Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
pawel234

Czy moja dziewczyna jest nienormalna ?

Polecane posty

14 minut temu, ONA83 napisał:

To mało słyszałeś, jakby Ci kazała po domu chodzić na smyczy to już jest trochę dziwne. Ale chodzenie po domu nago to jak dla mnie normalność.

 Nie widzę różnicy między przymusowym chodzeniem cały dzień w samych bokserkach po domu, a między  przymusowym chodzeniem po domu na smyczy. Podkreślając słówko, że coś jest przymusowe, czyli narzucone przez inną osobę.  Chyba jednak należę do mniejszości, która nie pieje z zachwytu nad tym, że powinno chodzić się nago po domu, bo partner tego chce. A ja niekoniecznie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Magda bez loginu napisał:

Jak łatwo wszystko przekreślić w ciągu dwóch minut. Myślę, że szukasz pretekstu by ją kopnąć bo kogoś innego masz na horyzoncie.. A moze się mylę. To jest Twoje życie i zrobisz z tym co uważasz. 

Obawiam się, że przy braku dzieci i wspólnego majątku, wystarczy tylko spakować walizkę.  Stąd pewnie podejście, że to nie jest poważny związek.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Marek Mandalski napisał:

Z Twoją suczą jest wszystko ok. To najprawdopodobniej Ty masz jakieś zahamowania. Bez urazy ale być może jesteś wierzący albo ze wsi, albo masz jakieś kompleksy. 

Wybacz, pierwsze słyszę, żeby normą było to, że faceci w domach chodzą w samych gaciach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, ONA83 napisał:

To mało słyszałeś, jakby Ci kazała po domu chodzić na smyczy to już jest trochę dziwne. Ale chodzenie po domu nago to jak dla mnie normalność.

W łóżku tak, ale jak się je śniadanie to już mniej, a tym bardziej popołudniu po pracy to dziwnie wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli, związek nie jest przez Ciebie poważnie traktowany, to po co razem zamieszkaliscie, mało znasz kobiety, nie wiesz, że bardzo się angażują, 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Magda bez loginu napisał:

Jak łatwo wszystko przekreślić w ciągu dwóch minut. Myślę, że szukasz pretekstu by ją kopnąć bo kogoś innego masz na horyzoncie.. A moze się mylę. To jest Twoje życie i zrobisz z tym co uważasz. 

Nie szukam żadnego pretekstu, żeby ją kopnąć, wręcz przeciwnie kocham ją, jest atrakcyjna, pociąga mnie, ale te jej dziwne zachowanie mi nie odpowiada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Piotr 12345 napisał:

 Nie widzę różnicy między przymusowym chodzeniem cały dzień w samych bokserkach po domu, a między  przymusowym chodzeniem po domu na smyczy. Podkreślając słówko, że coś jest przymusowe, czyli narzucone przez inną osobę.  Chyba jednak należę do mniejszości, która nie pieje z zachwytu nad tym, że powinno chodzić się nago po domu, bo partner tego chce. A ja niekoniecznie.  

Fakt jak Cię to nie jara to masz problem. Niedopasowanie seksualne to duży problem w związku. Więc życzę powodzenia z inną mniej wyzwoloną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Piotr 12345 napisał:

Człowiek powinien czuć się w związku swobodnie, sam po powrocie z pracy do domu,  zakładam wygodne dresy.

Przecież o to chodzi. Dlatego w mieszkaniu chodzę nago i sypiam nago. Ubieram się tylko wychodząc na zewnątrz. Takiej samej swobody oczekiwałbym w związku.

Bardzo fajną ma facet dziewczynę. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Kajkosz napisał:

trudno aby wszyscy byliw 100% tacy sami, wierz mi ludzie nie takie rzeczy praktykuja i masz 2 wyjscia, albo sie dogadacie i zaakceptujecie nawzajem, albo szkoda czasu jak masz z tym problem

Znaczy jedno jest pewne, na 100% nie będę chodził rozebrany po domu i albo ona to zaakceptuje, albo nie mamy o czym gadać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pawel234 napisał:

Nie szukam żadnego pretekstu, żeby ją kopnąć, wręcz przeciwnie kocham ją, jest atrakcyjna, pociąga mnie, ale te jej dziwne zachowanie mi nie odpowiada. 

W związku najważniejsza jest szczerość, rozmowy czynią cuda, więc na co czekasz, powiedz jej o co kaman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, pawel234 napisał:

Nie szukam żadnego pretekstu, żeby ją kopnąć, wręcz przeciwnie kocham ją, jest atrakcyjna, pociąga mnie, ale te jej dziwne zachowanie mi nie odpowiada. 

No to jej powiedz o tym. W czym problem? Powiedz, że Ci zimno, że dziś masz ochotę ubrać się. Przecież Twoje potrzeby i zdanie też się chyba liczą. Tym bardziej, że  dom jest Twój. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ONA83 napisał:

Fakt jak Cię to nie jara to masz problem. Niedopasowanie seksualne to duży problem w związku. Więc życzę powodzenia z inną mniej wyzwoloną.

To nie ja jestem autorem. Ja tylko stwierdziłem, że niekoniecznie chodzenie cały dzień nago, świątek, piątek, zima, lato, bo dziewczyna tego chce, może być takie super fajne. Ale nie zgadzam się, że to kwestia bycia wyzwolonym. Chyba, że ona sama również chodzi po domu nago 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ten wątek nie może być napisany na poważnie. Jeśli jednak jest, to niech bóg ma cię w swojej opiece smutny chłopcze i oby tylko takie problemy ci się w związku trafiały. 😁

Edytowano przez witek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pawel234 napisał:

Co innego w łóżku, a co innego chodzić po domu w samych bokserkach, bo tak dziewczynie się podoba. 

Jakoś nie sprawia mi problemu chodzenie po domu w samych bokserkach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, Nemetiisto napisał:

Przecież o to chodzi. Dlatego w mieszkaniu chodzę nago i sypiam nago. Ubieram się tylko wychodząc na zewnątrz. Takiej samej swobody oczekiwałbym w związku.

Bardzo fajną ma facet dziewczynę. 😉

Mówimy o dwóch różnych sprawach. Robisz tak, bo sam tego chcesz i czujesz się z tym komfortowo. A nie dlatego, bo ktoś cię do tego zmusza, wciąż cię o to prosi, wbrew twoim chęciom.

Edytowano przez Piotr 12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Piotr 12345 napisał:

To nie ja jestem autorem. Ja tylko stwierdziłem, że niekoniecznie chodzenie cały dzień nago, świątek, piątek, zima, lato, bo dziewczyna tego chce, może być takie super fajne. Ale nie zgadzam się, że to kwestia bycia wyzwolonym. Chyba, że ona sama również chodzi po domu nago 😉

Sorki pomyliłam nicki, ale autor zapewne sądzi podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, pawel234 napisał:

Znaczy jedno jest pewne, na 100% nie będę chodził rozebrany po domu i albo ona to zaakceptuje, albo nie mamy o czym gadać. 

Twoje problemy są z dupy wzięte. Chyba masz za dobrze i szukasz dziury w całym. 

Choroba jednego z partnerów, niedobra teściowa, komornik pukający do drzwi, brak pracy, toksyczny partner, długi to sa prawdziwe problemy, a nie chodzenie nago w swoim domu pokazując się kobiecie, którą się kocha. 

Podejrzewam, że z wyglądu jesteś niczego sobie i jest na co popatrzeć. Dlatego Twoja dziewczyna lubi sobie patrzeć 😛 Ogarnij się i podejmij w końcu jakąś męską decyzję. 

Edytowano przez Magda bez loginu
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Piotr 12345 napisał:

Mówimy o dwóch różnych sprawach. Robisz tak, bo sam tego chcesz i czujesz się z tym komfortowo. A nie dlatego, bo ktoś cię do tego zmusza, wciąż cię o to prosi, wbrew twoim chęciom.

Dlatego dziewczyna powinna go zostawić bo jakiś dziwny jest.

😄

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ONA83 napisał:

Sorki pomyliłam nicki, ale autor zapewne sądzi podobnie.

Też zauważyłem, że są podobne  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, ddt30 napisał:

najpierw pisze, że może się z nią rozejść w ciągu 2 minut, potem pisze, że kocha - to znaczy on nie kocha i nie wie, co to jest miłość. Od tego trzeba zacząć całą dyskusję a nie od tego czy lubi jak chodzi po domu w bokserkach czy bojówkach. Rozważamy temat od dupy strony nie widząc "twarzy" relacji. Najpierw niech przedyskutują czy to miłość i co chcą dalej robić z uczuciem i relacją a potem pomyślą o różnych upodobaniach i fetyszach, jeśli takie są.

https://st2.depositphotos.com/1125119/6086/i/950/depositphotos_60861213-stock-photo-stripping-male-boxers-for-a.jpg

Jedno nie przeczy drugiemu. Ja mając na myśli poważny związek mam na myśli narzeczeństwo, małżeństwo, posiadanie własnych dzieci, wspólnych zobowiązań, obowiązków itd. u nas na razie nic takiego nie ma, my tylko śpimy ze sobą i nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Magda bez loginu napisał:

Twoje problemy są z dupy wzięte. Chyba masz za dobrze i szukasz dziury w całym. 

Choroba jednego z partnerów, niedobra teściowa, komornik pukający do drzwi, brak pracy, toksyczny partner, długi to sa prawdziwe problemy, a nie chodzenie nago w swoim domu pokazując się kobiecie, którą się kocha. 

Podejrzewam, że z wyglądu jesteś niczego sobie i jest na co popatrzeć. Dlatego Twoja dziewczyna lubi sobie patrzeć 😛 Ogarnij się i podejmij w końcu jakąś męską decyzję. 

Wszystko jest problemem w sytuacji gdy jest to dla ciebie niekomfortowe. Oczywiście są osoby, które by na coś takiego chętnie poszły, ale ja nie czuje się komfortowo jeżeli jestem bez ubrań. Nauczony jestem, że w domu chodzi się w ubraniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, pawel234 napisał:

Wszystko jest problemem w sytuacji gdy jest to dla ciebie niekomfortowe. Oczywiście są osoby, które by na coś takiego chętnie poszły, ale ja nie czuje się komfortowo jeżeli jestem bez ubrań. Nauczony jestem, że w domu chodzi się w ubraniu. 

A ona przebywając w domu ma na sobie ubranie czy chodzi po domu w samej bieliźnie, jak ty? 

Edytowano przez Piotr 12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pawel234 napisał:

Wszystko jest problemem w sytuacji gdy jest to dla ciebie niekomfortowe. Oczywiście są osoby, które by na coś takiego chętnie poszły, ale ja nie czuje się komfortowo jeżeli jestem bez ubrań. Nauczony jestem, że w domu chodzi się w ubraniu. 

Strach się bać co będzie później po ślubie. Dam Ci radę. Zakończ to i poszukaj kobietę, która niczego nie będzie Ci narzucała. 

W ogóle ile Ty masz lat? 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Piotr 12345 napisał:

A ona przebywając w domu ma na sobie ubranie czy chodzi po domu w samej bieliźnie, jak ty? 

Ona ma ubranie na sobie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Magda bez loginu napisał:

Strach się bać co będzie później po ślubie. Dam Ci radę. Zakończ to i poszukaj kobietę, która niczego nie będzie Ci narzucała. 

W ogóle ile Ty masz lat? 😊

Mamy po 25 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pawel234 napisał:

Ona ma ubranie na sobie. 

W takim razie, według większości na tym temacie,  dziwna z niej osoba 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, pawel234 napisał:

Ona ma ubranie na sobie. 

No to ją rozbiesz i może Tobie się też spodoba.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem zdumiona tym naciskaniem, że ma chodzić na golasa i się tym cieszyć. Zdecydowana większość używa ubrań w domu i gdyby mój partner wyskoczył z propozycją, że codziennie mam paradować w stroju Ewy, to bym się w czoło popukała. Co innego umówić się na takie akcje raz na jakiś czas, a co innego wprowadzić jako codzienną normę. Poza tym uważam, że ciągłe gapienie się na goliznę z czasem zabija apetyt na seks, bo nagość powszednieje i przestaje podniecać.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, pawel234 napisał:

Ona ma ubranie na sobie. 

A ja uważam, że to dodaje tylko pikanterii całej sytuacji😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Pieprz w doopie napisał:

Jestem zdumiona tym naciskaniem, że ma chodzić na golasa i się tym cieszyć. Zdecydowana większość używa ubrań w domu i gdyby mój partner wyskoczył z propozycją, że codziennie mam paradować w stroju Ewy, to bym się w czoło popukała. Co innego umówić się na takie akcje raz na jakiś czas, a co innego wprowadzić jako codzienną normę. Poza tym uważam, że ciągłe gapienie się na goliznę z czasem zabija apetyt na seks, bo nagość powszednieje i przestaje podniecać.

Ja jestem tego samego zdania.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×