szukamKobietyon88 3 Napisano 26 Sierpień W IMIĘ JEZUSA CHRYSTUSA, BŁAGAM CIĘ BOŻE, W TRÓJCY JEDYNY I WSZYSCY ŚWIĘCI, O POMOC W PRZYPOMNIENIU MI, JAK ZAKŁADA SIĘ NOWY TEMAT??? AMEN!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
proszę zawołać kierownika 2 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, żyd napisał: ale ty jesteś edgy i kontrowersyjny, fiu fiu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 4 minuty temu, proszę zawołać kierownika napisał: ale ty jesteś edgy i kontrowersyjny, fiu fiu Pamiętaj, że karmisz trolla. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Duchess of Kafeteria 12 Napisano 26 Sierpień 4 minuty temu, beziks napisał: Pamiętaj, że karmisz trolla. Jak tak można wstyd! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, Duchess of Kafeteria napisał: Jak tak można wstyd! Mnie zrugano, rugam i ja. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Duchess of Kafeteria 12 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, beziks napisał: Mnie zrugano, rugam i ja. Łańcuszek pokoju Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 129 Napisano 26 Sierpień Człowiek, mimo, że przetrawi mięso innych drapieżników, to raczej powinien ich spożywania unikać, gdyż mięso ssaków drapieżnych zawiera dużo metali ciężkich. Żarcie kotów jest zwyczajną głupotą, gdy można hodować w prosty sposób kury, których w Afryce jest od groma notabene. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, Duchess of Kafeteria napisał: Łańcuszek pokoju Coś w tym stylu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, eRCe napisał: Człowiek, mimo, że przetrawi mięso innych drapieżników, to raczej powinien ich spożywania unikać, gdyż mięso ssaków drapieżnych zawiera dużo metali ciężkich. Żarcie kotów jest zwyczajną głupotą, gdy można hodować w prosty sposób kury, których w Afryce jest od groma notabene. Ciekawe. Dlaczego akurat mięso drapieżników zawiera metale ciężkie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 415 Napisano 26 Sierpień 2 minuty temu, beziks napisał: Coś w tym stylu. Zaraz wychodzę z pracy, na jutro już wypisałam wolne. Nie wiem, nawet mi ciężko siedzieć. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, taka_pokraka napisał: Zaraz wychodzę z pracy, na jutro już wypisałam wolne. Nie wiem, nawet mi ciężko siedzieć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 415 Napisano 26 Sierpień 2 minuty temu, beziks napisał: Ciekawe. Dlaczego akurat mięso drapieżników zawiera metale ciężkie? Bo kumuluje toksyny z wcześniejszych oczek łańcucha pokarmowego. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 129 Napisano 26 Sierpień 2 minuty temu, beziks napisał: Ciekawe. Dlaczego akurat mięso drapieżników zawiera metale ciężkie? Gromadzenie się toksyn z mięs ofiar w organizmie drapieżników. Biokumulacja. Drapieżniki spożywają mięso nieustannie, więc wątroba nie ma czasu przerabiać toksyn na bieżąco, stąd odkłada się m.in rtęć, ołów, kadm w mięsie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, taka_pokraka napisał: Bo kumuluje toksyny z wcześniejszych oczek łańcucha pokarmowego. Kury tez mogą być karmione karmą zawierającą toksyny. Chyba, że ich wątroby pracują sprawniej niż drapieżników. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 129 Napisano 26 Sierpień 2 minuty temu, taka_pokraka napisał: Bo kumuluje toksyny z wcześniejszych oczek łańcucha pokarmowego. Dokładnie. Biokumulacja. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, eRCe napisał: Gromadzenie się toksyn z mięs ofiar w organizmie drapieżników. Biokumulacja. Drapieżniki spożywają mięso nieustannie, więc wątroba nie ma czasu przerabiać toksyn na bieżąco, stąd odkłada się m.in rtęć, ołów, kadm w mięsie. Dzięki za wyjaśnienie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 129 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, beziks napisał: Kury tez mogą być karmione karmą zawierającą toksyny. Chyba, że ich wątroby pracują sprawniej niż drapieżników. Kury nie są ekskluzywnymi mięsożercami. Przyswajają białka np z karmy dla zwierząt, cielęcej, wołowej, lub w naturze z robaków - białko jest im niezbędne, ale jest tylko małą częścią diety tych ptaków, większość diety to pokarm bezmięsny, stąd też, w porównaniu do kota domowego, stężenie toksyn jest bez porównania mniejsze. Nie wspomniałem też o toksoplazmozie której koty są powszechnymi nosicielami, więc żrąc koty ci ludzie ryzykują skażeniem, epidemiami, skrajna głupota, gdy hodowla kur jest tak prosta, a ich rozmnażanie łatwe, bez porównania lepsza wydajność czysto ekonomiczna, hodować sobie kurczaki na mięso niż kota, który dłużej rośnie, ma zupełnie inne wymagania żywieniowe i znacznie wyższe ryzyko przenoszenia groźnych chorób. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, eRCe napisał: Dokładnie. Biokumulacja. Ale jak pisałam wyżej - kury też mogą być karmione permanentnie karmą zawierającą toksyny albo pić wodę zawierającą różne składniki, które się kumulują. Pewnie mają dużo pozostałości po antybiotykach. Pewnie warzywa i owoce są nafaszerowane róznymi niezdrowymi niespodziankami. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Duchess of Kafeteria 12 Napisano 26 Sierpień 7 minut temu, beziks napisał: Kury tez mogą być karmione karmą zawierającą toksyny. Chyba, że ich wątroby pracują sprawniej niż drapieżników. Ja w ogóle nie kumam ludzi jedzących mięso kurczaka które ma tak zły pr od wielu lat Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 2 minuty temu, eRCe napisał: Kury nie są ekskluzywnymi mięsożercami. Przyswajają białka np z karmy dla zwierząt, cielęcej, wołowej, lub w naturze z robaków - białko jest im niezbędne, ale jest tylko małą częścią diety tych ptaków, większość diety to pokarm bezmięsny, stąd też, w porównaniu do kota domowego, stężenie toksyn jest bez porównania mniejsze. Nie wspomniałem też o toksoplazmozie której koty są powszechnymi nosicielami, więc żrąc koty ci ludzie ryzykują skażeniem, epidemiami, skrajna głupota, gdy hodowla kur jest tak prosta, a ich rozmnażanie łatwe, bez porównania lepsza wydajność czysto ekonomiczna, hodować sobie kurczaki na mięso niż kota, który dłużej rośnie, ma zupełnie inne wymagania żywieniowe i znacznie wyższe ryzyko przenoszenia groźnych chorób. Toksoplazmozę można złapać przez kontakt z kałem kota. Czyli - myjmy owoce i warzywa z ogródka przed zjedzeniem! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, Duchess of Kafeteria napisał: Ja w ogóle nie kumam ludzi jedzących mięso kurczaka które ma tak zły pr od wielu lat Chyba tylko wołowina z Kobe nie ma złego PR. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 129 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, beziks napisał: Ale jak pisałam wyżej - kury też mogą być karmione permanentnie karmą zawierającą toksyny albo pić wodę zawierającą różne składniki, które się kumulują. Pewnie mają dużo pozostałości po antybiotykach. Pewnie warzywa i owoce są nafaszerowane róznymi niezdrowymi niespodziankami. Tak jak pisałem wyżej, kura jest incydentalnie mięsożerna, by przyswoić białko, a koty, psy, szczególnie te pierwsze, są niemal ekskluzywnymi mięsożercami. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 415 Napisano 26 Sierpień 7 minut temu, eRCe napisał: Nie wspomniałem też o toksoplazmozie której koty są powszechnymi nosicielami, więc żrąc koty ci ludzie ryzykują skażeniem, epidemiami, skrajna głupota, gdy hodowla kur jest tak prosta, a ich rozmnażanie łatwe, bez porównania lepsza wydajność czysto ekonomiczna, hodować sobie kurczaki na mięso niż kota, który dłużej rośnie, ma zupełnie inne wymagania żywieniowe i znacznie wyższe ryzyko przenoszenia groźnych chorób. Co Wy z ta toksoplazmozą, jest strasznie powszechna większość ludzi nie mam nawet bladego pojęcia o przejściu zakażenia, bo przechodzi je całkowicie bezobjawowo. Jedynie aktywne zakażenie w trakcie ciąży jest groźne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, eRCe napisał: Tak jak pisałem wyżej, kura jest incydentalnie mięsożerna, by przyswoić białko, a koty, psy, szczególnie te pierwsze, są niemal ekskluzywnymi mięsożercami. Jedzenie kotów i psów w naszym kręgu kulturowym to złamanie tabu. Skądś się to wzięło. Może właśnie z tej biokumulacji. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień 1 minutę temu, taka_pokraka napisał: Co Wy z ta toksoplazmozą, jest strasznie powszechna większość ludzi nie mam nawet bladego pojęcia o przejściu zakażenia, bo przechodzi je całkowicie bezobjawowo. Jedynie aktywne zakażenie w trakcie ciąży jest groźne. O toksoplazmozie pamiętam jeszcze z lekcji biologii. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, żyd napisał: z religijnego kultu psiecka i kitku, większość lewaków to wstecznicy i animiści. skurrwysyny modlą się do kota. Zwracam uwagę, że odzywasz się do starej baby, którą się brzydzisz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, żyd napisał: tak, jest to dla mnie na chwilę obecną korzystne bo pozwala mi na ekspozycję moich tez Wszyscy pomyślę, że na mnie lecisz. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 415 Napisano 26 Sierpień 5 minut temu, beziks napisał: Jedzenie kotów i psów w naszym kręgu kulturowym to złamanie tabu. Skądś się to wzięło. Może właśnie z tej biokumulacji. No i mięso drapieżników nie jest zwyczajnie przez to wszystko smaczne. Nigdzie nie jest traktowanie jak pożywienie pierwszego wyboru. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 415 Napisano 26 Sierpień 7 minut temu, beziks napisał: O toksoplazmozie pamiętam jeszcze z lekcji biologii. Tak i ludzie nie zakażają się od kotów, tylko głównie z niemytych owoców i warzyw, z niemytych rąk bo cysty pasorzyta są w piachu, krojenia warzyw na tej samej desce co surowe mięso. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
beziks 278 Napisano 26 Sierpień Przed chwilą, taka_pokraka napisał: No i mięso drapieżników nie jest zwyczajnie przez to wszystko smaczne. Nigdzie nie jest traktowanie jak pożywienie pierwszego wyboru. Króliki mają pecha. A ludzie mięli wyjątkowego pecha, że ktoś zjadł niedogotowanego nietoperza. Jeśli to prawda, co mówią o genezie covidu. Widziałam dziś w necie informację, że żubr poturbował kobietę. Tak mi się jakoś kropki połączyły. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach