karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu 3 minuty temu, 250GodzinTak napisał: Pamiętam, że pisałeś, że masz długi i nie chce ci się żyć. A ten dramat z Mgłą jest żałosny Każdy, kto ma kredyt ma długi? Jeśli tak, to mam żałosny w hu, ale jak chciała to ma Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Caryca pieprzowa 110 Napisano 5 godzin temu 5 minut temu, 250GodzinTak napisał: Skończ się interesować cudzymi pieniędzmi samotna w małżeństwie, bo nie wiesz wiesniaro jak moje życie wygląda. Masz trójkę dzieci, a dopa swędzi, bo nawet nie potrafisz im poświęcić czasu. Wypad do roboty darmozjadzie To ty od kilku lat interesujesz się moimi finansami więc zamknij japę w końcu, rozwódko romansująca pod wiaduktami. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu 4 minuty temu, libedovvski napisał: nie, to jest patologia a nie normalny obraz na wsi to jest patologiczne wychowanie wlasnie tych ludzie ktorzy tam zyja i jedynie surowe kary za trzymanie psa na lancuchu zmienia ich mental jak zaczna bulic po 10-20k za to to sie naucza. jak ktos nie ma warunkow do trzymania psa w domu i trzyma go na mrozie na lancuchu to edukacja tylko finansowa bo na inna juz za pozno i dorosly czlowiek nie zrozumie ze psu tez zimno i tez wolalby sie poruszac dalej jak metr od budy. rok wiezienia albo 20k kary i przez 5 lat sie zmieni mental. Popadasz w skrajności. Nic nowego. Nie wszyscy ludzie muszą kochać zwierzęta i piac nad nimi z zachwytu. Podobnie jak z dziećmi. Najważniejsze żeby ich nie krzywdzić a to jaki masz stosunek do ww to już prywatna sprawa kazdego. Narracje sugerujące że ktoś jest złym człowiekiem bo nie lubi zwierząt albo nie chce mieć dzieci bo ma je w dupje generalnie to zahaczanie o jakąś patologie. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 4 Napisano 5 godzin temu 12 minut temu, big bu napisał: Iskra przynajmniej ściska pasa za pożyczkę za leczenie psa, a nie długi za chlanie czy komornika. Nie ma na zrobienie zębów ale bierze się kredyt na leczenie psa. To się nazywają priorytety Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1665 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, +RC+ napisał: Jakiego ja pięknego kota ostatnio w parku głaskałem... Sam się dosiadł... Jakiś rasowy. Muszę poszukać foty bo gdzieś w chmurze zapisałem i nawet na nerwicę wrzucałem... Spodobałby ci się bankowo Ludzie, którzy kochają czarne koty jakoś w gwarze są nazywani Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Caryca pieprzowa napisał: To ty od kilku lat interesujesz się moimi finansami więc zamknij japę w końcu, rozwódko romansująca pod wiaduktami. Ja widziałam program jak z samym wiaduktem baba ślub wziela 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
big bu 26 Napisano 5 godzin temu (edytowany) 11 minut temu, karmazynowy przyplyw napisał: A wiesz kiedy pies zdèchl? I jakoś średnio się tym przejęła Jakby miała go gdzieś to bez wahania zdecydowałaby się na uśpienie, nie byłoby mowy o żadnej pożyczce. Logic. Edytowano 5 godzin temu przez big bu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Caryca pieprzowa 110 Napisano 5 godzin temu 4 minuty temu, WywaloneJajcā napisał: Ty też jesteś utrzymywana z podatków innych dzieci jako niepracującą. Chyba nie liczysz ze zaczniemy się rozmnażać z poczucia obowiązku wobec państwa. Przede wszystkim utrzymuje mnie mąż z pracy a nie jakieś zasiłki z mopsu dla biedoty. A jak wygląda piramida finansowa emerytalna wiesz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu 5 minut temu, Mgła napisał: Mówię jak jest, a że Tobie to nie pasuje do Twojej narracji w której lepiej się czujesz jako biedna ofiara krwawej Mary, no to masz problem A jak ja ci mówiłem jak jest z elką, to też ci nie pasowało i zawszę wiedziałaś lepiej Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
salix 759 Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, +RC+ napisał: Zwierzę jest stworzeniem które powinniśmy szanować i dobrze traktować, leczyć jeśli możemy, ale zwierzę nie jest na równi z człowiekiem... Trzeba mieć też ten umiar, nie odpływać w kosmos za bardzo Po co jakies hierarchie tworzyć przeciez zwierzę samo o pomoc nie poprosi, a empatia nie polega na wyliczaniu, komu bardziej należy się pomoc w cierpieniu. Jeśli leczenie zwierząt kogoś przerasta, to po prostu nie powinien mieć zwierząt. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 346 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, karmazynowy przyplyw napisał: Ale za kotem już tak. To napisz, że ten pies cię nie interesował, bo ci kolega łezkę wysyła Jesteś chory na umyśle. Jeździłam z tym psem wielokrotnie do weterynarza, i kombinowałam jak leki sprowadzić z zagranicy, a Ty mówisz że mnie nie interesował bo już tyle zwierząt w swoim życiu pożegnałam że pogodziłam się z tym że nic nie jest wieczne i nie będę płakać za zwierzęciem tak jakby to była mama czy dziecko. Jprle jaki trzeba mieć ból tyłka o przyjaciela wirtualnego żeby aż takie wysrrywy tworzyć.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
libedovvski 63 Napisano 5 godzin temu 9 minut temu, Caryca pieprzowa napisał: która będzie utrzymywana z podatków moich dzieci. a od kiedy z podatkow sie utrzymuje kogos ? dotacja do zus bierze sie z podatkow dlatego ze panstwo pozycza pieniadze od ciebie i pozniej ich nie ma. jakby nie wydawalo na glupoty typu plusy to kazdy by mial emeryture z wlasnych pieniedzy ktore tam odklada ale wtedy sedzia, policjant, rolnik czy inni nie mieliby tej emerytury wcale wiec to nie wina tych co placa ze panstwo przej.balo ich pieniadze wiec niech teraz pozycza to problem panstwa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
big bu 26 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Magical Mystery Siur napisał: Nie ma na zrobienie zębów ale bierze się kredyt na leczenie psa. To się nazywają priorytety A co w tym dziwnego, że dla kogoś pies jest ważniejszy niż wygląd zebów? 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu Przed chwilą, big bu napisał: Jakby miała go gdzieś to bez wahania zdecydowałaby się na uśpienie, nie byłoby mowy o żadnej pożyczce. Logic. To był pies jej ojca i co ona miała do gadania? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 346 Napisano 5 godzin temu Przed chwilą, karmazynowy przyplyw napisał: A jak ja ci mówiłem jak jest z elką, to też ci nie pasowało i zawszę wiedziałaś lepiej Patrzyłam, czytałam między wierszami co się kroi, nic nie ukrywaliście, ani Ty wszystko przecież było na publiku, porównanie jak ją traktujesz, a jak mnie, plus to co jeszcze mi opisywałeś z waszego privu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 4 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Mgła napisał: Jesteś chory na umyśle. Jeździłam z tym psem wielokrotnie do weterynarza, i kombinowałam jak leki sprowadzić z zagranicy, a Ty mówisz że mnie nie interesował bo już tyle zwierząt w swoim życiu pożegnałam że pogodziłam się z tym że nic nie jest wieczne i nie będę płakać za zwierzęciem tak jakby to była mama czy dziecko. Jprle jaki trzeba mieć ból tyłka o przyjaciela wirtualnego żeby aż takie wysrrywy tworzyć.. A zęby kiedy będą zrobione? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Caryca pieprzowa 110 Napisano 5 godzin temu 6 minut temu, libedovvski napisał: nie nie placi. zona moze byc ubezpieczona i maz nie placi za nia dodatkowwej skladki. moze placi za nia skladki jak chce zeby miala emeryture i jest rolnikiem to w tedy caly 1zl placi za nia czyli jakby nie placil. ciagle jecza o wydatkach na zdrowwie zeby dosypywac a nikt nie podnosi ze polowa ludzi w tym kraju jest ubezpieczona mimo ze nie placi skladek a chca teraz zeby spolki placili skladke zdrowotna morawiecki nawet samochody i budynki opodatkowal skladka zdrowotna a nikt nie wpadl na to zeby od ludzi egzekwować. stary pryk tez moze miec 24 lata i byc na skladce ojca wraz z matka i rodzenstwem to jest absurd jakies w niektorych rodzinach jeden pracuje a ubezpieczenie zdrowotne ma 5 czy wiecej osob albo nawet nikt nie pracuje i maja. To pisz ogólnie a nie do mnie z zarzutami. My mamy osobne składki, on swoją, ja swoją. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Caryca pieprzowa napisał: Przede wszystkim utrzymuje mnie mąż z pracy a nie jakieś zasiłki z mopsu dla biedoty. A jak wygląda piramida finansowa emerytalna wiesz. Ogólnie to wytykanie każdemu że jest utrzymywany przez plusy i innych podatników to pjerdolenie aż uszy wiedna. Najbardziej bezdzietne baby dra ryja ze muszą dać. Chore. Won do Monako czy gdzie tam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
libedovvski 63 Napisano 5 godzin temu 11 minut temu, WywaloneJajcā napisał: Jeśli doprowadzasz się do długów z powodu zwierzęcia to chyba logiczne że nie stać cie na nie. I teraz sobie wyobraz że ci sami ludzie uważają ze stać ich na dziecko. Przecież to jest absurd kogos moze byc stac na zwierze a na leczenie nie. roznie w zyciu bywa mozna miec prace pozniej nie miec leczenie moze byc drogie itd. wychowanie dziecka tez kosztuje a jak pozniej ktos zbiera kielkaset tysiecy na leczenie czy rehabilitacje to tez mu piszesz po co dziecko mial jak go nie stac na leczenie ? jak piszesz to ok rozumiem twoje podejscie.. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 4 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, big bu napisał: A co w tym dziwnego, że dla kogoś pies jest ważniejszy niż wygląd zebów? To że to dla Ciebie nie jest dziwne to wcale nie jest dziwne Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Mgła napisał: Jesteś chory na umyśle. Jeździłam z tym psem wielokrotnie do weterynarza, i kombinowałam jak leki sprowadzić z zagranicy, a Ty mówisz że mnie nie interesował bo już tyle zwierząt w swoim życiu pożegnałam że pogodziłam się z tym że nic nie jest wieczne i nie będę płakać za zwierzęciem tak jakby to była mama czy dziecko. Jprle jaki trzeba mieć ból tyłka o przyjaciela wirtualnego żeby aż takie wysrrywy tworzyć.. Ja mówię, że jak zdechł to się nie przejelas, co mnie zdziwiło jak gadaliśmy przez telefon. Ja ci awantury całymi dniami i nocami jak ty o ele nie robiłem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, big bu napisał: A co w tym dziwnego, że dla kogoś pies jest ważniejszy niż wygląd zebów? Ano to żeby zadbać o kogoś należycie to najpierw trzeba zadbać o siebie samego bo , pustego to i gjenia do pyska nie naleje 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Caryca pieprzowa 110 Napisano 5 godzin temu 4 minuty temu, WywaloneJajcā napisał: Ja widziałam program jak z samym wiaduktem baba ślub wziela Wtf? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 346 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, karmazynowy przyplyw napisał: To był pies jej ojca i co ona miała do gadania? Nie masz pojęcia jak jest trudno podjąć taką decyzję gdy wiesz jak jeszcze dobrze funkcjonuje i ma normalny apetyt. Sam w życiu miałeś jednego psa którego oddałeś nie wiadomo z jakiego powodu bo mi nawet nie chciałeś powiedzieć, to co Ty tam wiesz o zwierzętach i przywiązaniu do nich? Jedyne co wiesz jak wygląda temat usypiania zwierzęcia to jak Twoja mama zawiozła gdy Ty byłeś dzieckiem psa i wróciła bez, jakoś przez mgłę piąte przez dziesiąte pamiętasz i tyle co wiesz, nie byłeś w takiej sytuacji Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Mgła napisał: Patrzyłam, czytałam między wierszami co się kroi, nic nie ukrywaliście, ani Ty wszystko przecież było na publiku, porównanie jak ją traktujesz, a jak mnie, plus to co jeszcze mi opisywałeś z waszego privu. Czytałaś jak sobie jaja na publiku robiliśmy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu Nie mówimy zdechl już bo to godzi w osoby zwierzęce...bawi mnie jak dzbany nagrywają jakieś wyśrywy że by ratowały swojego fafika bo ich nie obchodzi cudzy bachor. Zastanawiam się gdzie i kiedy jakieś zwarcie nastąpiło w potylicy u tych osób bo normalne to nie jest Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 4 Napisano 5 godzin temu Przed chwilą, Caryca pieprzowa napisał: Wtf? Ślub to pół biedy, mnie bardziej ciekawi jak wyglądała noc poślubna Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
karmazynowy przyplyw 264 Napisano 5 godzin temu Przed chwilą, Mgła napisał: Nie masz pojęcia jak jest trudno podjąć taką decyzję gdy wiesz jak jeszcze dobrze funkcjonuje i ma normalny apetyt. Sam w życiu miałeś jednego psa którego oddałeś nie wiadomo z jakiego powodu bo mi nawet nie chciałeś powiedzieć, to co Ty tam wiesz o zwierzętach i przywiązaniu do nich? Jedyne co wiesz jak wygląda temat usypiania zwierzęcia to jak Twoja mama zawiozła gdy Ty byłeś dzieckiem psa i wróciła bez, jakoś przez mgłę piąte przez dziesiąte pamiętasz i tyle co wiesz, nie byłeś w takiej sytuacji Był bardzo chory, to uśpiła. Ty prowadzisz schronisko dla kotów, które się męczą i są schorowane Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
libedovvski 63 Napisano 5 godzin temu 12 minut temu, WywaloneJajcā napisał: Twoje pociotki nie stanowią wyznacznika dla ogółu kobiet. Niektórzy tak sobie ustalają w związku i to ich sprawa że baba nie pracuje. tego nikt nie neguje ale dorabiania do lenistwa jakiejs ideologii jest dziwne i smierdzi edyta gorniak karmiaca 6 latka cyckiem. jak komus sie nie chce pracowac to niech nie pracuje jego sprawa ale gina pisala ze czesto te dzieci sa usprawiedliwieniem dla lenistwa i to ze jakis jelop sie na to lapie jak mu baba to wmawia nie znaczy ze kazdy. ktos jest leniem i ma go kto utrzymywac to jego sprawa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WywaloneJajcā 24 Napisano 5 godzin temu 1 minutę temu, Mgła napisał: Nie masz pojęcia jak jest trudno podjąć taką decyzję gdy wiesz jak jeszcze dobrze funkcjonuje i ma normalny apetyt. Sam w życiu miałeś jednego psa którego oddałeś nie wiadomo z jakiego powodu bo mi nawet nie chciałeś powiedzieć, to co Ty tam wiesz o zwierzętach i przywiązaniu do nich? Jedyne co wiesz jak wygląda temat usypiania zwierzęcia to jak Twoja mama zawiozła gdy Ty byłeś dzieckiem psa i wróciła bez, jakoś przez mgłę piąte przez dziesiąte pamiętasz i tyle co wiesz, nie byłeś w takiej sytuacji Cała biografie dziś poznaliśmy malowanego dzięki tobie. Jeszcze napisz kiedy stolec był i już będzie finisz 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach