Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
melissa285

Nie lubi seksu

Polecane posty

1 minutę temu, marinero napisał:

Powinnas  sie wsluchac w te slowa bo to sa slowa -motto jego zycia.Tym sie kieruje  w swoim postepowaniu.Trzeba sluchac co ci faceci mowia i  na bierzaco konfrontowac. Tu wyraznie ci wskazal ze jego zainteresowanie toba bylo "utylitarne" (...) Nic juz od ciebie nie chce (...) On swoj cel osiagnal bylas mu juz niepotrzebna ,jak zuzyta bibula 🙂 .No i to filozoficzne (...)  Nigdy nic nie jest pewne(...) jelsi cos takiego padlo w przeszlosci to juz powinnas sie zamienic w sluch i nadstawic uszu bo on ci mowil ze nie mozna mu ufac!Mowil to jasno! 

Tak mówił, ze on się boi ze ta relacja sie nie uda. Ale kto normalny tak mówi? Właśnie ja mówiłam ze sie uda, skoro będziemy blisko obok siebie, ze będzie coraz lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na YTB jest duzo fajnych klipow o narcyzach.Uwazam ze po swoich doswidczeniach powinnas  sie znimi zapoznac.Szczegolnie z relacjami kobiet ktore byly w zwiazkach z narcyzami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, melissa285 napisał:

Tak mówił, ze on się boi ze ta relacja sie nie uda. Ale kto normalny tak mówi? Właśnie ja mówiłam ze sie uda, skoro będziemy blisko obok siebie, ze będzie coraz lepiej.

Oni po to by zdobyć kobietę udają biednych, pokrzywdzonych i takie empatyczne ..kret.yn.ki jak my się na to nabierają. Z tego się trzeba leczyć.

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Oni po to by zdobyć kobietę udają biednych, pokrzywdzonych i takie empatyczne ..kret.yn.ki jak my się na to nabierają. Z tego się trzeba leczyć.

Dokładnie, udawał biednego na początku ze on jest młody ze nic nie wie, ze uczy się wszystkiego ode mnie. A jak się okazało jest inaczej. Tak jakby dwie osobowości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, marinero napisał:

Na YTB jest duzo fajnych klipow o narcyzach.Uwazam ze po swoich doswidczeniach powinnas  sie znimi zapoznac.Szczegolnie z relacjami kobiet ktore byly w zwiazkach z narcyzami!

na końcu tez powiedział „ po sprawie „ oczywiście zamiótł wszystko pod dywan ze niby nic do siebie nie mamy i niczego nie jesteśmy sobie winni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, melissa285 napisał:

Dokładnie, udawał biednego na początku ze on jest młody ze nic nie wie, ze uczy się wszystkiego ode mnie. A jak się okazało jest inaczej. Tak jakby dwie osobowości. 

Ciesz się, że nie zmarnował Ci życia. Tacy ludzie kochają tylko siebie, nie umieją kochać innych. Wszystko co robią robią dla swojego zysku, zabawy, pokazania się. Nawet jak mówi kocham mówi to po coś. Często to osoby inteligentne, więc potrafią zaimponować

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, melissa285 napisał:

Już wiem. Nie sadzilam ze nie traktuje mnie poważnie. To widocznie przez rok pisania nieźle udawał. Ten kontakt z nim tak źle na mnie wpłynął, ze zmieniłam zachowanie o 180 stopni, rodzina mnie poznać nie mogła i ja siebie tez. A co najlepsze przy zrywaniu padły słowa od niego „ nic już od ciebie nie chce „ „ nigdy nic nie jest pewne „ 

Przez ten rok pisania wciaz mu dostarczals sygnalow ze ci"zalezy" a to byl i zawsze bedzie fatalny blad ! Zwiazek to sa wciaz negocjacje jak w handlu.Wygrywa ten kto pokazuje ze moze w kazdej chwili wstac i odejsc od negocjacji! Ty zas od poczatku pokazywlas ze ci zalezy no to on ciagnal i z latwoscia cie wkrecal , z kazdym dniem coraz wieksza.To doskonale doswiadczenie dla ciebie  aby na poczatku nie pokazywac jak bardzo ci zalezy na zwiazku.Niech druga strona wyteza muskuly i stara sie .Niech pokazuje jak bardzo jej zalezy.W ten sposob bedzie sam sie wkrecal a ty sie tylko przygladaj !i ewentualnie pochwala stymuluj do wiekszych wysilkow 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Ciesz się, że nie zmarnował Ci życia. Tacy ludzie kochają tylko siebie, nie umieją kochać innych. Wszystko co robią robią dla swojego zysku, zabawy, pokazania się. Nawet jak mówi kocham mówi to po coś.

Wiem, widziałam to po nim. Widziałam ze chciał ale nie mógł nie potrafił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, melissa285 napisał:

na końcu tez powiedział „ po sprawie „ oczywiście zamiótł wszystko pod dywan ze niby nic do siebie nie mamy i niczego nie jesteśmy sobie winni. 

Murzyn zrobil swoje to Murzyn moze odejsc ! LOL Stare ale jare.Bylas dla niego przedmiotem  do wykorzystania !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Przez ten rok pisania wciaz mu dostarczals sygnalow ze ci"zalezy" a to byl i zawsze bedzie fatalny blad ! Zwiazek to sa wciaz negocjacje jak w handlu.Wygrywa ten kto pokazuje ze moze w kazdej chwili wstac i odejsc od negocjacji! Ty zas od poczatku pokazywlas ze ci zalezy no to on ciagnal i z latwoscia cie wkrecal , z kazdym dniem coraz wieksza.To doskonale doswiadczenie dla ciebie  aby na poczatku nie pokazywac jak bardzo ci zalezy na zwiazku.Niech druga strona wyteza muskuly i stara sie .Niech pokazuje jak bardzo jej zalezy.W ten sposob bedzie sam sie wkrecal a ty sie tylko przygladaj !i ewentualnie pochwala stymuluj do wiekszych wysilkow 🙂

Tylko, ze ja chciałam wycofać się ciagle z tej relacji a on nalegał i sam zaczął przyjeżdżać do mnie, nie prosiłam go o to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, melissa285 napisał:

na końcu tez powiedział „ po sprawie „ oczywiście zamiótł wszystko pod dywan ze niby nic do siebie nie mamy i niczego nie jesteśmy sobie winni. 

Widziałaś jak kot czasem złowi myszę i bawi się nią? To taki związek. Na końcu ją zje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, robięjaklubię napisał:

Widziałaś jak kot czasem złowi myszę i bawi się nią? To taki związek. Na końcu ją zje.

Ale po co to robić? nie mogło być normalnie? To on z każda będzie mieć takie samo podejście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, melissa285 napisał:

Wiem, widziałam to po nim. Widziałam ze chciał ale nie mógł nie potrafił. 

Brak empatii to dla mnie upośledzenie umysłowe, nie pomożesz i nie warto się starać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, melissa285 napisał:

Ale po co to robić? nie mogło być normalnie? To on z każda będzie mieć takie samo podejście ?

Z każdą, tylko kwestia czasu jak łatwa jest mysz i jak szybko się podda. Jak się nie szarpie to jaka to frajda?

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, melissa285 napisał:

Tylko, ze ja chciałam wycofać się ciagle z tej relacji a on nalegał i sam zaczął przyjeżdżać do mnie, nie prosiłam go o to.

Gdybys byla stanowcza to nie byloby "on nalegal"

On czul ze nie musi  mocno nalegac  bo ty wewnetrznie chcialas aby on nalegal 🙂 

Wystarczylo urwac wymiane koresposndencji ! W Tym wzgledzie byloby to twarde"NIE"!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, robięjaklubię napisał:

Z każdą, tylko kwestia czasu jak łatwa jest mysz i jak szybko się podda.

Na początku dawałam sobie z nim radę ale było coraz gorzej, obniżał mi samoocenę aż już nie byłam w stanie nic zrobić bo nie widziałam drogi do wyjscia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, marinero napisał:

Gdybys byla stanowcza to nie byloby "on nalegal"

On czul ze nie musi  mocno nalegac  bo ty wewnetrznie chcialas aby on nalegal 🙂 

Wystarczylo urwac wymiane koresposndencji ! W Tym wzgledzie byloby to twarde"NIE"!

Trudno stało się, skąd mogłam wiedzieć. Przez pisanie był ok nawet za bardzo ok. Taki aż przereklamowanie dobry. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, melissa285 napisał:

Na początku dawałam sobie z nim radę ale było coraz gorzej, obniżał mi samoocenę aż już nie byłam w stanie nic zrobić bo nie widziałam drogi do wyjscia. 

Klasycze zachowanie narcyza.Siegnij po ten YTB .Poznasz i inne metody 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, marinero napisał:

Klasycze zachowanie narcyza.Siegnij po ten YTB .Poznasz i inne metody 🙂

Na końcu widział w jakim jestem stanie to jeszcze tak jakby próbował mieć pretensje do mnie, że on się tak zachowuje, że do tego dopuściłam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, melissa285 napisał:

Na końcu widział w jakim jestem stanie to jeszcze tak jakby próbował mieć pretensje do mnie, że on się tak zachowuje, że do tego dopuściłam. 

Koniecznie obejrzyj te klipy na YTB .Wiele sie z nich nauczcysz o narcyzach, tak na przyszlosc ! Naucz sie tez mowic twarde "nie!".Zdecydowane  bo tylko takie trafia do faceta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I nie owijaj tego "nie" w gladkie slowka.Facet ma skore slonia wiec nie zranisz go !LOL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Koniecznie obejrzyj te klipy na YTB .Wiele sie z nich nauczcysz o narcyzach, tak na przyszlosc ! Naucz sie tez mowic twarde "nie!".Zdecydowane  bo tylko takie trafia do faceta!

na przyszłość nie będę z takimi wchodziła w relacje.Już dużo o tym wiem, wkoncu doświadczyłam tego na sobie.

Edytowano przez melissa285

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, marinero napisał:

Koniecznie obejrzyj te klipy na YTB .Wiele sie z nich nauczcysz o narcyzach, tak na przyszlosc ! Naucz sie tez mowic twarde "nie!".Zdecydowane  bo tylko takie trafia do faceta!

Ciagle miał humor jakby miał depresje. Im miałam lepszy humor to on miał coraz gorszy i był zestresowany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, melissa285 napisał:

na przyszłość nie będę z takimi wchodziła w relacje.

Bardzo sluszba decyzja.W ogole uwazam ze nie powinnas wchodzic w relacje w ktorych za dlugo "piszecie".Nalezy zawsze poznawac dana osobe osobiscie.Obbejrzec, obwachac, uslyszec tembr glosu... dopiero wtedy mozesz zaczac korespondencje ale tez wiecej wiedzy  zyskasz spotykajac sie na spacerze niz popisujac! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, melissa285 napisał:

Ciagle miał humor jakby miał depresje. Im miałam lepszy humor to on miał coraz gorszy i był zestresowany. 

Nie byl zaanagazowany i czul sie zle widzac jak sie ty wkrecilas .czul sie nieswoja wiec wyladowywal sie na tobie bezkarnie !Po tym poznasz wlasnie narcyza !Po "zlych humorach" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Bardzo sluszba decyzja.W ogole uwazam ze nie powinnas wchodzic w relacje w ktorych za dlugo "piszecie".Nalezy zawsze poznawac dana osobe osobiscie.Obbejrzec, obwachac, uslyszec tembr glosu... dopiero wtedy mozesz zaczac korespondencje ale tez wiecej wiedzy  zyskasz spotykajac sie na spacerze niz popisujac! 

Naprawdę dziwny człowiek. Nawet podczas związku czułam ze coś jest nie tak. Pisałam koleżance ze mam ochotę popisać z kimś normalnym i kimś zwyczajnym tak jakbym wyczuwała, ze z nim ciagle coś jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, marinero napisał:

Nie byl zaanagazowany i czul sie zle widzac jak sie ty wkrecilas .czul sie nieswoja wiec wyladowywal sie na tobie bezkarnie !Po tym poznasz wlasnie narcyza !Po "zlych humorach" 

Wiem właśnie tak było. Np był czas kiedy było w miarę normalnie  dobrze a on do mnie z tekstem, ze się od siebie oddalamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, melissa285 napisał:

Naprawdę dziwny człowiek. Nawet podczas związku czułam ze coś jest nie tak. Pisałam koleżance ze mam ochotę popisać z kimś normalnym i kimś zwyczajnym tak jakbym wyczuwała, ze z nim ciagle coś jest nie tak.

Dalas  sie wmanewrowac "niezwykloscia" faceta ! Kobiety kochaja tajemniczosc  i tu padlas ofiara wlasnej psychiki kobiecej .Na to tez zwracaj uwage w przyszlosci aby wiedziec jak najwiecej o swoim facecie !Szczegolnie dlaczego zerwal poprzednie zwiazki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Dalas  sie wmanewrowac "niezwykloscia" faceta ! Kobiety kochaja tajemniczosc  i tu padlas ofiara wlasnej psychiki kobiecej .Na to tez zwracaj uwage w przyszlosci aby wiedziec jak najwiecej o swoim facecie !Szczegolnie dlaczego zerwal poprzednie zwiazki!

Tego mi nie wiadomo, mówił ze poprzedni związek źle na niego wpłynął. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marinero napisał:

Dalas  sie wmanewrowac "niezwykloscia" faceta ! Kobiety kochaja tajemniczosc  i tu padlas ofiara wlasnej psychiki kobiecej .Na to tez zwracaj uwage w przyszlosci aby wiedziec jak najwiecej o swoim facecie !Szczegolnie dlaczego zerwal poprzednie zwiazki!

i wogole do mnie miał całkiem inny ton głosu niż tak normalnie jak z kimś innym gadał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×