Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Titooo

Jak zrazić dziewczynę

Polecane posty

Mam taką sytuację. Jest fajna dziewczyna ale..... nie chcę z nią być. Ona inaczej jak ją zrazić w najmniej bolesny sposób ale konkretnie by być skreślonym na wieki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Titooo napisał:

Mam taką sytuację. Jest fajna dziewczyna ale..... nie chcę z nią być. Ona inaczej jak ją zrazić w najmniej bolesny sposób ale konkretnie by być skreślonym na wieki?

Daj do zrozumienia, że jest jedną z wielu, akurat z tych mniej znaczących.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Titooo napisał:

Mam taką sytuację. Jest fajna dziewczyna ale..... nie chcę z nią być. Ona inaczej jak ją zrazić w najmniej bolesny sposób ale konkretnie by być skreślonym na wieki?

Stań się nieatrakcyjny fizycznie, to wystarczy XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedz, że kochasz byłą. Wyleczona w tri migi. 

 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Powiedz prawde: nie chce Cie

Wymiennie ze "sprdalaj" albo "chyba Cię poyebalo". 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Wymiennie ze "sprdalaj" albo "chyba Cię poyebalo". 

Ewentualnie niech powie: nie chce sie zenic ale mozemy spotykac sie zebys mi uslugiwala. Efekt murowany 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Electra napisał:

Wymiennie ze "sprdalaj" albo "chyba Cię poyebalo". 

🙊🤣🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udawaj, że ją zdradzasz, tj. spraw aby nabrała podejrzeń, ale tak żeby nie skrzywdzić postronnych osób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Onkosfera napisał:

Daj do zrozumienia, że jest jedną z wielu, akurat z tych mniej znaczących.

problem w tym, że jest chora a nie chce by dostała ataku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje to milo z Twojej strony, ale nie jestem zainteresowany. Nie mam glowy do zwiazku. Przykro mi? Wystarczajaco empatyczne? 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, oinqx napisał:

mozna powiedziec tak mam problemy z psychika biore narkotyki i tata mnie nie kocha i lubie kobiety z 10 spalem w tym miesiacu

Ona ma podobnie w tym sęk. Jak rzucisz, to rozwali auto zmusi szefa do zwolnienia. Zaatakuje byłą etc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Dziekuje to milo z Twojej strony, ale nie jestem zainteresowany. Nie mam glowy do zwiazku. Przykro mi? Wystarczajaco empatyczne? 

Tak. Może dodać odezwe sie w przyszłości?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Titooo napisał:

Tak. Może dodać odezwe sie w przyszłości?

 

Nie. Tego nie dodawaj. Spal ten most miedzy wami definitywnie.

Edytowano przez Niburdiama
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedz, że poznałeś inną i już jesteś po 🍦.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Niburdiama napisał:

Nie. Tego nie dodawaj. Spal ten most miedzy wami definitywnie.

Dobra. Dziewczyna ładna wrażliwa ale chora i no powiem szczerze to ja tego nie udźwignę w tym sęk. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Titooo napisał:

Dobra. Dziewczyna ładna wrażliwa ale chora i no powiem szczerze to ja tego nie udźwignę w tym sęk. Dzięki

Ja tez nie za bardzo mam ochote dzwigac zazdrosc czyjas, tak mnie to gryzie ze musze sie nagadac na forum. Rozumiem. Prosze bardzo. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Niburdiama napisał:

Ja tez nie za bardzo mam ochote dzwigac zazdrosc czyjas, tak mnie to gryzie ze musze sie nagadac na forum. Rozumiem. Prosze bardzo. 

zazdrość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak chce sie kogos pozbyc, a mam swiadomosc, ze jest nieobliczalny to unikam tej osoby. Przewaznie to nie pomaga wiec krok drugi: jestem zajeta. Krok trzeci, poniewaz w przypadku kobiet jest trudniej niz mezczyznom pozbyc sie kogos, nie zawsze ale przewaznie trudniej, bo mezczyzni maja honor tak zwany i dume, nie jestem zainteresowana. Krok 4- nie chce Cie. Krok 5: nigdy nie bedziemy razem. Nie ma nas. Poniewaz gdyby powiedziec: dziekuje to mile ale nie jestem zainteresowana, nie mam glowy do zwiazku nie dziala wcale. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Titooo napisał:

zazdrość?

Meska dziwna zazdrosc, ktora przeraza mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I krok 6: odczep sie gosciu, problemow szukasz? Nie irytuj mnie. To sie nigdy nie wydarzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I krok 7 to jest ostateczna konfrontacja. I wtedy dzieja sie nieciekawe rzeczy, dlatego najlepiej w ogole nie zaczynac rozmowy z kims takim. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Niburdiama napisał:

I krok 7 to jest ostateczna konfrontacja. I wtedy dzieja sie nieciekawe rzeczy, dlatego najlepiej w ogole nie zaczynac rozmowy z kims takim. 

Nie wiedziałem o jej chorobie. Ostro działasz. Mam gdzieś z tyłu głowy że laska może sobie coś zrobić i dlatego taki kłopot teraz pisze że nie daje jej szans i ją już skreślam? Tak szybko etc więc może 7 jest najlepsza. Byleby nie było harakiri

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Titooo napisał:

Nie wiedziałem o jej chorobie. Ostro działasz. Mam gdzieś z tyłu głowy że laska może sobie coś zrobić i dlatego taki kłopot teraz pisze że nie daje jej szans i ją już skreślam? Tak szybko etc więc może 7 jest najlepsza. Byleby nie było harakiri

Ja przy ostatecznej konfrontacji zawsze mam support w postaci silnego faceta ktory robi za bodyguarda. 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Ja przy ostatecznej konfrontacji zawsze mam support w postaci silnego faceta ktory robi za bodyguarda. 😎

No tu tel ale płacze i płacze i pisze że skreślam. Biedna. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja obecnie mam taki problem z jednym gosciem, ze unikam go na wszelkie sposoby i juz dlugi czas mi robi na zlisc i stara sie sprowokowac do kontaktu czy uleglosci, tak czy siak nie chce go. Nie chce tez konfrontacji poniewaz to i tak go nie powstrzyma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, oinqx napisał:

Byle smrodu w pracy nie narobila a ze sobie cos zrobi?? Jej sprawa fuuuj nie twoja odpowiedzialnosc kurde dorosly czlowiek chce sobie cos zrobic droga wolna

ale chora w hossie atak ale teraz bessa

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Titooo napisał:

No tu tel ale płacze i płacze i pisze że skreślam. Biedna. 

 

Ten moj niechciany adorator jest niemozliwy. Ale do takiej konfrontacji z taka osoba w sensie rozmowy to musi byc kilku silnych facetow bo inaczej nie da rady. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Ja obecnie mam taki problem z jednym gosciem, ze unikam go na wszelkie sposoby i juz dlugi czas mi robi na zlisc i stara sie sprowokowac do kontaktu czy uleglosci, tak czy siak nie chce go. Nie chce tez konfrontacji poniewaz to i tak go nie powstrzyma. 

Jak normalny to wziąść kolege pod rączkę niech mu powie kilka słów ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Titooo napisał:

ale chora w hossie atak ale teraz bessa

 

Dokladnie taki system ma ten moj niechciany adorator. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×