Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Misia56u

Mam 35 lat i nie mogę zajść w ciąże

Polecane posty

Do 28 roku życia nie miałam żadnego faceta. W szkole średniej byłam tylko skupiona na maturze a potem bardzo zależało mi na skończeniu studiów. Następnie musiałam poszukać pracy. To jest chyba zrozumiałe że chciałam być samodzielna i niezależna. Potem spotkałam mężczyzne ale szybko się z nim rostałam. Jednak nie długo potem spotkałam chłopaka bez którego nie wyobrażam sobie życia. Wyszłam za niego za mąż w wieku 31 lat. Nie myśleliśmy o dziecku ponieważ chcieliśmy nacieszyć się sobą i nawet świadomie zabezpieczaliśmy. Jednak teraz oboje pragniemy mieść przy sobie kogoś kto będzie naszą pociechą. O dziecko staramy się od roku i nadal nie ma oczekiwanego efektu. Czytałam w internecie że płodność kobiety spada po 25 roku życia. Jednak ja nie mam 40 czy 50 lat tylko dopiero 35. Czy miałyście podobny problem? Jak sobie poradziłyście? Czy w końcu się udało? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Misia56u napisał:

Do 28 roku życia nie miałam żadnego faceta. W szkole średniej byłam tylko skupiona na maturze a potem bardzo zależało mi na skończeniu studiów. Następnie musiałam poszukać pracy. To jest chyba zrozumiałe że chciałam być samodzielna i niezależna. Potem spotkałam mężczyzne ale szybko się z nim rostałam. Jednak nie długo potem spotkałam chłopaka bez którego nie wyobrażam sobie życia. Wyszłam za niego za mąż w wieku 31 lat. Nie myśleliśmy o dziecku ponieważ chcieliśmy nacieszyć się sobą i nawet świadomie zabezpieczaliśmy. Jednak teraz oboje pragniemy mieść przy sobie kogoś kto będzie naszą pociechą. O dziecko staramy się od roku i nadal nie ma oczekiwanego efektu. Czytałam w internecie że płodność kobiety spada po 25 roku życia. Jednak ja nie mam 40 czy 50 lat tylko dopiero 35. Czy miałyście podobny problem? Jak sobie poradziłyście? Czy w końcu się udało? 

7 lat walki o dziecko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Misia56u napisał:

Do 28 roku życia nie miałam żadnego faceta. W szkole średniej byłam tylko skupiona na maturze a potem bardzo zależało mi na skończeniu studiów. Następnie musiałam poszukać pracy. To jest chyba zrozumiałe że chciałam być samodzielna i niezależna. Potem spotkałam mężczyzne ale szybko się z nim rostałam. Jednak nie długo potem spotkałam chłopaka bez którego nie wyobrażam sobie życia. Wyszłam za niego za mąż w wieku 31 lat. Nie myśleliśmy o dziecku ponieważ chcieliśmy nacieszyć się sobą i nawet świadomie zabezpieczaliśmy. Jednak teraz oboje pragniemy mieść przy sobie kogoś kto będzie naszą pociechą. O dziecko staramy się od roku i nadal nie ma oczekiwanego efektu. Czytałam w internecie że płodność kobiety spada po 25 roku życia. Jednak ja nie mam 40 czy 50 lat tylko dopiero 35. Czy miałyście podobny problem? Jak sobie poradziłyście? Czy w końcu się udało? 

A próbowałaś z innym? Nie zawsze z Twoim musi być najłatwiej. To zależy od wielu czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, ToMasz1985 napisał:

A próbowałaś z innym? Nie zawsze z Twoim musi być najłatwiej. To zależy od wielu czynników.

Nigdy bym nie zdradziła swojego męża. Po za tym zrobiliśmy nie dawno badania które wskazują że jesteśmy całkowicie zdrowi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Misia56u napisał:

Nigdy bym nie zdradziła swojego męża. Po za tym zrobiliśmy nie dawno badania które wskazują że jesteśmy całkowicie zdrowi. 

To może jak nie wyjdzie przez jakiś czas to zapytaj go jakie ma pomysły? Jest kilka różnych metod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Misia56u napisał:

Nigdy bym nie zdradziła swojego męża. Po za tym zrobiliśmy nie dawno badania które wskazują że jesteśmy całkowicie zdrowi. 

Klinika leczenia niepłodności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To dopiero rok.Inn8 starają się latami.Moja śp.ciocia wyszła za mąż w wieku 25 lat i gdy pogodziła się z tym,że nie będą mieli dzieci zaszła w ciążę w wieku...41 lat!Córka zdrowa,obecnie jest dyrektorem szkoły podstawowej.Ciotka już nie żyje. Nie wiadomo dlaczego nie mieli dzieci,wtedy medycyna była na innym poziomie i nie robiło się badań.To było 50 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Waleriana napisał:

To dopiero rok.Inn8 starają się latami.Moja śp.ciocia wyszła za mąż w wieku 25 lat i gdy pogodziła się z tym,że nie będą mieli dzieci zaszła w ciążę w wieku...41 lat!Córka zdrowa,obecnie jest dyrektorem szkoły podstawowej.Ciotka już nie żyje. Nie wiadomo dlaczego nie mieli dzieci,wtedy medycyna była na innym poziomie i nie robiło się badań.To było 50 lat temu.

Medycyna jest na podobnym poziomie. Bardzo częsta diagnoza - niepłodność idiopatyczna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Misia56u napisał:

Nigdy bym nie zdradziła swojego męża. Po za tym zrobiliśmy nie dawno badania które wskazują że jesteśmy całkowicie zdrowi. 

Jakie badania robiliście? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zanim zaczniecie szukać kliniki itp polecam i mowie to całkowicie poważnie - wyjedźcie na wakacje, pełen chillout, bierz kwas foliowy i cieszcie się sobą! Myślę że po roku intensywnych starań ze śledzeniem cyklu można zacząć szukać przyczyny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, DropKick napisał:

Zanim zaczniecie szukać kliniki itp polecam i mowie to całkowicie poważnie - wyjedźcie na wakacje, pełen chillout, bierz kwas foliowy i cieszcie się sobą! Myślę że po roku intensywnych starań ze śledzeniem cyklu można zacząć szukać przyczyny. 

Rok to oni już się starali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.02.2022 o 21:13, DropKick napisał:

Zanim zaczniecie szukać kliniki itp polecam i mowie to całkowicie poważnie - wyjedźcie na wakacje, pełen chillout, bierz kwas foliowy i cieszcie się sobą! Myślę że po roku intensywnych starań ze śledzeniem cyklu można zacząć szukać przyczyny. 

Tak jest najskuteczniej. Zawsze jakaś odmiana lepsza niż monotonia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zaszlam w pierwsza ciaze majac 35 lat. W trzecim cyklu, chociaz my jakos specjalnie sie nie staralismy. Nie bralismy pod uwage dni plodnych, nie kontrolowalismy kiedy najlepiej uprawiac seks. Tylko przestalismy uwazac i zabezpievzac sie. Bez napinki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rok to jeszcze nie tak długo, ja próbowałam 8 lat, gdy już się pogodzilam z tym, że nie będę matką zaszłam w ciążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.02.2022 o 16:55, BeCandy napisał:

Rok to oni już się starali...

Napisalam chyba wyraźnie ze po roku INTENSYWNYCH STARAŃ ZE ŚLEDZENIEM CYKLU. 

Na razie tak jak pisalam polecam odpoczynek, wspólny wyjazd, przestać się stresować a zacząć cieszyć się seksem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×