Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
realistaa

Globalny megakryzys już zaczęty, będzie kiepsko

Polecane posty

 

Przecież nie chodzi ci o gospodarke tylko o zysk.

zdecyduj sie w końcu  co ci leży na sercu bo dostaniesz arytmii

Czy to było do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest bardzo kiepsko. Połowa znajommych już kwiczy. Gastronomia stoi, wszyscy w domach bez pensji. Ludzie na gwałt próbują znaleźć inną pracę.

 

Chyba jeszcze tańsza jest broń biologiczna

A ty myślisz że korona to co to? Naprawdę jesteście tacy naiwni że to się ulęgło od tak sobie?

Mi przyszedł nowy rachunek za prąd i oczywiście podwyżka. Od lat mam identyczny sprzęt, od lat użytkują go codziennie identycznie no i od lat podwyżki, podwyżki. Nie rozumiem jakim cudem znowu mam niedopłatę i to o ponad 60zł. Nie rozumiem bo wymieniłam w grudniu lodówke na nową, jest bardziej ekonomiczniejsza od starej, od stycznia mam też nową pralkę, według instrukcji ma o ponad 500W mniej jak stara. Nawet telewizor w listopadzie wymieniłam z 40 cali na 28 i telewizor zamiast 300W ma teraz 120W. Nie kapuję, skąd ta niedopłata. Miałam komputer stacjonarny, nie wiem ile to prądu zjadało. Od 4 miesięcy mam małego laptopa. Laptop jest włączany tak często jak stacjonarny a za prąd znowu więcej.

Jeśli wirus będzie rządził jeszcze przez miesiąc to czeka nas krach jakich mało, naprawdę. Gastronomia która stoi to potężne procenty w udziale na rynku. Marzec/kwiecień to święta, potem maj komunie, potem wesela a następnie sezon wakacyjny. Czuję że polska będzie zamieciona równiuteńko jeśli granice będą zamknięte. Ja jestem z Pruszcza Gdańskiego, tutaj u mnie wszystko opiera się o turystykę. Ludzie pracują średnio od kwietnia do końca września, trwa sezon. Jeśli sezon będzie kiepski to reszta roku także. Na razie jest tragedia, znajomi mówią że wszystkie mieszkania i hostele które mieli już wynajęte na sezon zostały niemalże w 100% odwołane.

Najgorzej będą mieli tacy, którzy nie mają peniędzy ani na mieszkanie ani na zapasy. Jesli Polska ogłosiłaby w przyszłości np. 2,3 tygodniowy kompletny zakaz wychodzenia z domów to wierzcie mi na słowo honoru, posypią się samobójstwa. Tu u mnie ludzi samotnych, ludzi 50 60 70+ jest po uszy. Jest też bardzo duża liczba samotnych młodych, samotne matki z dziećmi bez rodziców i tak dalej. Wszyscy mają łzy w oczach bo spadły obroty, mniej pieniędzy i tak dalej. Tego nie widać gdy siedzi się przed ekranem laptopa w jakimś dużym mieście. Wczoraj kolegi wielki warsztat samochodwy który za dnia przyjmował minimum 20 samochodów do napraw przyjął zero. Koleżanki sklep spożywczy wczoraj zarobił zero złotówek, nie przyszła ani jedna osoba, sklep zamknęła o godz. 18, nie było sensu siedzieć. Na stacji z gazem do lpg, facet w weekend zatankował 4 samochody a gdy było wszystko ok to tankował od 50 do 100 dziennie. Sąsiadki mąż taksówkarz wczoraj zrobił dwa kursy przez calusieńki dzień od 4:30 rano do 20! Wierzycie w to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ekonomista ma rację tylko zależy na jakim szczeblu jest to oszczędzanie. Większość społeczeństwa nigdy nie oszczędźi tyle żeby miało to realny wpływ na gospodarkę. Nadmierne oszczędzanie jest hamulcowym gospodarki głównie w przypadku ludzi najbogatszych. Według teorii skapywania im najbogatsi są bogatsi tym wiecej inwestują, a co za tym idzie gospodarka się rozwija. Jednak gdy najbogatsi zaczynają oszczędzać to jednocześnie wstrzymuja inwestycje, redukują miejsca pracy i tym samym zatrzymują rozwój całego społeczeństwa. Również często obserwujemy nadmierne gromadzenie majątku który w pewnym momencie przerasta możliwości właściciela i przestaje pracować. 

Ale tak naprawdę to nie są problemy na które większość z nas ma jakikolwiek wpływ.  

Przecież ludzie nie mogą nie wiadomo ile kupować.Wiadomo że bogacz który nie inwestuje a trzyma np. swój majątek w złocie jest niezbyt przydatny społeczeństwu.Ale jeszcze gorzej gdy inwestycje niszczą społeczeństwo.Może być na odwrót niż tu sugerujesz więc czasami lepiej żeby  tak nie inwestowali.Wnerwia mnie ta mania gadania o inwestycjach.Inwestycje Które rząd sprowadza powinny być korzystne dla społeczeństwa.Nie tak jak robiło PO i w mniejszej skali PIS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

U mnie jest bardzo kiepsko. Połowa znajommych już kwiczy. Gastronomia stoi, wszyscy w domach bez pensji. Ludzie na gwałt próbują znaleźć inną pracę.

A ty myślisz że korona to co to? Naprawdę jesteście tacy naiwni że to się ulęgło od tak sobie?

Mi przyszedł nowy rachunek za prąd i oczywiście podwyżka. Od lat mam identyczny sprzęt, od lat użytkują go codziennie identycznie no i od lat podwyżki, podwyżki. Nie rozumiem jakim cudem znowu mam niedopłatę i to o ponad 60zł. Nie rozumiem bo wymieniłam w grudniu lodówke na nową, jest bardziej ekonomiczniejsza od starej, od stycznia mam też nową pralkę, według instrukcji ma o ponad 500W mniej jak stara. Nawet telewizor w listopadzie wymieniłam z 40 cali na 28 i telewizor zamiast 300W ma teraz 120W. Nie kapuję, skąd ta niedopłata. Miałam komputer stacjonarny, nie wiem ile to prądu zjadało. Od 4 miesięcy mam małego laptopa. Laptop jest włączany tak często jak stacjonarny a za prąd znowu więcej.

Jeśli wirus będzie rządził jeszcze przez miesiąc to czeka nas krach jakich mało, naprawdę. Gastronomia która stoi to potężne procenty w udziale na rynku. Marzec/kwiecień to święta, potem maj komunie, potem wesela a następnie sezon wakacyjny. Czuję że polska będzie zamieciona równiuteńko jeśli granice będą zamknięte. Ja jestem z Pruszcza Gdańskiego, tutaj u mnie wszystko opiera się o turystykę. Ludzie pracują średnio od kwietnia do końca września, trwa sezon. Jeśli sezon będzie kiepski to reszta roku także. Na razie jest tragedia, znajomi mówią że wszystkie mieszkania i hostele które mieli już wynajęte na sezon zostały niemalże w 100% odwołane.

Najgorzej będą mieli tacy, którzy nie mają peniędzy ani na mieszkanie ani na zapasy. Jesli Polska ogłosiłaby w przyszłości np. 2,3 tygodniowy kompletny zakaz wychodzenia z domów to wierzcie mi na słowo honoru, posypią się samobójstwa. Tu u mnie ludzi samotnych, ludzi 50 60 70+ jest po uszy. Jest też bardzo duża liczba samotnych młodych, samotne matki z dziećmi bez rodziców i tak dalej. Wszyscy mają łzy w oczach bo spadły obroty, mniej pieniędzy i tak dalej. Tego nie widać gdy siedzi się przed ekranem laptopa w jakimś dużym mieście. Wczoraj kolegi wielki warsztat samochodwy który za dnia przyjmował minimum 20 samochodów do napraw przyjął zero. Koleżanki sklep spożywczy wczoraj zarobił zero złotówek, nie przyszła ani jedna osoba, sklep zamknęła o godz. 18, nie było sensu siedzieć. Na stacji z gazem do lpg, facet w weekend zatankował 4 samochody a gdy było wszystko ok to tankował od 50 do 100 dziennie. Sąsiadki mąż taksówkarz wczoraj zrobił dwa kursy przez calusieńki dzień od 4:30 rano do 20! Wierzycie w to?

Jeśli chodzi o gastro, to mam plan wspierać lokalne knajpy tak jak zawsze, tylko będę po prostu zamawiala na wynos. Nie wiem czy przetrwają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

Nie ma sensu tutaj filozofować. Wiadomo, ze taki Syryjczyk nie zaoszczędzi. Ale piszemy o sytuacji tutaj i teraz. Sytuacji Polaków i sytuacji gospodarczej jaka była w ostatnich latach i co jest teraz. Bo robi się wielki bajzel.  

Ja po prostu opisywałem różne sytuacje.Nawet w Polsce racjonalni pechowcy mogą mieć problem.Chociaż przyznam ze ogólnie to sporej części społeczeństwa brakuje pieniędzy.Ale także dlatego że popiera PIS,PO i podobnych.Gdyby rządzili odpowiedni to zarobki by mogły być 2 razy wyższe.Gdyby rządzili nie tylko odpowiedni ale genialni i bardzo solidni to może nawet 5 razy wyższe gdyby dokonano kilku wynalazków np. tanie metody produkcji energii.Ja szacuję ze przy znanych ogólnie wynalazkach i prawidłowych metodach rządzenia dało by się w tej chwili zrobić żeby przeciętny robol w Polsce zarabiał 2 razy tyle.

Gdyby jeszcze do tego wymienić społeczeństwo w znacznym stopniu to by mogło być to wszystko jeszcze ze 2 razy wyższe.Oczywiście najlepiej gdyby zmieniono prawa przyrody ale z tym to by mógł już być problem totalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

NIenawidze   określenia  "własna działalność"

 

Dlaczego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie jest smieszne. Ja od tygodnia pomagam dziewczynie z dzieckiem, wynajmuje w moim bloku mieszkanie. Po prostu widziałam jak zanosiła się płaczem na klatce tuląc dziecko. U nas są tylko starsze trzy osoby, reszta mieszkań była wynajęta a teraz stoją puste. Naprawde są ludzie którzy nie mają dokąd iść a z właścicielami mieszkań nie idzie się dogadać. Ma być czynsz na juz albo za drzwi. Zrzuciliśmy się dziewczynie na wynajem no bo co zrobić? Pracowała na 1,5 zmiany a teraz nie ma wcale pracy, cała gastronomia stoi. Na wynos też mało biorą. Bar obok który wcześniej zatrudniał 11 osób dziś ma na zmianie dwie.

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A jesteś inwestorem?

To do ciebie

Ja nie pisałem o zysku jakiegoś typa tylko  o stanie gospodarczym więc się nie zgadza.Pisałem że w PRL mimo mniejszych wydatków społeczeństwa sytuacja gospodarcza była lepsza.A teraz ile jest polskich fabryk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

U mnie jest bardzo kiepsko. Połowa znajommych już kwiczy. Gastronomia stoi, wszyscy w domach bez pensji. Ludzie na gwałt próbują znaleźć inną pracę.

A ty myślisz że korona to co to? Naprawdę jesteście tacy naiwni że to się ulęgło od tak sobie?

Mi przyszedł nowy rachunek za prąd i oczywiście podwyżka. Od lat mam identyczny sprzęt, od lat użytkują go codziennie identycznie no i od lat podwyżki, podwyżki. Nie rozumiem jakim cudem znowu mam niedopłatę i to o ponad 60zł. Nie rozumiem bo wymieniłam w grudniu lodówke na nową, jest bardziej ekonomiczniejsza od starej, od stycznia mam też nową pralkę, według instrukcji ma o ponad 500W mniej jak stara. Nawet telewizor w listopadzie wymieniłam z 40 cali na 28 i telewizor zamiast 300W ma teraz 120W. Nie kapuję, skąd ta niedopłata. Miałam komputer stacjonarny, nie wiem ile to prądu zjadało. Od 4 miesięcy mam małego laptopa. Laptop jest włączany tak często jak stacjonarny a za prąd znowu więcej.

Jeśli wirus będzie rządził jeszcze przez miesiąc to czeka nas krach jakich mało, naprawdę. Gastronomia która stoi to potężne procenty w udziale na rynku. Marzec/kwiecień to święta, potem maj komunie, potem wesela a następnie sezon wakacyjny. Czuję że polska będzie zamieciona równiuteńko jeśli granice będą zamknięte. Ja jestem z Pruszcza Gdańskiego, tutaj u mnie wszystko opiera się o turystykę. Ludzie pracują średnio od kwietnia do końca września, trwa sezon. Jeśli sezon będzie kiepski to reszta roku także. Na razie jest tragedia, znajomi mówią że wszystkie mieszkania i hostele które mieli już wynajęte na sezon zostały niemalże w 100% odwołane.

Najgorzej będą mieli tacy, którzy nie mają peniędzy ani na mieszkanie ani na zapasy. Jesli Polska ogłosiłaby w przyszłości np. 2,3 tygodniowy kompletny zakaz wychodzenia z domów to wierzcie mi na słowo honoru, posypią się samobójstwa. Tu u mnie ludzi samotnych, ludzi 50 60 70+ jest po uszy. Jest też bardzo duża liczba samotnych młodych, samotne matki z dziećmi bez rodziców i tak dalej. Wszyscy mają łzy w oczach bo spadły obroty, mniej pieniędzy i tak dalej. Tego nie widać gdy siedzi się przed ekranem laptopa w jakimś dużym mieście. Wczoraj kolegi wielki warsztat samochodwy który za dnia przyjmował minimum 20 samochodów do napraw przyjął zero. Koleżanki sklep spożywczy wczoraj zarobił zero złotówek, nie przyszła ani jedna osoba, sklep zamknęła o godz. 18, nie było sensu siedzieć. Na stacji z gazem do lpg, facet w weekend zatankował 4 samochody a gdy było wszystko ok to tankował od 50 do 100 dziennie. Sąsiadki mąż taksówkarz wczoraj zrobił dwa kursy przez calusieńki dzień od 4:30 rano do 20! Wierzycie w to?

To dlatego że politykiery nie są ciśnięte walcem.Większość takich tylko z przyłożoną lufą karabinku się zastanawia czy dobrze rządzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak sie kończy oddawanie decyzji o swoim życiu innym.

Politykom, Bogu,   forum internetowemu.

Z drugiej strony co poradzi polityk na  epidemie albo  zderzenie z  kometą?

 

Ja na miejscu władzy bym sobie poradził.Oni sobie nie radzą bo mają to w zadzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To nie jest smieszne. Ja od tygodnia pomagam dziewczynie z dzieckiem, wynajmuje w moim bloku mieszkanie. Po prostu widziałam jak zanosiła się płaczem na klatce tuląc dziecko. U nas są tylko starsze trzy osoby, reszta mieszkań była wynajęta a teraz stoją puste. Naprawde są ludzie którzy nie mają dokąd iść a z właścicielami mieszkań nie idzie się dogadać. Ma być czynsz na juz albo za drzwi. Zrzuciliśmy się dziewczynie na wynajem no bo co zrobić? Pracowała na 1,5 zmiany a teraz nie ma wcale pracy, cała gastronomia stoi. Na wynos też mało biorą. Bar obok który wcześniej zatrudniał 11 osób dziś ma na zmianie dwie.

POwiedz jej że świnie rządowe się z niej śmieją.I spytaj się czy przypadkiem nie była na wyborach.A zwłaszcza czy nie poparła pis albo po.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rząd powinien wprowadzić zasiłek interwencyjny na każdą biedną osobę. Idziesz do urzędu miasta, dajesz dowód, sprawdzają w US/ZUS czy pracujesz i ile zarabiasz, nie ma ciebie z US znaczy biedny jesteś i bez zbędnych ceregieli kwitek + wypłata od razu z kasy miasta np. 1000zł. Wtedy, taka młoda matka dokłada z 500+ i ma gdzie mieszkać. Wiecie o co tu chodzi? O to że mogą zabrac jej dziecko jeśli nie będzie na mocy zapewnić mu mieszkania i jedzenia. Takich osób w kraju mamy niestety tysiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

NIenawidze   określenia  "własna działalność"

 

Podaj inne😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

ALe z czym byś sobie poradził?

 

Z tą tzw. epidemią.Przecież to w znacznym stopniu zasługa syfu z żarcia.A jak likwidować większość chorób to wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Poza tym politycy sobie radzą przecież.

Wygladają jakby sobie nie radzili?

Ty sobie radzisz, politycy sobie radzą, inwestorzy sobie radzą.

A jak ktoś sobie nie radzi to trzeba  go dojechać  i ograbić  dla dobra gospodarki, ewolucji  i  żeby  w boże narodzenie można mu było  postawić pusty talerz  przy stole, do któego i tak nie usiądzie...Bo nie żyje.

Jego problem.

talerz stoi mógł se dożyć 

Na pewno nie radzą sobie z problemem chorób.A jest to ich zasrany obowiązek a aby postarać się żeby było jak najmniej.O tym powinno być w konstytucji.I to konkretnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Rząd powinien wprowadzić zasiłek interwencyjny na każdą biedną osobę. Idziesz do urzędu miasta, dajesz dowód, sprawdzają w US/ZUS czy pracujesz i ile zarabiasz, nie ma ciebie z US znaczy biedny jesteś i bez zbędnych ceregieli kwitek + wypłata od razu z kasy miasta np. 1000zł. Wtedy, taka młoda matka dokłada z 500+ i ma gdzie mieszkać. Wiecie o co tu chodzi? O to że mogą zabrac jej dziecko jeśli nie będzie na mocy zapewnić mu mieszkania i jedzenia. Takich osób w kraju mamy niestety tysiące.

Powiedz to Wałęsie, pierwszy ustawi się w kolejce😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Z tego samego powodu, dla którego nie lubie określenia "miłość erotyczna"

Haha  Już rozumiem😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Przeciez  możesz   sama  dać jednej osobie  dodatek interwencyjny.

Idż i daj biednemu część swoich pieniędzy.

Wyjdzie na to samo jakby rząd dał.

Dała bym gdymym miała, wiesz? Naprawdę. Dała bym wszystko ale tylko tym, którym naprawdę nie udało się. Nie miało prawa zresztą, nie mieli rodziców którzy zapłacili za stancję i studia i mieli wtedy do wyboru grób lub pracę a nie kształcenie się i zdobywanie papierów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To może Wy macie jakiś pomysł?  No co mozna byłoby zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Przecież ludzie nie mogą nie wiadomo ile kupować.Wiadomo że bogacz który nie inwestuje a trzyma np. swój majątek w złocie jest niezbyt przydatny społeczeństwu.Ale jeszcze gorzej gdy inwestycje niszczą społeczeństwo.Może być na odwrót niż tu sugerujesz więc czasami lepiej żeby  tak nie inwestowali.Wnerwia mnie ta mania gadania o inwestycjach.Inwestycje Które rząd sprowadza powinny być korzystne dla społeczeństwa.Nie tak jak robiło PO i w mniejszej skali PIS.

Jak nie mogą jak to robią 😁😁. Co najlepsze większość z nas daje się robić w wała i to z ...nym uśmiechem samozadowolenia na twarzy. Mamy kapitalizm a ten system nigdy nie będzie korzystny dla ogółu społeczeństwa a raczej tylko dla wybranej części. To nie inwestycje niszczą społeczeństwo tylko brak odpowiednich regulacji rynku. Obecnie cała światowa gospodarka to samonapełniająca się bańka, która w końcu pęknie. Zauważ że nawet w przypadku produkcji przestała się liczyć jakość a zaczęła ilość. Ktoś powie że za dobre rzeczy trzeba zapłacić, ale to nie zmieni faktu że nawet droższe dobra nie mają takiej trwałości jak ich odpowiedniki z lat np 90'. Produkuje się masę smiecia które się sprzedaje na z góry określony czas funkcjonowania. Tym sposobem większość jest drenowana z zasobu jakim jest kapitał na rzecz mniejszości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To może Wy macie jakiś pomysł?  No co mozna byłoby zrobić?

Już powiem ci co zrobią: dodrukują złotówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jak nie mogą jak to robią 😁😁. Co najlepsze większość z nas daje się robić w wała i to z ...nym uśmiechem samozadowolenia na twarzy. Mamy kapitalizm a ten system nigdy nie będzie korzystny dla ogółu społeczeństwa a raczej tylko dla wybranej części. To nie inwestycje niszczą społeczeństwo tylko brak odpowiednich regulacji rynku. Obecnie cała światowa gospodarka to samonapełniająca się bańka, która w końcu pęknie. Zauważ że nawet w przypadku produkcji przestała się liczyć jakość a zaczęła ilość. Ktoś powie że za dobre rzeczy trzeba zapłacić, ale to nie zmieni faktu że nawet droższe dobra nie mają takiej trwałości jak ich odpowiedniki z lat np 90'. Produkuje się masę smiecia które się sprzedaje na z góry określony czas funkcjonowania. Tym sposobem większość jest drenowana z zasobu jakim jest kapitał na rzecz mniejszości.  

Wydają więcej niż powinni ale na pewno nie wydają więcej niż są w stanie!A za tą sytuację wine ponoszą rządzący i ci co na nich głosują i wspierają.Oczywiście chodzi nie tylko o rządzących aktualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wydają więcej niż powinni ale na pewno nie wydają więcej niż są w stanie!A za tą sytuację wine ponoszą rządzący i ci co na nich głosują i wspierają.Oczywiście chodzi nie tylko o rządzących aktualnie.

Pamiętaj że każdy zakup na kredyt to wydatek ponad własne możliwości. Błędem naszych czasów jest kult posiadania oparty na kredytach. W przypadku kiedy w skutek np wirusa gospodarka przestaje prawidłowo funkcjonować pojawia się zagrożenie masowej utratu majątku przez obciążone osoby. Amerykański wielki kryzys był pochodną właśnie zadłużenia w bankach 1/3 obywateli została bez pracy. I prawie połowa tych bezrobotnych straciła domy. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Pamiętaj że każdy zakup na kredyt to wydatek ponad własne możliwości. Błędem naszych czasów jest kult posiadania oparty na kredytach. W przypadku kiedy w skutek np wirusa gospodarka przestaje prawidłowo funkcjonować pojawia się zagrożenie masowej utratu majątku przez obciążone osoby. Amerykański wielki kryzys był pochodną właśnie zadłużenia w bankach 1/3 obywateli została bez pracy. I prawie połowa tych bezrobotnych straciła domy.  

Nie o to chodziło.Chodziło o to że im by normalnie kredytu nie udzielono gdyby było zapisane ze nie może to być kredyt doprowadzający do bankructwa.I o tym pisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Z drugiej strony najwięcej szczęścia daje  widok nieszczęścia  u innych.

No to macie  igrzyska skoro tak  je lubicie.

 

Nie sądzę aby świnie rządowe na tym straciły.Więc nie ma się co cieszyć.A  prymitywne obszczymury same się zlikwidują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ja nie wiem gdzie wy żyjecie ale na świecie jeszcze nie było władzy, z której  poddani byliby zadowoleni.

I nigdy nie będzie.

Władza zasadniczo służy do zadowalnia  włądających

To oczywista oczywistość.Gorzej gdy władza chce to robić po trupach Polaków.Jest sporo gorzej niż w PRL.Jak tak dalej pójdzie to Korea Północna wyda się przy Polsce bogatym krajem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

A myślałem, ze to ja mam skłonności do przesady.

Jaki masz interes?

I nie chodzi mi o wielkość twojego przyrodzenia.

Mów wprost co jest w twoim interesie a nie   udajesz, że   jesteś  zainteresowany dobrem polski i polaków.

Podobno jako inwestor jesteś   odporny na  wahania gospodarcze,  systemy i inne pierdoły.

Masz zapasy benzyny,  odłożoną gotówkę  i w planach  zbicie fortuny na  kryzysie.

To co cie obchodzi polska i polacy? 

Należy pamiętać że nawet bogacz może mieć problem gdyby jakaś populacja została zniszczona.Wyobraź sobie że 1000 największych bogaczy zostało by w USA i Kanadzie z  a poza tym bez ludności z USA a tylko z ludźmi z podejściem do USA jak PIS czy PO do Polski ale bez z nie tylko wojska i broni.Czy uważasz że latynosi by nie zrobili inwazji na te kraje?Chodzi o to że nawet największy satrapa nie może zbytnio dokręcać śruby żeby się nie zbuntowała ludność.Do tego są czasami sprawy zagraniczne.

Edytowano przez Max Zander vel Klaun
Uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jesteś jakimś  wolontariuszem w zoo?

Może wielbicielem twórczości  polskich romantyków  i pozytywistów?

Tęskni ci się za   konspiracja i carską  bezpieką?

 

Nie jestem wolontariuszem ale gdybym był dyktatorem to bym zbytnio śrubki nie dokręcał żeby mnie nie chcieli zdegradować.Oczywiście poza oczywistymi wrogami.Nawet bym się starał mieć stosunki z okolicznymi narodami w miarę dobre o ile się da.Z Niemcami i Ukraińcami się nie da ale przynajmniej można starać się unikać wojny.Oczywiście w pewnych granicach.I taka powinna być władza.A ci co rządzą w Polsce stanowczo za bardzo przeginają pałę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To takie smutne.

A nie możesz sie  przeprowadzic i zamieszkac na wyspie z billem gatesem? 

Ja nie chce z byle terrorystą siedzieć.czy wiesz że jest on winny śmierci wielu hindusów?Nie o to chodzi że jestem wielkim entuzjastą hindusów i innych ciapatych a zwłaszcza multi kulti bo to ostatnie to dla mnie już coś czego nie mogę tolerować ale o to że trzeba mieć pewne zasady moralne.Oczywiście tamtych nie należy wspomagać ale też nie należy zażynać tylko dlatego że jest Hindusem.Natomiast dla mnie największym powodem do konfliktu nie jest sama narodowość.Na pewno bardziej język a najbardziej tzw."kultura".Jestem pomiędzy zajadłymi polskimi szowinistami i wyznawcami sprowadzania do Polski różnego niepotrzebnego towarzystwa i sponsorowania ich.Uważam że część by mogła zostać ale pod warunkiem żeby odpracowali ten zaszczyt że mogą przebywać w Polsce i byli grzeczniejsi od rodowitych tubylców.Ale zdecydowana większość na to nie zasłużyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×