Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kassandraaaaaa

Co facet ma na myśli?

Polecane posty

4 minuty temu, Kassandraaaaaa napisał:

Tak jak pisała osoba powyżej.. dalej wyczekuje masakra.. po prostu on mi mówił co innego niż robił.. mówił ze chce jak najszybciej skończyć remont żeby mieć dla mnie więcej czasu no i w sumie to ja nie odpisałam na ostatnia wiadomość.. może mogłam poczekać jeszcze i być może dla niego było za wcześnie na związek? A po czasie byłoby fajnie..

Olej dziada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Elciaa29 napisał:

Olej dziada

Wcześniej pisalas ze czeka na inicjatywę.. ja tylko napisałam smsa co tam w pracy 😕 on odpisał ze spoko i nie zadał pytania i tak cisza.. może mogłam się bardziej wysilic? On sam wyszedł z tematem ze ten weekend razem spędzić itd no i pojechaliśmy daleko na spacer.. hmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kassandraaaaaa napisał:

Halo

Jak facet nie ma dla ciebie czasu to nie jest tobą zainteresowany, a powód to tylko wymówka. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Jak w ogóle można zastanawiać się co facet miał na myśli? Miał dokładnie to co powiedział. Koniec. 

Dokładnie .

Laska jest na jego liście rzeczy do zrobienia dalej niż kupno gipsu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2020 o 06:17, Kassandraaaaaa napisał:

A seks był miesiąc temu.. ten ostatni który tak jakby nie dokończył. Bo chciał mnie zostawić taka „rozgrzana” na następny raz 

Koleś jeśli nie obraca innej, to musi być oziębły - kto normalny zostawia sobie rozgrzaną kobietę na następny raz. Widocznie wystarcza mu raz na miesiąc. Teraz. Potem będzie raz na rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie.. ja dalej rozmyślam co zrobiłam zle.. w którym momencie i dlaczego mi nie wychodzi w relacjach z mężczyznami.. ze wyglądem przyciągam i na tym się kończy.. spinam się, po poprzednim związku zachowuje się jak taka posłuszna wystraszona dziewczynka.. bo moj były nie cierpiał sprzeciwu nie mogłam być przy nim sobą i teraz znow chyba taka się staje żeby mnie zaakceptował.. moj ojciec w dzieciństwie tez mnie nie akceptował. Gdzie ja mam szukać pomocy? Co robić?

 

z drugiej strony on poswieciL swój czas może wyczuł ze ja taka lajtowa nie zaczynałam zadnych poważnych rozmów i dlatego olał? Może mam się bardziej starać o facetów? Dlaczego inne maja? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim musisz mieć swoje zdanie i być sobą a nie jak ta chorągiewka na wietrze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Elciaa29 napisał:

Przede wszystkim musisz mieć swoje zdanie i być sobą a nie jak ta chorągiewka na wietrze..

Czyli zniechęciło go to, ze ja taka wyrozumiała i na wszystko spoko i dobrze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Kassandraaaaaa napisał:

Czyli zniechęciło go to, ze ja taka wyrozumiała i na wszystko spoko i dobrze? 

Nie, on jeszcze cie dobrze nie poznal, a juz nie byl specjalnie zainteresowany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Kassandraaaaaa napisał:

Czyli zniechęciło go to, ze ja taka wyrozumiała i na wszystko spoko i dobrze? 

Nie wiem , na początku zawsze jest największy ogień , a tu ognia jakiegokolwiek brak 🤷‍♀️

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On teraz jest u moich rodziców.. mnie aż skręca jak słyszę o nim, a mamy wspólnych znajomych (moi rodzice) i dziwnie. W sumie to ja przestałam odpisywać, ja może mogłam normalnie odezwać się zapytać o co chodzi i wgl. Teraz mam wrażenie ze on jest urażony, ze ja urwalam kontakt od tak.. sama nie wiem co on myśli ;( jest mi strasznie przykro, myślałam ze mi przeszło.. jednak nie 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kassandraaaaaa napisał:

On teraz jest u moich rodziców.. mnie aż skręca jak słyszę o nim, a mamy wspólnych znajomych (moi rodzice) i dziwnie. W sumie to ja przestałam odpisywać, ja może mogłam normalnie odezwać się zapytać o co chodzi i wgl. Teraz mam wrażenie ze on jest urażony, ze ja urwalam kontakt od tak.. sama nie wiem co on myśli ;( jest mi strasznie przykro, myślałam ze mi przeszło.. jednak nie 😞

Dziewczyno! Wez juz przestan! Sama pisalas, ze on ci zdawkowo odpowiada, bo mu nie zalezy na kontakcie, a ty sie obwiniasz, ze powinnas odpisac??? Zaakceptuj, ze on toba nie jest zainteresowany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kassandraaaaaa napisał:

On teraz jest u moich rodziców.. mnie aż skręca jak słyszę o nim, a mamy wspólnych znajomych (moi rodzice) i dziwnie. W sumie to ja przestałam odpisywać, ja może mogłam normalnie odezwać się zapytać o co chodzi i wgl. Teraz mam wrażenie ze on jest urażony, ze ja urwalam kontakt od tak.. sama nie wiem co on myśli ;( jest mi strasznie przykro, myślałam ze mi przeszło.. jednak nie 😞

Ciągnie się to jak flaki z olejem...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Elciaa29 napisał:

Ciągnie się to jak flaki z olejem...

 

Ale sama wcześniej pisalas ze mam się odezwać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kassandraaaaaa napisał:

Ale sama wcześniej pisalas ze mam się odezwać..

Że przejąć inicjatywę ale coś za długo to już trwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.11.2020 o 07:18, Qwerty82 napisał:

A Ty byś chciała żeby ktoś zniknął z Twojego życia bez słowa? Spotkaj się z nim i mu powiedz że ten związek nie dodaje żadnych pozytywnych wrażeń do Twojego życia, wręcz przeciwnie, wyniszcza Cię, dziękujesz mu za kilka miesięcy znajomości i życz mu powodzenia. Zresztą powiedz to co czujesz, to tylko podpowiedź. Jeżeli to niemożliwe to zadzwoń do niego i mu to powiedz.

Pisałam zwyczajnie co u niego to juz będzie ponad 2 tyg i odpisał co u niego i ja już nic i tak cisza do dziś.. on był u moich rodziców pracować.. przykro mi bo zero kontaktu ja nie wiem co myslec 😞 bo z jednej strony tłumaczył ile ma na głowie ze ciężko z czasem itd a z drugiej strony no wystaczy glupie „co słychać u ciebie” 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.11.2020 o 15:05, Qwerty82 napisał:

Też nie czytałam wszystkiego ale robisz podstawowe błędy w relacji z mężczyzną. Wisisz na nim emocjonalnie, dosłownie zajmujesz jego przestrzeń, wysyłasz non stop milion myśli do niego. Twoje nastroje zależą od jego działania. Czekasz tylko przy telefonie żeby się odezwał i łaskawie pozwolił Ci wpaść, starasz się wypaść jak najlepiej, udając przy tym kogoś innego niż jesteś, każde zainteresowanie z jego strony traktujesz jak sukces życiowy. On to wszystko wyczuwa podświadomie. Problem jest w Tobie, obawiam się, niska samoocena, huśtawka nastrojów, brak asertywności, podatność na manipulacje. Popracuj nad sobą, poczytaj mądre książki, posłuchaj mądrych filmików o relacjach. Stań się interesująca dla samej siebie. Zajmij się swoim hobby, jak nie masz to znajdź swoją pasję. Jak będziesz się dobrze czuła w swoim towarzystwie to nie będziesz obsesyjnie wieszać się na mężczyznach. I słuchaj rad bo na razie zadajesz non stop te same pytania mimo że wiele osob już odpowiedziało w tym wątku i poprzednich

I rozumiem Twoje rady, ale ciagle mam przeczucie ze on był nie do końca gotowy na związek, ale miałam wrażenie ze w pewnym sensie się starał na tyle ile mogl. Ale tu była pisała tu remonty itd tylko ja urwalam kontakt tak w sumie nie wiadomo czemu po 3 dniach spędzonych razem fakt było średnio ale on dał ten czas..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Daj spooj, jestes opcją..a nawet nie, bo opcji sie rzuca jakies okruchy raz na jakiś czas, żeby grzecznie czekała na swoja kolej. A tu koleś cię olał a Ty pytasz czy masz sie bardziej starać.

litości

Serio tak uważasz? 😞 ale to po co 3 dni pod rząd spędzał ze mną? Olał by to.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kassandraaaaaa napisał:

I rozumiem Twoje rady, ale ciagle mam przeczucie ze on był nie do końca gotowy na związek, ale miałam wrażenie ze w pewnym sensie się starał na tyle ile mogl. Ale tu była pisała tu remonty itd tylko ja urwalam kontakt tak w sumie nie wiadomo czemu po 3 dniach spędzonych razem fakt było średnio ale on dał ten czas..

Bo wie ze jestes fajna dziewczyna tylko nic do Ciebie nie czuje. On doskonale wie ze tobie na nim zalezy, wie ze jestes fajna, pracuje u twoich rodzicow, bylabys doskonala partia... no ale chociaz sie stara to nadal nic do Ciebie nie czuje. Potem sie troche nudzi i przypomina sobie z przyjemnoscia jak ty na niego patrzysz, jak czekasz.. wiec mysli sobie zeby sprobowac jeszcze raz, przeciez jestes fajna dziewczyna i sie starasz.. wiec probuje i znow nie moze z siebie nic wykrzesac do Ciebie.. powaznie. Robisz sie zalosna. Jak ci przejdzie to bedziesz miala moralniaka i zal do samej siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kassandraaaaaa napisał:

I rozumiem Twoje rady, ale ciagle mam przeczucie ze on był nie do końca gotowy na związek, ale miałam wrażenie ze w pewnym sensie się starał na tyle ile mogl. Ale tu była pisała tu remonty itd tylko ja urwalam kontakt tak w sumie nie wiadomo czemu po 3 dniach spędzonych razem fakt było średnio ale on dał ten czas..

Nie byłaś nigdy i nie jesteś dla niego priorytetem. Mam nadzieję że dotarło w końcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Qwerty82 napisał:

Nie byłaś nigdy i nie jesteś dla niego priorytetem. Mam nadzieję że dotarło w końcu

Ok ale czemu? Bo mam zły charakter? Czemu po prostu tego nie wiem 

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2020 o 02:19, nowywmieście napisał:

może ma małego i się wstydzi albo jest głęboko wierzący i tylko po ślubie, albo jest pra'wikiem i czeka na tą jedyną i nie jest pewny czy to ta, mogą być różne powody, co to jest 5 miesięcy sporadycznych spotkań? 

Albo jest gejem. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lola14 napisał:

Bo wie ze jestes fajna dziewczyna tylko nic do Ciebie nie czuje. On doskonale wie ze tobie na nim zalezy, wie ze jestes fajna, pracuje u twoich rodzicow, bylabys doskonala partia... no ale chociaz sie stara to nadal nic do Ciebie nie czuje. Potem sie troche nudzi i przypomina sobie z przyjemnoscia jak ty na niego patrzysz, jak czekasz.. wiec mysli sobie zeby sprobowac jeszcze raz, przeciez jestes fajna dziewczyna i sie starasz.. wiec probuje i znow nie moze z siebie nic wykrzesac do Ciebie.. powaznie. Robisz sie zalosna. Jak ci przejdzie to bedziesz miala moralniaka i zal do samej siebie

Okej czyli tak naprawdę jedynym powodem było to ze widział ze mi na nim zależy? Tylko to ja teraz urwalam kontakt, a wcześniej to on w 95% dzwonił.. ok czasami napisałam pierwsza, ale to on zawsze proponował spotkanie kiedy itd 

 

Czyli od początku wyczuł ze mi zależy i dlatego nie zabrał do siebie na cały weekend, czy nie chciał u mnie zostać np dłużej? To dlatego..? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Kassandraaaaaa napisał:

Okej czyli tak naprawdę jedynym powodem było to ze widział ze mi na nim zależy? Tylko to ja teraz urwalam kontakt, a wcześniej to on w 95% dzwonił.. ok czasami napisałam pierwsza, ale to on zawsze proponował spotkanie kiedy itd 

 

Czyli od początku wyczuł ze mi zależy i dlatego nie zabrał do siebie na cały weekend, czy nie chciał u mnie zostać np dłużej? To dlatego..? 

Tak, wyczul, ze moze cie zaliczyc i splawic. Sama o tym pisalas kilka razy. Oprucz seksu, nie mual z toba potrzeby pidtrzymywac kontaku. I juz przestan to walkowac, bo zachowujesz sie niedorozwinieta. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

😂 z ust mnie to wyjełaś.

Laska ma tak niskie poczucie wartości, że zastanawia się, gdzie popełniła błąd, że facet ma ją w dupju.

Despero lvl post advanced

Nieudolna z ciebie kobieta. Mądrzejsza kobieta raczej wytłumaczy naiwnej i głupszej gdzie robi błąd zeby na przyszłość go nie popełniła a ty się cieszysz ze jest idjotka. Skończ już i wstydu oszczędź. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×