Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
monikaes

Potraktował mnie strasznie- czy ja przesadzam?

Polecane posty

Umawiałam się z facetem wstepnie na przyszłą sobote. Dziś akurat zgadaliśmy się przez IG na inny temat i ja się go pytam co z przyszłą sobotą- a on do mnie, że jeszcze nie wie bo chce gdzieś tam pojechać, a to uzależnia od pogody i generalnie " jakby robił łaskę". Obruszyłam się i powiedziałam, ze niech się zastanowi bo ja nie chcę być obiektem jego dziwnych zagrywek i robienia łaski ( facet obolały po strasznych przejściach) na co on się obraził i powiedział, że " on nie chce wobec tego psuć moich planów" " że nie musi mi się tłumaczyć" i generalnie rozzłościł się bardzo. Ja do niego spokojnie, że po co ten wybuch że chciałam tylko wiedzieć, bo też coś muszę poplanować. On już nie odpisał, telefonu nie odebrał. No i kto miał rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, irukangi napisał:

Gość jest niepoważnym egoistą. To pierwsza randka ? Długo się znacie ?

Nie, nie pierwsza. Znamy się długo, w zasadzie to bardziej kumpel niż facet, raz nam się łóżko zdarzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Jak to jest tylko luźna relacja to sam się zgłosi 

Za ocenę sytuacji autorki  (jak mniemam) nie odpowiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakiś taki obrażalski się trafił, może myślał że rzucisz wszystko i będziesz cały dzień na niego czekać. A on łaskawie się pojawi. Księciunio. Może podchodzi do tej relacji olewkowo,bo wcześniej nic między wami się nie rozkręciło. Ogólnie slabo

Edytowano przez KKeira
Urwalo mi wypowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, monikaes napisał:

Umawiałam się z facetem wstepnie na przyszłą sobote. Dziś akurat zgadaliśmy się przez IG na inny temat i ja się go pytam co z przyszłą sobotą- a on do mnie, że jeszcze nie wie bo chce gdzieś tam pojechać, a to uzależnia od pogody i generalnie " jakby robił łaskę". Obruszyłam się i powiedziałam, ze niech się zastanowi bo ja nie chcę być obiektem jego dziwnych zagrywek i robienia łaski ( facet obolały po strasznych przejściach) na co on się obraził i powiedział, że " on nie chce wobec tego psuć moich planów" " że nie musi mi się tłumaczyć" i generalnie rozzłościł się bardzo. Ja do niego spokojnie, że po co ten wybuch że chciałam tylko wiedzieć, bo też coś muszę poplanować. On już nie odpisał, telefonu nie odebrał. No i kto miał rację?

Nie zachował się dorośle ,ale nie wyskakuj następnym razem z tymi gierkami i łaską

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, monikaes napisał:

[...] Obruszyłam się i powiedziałam, ze niech się zastanowi bo ja nie chcę być obiektem jego dziwnych zagrywek i robienia łaski [...]

Według mnie Twoja reakcja była przesadzona, wyrzuty prawdopodobnie spowodowane wprost urazą, że facet nie potraktował Cię bezwzględnie priorytetowo. On uzależnił swoje plany od pogody, a Ty mogłaś podejść do tego na luzie i stwierdzić, że w sumie sama też jeszcze nie masz konkretnych planów. I przestać oczekiwać. Gdyby mu zależało na spotkaniu z Tobą, zareagowałby i sprecyzował się. Okazana przez niego irytacja mnie nie dziwi, tym bardziej, skoro jest - jak twierdzisz - po przejściach. Kultura i poszanowanie swoją drogą, ale to Ty ostatecznie decydujesz na jakiej pozycji się ustawisz. Wybrałaś bycie pokrzywdzoną, niepotrzebnie. Czasem warto zachować dystans i powściągnąć emocje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×