ALICJA 2 Napisano Grudzień 31, 2021 Dziewczyny szczęśliwego nowego roku żebyśmy były szczupłe, piękne i zdrowe Miłej zabawy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
*Marcelina 0 Napisano Styczeń 1, 2022 Witam w Nowym Roku I życzę wam wszystkiego najlepszego (waga dzisiaj 91. 0 kg więc mam co robić) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 1, 2022 Ja również witam,waga masakra-57kg. Wiedziałam że będzie źle bo poimprezowalam konkretnie, no nic biorę się do roboty. Odezwę się jutro bo dziś mam jeszcze gości. Miłego dnia Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ALICJA 2 Napisano Styczeń 1, 2022 Hej Ja dzisiaj jeszcze sobie trochę pozwoliłam z jedzeniem. Jutro rano będę się ważyć i mierzyć no i zaczynamy. Pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 2, 2022 Hej dziewczyny Nowy rok powitałam z wagą 60,9 kg i może dziwnie to zabrzmi, ale chciałabym przytyć ze 2 kilogramy. Wydawało mi się, że przy tej wadze będzie idealnie, ale po niesmiałych uwagach męża przyjrzałam się sobie i on chyba ma rację, że troche przesadziłam. Jako,że jestem gruszką, to od pasa w górę wyglądam trochę żałośnie i jeszcze ten smętny biust Stres spowodował, że w szybkim tempie straciłam prawie 3 kilogramy, więc chyba nie będzie problemu, żeby je odzyskać, chociaż na razie apetyt nie dopisuje. Mam nadzieję, że nie będzie Wam przeszkadzać moje ,,odchudzanie w drugą stronę,, No i skoro już mamy Nowy Rok, to jeszcze raz składam Wam najserdeczniejsze życzenia, żeby się spełniło to co nie zdążyło się spełnić w poprzednim roku. I przede wszystkim życzę Wam zdrowia, bo jak jest zdrowie, to niewiele więcej potrzeba Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 12, 2022 Hej hej Dziewczyny nie odzywałam się bo tak zaczął mi się początek roku że masakra. Miałam 2 pogrzeby w rodzinie-dziadka i najblizszej kuzynki. Nie myślałam nawet o diecie chociaż mimochodem robiłam ok 13 tys kroków dziennie,dziś trochę więcej a na wadze jak było 57 kg tak jest nadal a było już tak dobrze Nie wiem co się porobiło w ostatnim czasie z moja dieta. Niby nie jem duzo ale nieregularnie i byle co. Liczę że wkoncu coś ruszy w dół ale narazie mam na głowie inne rzeczy. Kaja super że nie musisz się już odchudzać i osiągnęłaś swój cel. Gratulacje Dziewczyny jak tam u Was ? Pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 14, 2022 Hej Ja nie piszę, bo co tak sama do siebie będę pisać Dziewczyny, ktore mają rzeczywiście do zgubienia co nieco w ogóle przestały się odzywać. Mam nadzieję, że mimo to pracują nad sobą, bo fajnie jest zrzucić nadbagaż, wiem coś o tym. Rzeczywiście cel osiągnęłam aż za bardzo Kilka dni temu ważyłam poniżej 60 kilogramów i trochę się wystraszyłam, że to idzie w złym kierunku, ale staram się nadrabiac. Na razie mam żołądek skurczony i chociaż stres trochę odpuścił to nadal nie jem zbyt dużo. Do tego codziennie robię ćwiczenia na pośladki, uda i ramiona, żeby się trochę ujędrnić, więc spalam dodatkowe kalorie. Kupiłam sobie nawet tzw. agrafkę, mała rzecz a super mi się z nią ćwiczy. Odzywajcie sie laski, bo wątek całkiem upada. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 17, 2022 Hej U mnie nadal waga bez zmian ale robię swoje. Kaja co to za ćwiczenia ? Z YouTube ? Sama się nad jakimiś zastanawiam ale wieczorem jestem tak wypompowana ze nie wiem czy dałabym radę. Dziś z dieta średnio ale miałam zabiegany dzień i trochę zalatwien- zrobiłam 11 km pieszo więc na dietę trochę przymknelam oko chociaż nie było tragedii ale kilka rzeczy zakazanych wpadło. Dziewczyny co tam u Was ? Odzywajcie się nawet jeśli dieta kuleje Dobrej nocy🥰 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 18, 2022 Agaa, ćwiczenia z netu, ale z samego youtube nie, zrobiłam sobie własną kompilację i ćwiczę codziennie po południu. Wieczorem też już by mi się nie chciało, a u Ciebie, przy dzieciach to wiadomo jak jest Dzisiejsza moja waga to 59,5 kg, sama już nie wiem z czego to wynika. Będę teraz robić sobie badania, krew i mocz, jak dam radę to jeszcze w tym tygodniu. Zobaczymy czy wszystko jest ok. Teraz się z jedzeniem nie ograniczam, tzn i tak nie jem dużo, bo mi się żołądek skurczył, ale niczego sobie nie odmawiam, a i tak waga nie rośnie. Pozdrawiam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 22, 2022 Witam ale tu cisza czyzby dziewczyny zapadły w zimowy sen ? Ja od wczoraj źle się czuje,rozłożyło mnie konkretnie ,kaszel gorączka itd więc aktywności prawie żadnej ale z dietą w miarę ok byle do przodu. Byłam na testach ale negatywny więc tyle dobrze chociaż zaczynam wątpić w wiarygodność tych testów. Narazie się nie ważę bo chyba boję się znowu zobaczyć to samo na wadze. Od jakiegoś czasu stoi w miejscu. Daje sobie tydzień o skontroluje co i jak. Myślę że będę mieć też więcej ruchu jak wyzdrowieje to może waga poleci w dół bo narazie kiepsko. Pozdrawiam. 🥰 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 26, 2022 Hejka Agaa, wygląda na to ,że wątek się wyczerpał i zostałyśmy same I to jedna, która chce przytyć i druga, która do celu ma niewiele Mam nadzieję, że już dobrze się czujesz. Teraz taka pogoda nijaka, że tylko moment i już człowiek kicha i kaszle. Mnie na razie omija, ale odpukać Na wadze dzisiaj 59,9, codziennie kontroluję i czekam, kiedy zacznie rosnąć Na jutro mam umówione badania z programu 40+, ale chyba jakoś tak mało mi tych badań przepisali, więc pewnie i tak jeszcze na własną rękę resztę zrobię. Dawno się nie badałam, więc chcę mieć jasny ogląd sytuacji. Papaty Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 28, 2022 Witam przy kawie Teraz już w miarę dobrze się czuje ale cały tydzień masakra jakbym umierać miała. Dziś jeszcze dostałam @ ale na wadze bylo 57 kg z samego rana więc zastój poki co. Kaja a ile masz wzrostu ? Co do badań to pamiętam jak badałam tarczycę i lekarz mi dał podstawowe badania twierdząc że wystarczy i jak wyjdą źle to przepisze następne i tak chodziłam do niego kilka razy teraz już przynajmniej wiem jakie to badania i jak coś potrzebuje to robię na własną rękę bo lekarze do skierowań są niezbyt chętni.Lepiej tak jak mówisz mieć czarno na białym co i jak Miałam dziś w planach lodowisko z dziećmi ale jak widzę jaka pogoda za oknem i wieje to mi się odechciewa wszystkiego Miłego dnia 🥰 może dziewczyny jeszcze zajrzą do nas Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 29, 2022 Hej Agaa, mam 166cm. wzrostu, więc niby idealna waga to 57kg, ale to zależy od figury. Poza tym ja mam tzw. grube kości, więc u mnie to one dużo ważą, a tłuszczu to już na mnie nie ma prawie wcale Poza tym w moim wieku to już nie ma co przesadzać z odchudzaniem, bo tłuszczyk robi tu za naturalny botox Ostatnio byliśmy u dawno nie widzianych znajomych i usłyszałam, o matko, ale ty schudłaś. Podobno na twarzy bardzo to widać. Biorąc to wszystko pod uwagę postanowiłam przytyć kilka kilogramów, na razie kiepsko mi to wychodzi Ale waga już nie spada, a to plus. Wyniki badań odbieram w poniedziałek, ale postanowiliśmy z mężem, że zrobimy sobie prywatnie, ja pozostałe, a on cały pakiet. Na razie okazało się, że mam nadciśnienie, ale to z kolei może być wynikiem długotrwałego stresu, ciekawe jakie jeszcze czekają mnie niespodzianki. Jak człowiek pracuje na etacie to przynajmniej co roku ma badania okresowe, a przy własnej firmie to jakoś się pomija takie rzeczy. Czas to zmienić. Ja nie mam dzisiaj żadnych planów, myślałam, że chociaz na spacer uda się pójść, ale pogoda pod psem, ciągle pada albo deszcz, albo mokry snieg, więc nic z tego. Moze wieczorem coś się wymyśli ciekawego Pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Styczeń 31, 2022 Witam Kaja,fajnie jak ktoś zauważy że schudlismy ale masz rację przesadzać też nie ma co. Jak wyniki badań ? Ja jestem niższa od Ciebie (160cm) i waga na dziś 56,5kg więc bardzo powoli ale już coś rusza w dół,oby tak dalej Dziś miałam spacer 7km ale w sumie fajna pogoda,słuchawki wzielam ze sobą i nawet nie wiem kiedy przeszłam tyle tyle mojej aktywności bo w domu do ćwiczeń nie mogę się jakoś zmusić. Miłego dnia:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Styczeń 31, 2022 Hejka Agaa, to w sumie wagę mamy podobną. Ja dzisiaj 59,2 kg, no kurdę, myślałam, że po weekendzie bedzie trochę więcej, bo i pizza była, pączki, piwo i jeszcze inne frykasy. No, ale też zauważyłam, że przemiana materii bardzo mi się poprawiła, bywały zaparcia, a teraz to regularnie jak w zegarku Wyniki odebrałam i udało mi się od razu dostać do pani doktor. Podobno wszystkie są dobre, a okazało się, że jednak mnóstwo tych badań mi zrobili, bo na cztery strony tego wyszło Dostałam tylko tabletki na nadciśnienie, a tu mi z kolei powiedziała, że to może być związane ze stresem, a może też ze zbliżającą się menopauzą. Więc na razie bedę brała te leki i zobaczymy co z tego wyjdzie za jakiś czas. W każdym razie nie jest źle. Ja ćwiczę regularnie, ale zebym widziała po sobie jakieś rezultaty to nie za bardzo, pewnie trzeba dużo czasu, zeby coś dały. Póki co mam satysfakcję, że w ogóle coś robię dla swojego ciała Miłego wieczoru Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Luty 5, 2022 Hej ja tylko się szybko witam przy kawie. Okazało się ze mam covida chociaż czuje się dobrze i mam tylko lekki katar ale kwarantanne mam nałożona bo test pozytywny. Mąż ma covida dlatego poszłam na test. Ehh Musze sobie znaleźć jakieś zajęcie żeby nie zwariować Kaja- wytrwalosci w ćwiczeniach, niedługo zobaczysz efekty. Kiedyś jak ćwiczyłam to po 2 miesiącach widziałam jakieś delikatne zmiany tak że trochę czasu trzeba na to poświęcić ale z czasem wchodzi to w nawyk i ćwiczeń brakuje. Szkoda że teraz mi nie brakuje i ciężko ruszyć tyłek Milego dnia Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Marzec 17, 2022 I co tam dziewczyny, żadna się już nie odchudza? Ledwie temat mogłam znaleźć? U mnie waga 59,5, więc odbudowuję powoli masę, bo już poniżej 58 było. Odezwijcie się kobitki chociaż raz na jakiś czas i dajcie znać jak Wam idzie, bo tu już wiosna więc zaraz trzeba będzie odkryć to i owo Pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Agaa4321 2 Napisano Marzec 17, 2022 Ooo Kaja witaj,co za niespodzianka ja tu zaglądałam raz w tygodniu czasem rzadziej ale nikt się nie odzywal to też nie pisałam fajna masz wagę. U mnie powoli do celu raz lepiej raz gorzej. Są dni że super dieta i aktywność a za chwilę kilka dni gorszych. Obecnie jestem przed @ kilka dni i wpada dużo słodkiego niestety ale dziś się z ciekawości zwazylam i na wadze jest 54,9kg. Niby dążę do 51-52 kg ale właściwie to nie ma tragedii i na spokojnie bo już jestem zadowolona z tego jak wyglądam ahh ta skromność Halo dziewczyny ! Jesteście ? Piszcie co u Was Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Maj 1, 2022 Ileonka, musiałyście komuś zajść nieźle za skórę Hej dziewczyny, co tam? Któraś jeszcze zagląda? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 869 Napisano Maj 1, 2022 15 minut temu, kaja361 napisał: Ileonka, musiałyście komuś zajść nieźle za skórę Hej dziewczyny, co tam? Któraś jeszcze zagląda? Fakt, u nas są ostre babki teraz przeciągamy linę, my vs nasz "fan" Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Wrzesień 11, 2022 Tak dawno mnie tu nie było, że nawet hasła zapomniałam Dziewczyny zaglądacie czasem? Odchudzacie się jeszcze? Pochwalcie się efektami. Pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Marlena D 11 Napisano Październik 20, 2022 O rrrrrany, to jeszcze temat istnieje ??? Nie spodziewalam sie . Witam serdecznie U mnie bez zmian, przez ostatni rok w sumie nic sie nie zmienilo, dalej walcze i dalej bezskutecznie ... taka neverending story Na dzien dzisiejszy jestem na etapie wpychania w paszcze wszystkiego co sie pod reke nawinie, i choc wiem ze zle robie to nie potrafie sie opanowac. Waga zbliza sie do 85kg a przed wakacjami bylo niecale 81... jaki czlowiek jest durny Pozdrawiam serdecznie caly sklad ! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aisha_100 1 Napisano Październik 20, 2022 U mnie podobnie od roku bujam się krok do przodu dwa w tył...Waga jakieś 107-108. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kaja361 11 Napisano Październik 25, 2022 No właśnie temat już nie bardzo istnieje Miło Was ,,widzieć,, kobitki Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach