Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
debbienaper

Czy on na nią leci?

Polecane posty

Bardzo proszę o pomoc. Od pół roku jestem z facetem, dotychczas bardzo nam się układało, choć wiedzialam, że się bardzo podoba kobietom i jest wobec nich uwodzicielski i miły. Mówił mi, że się wreszcie zakochał, wreszcie spotkał kobietę swojego życia. W lutym poszliśmy na urodziny do jego znajomej i tam przyszła jej koleżanka. Mój partner popatrywał na nią, ale nie rozmawiali, ona właściwie porozmawiała z dwiema osobami i szybko poszła. Nie zwróciło to mojej uwagi aż do środy dwa dni temu. Dalej wszystko było tak samo, aż w tym tygodniu dostałam telefon od właśnie tej jubilatki, że mój adoruje tamtą i żebym była czujna. Wstyd się przyznać, ale gdy spał przetrzepałam jego telefon i znalazłam całą korespondencję. Byłam w szoku. Jak się okazało, moj facet po imprezie prosił tę swoją koleżankę o nr telefonu do tamtej. Koleżanka odmówiła, ale podała mu jej dane i on ją znalazł na fb. Wysłał jej zaproszenie i z miejsca zaczął ją adorować. Pisał jej, że jak tylko spotkał ją na imprezie to na nią zwrócił uwagę, jest uosobieniem czaru, wdzięku i kobiecości.Jej odpowiedzi były normalne, ale on nie odpuszczał. Ona zaproponowała przejście na Ty, on cały czas ją komplementował, nawet chciał przyjść na szkolenia, ktore ona prowadzi ( choć nie dotyczą jego zawodu), że to niezwykły zaszczyt, że ją poznał. Korespondencja się urwała dwa dni temu, ale jestem przerażona. Ona jest bardzo atrakcyjna, świetnie ustawiona zawodowo. Boję się z nim o tym rozmawiać, bo pierwsza rzecz to zrobi mi awanturę za grzebanie w jego msg, albo odkręci kota ogonem, że to znajoma. Ale czy tak się pisze do znajomej? Co mam myśleć o tym wszystkim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 250GodzinTak napisał:

Głodny chłop to szuka na mieście ☺️

H

Madzia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×