Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

1 minutę temu, Baba napisał:

My też Punto II. Że tak powiem, Niemiec płakał gdy go oddawał 😜

Nie pamiętam jaki to był model.  Czarny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Baba napisał:

To żle. Moje doświadczenie rodzica  mówi, że trzeba mieć ograniczone zaufanie do dziecka w pewnych kwestiach. W domu jesteśmy jak aniołki a poza domem różnie bywa. 

Moje pokolenie miało radochę jak się w lesie przy ognisku jednym winem w dziesięciu "upiło" 🤣 trunkiem zastępczym był zgerowany kompot 🤣

Pokolenie mojego syna już bardziej postępowe. 

Ja mam takie przekonanie, że nie upilnujesz kogoś kto nie chce. My piliśmy, paliliśmy nie wracaliśmy na noc do domu i wyszliśmy na ludzi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, beziks napisał:

Ja się staram ale ostatnio mi umknął termin przeglądu. Tak jakoś. 

Bywa 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, manekin napisał:

Znajomy dachował maluchem na zakręcie 😆

Wypadku były, są i będą. Niestety maluch był mało wytrzymały na takie okoliczności. Mój tato zawsze kupował auta używane, ale każde były przez niego "wycacane" pod względem stanu technicznego. On nigdy nie zabiegał o kupca gdy chciał sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, pokraka napisał:

Ja mam takie przekonanie, że nie upilnujesz kogoś kto nie chce. My piliśmy, paliliśmy nie wracaliśmy na noc do domu i wyszliśmy na ludzi 😉

Ja byłam grzeczna. Uczyłam się, nie piłam, nie paliłam, wracałam o 22 i gdzie skończyłam? Na kafeterii 

Edytowano przez beziks
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, manekin napisał:

Nie oglądasz meczu piłki nożnej? Tyłeczki siatkarzy lepiej widać ?

Nie lubię piłki nożnej. Siatkówkę oglądałam obowiązkowo 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, manekin napisał:

Dobrze, że wyszłaś z tego cało, ale to już trzeba mieć talent 😄

Anioł stróż się napracował. Skusiłam wszystkie krzaki ale się zatrzymałam przed dużymi drzewami i to na 4 kołach się zatrzymałam. Wysiadłam i wytrzepywslam szkło z włosów klnąc 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє napisał:

jest jeszcze trzecia opcja - kukirin 😉 

Żeby nas przerobić na hulajnogę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, beziks napisał:

Ja byłam grzeczna. Uczyłam się, nie piłam, nie palę mam, wracałam o 22 i gdzie skończyłam? Na kafeterii 

Widzisz było pić palić i włóczyć się po nocy i na to samo by wyszło 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pokraka napisał:

Widzisz było pić palić i włóczyć się po nocy i na to samo by wyszło 😉

Echhh ... Nie zawrócę czasu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, beziks napisał:

Ja byłam grzeczna. Uczyłam się, nie piłam, nie paliłam, wracałam o 22 i gdzie skończyłam? Na kafeterii 

moze jestes wygrywem a nie doceniasz tego huh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, beziks napisał:

Ciał robaczki. 

Dobrej nocy. 👋

Pa też już pójdę spać 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, pokraka napisał:

Ja mam takie przekonanie, że nie upilnujesz kogoś kto nie chce. My piliśmy, paliliśmy nie wracaliśmy na noc do domu i wyszliśmy na ludzi 😉

O tym piszę, że trzeba mieć ograniczone zaufanie. Zgadzam się, że nie upilnujemy dziecka ale możemy je dyskretnie obserwować i zareagować w odpowiednim czasie jeśli zajdzie taka potrzeba. Młodzi teraz nie jarają się browarkiem, a środowisko często ma większy wpływ niż rodzice. Nie każda młody ma zasady czy silny charakter.

Jak ja 🤣 Nie piłam, nie paliłam, wracałam do domu i 22 godzinie. Mi takie wyzwolone życie gówniarza nie imponowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє napisał:

jak się nie mieścisz do okna życia to rodzice kupują dzieciakowi kukirina i raz dwa załatwione 😉 

Jakoś mnie to nie śmieszy. Zbyt dużo tragedii z powodu ich głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Baba napisał:

O tym piszę, że trzeba mieć ograniczone zaufanie. Zgadzam się, że nie upilnujemy dziecka ale możemy je dyskretnie obserwować i zareagować w odpowiednim czasie jeśli zajdzie taka potrzeba. Młodzi teraz nie jarają się browarkiem, a środowisko często ma większy wpływ niż rodzice. Nie każda młody ma zasady czy silny charakter.

Jak ja 🤣 Nie piłam, nie paliłam, wracałam do domu i 22 godzinie. Mi takie wyzwolone życie gówniarza nie imponowało.

Ja się bardzo buntowałam jako nastolatka, może dlatego, że miałam przeciwko czemu się buntować. Gdybym nie czuła tego gniewu wtedy nie byłabym tu gdzie jestem teraz. 

Młodzieczy bunt jest po to by zrobić wszystko po swojemu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

socjopata ksiegowy. statystyka tylko 🤓

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, pokraka napisał:

Anioł stróż się napracował. Skusiłam wszystkie krzaki ale się zatrzymałam przed dużymi drzewami i to na 4 kołach się zatrzymałam. Wysiadłam i wytrzepywslam szkło z włosów klnąc 😂

Teraz przynajmniej wiem skąd taki nik 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, beziks napisał:

Ciał robaczki. 

Dobrej nocy. 👋

Pa 😙

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, pokraka napisał:

Ja się bardzo buntowałam jako nastolatka, może dlatego, że miałam przeciwko czemu się buntować. Gdybym nie czuła tego gniewu wtedy nie byłabym tu gdzie jestem teraz. 

Młodzieczy bunt jest po to by zrobić wszystko po swojemu. 

Nie miałam powodu do buntu przeciw rodzicom. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, szmul napisał:

socjopata ksiegowy. statystyka tylko 🤓

ju tokin tu mi?

 

a co ja mogę zrobić?

jak rodzice kupują dziewięciolatkowi elektryczną hulajnogę, która jeździ 70km/h

(a zgodnie z prawem powinna 25)

to ja nie wiem jak to inaczej skomentować niż jak próbę pozbycia się dzieciaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, manekin napisał:

Teraz przynajmniej wiem skąd taki nik 😜

Nie wiem co ma wspólnego ale ok 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє napisał:

ju tokin tu mi?

 

a co ja mogę zrobić?

jak rodzice kupują dziewięciolatkowi elektryczną hulajnogę, która jeździ 70km/h

(a zgodnie z prawem powinna 25)

to ja nie wiem jak to inaczej skomentować niż jak próbę pozbycia się dzieciaka

dobra zle zrozumialam, jakis kukirin i myslalam ze bot pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Baba napisał:

Nie miałam powodu do buntu przeciw rodzicom. 

To chyba miałaś farta. 😉

Z drugiej gdybym ja nie chciała zrobić wszystkiego inaczej niż mi rodzice mówili to uważam że bym na tym ujowo wyszła 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pokraka napisał:

Nie wiem co ma wspólnego ale ok 😁

Ja chyba wiem jak sobie to kolega wyobraził. Że podwozie rypło i kosiłaś krzaki między udami 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Jukońskie tango w Paryżu napisał:

Na pełnej mała! 🙂 I tak zawsze ktoś w twój pachnący nowością drogi samochód wjedzie 

 

auto w błotku 🙂

 

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×