy dziennie, kiedy on nie ma  problemu by co drugi czy nawet co trzeci dzien go uprawiac. Do tego niw ma za duzego a i to nie zawsze mu staje na bacznosc. Jestesmy kolo 40 oboje. Co robic? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość 39

Witaj Justynko

U mnie jest odwrotnie całkiem, ja też bym chciał to robić dwa razy dziennie a moja kobieta ma bardzo niskie libido i nie potrzebuje tak często, tylko raz na jakiś czas jej wystarczy. Ja mam 39 lat a ona ma 44 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Albert

U mnie jest to samo, ja mam ochotę codziennie, a moja kobieta nie,

więc jestem do dyspozycji, jeśli masz ochotę.

mój kontakt: reksio25@onet.pl

Albert

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monsz

Justyna, nie marudź i znajdź sobie inny problem.

Mojej żonie "chce się" raz na 2-3 miesiace...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola

mam taka sama sytuacje

moj facet chce bardzo rzadko

w koncu zaczelam to robic z innymi i tak jest do dzis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Menprzed40
4 godziny temu, Gość Justyna napisał:

Niestety, mam inne pptrzeby niz moj facet. Mam wysokie libido i chce mi sie seksu 2 razy dziennie, kiedy on nie ma  problemu by co drugi czy nawet co trzeci dzien go uprawiac. Do tego niw ma za duzego a i to nie zawsze mu staje na bacznosc. Jestesmy kolo 40 oboje. Co robic? 

Mogę ci dorobić ubytki :d Oczywiście gratis!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.08.2019 o 15:09, Gość Justyna napisał:

Niestety, mam inne pptrzeby niz moj facet. Mam wysokie libido i chce mi sie seksu 2 razy dziennie, kiedy on nie ma  problemu by co drugi czy nawet co trzeci dzien go uprawiac. Do tego niw ma za duzego a i to nie zawsze mu staje na bacznosc. Jestesmy kolo 40 oboje. Co robic? 

Nie tylko w Twoim związku Justynko jest taki problem. U mnie żona ma duże libido. Na początku było ok, ale po latach małżeństwa niestety nie dawałem rady. Starałem się codziennie przynajmniej raz kochać z nią. Raz lub dwa razy w tygodniu wychodziło nam, a w pozostałe dni dramat, ponieważ nie miałem odpowiedniego wzwodu aby z żoną uprawiać seks. Najgorsze, że żonę podniecałem, a później jak była gotowa to ja nie mogłem jej dogodzić. W końcu ustaliśmy, że na boku znajdzie sobie kogoś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc Ona 30

Sztuka uwodzenia to wzmaganie apetytu😋 czasami pomagaja wyuzdane pomysly...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc Ona  30
43 minuty temu, ZakochanyKundel napisał:

To normalne. Kobiety w okolicach czterdziestki są u szczytu swoich i możliwości seksualnych i wysokiego  libida.

Czyzby? Chetnie bym to zweryfikowala. Ciekawe czy w ciagu 3 godzin 40 stka moglaby 7 razy / z szczytowaniem/ bo to akurat umiem. Tylko z wlasnym partnerem, chetnie przy publice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Gość Gosc Ona 30 napisał:

Czyzby? Chetnie bym to zweryfikowala. Ciekawe czy w ciagu 3 godzin 40 stka moglaby 7 razy / z szczytowaniem/ bo to akurat umiem. Tylko z wlasnym partnerem, chetnie przy publice.

Oczywiście, że tak. Nie każda, ale niejedna 40stka, w przeciwieństwie do dwa razy młodszych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc Ona 30
24 minuty temu, ZakochanyKundel napisał:

Oczywiście, że tak. Nie każda, ale niejedna 40stka, w przeciwieństwie do dwa razy młodszych. 

Ok:) to nie powod do klotni. Na domowce u nas / bez alkoholu / znajome pary odpadly po 1,5 godzinie, byly tez 2 pary ca 40. Te byly juz po 30 minutach gotowe:))) mozesz sie domyslac kto poszedl jako ostatni do sypialni i tam figlowal dalej :))) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Gość Gosc Ona 30 napisał:

Ok:) to nie powod do klotni. Na domowce u nas / bez alkoholu / znajome pary odpadly po 1,5 godzinie, byly tez 2 pary ca 40. Te byly juz po 30 minutach gotowe:))) mozesz sie domyslac kto poszedl jako ostatni do sypialni i tam figlowal dalej :))) 

No więc właśnie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc Ona 30
21 minut temu, ZakochanyKundel napisał:

No więc właśnie 🙂

????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, ZakochanyKundel napisał:

To normalne. Kobiety w okolicach czterdziestki są u szczytu swoich i możliwości seksualnych i wysokiego libida. 

Nie zupełnie. Moja żona już jak ją poznałem ponad 30 lat temu miała wysokie libido i tak jest do dziś. Mi to odpowiadało, bo zawsze była gotowa na seks. Kochaliśmy się kilka razy dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Darek M napisał:

Nie zupełnie. Moja żona już jak ją poznałem ponad 30 lat temu miała wysokie libido i tak jest do dziś. Mi to odpowiadało, bo zawsze była gotowa na seks. Kochaliśmy się kilka razy dziennie.

Kobieta kobiecie nierówna, to oczywiste. Generalnie w okolicach trzydziestki, statystycznie (chociaż wiadomo, jest małe kłamstwo, kłamstwo i statystyka😜) zaczynają konkretnie odkrywać w sobie seksualność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, ZakochanyKundel napisał:

Kobieta kobiecie nierówna, to oczywiste. Generalnie w okolicach trzydziestki, statystycznie (chociaż wiadomo, jest małe kłamstwo, kłamstwo i statystyka😜) zaczynają konkretnie odkrywać w sobie seksualność. 

niby tak ale to bywa rożnie teraz nastki nawet są mocno rozbudzone:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 godzin temu, ZakochanyKundel napisał:

Kobieta kobiecie nierówna, to oczywiste. Generalnie w okolicach trzydziestki, statystycznie (chociaż wiadomo, jest małe kłamstwo, kłamstwo i statystyka😜) zaczynają konkretnie odkrywać w sobie seksualność. 

Powiedziałbym, że kobiety około trzydziestki, czterdziestki wiedzą czego chcą od partnera i są wymagające w przeciwieństwie do dwudziestolatek. Oczekują dobrego seksu, który sprawi im przyjemność, a nie tylko partnerowi. Dlatego można odnieść wrażenie, że ich potrzeby są większe. Wiąże się to też z tym, że częściej zdradzają partnerów jeżeli w ich związku czują się nie docenione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.08.2019 o 15:09, Gość Justyna napisał:

Niestety, mam inne pptrzeby niz moj facet. Mam wysokie libido i chce mi sie seksu 2 razy dziennie, kiedy on nie ma  problemu by co drugi czy nawet co trzeci dzien go uprawiac. Do tego niw ma za duzego a i to nie zawsze mu staje na bacznosc. Jestesmy kolo 40 oboje. Co robic? 

Aż dwa razy dziennie? 😎W pracy też? Szacun. Jedni za często inni za mało. Jak to pogodzić i jak z tym żyć? 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.08.2019 o 20:37, Magda bez loginu napisał:

Aż dwa razy dziennie? 😎W pracy też? Szacun. Jedni za często inni za mało. Jak to pogodzić i jak z tym żyć? 😆

Dwa razy dziennie dla zdrowej kobiety to nie są wygórowane oczekiwania. Problemem może być odpowiedni partner, który da radę codziennie zaspakajać swoją kobietę. Owszem, na początku nie będzie z tym problemu, ale po kilku latach związku może być nie tak wesoło. Seks raz w tygodniu lub miesiącu i co ma począć napalona kobieta ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Darek M napisał:

Dwa razy dziennie dla zdrowej kobiety to nie są wygórowane oczekiwania. Problemem może być odpowiedni partner, który da radę codziennie zaspakajać swoją kobietę. Owszem, na początku nie będzie z tym problemu, ale po kilku latach związku może być nie tak wesoło. Seks raz w tygodniu lub miesiącu i co ma począć napalona kobieta ? 

Ale to działa w dwie strony. Nie tylko napalone kobiety mają taki problem. Napaleni faceci też narzekają na oziębłe partnerki.. Jeżeli w seksie nie będzie już na początku się układało, to nic z tego nie będzie. Pozostanie frustracja, pretensje i szukanie środków zaradczych 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Magda bez loginu napisał:

Ale to działa w dwie strony. Nie tylko napalone kobiety mają taki problem. Napaleni faceci też narzekają na oziębłe partnerki.. Jeżeli w seksie nie będzie już na początku się układało, to nic z tego nie będzie. Pozostanie frustracja, pretensje i szukanie środków zaradczych 😉

Masz rację. To działa w dwie strony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×